"Właściwa" historia Polski (1)

Salon warszawski oraz krakowski forsuje od dawna jeden sposób relacjonowania polskiej historii, znakomicie określony przez Bronisława Wildstein jako pedagogika wstydu, w którym Polakom przypisywana jest rola „złego”.
 
      Wychodząc naprzeciw tej tendencji pragnąłbym przypomnieć kilka mniej znanych jeszcze czarnych kart historii Polski.
 
      W zamierzchłej epoce, w kraju Wiślan, córka władcy  Wanda, kierując się nienawiścią do zachodnich sąsiadów nie zgodziła się wyjść za mąż za Niemca.
 
      Pod Cedynią w 972 roku wojska polskie,  pardon, zapomniałem, to paskudne wydarzenie dogłębnie już wyjaśnił Stuhr junior.
 
      W 1015 roku Bolesław Chrobry doszczętnie złupił wspaniały gród kijowski, a jego wojowie pohańbili mnóstwo panien, wcześniej mordując okrutnie ich mężów. Ze szczególnym okrucieństwem pastwiono się nad żydowskimi kupcami, krzyżując ich na drzwiach stodół.
 
      W latach 1028-1030 Mieszko II przeprowadził dwie krwawe wyprawy na miłującą pokój Saksonię doszczętnie łupiąc ten bogaty kraj, a wziętych do niewoli kazał wyłupić oczy, obciąć uszy i sprzedać w …. turecką niewolę.
 
       W 1109 roku Bolesław Krzywousty oblegając niemiecki gród w Głogowie nie mogąc go zdobyć w uczciwej walce, nakazał przywiązać synów obrońców miasta do wież oblężniczych, chcąc w ten sposób zmusić gród do kapitulacji. Podstęp nie udał się, jednak w okropnych męczarniach zginęło kilkudziesięciu niewinnych chłopców.

       W 1308 roku Polacy zaprosili niemieckich braci zakonnych do Gdańska, aby następnie zdradziecko wyrzucić ich z miasta. W trzy lata później Władysław Łokietek kierując się antyniemiecką fobią starał się usunąć wójta Krakowa Alberta, a gdy próba ta nie powiodła się, zlecił podstępne porwanie wspomnianego wójta, który został następnie w okrutny sposób zamordowany. Po zajęciu miasta Łokietek wymordował większość rajców, a ich majątki wbrew prawu skonfiskował Wkrótce też wprowadzono do ksiąg miejskich zamiast niemieckiego łacinę.

       Antysemityzm polskiej szlachty uniemożliwił polskiemu królowi Kazimierzowie Wielkiemu na poślubienie pięknej wnuczki żydowskiego kupca i lekarza z Opoczna Estery, a ich dwóch synów - Niemir i Pełka zostało zdradziecko pozbawionych słusznych prawa do korony.
 
       W 1375 roku nienawiść Polaków do Niemców sprawiła, iż nie doszło do ślubu królowej Jadwigi z jej ukochanym – księciem Wilhelmem Habsburgiem, a młodą królową – dziecko zaledwie 12-letnie, zmuszono do małżeństwa z dużo starszym okrutnym Jagiełłą, którego przedtem polscy fanatycy religijni, zmusili do przejścia na katolicyzm.
 
       15 lipca 1410 roku grono polskich najemników zamordowało w okrutny sposób w czasie bitwy pod Tannenbergiem, błędnie zwanej bitwą pod Grunwaldem, wielkiego mistrza Zakonu Krzyżackiego Ulricha von Jungingena. Po bitwie polska hałastra udała się pod Malbork. W odwecie za nieudaną, na szczęście, próbę jego zdobycia, polskie żołdactwo wymordowało tysiące niewinnych braci i sióstr zakonnych oraz chłopów broniących swych domostw.
 
       Nienawiść polskiej szlachty do gejów sprawiła, iż zmuszono polskiego króla Władysława Warneńczyka do samobójczej wyprawy na Warnę, w czasie której został zamordowany przez tureckich morderców opłaconych polskimi pieniędzmi. W celu ukrycia zbrodni rozpuszczono potem wieści o uratowaniu Władysława, który rzekomo miał zostać ojcem Krzysztofa Kolumba.   
 
      Fanatyzm religijny Zygmunta Starego sprawił, iż polski władca nie chcąc zaakceptować zmiany wiary przez mieszkańców Zakonu Krzyżackiego, wywołał krwawą wojnę w latach 1519-1521 ze słabszym państwem, a po jego pokonaniu zmusił księcia Alberta do upokarzającego hołdu w Krakowie w 1525 roku. W tym samym roku okrutnie zemścił się na mieszczanach Gdańska, którzy słusznie domagając się wolności religijnej wystąpili przeciwko biskupowi Maciejowi Drzewieckiemu.
 
      W 1569 roku polska szlachta zagarnęła podstępem w Lublinie większość ziem państwa litewskiego, a Litwinów zmusiła – wbrew ich woli - do przyjęcia obywatelstwa polskiego. Jednocześnie byli oni traktowani jako obywatele drugiej klasy, pozbawieni prawa nauki w języku litewskim, a ich nazwiska zostały przymusowo spolonizowane.
 
      Nienawiść religijna Polaków znalazła swój wyraz w 1596 roku, kiedy to pod pretekstem unii brzeskiej zmuszono wyznawców prawosławia do przejścia na katolicyzm, okrutnie mordując wszystkich sprzeciwiających się temu okrutnemu prawu. W ciągu kilkudziesięciu następnych lat wymordowano na Ukrainie miliony Kozaków, Tatarów, Żydów, Rosjan oraz Ukraińców.
 
      W latach 1610-1612 doszło do straszliwych morderstw polskiego żołdactwa w Rosji, których  uwieńczeniem było zajęcie Kremla, wymordowanie dziesiątków tysięcy mieszkańców Moskwy oraz zmuszenie do obrzydliwego hołdu w Krakowie rosyjskich kniaziów Szujskich.
 
      W 1655 roku kilku mieszkańców Częstochowy dowodzonych przez fanatycznego zwolennika kościoła toruńskiego Kmicica zniszczyło kilka dział pątników szwedzkich, pragnących pokłonić się obrazowi  Czarnej Madonny. Przy okazji zamordowano w okrutny sposób, obdzierając go żywcem ze skóry, opiekuna szwedzkich pielgrzymów płk. Kuklinowskiego.
 
     W 1672 roku polscy fanatycy dowodzeni przez tzw. płk. Wołodyjowskiego wysadzili twierdzę w Kamieńcu Podolskim, uniemożliwiając jej przejęcie przez Turków, którzy zapłacili za nią ustaloną wcześniej sumę złotych dukatów. Zniszczenie twierdzy pozbawiło dachu nad głową  tysięcy niewinnych mieszczan, skazując ich na poniewierkę.
 
     W 1683 roku polscy fanatycy religijni dowodzeni przez króla Jana Sobieskiego zdradziecko najechali Wiedeń, mordując jego mieszkańców oraz zaproszonych przez nich obywateli państwa tureckiego. Polski król rościł sobie do korony austriackiej, a po zdobyciu miasta w liście do papieża dokonał plagiatu pisząc: veni, vidi, vici.
 
     W latach 1733-1735 część szlachty, kierując się ksenofobią oraz niechęcią do osób o słusznej tuszy, nie uznała legalnego wyboru Augusta III na króla Polski i rozpoczęła wojnę, która doprowadziła do zniszczenia znacznych połaci kraju. Dopiero interwencja wojsk rosyjskich zapobiegła dalszemu rozlewowi krwi.
 
     W 1764 roku polscy fanatycy religijni, którzy wcześniej zawiązali konfederację zbrojną przeciwko oświeconemu królowi Stanisławowi Augustowi Poniatowskiemu, wymordowali na Humaniu tysiące Żydów, Kozaków oraz Ukraińców, za co słusznie zostali surowo ukarani przez wojska rosyjskie, wkraczające w celu zaprowadzenia spokoju. 
 
     W konstytucji 3 maja polscy posłowie pozbawili praw najbiedniejszych , nie posiadających majątku obywateli Polski, jednocześnie uprzywilejowując wyznawców religii katolickiej i skazując osoby innej wiary na bycie obywatelami drugiej kategorii. Kobiety zostały pozbawione praw politycznych, praw obywatelskich nie zapewniono także mniejszościom seksualnym. Nie zniesiono także antyżydowskiego ustawodawstwa.
 
    W 1794 roku fanatyczni tzw. patrioci przeprowadzili niezgodną z prawem lustrację, oskarżając szereg osób o rzekomą współpracę z Rosją. Następnie kilkadziesiąt niewinnych osób zostało w okrutny sposób zamordowanych publicznie w Warszawie na oczach oszalałej z radości tłuszczy. Dopiero wkroczenie wojsk rosyjskich i pruskich położyło kres tej fali nienawiści.
 
     Polacy przez wieki udowodnili dobitnie, iż nie są godni posiadać własnego państwa, stąd władcy Rosji, Prus i Austrii dokonali aktu sprawiedliwości dziejowej, kładąc kres istnieniu Rzeczypospolitej, tego pokracznego bękarta traktatu gnieźnieńskiego z 1000 roku.
 
O innych czarnych kartach w dziejach Polski w kolejnych odcinkach.
 
Wszystkie błędy zostały popełnione z rozmysłem.

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika Zdenek Wrhawy

27-12-2012 [09:50] - Zdenek Wrhawy (niezweryfikowany) | Link:

Brakuje mi jednego czynu wstrętnego z epoki Średniowiecza...

Jako stary Krakus...wnoszę o interpretację rozkawałkowania Stanisława ze Szczepanowa,przez króla Bolesława Śmiałego!

Od tego czasu powstała legenda w Krakowie,że nikt o imieniu Stanisław...nie zostanie metropolitą krakowskim.

Sprawdziło się to do Stanisława Dziwisza...

Wyrazy uznania za część pierwszą i czekam na ciąg dalszy.

Powodzenia w roku 2013!

P.

Obrazek użytkownika mada

27-12-2012 [12:47] - mada | Link:

brakuje uwypuklenia walki zacofanego katolicyzmu z miłującymi pokój muzułmanami np.pod Wiedniem. Proszę nie zapomnieć jak to Piłsudski stanął na drodze rozwoju i postępu ludzkości w 1920-tym. Albo w 1939r.: Polska, mimo wielu próśb, nie zgadza się na zachowanie pokoju i prze do wojny. Co więcej czynnie przeciwstawia się przyjaźni socjalistycznych Niemiec z socjalistycznym ZSRR i zbrojnie występuje przeciw połączeniu ich terytoriów...Zaiste wielkie są nasze przewiny!

Obrazek użytkownika Godziemba

27-12-2012 [17:36] - Godziemba | Link:

O Wiedniu wspomniałem, choć faktycznie należało więcej napisac o islamofobii Polaków.
"Zbrodniom" XX w. poświęcę osobny rozdział czarnej księgi historii Polskli ( a może raczej Krótkiego kursu historii Polski).

Pozdrawiam 

Obrazek użytkownika Godziemba

27-12-2012 [17:33] - Godziemba | Link:

W tej konwencji zabójstwo bp. Stanisława było wielkim osiągnięciem. "Bić czarnego" to przecież jedna z podstawowych dewiz GWiazdy śmierci

Pozdrawiam.

Obrazek użytkownika alto

28-12-2012 [05:10] - alto | Link:

Lecę się wybatożyć za te straszliwe przewiny moich Praojców. Jeśli przeżyję, to wrócę tutaj i dokończę komentarz. Proszę, trzymajcie za mnie kciuki... złoczyńcy polscy.