Mamy zamach stanu na Trybunał Konstytucyjny. Potwierdzili to słabiej lub silniej prezesi trzech najwyższych sądów: TK, SN, NSA w swoich oświadczeniach. Co dalej?
Wydaje się, że mamy 3 scenariusze:
- zwyciestwo Tuska
- zwycięstwo Nawrockiego
- trwanie
Trwanie w prowizorce, w stanie pomiędzy jest polską specjalnością. I tutaj wydaje się bardzo prawdopodobne. We wtorek Piotrowska zarządziła ZO TK. Jeśli nie uda jej się przyciągnąć 3 sędziów wybranych przez PiS to zwoła kolejne, kolejne, i kolejne. Policja będzie otaczać TK, Prawica będzie sobie robiła kolejne manifestacje i wygłaszała kolejne sążniste mowy i tak to sobie będzie trwało. Co przeciw temu? Kasa. Za brak udziału w ZO Piotrowska nie będzie płaciła "pisowskim" sędziom a swoim będzie i pytanie czy czy ta "pisowska" część TK przetrwa bez kasy od rządu.
Jeśli jednak ci "pisowscy" sędziowie się złamią to TK ukonstytuuje sie. Piotrowska bedzie p.o. prezesa, będą sobie sądzić, rząd będzie drukował ich wyniki i usankcjonują bezkarność ludzi Tuska ustawą abolicyjną - taką jaką chciał zrobić PiS. Myślę że ew. weto prezydenta berkowy TK uzna za nielegalne, bo kto mu zabroni ustawa zostanie wydrukowana i wejdzie w życie. Taki berkowy TK będzie nieusuwalny przez 9 lat, czyli ew. 2 kadencje prawicy i będzie paraliżował ew. sanację ustroju i gospodarki PL za dobro najwyższe mając interesy obecnej klasy posiadającej. Byłby to wielki triumf Tuska, być może okraszony w również przejęciem metodami siłowymi NBP. PL zostanie sparaliżowana na dziesięciolecia tak jak jest teraz. Moim zdaniem to bardzo prawdopodobny scenariusz. Co może go powstrzymać?
a. Interwencja USA - tylko dlaczeto USA miałyby to robić? Słaba PL która każdy może sobie zarządzać jest w interesie wielkich - tak samo jak było to w wieku XVIII, a PL sama z siebie nie jest w stanie wybić sie na niepodległość.
b. postawa sędziów "pisowskich". Ale dlaczego mieliby oni działać wbrew osobistemu interesowi? Poza tym berkowy TK spokojnie może uznać nielegalność weta prezydenta bo niby czemu nie? Może nie jako instytucji, ale konkretnych wet? Tutaj jest już wolna amerykanka, sejm wyda uchwałę, że ZO TK to 8 sędziów, berkowy TK uzna ja za obowiązującą i tyle.
c. bunt głębokiego państwa. Tylko czy jest w PL coś takiego?
Ostatni możliwy scenariusz to zwycięstwo Nawrockiego. Wycofanie sie Tuska, przywrócenie Święczkowskiego i idąca za tym zmiana rządu. Jest to możliwe w jedynym przypadku, jeśli któraś z przystawek zbuntuje sie przeciw Tuskowi. Czy to możliwe? Tak, jeśli USA i CIA mocno naciśnie. Tylko po co? Po co przesiadać się na jednego konia skoro dotąd jechało się na dwóch i zawsze było na wierzchu. To najmniej prawdopodobny scenariusz.
A reset konstytucyjny? To scenarisz bardzo dobry dla PL gdyby był uczciwy. Tylko komu on sie opłaca? Opozycji. Ktomu nie? Rządowi. I Niemcom, i USA, i Rosji, i - coraz w PL silniejszej - Ukrainie. W sumie nikomu poza Polska i Wyszehradem to sie nie opłaca.
Konstatując: albo Tusk wygra ten kryzys - co będzie oznaczać paraliż ew. przyszłych rządów prawicy, albo będzie dalsze gnicie i ośmieszanie państwa polskiego, a decyzje odsunięte na później.
Last but not least: obecnie w USA waży się decyzja o bazie wojsk USA w PL. Stałej bazie. Co oznaczałoby awans PL na zwyczajnego członka NATO, a nie nadzwyczajnego, na terenie którego nie może być stałych baz wojskowych sojuszu. I w takim momencie rozpoczyna sie wojna wewnętrzna o TK. Przypadek?
*******************
#MuremZaPremieremCzarnekiem i Maślarzami - którzy nie są leniwymi tłustymi kotami lecz pracowitymi, uczynnymi pszczółkami!!!!
Cały naród, całą duszą za premierem Mateuszem!!!
Tylko Prezes i zjednoczona prawica Prezesa Razem z Rafałem!!!!
****************
UPD:
Co może prezydent Nawrocki, a czego nie może? Doskonale pokazała nam akcja nocnego wejścia do budynku TK:
Fragment mojej odpowiedzi do jednej dyskutantek:
Nawrocki nie ma swoich struktur politycznych. A PiSu nie przejmie. Sam ze współpracownikami nic nie zrobi - doskonale wskazuje to nocna akcja wejścia do TK. Nawrocki potrafił to zrobić, bo jest skuteczny, wprowadził nawet wiceprezesa Sochańskiego i co? I nikt z "pisowskich" sędziów TK nie zjawił się w budynku. Łącznie z legalnym prezesem Święczkowskim. A wiceprezes Sochański poszedł sobie zostawiając prezydenta na lodzie. Prezydentowi Nawrockiemu wyraźnie pokazano że może liczyć dziś tylko na siebie, i że nie ma ludzi. I nie pokazał mu tego Tusk. Pokazali mu to sojusznicy z prawicy dla których ponoć najważniejszy - ważniejszy od interesu partyjnego - jest interes Polski.
Moim zaś zdaniem - na to wskazują fakty - najważniejszym dla sił rządzących prawicą poprzez Jarosława Kaczyńskiego, jest nie ustrój PL, nie obrona TK, najważniejszy jest powrót do dychotomii: siły prawicy przeci siłom lewicy. Z tej perspektywy utrata TK jest sukcesem bo udało się pierwszy raz zjednoczyć na powrót cała prawicę: od Korwina i Brauna aż po pojedynczych ludzi z lewackiego ugrupowania Senyszyn.
Prezes wskazał przywódcę: prezydent Nawrocki, Nawrocki podjął rękawicę i przegrał, bo i najaktywniejszym - pełnym nadziei - pokazał, że nic nie może - a Kaczyński mógł. I Nawrockiem pokazano, że jak nie ułoży się z tymi co trzeba, to zostanie sam i na lodzie tak samo jak został na górnym piętrze gmachu TK. I jak Nawrocki tego nie zrozumie, to Prezes ugryzie go kolejny raz, tylko teraz mocniej. A jak zrozumie to musi sie dogadać i ułożyć, z tymi którym zależy by prawica w PL była jedynie prawicą szczekającą, a nie sprawczą. A Polska by była bezbronna i bezjajeczna poprzez zajadły konflikt dwóch prawie równych siłą magnackich kamaryli, duszących się nawzajem, zdolnych do czasowej przewagi jedynie dzięki wsparciu sił zagranicznych, często na jurgielcie tychże. Taka Polska nie jest zdolna do żadnej aktywnej i sprawczej polityki zagranicznej i pozwala bezkanie okradać się z owoców pracy jej obywateli.
I powiedzmy sobie szczerze i brutalnie: jeśli będzie kolejny rząd PiS, to najlepszym dla niego jest ukonstytuowanie się berkowego TK i pozostawienie go przynajmiej na 2 lata ew. rządów prawicy. Bo to najlepsze alibi dla elekoratu, że nic się nie da zrobić. Tak jak dla PO jest takim alibi prezydent Nawrocki.
Wszystko się wyjaśni za jakieś pół godziny z ogonkiem.
@ „Co dalej?”
dalej, to co już było, kiedy sytuacja dojrzała żeby obcy wzięli kuratelę i zaopiekowali się swoimi rzekomo zagrożonymi interesami w zanarchizowanym Tymkraju tak jak to było w przypadku I, II, III rozbiorów i kolejnego 17 IX 1939. tym razem też Ukraina zaoferuje bratnią pomoc
Takiej przewagi prawicy na portalu X, jak w czasie tego weekendu, jeszcze nie widziałem. Strona przeciwna zepchnięta nawet nie do defensywy, a do mysiej dziury
Co dalej?
Będziemy budować więzienia.
To akurat najmniej prawdopodobne:
a. Tuskowi wystarczą areszty. Do więzienia nikogo nie wtrąca bo najczęściej prokuratura wstydzi się przedstawiać akty oskarżenia przed sądami.
b. jeśli władzę przejmie prawica pod przywództwem Kaczyńskiego to wiemy jak te rozliczenia będą wyglądały: tak jak przez uprzednie 8 lat i wcześniejsze 4: nawet skazany za korupcję Gawłowski z więzeienia wyszedł. A jak ktoś łudzi się, że za 23 razem Prezes postąpi indaczej niż w podobnych 22 przpadkach wcześniej to po prostu jest naiwny. Niewaidomą jest co zrobiłaby prawica pod wodzą konfederatów lub Nawrockiego, ale na realną władzę konfederatów na pewno nie zgodzi się Kaczyński, a na Nawrocki nie ma swoich struktur politycznych. A PiSu nie przejmie. Sam ze współpracownikami nic nie zrobi - doskonale wskazuje to nocna akcja wejścia do TK. Nawrocki potrafił to zrobić, bo jest skuteczny, wprowadził nawet wiceprezesa Sochańskiego i co? I nikt z "pisowskich" sędziów TK nie zjawił się w budynku. Łącznie z legalnym prezesem Święczkowskim. A wiceprezes Sochański poszedł sobie zostawiając prezydenta na lodzie. Prezydentowi Nawrockiemu wyraźnie pokazano że może liczyć dziś tylko na siebie, i że nie ma ludzi. I nie pokazał mu tego Tusk. Pokazali mu to sojusznicy z prawicy dla których ponoć najważniejszy - ważniejszy od interesu partyjnego - jest interes Polski.
"Iskra wyjdzie z Polski" o. Klimuszko
Już jest dalej, bo odpowiedź na zamach była bigosiana jak zawsze. Oto co będzie przez następne miesiące:
SKANDAL! POLICYJNA PRZEMOC WOBEC MĘŻA DANUTY HOLECKIEJ ZA BŁĘDNE PARKOWANIE!? | Wydanie Specjalne