
Scenariusz jest taki: Tuskowe rympały i lewizna pójdą na wybory w jednym bloku - oni walczą o życie - a na Prawicy wszelkiej maści krety doprowadziły do podziałów i skłóciły ze sobą całe środowisko. Tusk już nie musi nawet wygrać wyborów (Ja obstawiam że wygra) - wystarczy mu pakiet 210 posłów. Bo te skłócone ze sobą partyjki prawicowe nie utworzą silnego rządu. Będą się żreć góra rok, a Tusk w między czasie wyciągnie z Konfederacji i z PiS co smaczniejsze kąski i przejmie władzę. O Senacie także możemy zapomnieć - żadnego Paktu nie będzie.
Co dalej? Ano Bosaki i Mentzeny znów wskoczą pod tuskowy stolik za czapkę gruszek albo Murański zacznie ich lać. Natomiast o Morawieckim to nie warto już nawet pisać - prognozy ma tragiczne. Spełnił już swoją rolę na Prawicy czyli rolę Palikota, Hołowni etc. i zniknie wraz ze swoim stadkiem.
Czy jest na to jakaś rozsądna rada aby zapobiec temu scenariuszowi? Tak, jeśli na Prawicy się nie dogadają i nie pójdą razem na wybory w jednym bloku, to patrioci powinni zagłosować na najsilniejszą i sprawdzoną w boju partię - czyli na PiS. Czy to wystarczy? To zależy od determinacji Polaków.
Dziękuję za uwagę.
Ostatnie zgniłe liście rozłożą się wiosną -później nastanie odrodzenie
@Kaczysta
Oby tak było, bo perspektywa pachnie wojną domową.
Wojnę domową mamy już za sobą a z nią rządy takich zgniłków jak Bachmann czy Weber w Brukseli. Przecież nawet ta wstrętna ryża policjantka groziła obecnym tam ludziom że ,,wy będziecie następni''.
A coś Ty Usia tak nagłe na oczy przejrzała? Jak ja o tym pisałem, to razem z ciemną blondynką mnie tu od tuskowych trolli i ubeków wyzywałyście. Cóż to się stało takiego?
@Uka Ujejska....Jakoś nie pamiętam abym wyzywała tego buca od trolli i ubeków ,ale doskonale pamiętam jego wyzwiska. No cóż konfabulacja wprawdzie niemiła,ale buc jakoś sobie nie potrafi przypomnieć moich wpisów o prezerwatywach.
To, że wyzywałyście mnie od trolli i ubeków mi naprawdę Lotto Droga Sake. Mnie o pakt senacki chodzi, który jest w tej chwili najważniejszy dla prezydenta i naszej przyszłości. Teraz wytłumacz wszystkim dlaczego strateg z Żoliborza robi wszystko, aby do paktu senackiego na prawicy nie doszło? O tym pisze Usia a ja poświęciłem temu cały wpis, który Ty skrytykowałaś, niczego nie rozumiejąc.
Przecież prawica wygrała wybory w 2023 roku. I nic z tego nie wynikło.
Od tego czasu niczego się nie nauczyła, postępuje według tej samej dawno przestarzałej recepty. Nawet jeśli przypadkowo znowu wygra wybory i tak dalej rządzić będzie jebaćpis.
To nie kontynuacja starej recepty tylko niekończący się przemysł pogardy i nienawiści ze strony rządzących..
Ulu, a co gdyby PiS zaczął agresywnie wciągać pod swoje skrzydła wyborców każdą partię, która zdominuje? Wyobraź sobie kontrolowany podział tej skostniałej struktury na dynamiczne partie-córki – polityczne klony stworzone specjalnie po to, by łowić zupełnie nowy elektorat. W polskich wyborcach aż kipi od emocji i poszukiwania alternatywy. Czekają tylko na jeden wyraźny sygnał, na tę jedną iskierkę, by ruszyć lawiną. Taki plan wymaga jednak bezwzględnej, wręcz chirurgicznej precyzji i kontroli. Tusk doskonale zdaje sobie z tego sprawę, że realizując swoją strategię przy wsparciu doradców spod znaku „IV Rzeszy” gubi powoli elektorat ale nie ten który karmi.
Ano Bosaki i Mentzeny znów wskoczą pod tuskowy stolik za czapkę gruszek...
Kiedyż to wcześniej wskoczyli?
...patrioci powinni zagłosować na najsilniejszą i sprawdzoną w boju partię - czyli na PiS.
Pomijając wątpliwości co do patriotyczności PiS-u, raczej ta partia jest przykładem uwiądu straczego i potykania się o własne snurówki.
Za przykład można podać trzymanie się kurczowo upadłego mocarstwa, czy też zgodę na unijne warunkowości.
O jej.....Co się to stało ? Chyba jest pan pod wpływem.Aż 7 linijek tekstu? Czyżby miał pan jakieś obiekcje co do patriotyczności PiS-u.To kto w takim razie jest w Polsce patriotą? Chyba nie pan udający ,że trzymamy się ,,upadającego mocarstwa'' .Jakoś nie widać by prezydent Trump okazywał swoją wyższość,no chyba wobec pana ukochanego Tuska i jego głupot,a na wicepremierka Kosiniaka-Kamyszka już położył lagę ,zaś nie będzie się bawił w gonitwę za Sikorskim po trawniku.