Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Uniki obrońców przymusu

Grzegorz GPS Świderski 14.10.2026

Dlaczego tak trudno o rzetelną dyskusję o wolności?

  Ilekroć stawiam fundamentalne pytanie etyczne: kto i na jakiej podstawie ma moralne prawo zmusić dorosłego człowieka, który nikomu nie wadzi, z nikim w konflikt nie wchodzi, nikomu nic złego nie zrobił i nikt nie ma do niego żadnych roszczeń, do czegokolwiek, na co ten się nie zgodził?, niemal nigdy nie otrzymuję prostej odpowiedzi. Zamiast niej pojawia się oburzenie („dziwne pytanie”, „uzurpacja”), odesłania do autorytetów, wykłady o ewolucji albo zawiłe konstrukcje socjologiczne. Nic z tego nie jest odpowiedzią. To klasyczny unik wynikający z pojęciowego chaosu w głowach obrońców przymusu państwowego. Warto zebrać i uporządkować najczęstsze błędy logiczne, o które rozbija się ta debata.

Wyjaśnienie to nie uzasadnienie

  Często słyszę, że skoro normy społeczne wytworzyła ewolucja, to zajmowanie się samą ich oceną moralną jest odwracaniem kota ogonem. To elementarny błąd metodologiczny. Nawet jeśli ewolucja wyjaśnia, skąd dane normy się wzięły, nie rozstrzyga, które z nich są słuszne. Ewolucja równie dobrze wyjaśnia wojnę plemienną, dzieciobójstwo i niewolnictwo, a nikt rozsądny nie uzna ich z tego powodu za moralne. Z samej genezy zjawiska nie da się wyprowadzić jego ważności moralnej.

Dwa znaczenia słowa „przymus” (błąd ekwiwokacji)

  Konieczność przyrodnicza lub ekonomiczna — czyli fakt, że natura i ewolucja wymuszają na ludziach współpracę dla przetrwania — to coś zupełnie innego niż fizyczna przemoc człowieka wobec człowieka. Problem polityczny dotyczy wyłącznie tego drugiego. Przeskakiwanie w dyskusji między prawami natury a pałką policjanta i twierdzenie, że przymus jest wszędzie, to zwykłe nadużycie językowe, czyli błąd ekwiwokacji.

Warunek to nie przemoc

  Jako kontrargument przeciwko dobrowolności przywołuje się czasem fakt, że w chrześcijaństwie zbawienie jest obwarowane warunkiem przestrzegania przykazań. Dokładnie tak! Kościół stawia wymagania, naucza, a w razie ich odrzucenia odmawia sakramentów — ale nikogo nie bije, nie więzi i nie konfiskuje mu majątku. Tak właśnie działa wspólnota rygorystyczna, a zarazem w pełni dobrowolna. Stawianie warunków uczestnictwa to nie przemoc. Kościół katolicki (w przeciwieństwie do państwa, takiego jak III RP) to idealny przykład prawdziwej wspólnoty.

Chochoł wolności bez zasad

  Przeciwnicy wolności uwielbiają przypisywać liberałom pogląd, jakoby wolność oznaczała relatywizm i odrzucenie wszelkich norm. To walka z poglądem, którego nie głoszę ja ani inni ideowi liberałowie. Wprost bronię obiektywnej prawdy, rygoru moralnego oraz nazywania fałszu fałszem, a grzechu grzechem. Wolność nie wyklucza tych wartości — przeciwnie, chroni je przed zastąpieniem ich obłudnym, wymuszonym posłuszeństwem.

Teza zakorzeniona w cywilizacji

  Nie istnieje moralność zawieszona w próżni, neutralna światopoglądowo. Dlatego od zawsze piszę o etyce naszej cywilizacji — łacińskiej i chrześcijańskiej. Jej fundamentem jest dogmat o wolnej woli, którą ostatnio nawet nauka potwierdza, przecząc determinizmowi! Wiary, miłości i wierności nie da się wymusić siłą, bo przymus może wywołać co najwyżej zewnętrzną uległość. Z tej przesłanki wynika wprost, że na gruncie naszej cywilizacji wspólnota dobrowolna jest moralna, a podporządkowanie wymuszone przemocą nie jest.

  Niestety, gdy obrońcom państwowego monopolu na przemoc kończą się argumenty, najczęściej sięgają po ataki ad personam, insynuacje i zwalczanie chochołów, które sami sobie wymyślili. Agresja i chamstwo w dyskusji to jednak niemal zawsze przejaw słabości intelektualnej i nieudolny sposób na zamaskowanie braku merytorycznych odpowiedzi.

  Wszystkie te kwestie — czym różni się wspólnota od państwa, czym jest naród i ojczyzna, skąd bierze się indywidualizm cywilizacji łacińskiej i dlaczego wolność nie oznacza braku zasad — rozwinąłem szczegółowo w serii notek ze słowem kluczowym Liberalizm_GPS65 oraz w setkach innych tekstów (wystarczy poszukać po słowach: GPS65, liberalizm). Zachęcam do lektury każdego, kogo interesuje rzetelne podejście do tego tematu.

Grzegorz GPS Świderski
Twitter.com/gps65
t.me/KanalBlogeraGPS

PS. Wszystkie odcinki serii są na X: Liberalizm_GPS65

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 98
tricolour

tricolour

14.10.2026 17:04

Jeżeli używasz sfomułowań, że NIKOMU nie wadzi, z NIKIM nie ma żadnego konfliktu, to izolujesz całkowicie człowieka, który służy jako przykład. Taki odludek "na środku pustyni" może sobie żyć całkiem nie niepokojony i rzeczywiście nikomu nie przeszkadzający. Nawet nie bedzie wiadomo czy on w ogóle jest.

Ale ten kuriozalny przykład nie może być podstawą do śmiałych ektrapolacji na innych, żyjących mniej izolowanie.

Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

14.10.2026 18:11

W odpowiedzi do: tricolour

W Polsce żyje miliony osób, które nikomu nie wadzą i z nikim nie wchodzą w żaden konflikt, którzy z innymi tworzą bardzo różnorodne wspólnoty i pokojowo współpracują. Tak żyje większość z nas.

tricolour

tricolour

14.10.2026 19:36

W odpowiedzi do: Grzegorz GPS Świderski

A to jest wrażenie tych milionów osób, czy ich sąsiadów, że nikomu nie wadzą? Bo może się okazać, że otoczenie ma zupełnie inne zdanie.

I co wtedy?

Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

14.10.2026 20:09

W odpowiedzi do: tricolour

Wrażenie prymitywów, którym inni ciągle wadzą, nie ma kompletnie żadnego znaczenia, bo to margines. Dominuje kultura i dobre wychowanie, chamstwo jest niszowe.

u2

u2

14.10.2026 22:44

"kto i na jakiej podstawie ma moralne prawo zmusić dorosłego człowieka, który nikomu nie wadzi, z nikim w konflikt nie wchodzi, nikomu nic złego nie zrobił i nikt nie ma do niego żadnych roszczeń, do czegokolwiek, na co ten się nie zgodził?" To proste drogi Watsonie, trzeba mieć pałę i gaz. I umiejętnie się nimi posługiwać.

Grzegorz GPS Świderski

Grzegorz GPS Świderski

14.10.2026 23:12

W odpowiedzi do: u2

Ale w pytaniu występuje słowo: "moralne". Pała i gaz nie są moralną podstawą.

Grzegorz GPS Świderski
Nazwa bloga:
Pupilla Libertatis
Zawód:
Informatyk
Miasto:
Warszawa

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 520
Liczba wyświetleń: 756 662
Liczba komentarzy: 6 810

Ostatnie wpisy blogera

  • Atak dronów na Yandexa
  • O jakie wartości chodzi?
  • Dostać koguta przy piłowaniu druta

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności