Połowa grudnia 1944 r. Wojna dla Niemiec była przegraną, ale Hitler roił jeszcze o zwycięstwie. 16 grudnia rozpoczęła się operacja „Wacht am Rhein” – ostatnia wielka ofensywa w Ardenach. Zgromadzono ok. 30 dywizji, w tym elitę SS. Mimo początkowych sukcesów (przełamanie nawet na 80 km) zakończyła się klęską. Była to ostatnia duża ofensywa III Rzeszy.

Autor Paweł Przychodzeń porównuje aferę Zondacrypto do tej desperackiej akcji. Cała otoczką sprawy, desperacja części polityków KO i nadzieja, że zatrzyma ona pochód prawicy, przypomina mechanizmy tamtej ofensywy.
Zadziwiający duet: Roman Giertych (prominentny polityk KO, adwokat rodziny Tusków) i Jacek Dubois (zastępca przewodniczącego Trybunału Stanu) ganiają po świecie Przemysława Krala z Zondacrypto, oferując mu status „małego świadka koronnego” (o czym decyduje sąd). Towarzyszył im prokurator, choć o akcji nie wiedział Prokurator Krajowy. Idea świadka koronnego zakłada zeznania przeciw wyżej postawionym – a Kral był głównym decydentem.
Czy Giertych i Dubois (wsparci min. Żurkiem) chcą wmówić, że nad nim stali szefowie PiS, Konfederacji, prezydent Nawrocki czy Sakiewicz, by dokonać aresztów i odwrócić trendy przed wyborami?To trąci desperacją podobną do Hitlera. Giertych przypomina nieco Joachima Peipera – wysforował się za daleko. Wielu w KO nie lubi Giertycha (choć krytykuje otwarcie głównie Nitras).Rząd i media wiążą kryptowaluty z Rosją, a więc i Nawrockiego (za wetowanie ustaw). Skoro Zondacrypto to „rosyjskie pieniądze”, po co Giertych broni Krala? Panie Premierze – skoro od 2023/24 wiedział Pan o powiązaniach z Rosją, dlaczego służby nic nie zrobiły? Jak to możliwe, że Kral szkolił kadry KAS i współtworzył projekt ustawy, którą Pan później bronił, oskarżając Nawrockiego o sprzyjanie Rosji?
To się nie klei – podobnie jak sprzeczne rozkazy w Ardenach.Ofensywa nie rozwija się jak planowano. „Pięści pancerne” (politycy KO, prokuratura, Żurek, media, trolle) pod wodzą Giertycha i Dubois notują sukcesy, ale nie poszły wystarczająco daleko. Już trzeciego dnia musiał interweniować Tusk.
Akcja przyniesie straty opozycji (politykom, mediom) – jakieś kariery zostaną zahamowane, będą szykany i areszty (jak Piesiewicza). Ale nie przyniesie większych zmian ani nie przesłoni bulwersujących afer koalicji (np. służba zdrowia dotyczy milionów, a poszkodowanych Zondacrypto – kilkunastu tysięcy). Potrwa do wyborów 2027, chyba że ktoś wymyśli „Wunderwaffe” – odradzam, bo nie istnieje.Ciekawe, co będzie ostatnią nadzieją – mityczną ofensywą gen. Steinera…
A tutaj caly tekst -
Wrzucili gówno w wentylator .Ciekawe kogo trafi . Popatrzymy, zobaczymy.
Tusk wykazuje, że nie ma pieniedzy w oświadczeniać podatkowych. A dają mu 50 czy 80 tysięcy, w nawiasie nie wiem za so. Ja, mogłę pokazać, że coś tam wybudowali z moich patentów/do czasu aż rozkradli wszystko towarzysze Czazastego/ . Jeszcze obecnie jest taki tow., który korzysta nie wiem na jakich zasadach z moiih patentów.
A Tusk ma pieniądze za nic, do tego wszystkie je wprowdził w Zonder.
I teraz szuka.
Zobaczyłem, ze zdziwieniem, że ktoś tu zrzuca komuś, że jest zasobny. Jeżeli nie ukradł - wszystko w porządku. Nawet za okupacji nazistowskiej/ żby mnie nie posadzili za nienawiść rasową/ niektórym wiodło się dobrze i pomagali obywatelom/ też słowo zastrzeżone/.