1. Z ogłoszonych niedawno przez Grupę Orlen wyników finansowych wynika, że w II kw tego roku, tylko w detalu obejmującym sprzedaż paliw, sklepy i elektromobilność, osiągnął zysk EBITDA ( a więc zysk bez odsetek od zadłużenia, podatków i kosztów amortyzacji) w wysokości aż 0,9 mld zł. Nie ulega więc wątpliwości, że mimo obowiązywania właśnie w II kwartale tego roku programu CPN, którego elementem było przecież codzienne ogłaszanie przez ministra ds. energii maksymalnych cen paliw na stacjach benzynowych, to Orlen łupił kierowców. I to w sposób do tej pory niespotykany, publicznie władze Orlenu bowiem twierdziły, że obniżyły marże na paliwach do poziomu najniższego z możliwych, a z drugiej strony wynik finansowy na sprzedaży paliw jest najwyższy w historii.
2. W tej sytuacji klub Prawa i Sprawiedliwości kieruje wniosek o zbadanie tej sprawy przez Urząd Ochrony Konsumentów i Konkurencji (UOKiK), bowiem rząd zapewniał, że ustala maksymalne ceny paliw na stacjach na najniższym możliwym poziomie, po obniżce stawki VAT z 23% do 8% i maksymalnie możliwej obniżce akcyzy, a okazuje się, że zyski na sprzedaży detalicznej paliw w tym okresie, były najwyższe. Nie może być bowiem tak, że największa polska firma paliwowa, w której Skarb Państwa ma aż 50% udziałów, publicznie ustami swoich członków zarządu, zapewnia, że nie wykorzystuje kryzysu na rynkach paliwowych do łupienia klientów, a jednocześnie jej wynik finansowy za ten okres, tym zapewnieniom zaprzecza. Zarządzający Orlenem przecież zdawali sobie sprawę, że w związku z ich mocną pozycją na rynku paliwowym, to ich działania będą naśladowane przez konkurencję, więc jeżeli oni zdecydują się łupić kierowców, podobnie będą robić inne firmy paliwowe obecne na polskim rynku.
3. To co się dzieje na rynku paliw prawie natychmiast przekłada się na inflację konsumencką, przypomnijmy tylko ,że kiedy w w marcu tego roku nie było reakcji rządu na gwałtowny wzrost cen paliw, wskaźnik inflacji za ten miesiąc wzrósł aż o aż 0,9 pp z 2,1% do 3,0%. Później między innymi dzięki pakietowi CPN, inflację udało się obniżyć do poziomu 2,5% w czerwcu, ale po powrocie stawek VAT i akcyzy do poziomu wyjściowego, w lipcu inflacja znowu wzrosła o 0,5 pp do 3,0% i to tylko dlatego o tyle, a nie o blisko 1 pp, bowiem jednocześnie spadły ceny żywności o 0,4 pp, zresztą kosztem dochodów rolniczych. Te gwałtowne wzrosty poziomu inflacji w marcu i w lipcu tego roku, tylko potwierdzają jak wielki wpływ na inflację, mają w właśnie ceny paliw, które są przecież częścią kosztów wytwarzania wszystkich towarów i świadczonych usług, a także ważną częścią wydatków przeciętnego koszyka zakupowego gospodarstw domowych w Polsce.
4. Wczoraj premier Tusk po kilku tygodniach zastanawiania, ogłosił, że na dwa ostatnie tygodnie tego miesiąca, a więc od 17 do 31 sierpnia, rząd zdecydował obniżyć stawki VAT z 23% do 8%, ale już bez obniżek poziomu akcyzy, co oznacza, że dla przedsiębiorców i rolników, ta decyzja nie będzie miała znaczenia, ponieważ jako „vatowcy” odpisują sobie podatek VAT zawarty w fakturach zakupowych. Obniżce stawki VAT mają towarzyszyć komunikaty ministra ds. energii o ustaleniu maksymalnego poziomu ceny detalicznej na stacjach benzynowych, ale czy ceny paliw rzeczywiście spadną o prawie 1 zł, jak zapowiadał Tusk , to raczej mało prawdopodobne. Ta obniżka stawki VAT na 2 tygodnie do koszt dla budżetu około 0,4-0,5 mld zł i aż dziw bierze, że rezygnacja z takich dochodów podatkowych, wymagała kilka tygodni namysłu i badań ministra finansów, który ponoć poszukiwał przez ten czas możliwości jej sfinansowania. Skoro 20. gospodarka świata, dopiero po paru tygodniach badań, może sobie pozwolić na zaledwie 2. tygodniową obniżkę cen paliw, to albo tylko statystycznie jesteśmy w tej dwudziestce, albo też finanse publiczne po 2,5 roku rządów Tuska, są w tak fatalnym stanie, że minister finansów nie jest w stanie wysupłać 0,5 mld zł, przy wydatkach budżetowych, które w tym roku wyniosą prawie 920 mld zł, a więc ponad 1800 razy więcej.
5. W tej sytuacji wypada przypomnieć, że kiedy w roku 2022 w związku z agresją Rosji na Ukrainę, gwałtownie wzrosły ceny wszystkich surowców energetycznych, rząd Morawieckiego natychmiast obniżył stawki VAT i akcyzy na wszystkie nośniki energii a więc prąd elektryczny, paliwa, gaz i ciepło systemowe ,a także na nawozy sztuczne i żywność. Te obniżone stawki ( w niektórych przypadkach VAT został obniżony nawet do zera), obowiązywały aż przez 12 miesięcy, a w przypadku żywności nawet dłużej, co oznaczało ubytki po stronie dochodowej budżetu, rzędu kilkudziesięciu miliardów złotych, mimo tego rząd Morawieckiego, nie prowadził podatku od nadzwyczajnych zysków, aby w ten sposób wyrównać utratę dochodów podatkowych. Przypomnijmy tylko, że mimo tych obniżek i takie wielomiliardowych ubytków po stronie dochodowej budżetu, deficyt budżetowy w 2022 roku wyniósł tylko 12,5 mld zł, podczas gdy za rządów Tuska, taki deficyt powstaje w ciągu zaledwie 10 dni. Te ostatnie dane potwierdzają tylko z jaką dewastacją polskiego budżetu, a w konsekwencji także finansów publicznych, mamy do czynienia po 2,5 roku rządów Donalda Tuska, skoro uszczuplenie dochodów budżetowych o zaledwie 0,5 mld zł, jest dla tej ekipy problemem, prawie nie do pokonania.
W rekordowym 2023 roku ORLEN wpłacił do budżetu ok. 70 mld i 3 mld dywidendy. Obecnie ORLEN wpłacił zaledwie 15 mld i ok. 3-4 mld dywidendy. Więc Tusk z Domańskim wymyślili domiar ukryty za angielską nazwią "Windfall Tax". Jednak PKN zawetował te szachrajstwo.
Czyli Tusk z Domańskim specjalnie łupią kierowców, aby potem jeszcze utopić ORLEN.
AI Overview
Dane dotyczące wpłat ORLEN do budżetu oraz wypłacanych dywidend wymagają sprostowania ze względu na zmienność otoczenia makroekonomicznego, wyniki finansowe oraz strukturę podatkową. Kwota ok. 70 mld zł podana w 2023 roku obejmowała całokształt świadczeń podatkowych i społecznych całej grupy kapitałowej (w tym akcyzę, VAT czy CIT), a tegoroczna dywidenda ORLEN osiągnęła rekordowe 9,3 mld zł (z czego ok. połowa trafiła bezpośrednio do Skarbu Państwa). [1, 2, 3, 4]
Wpływy podatkowe i ogólne obciążenia
Kwestia dywidend dla akcjonariuszy
Jeśli chcesz, możemy omówić szczegółowo: