Europa musi zrobić więcej, aby realizować swoje ambicje w temacie sztucznej inteligencji - dekretuje Financial Times.
Więc co konkretnie robi?
Przewodniczący Rady Europejskiej António Costa planuje spotkanie głów państw krajów europejskich poświęcone sztucznej inteligencji — szybciutko, już gdzieś na jesieni tego roku.
Srunia Gejropejska tworzy specjalną agencję poświęconą regulowaniu sztucznej inteligencji.
oraz produkuje gigabajty eurosraczki dekretującej że jej celem jest:
promote the uptake of human-centric and trustworthy artificial intelligence (AI), while ensuring a high level of protection of health, safety, fundamental rights enshrined in the Charter, including democracy, the rule of law and environmental protection, against the harmful effects of AI systems in the Union and supporting innovation.
W tym samym czasie Melon Usk rozpoczyna budowę fabryki półprzewodników mającej zaspokoić potrzeby jego firm. Mieścić się będzie w Teksasie w największym budynku świata, 50 razy większym od Pentagonu.
Brukselskim eurowszom, które chcą z Melonem rywalizować, możemy powiedzieć tylko:
Z czym do gościa?
Z czym do gościa?
Raczej szczym do gościa :)
Cos ten Melon Usk wyrasta nam na nowego króla . Żebyśmy jeszcze nie zatęsknili za zakrętkami na smyczy .
Hameryka daleko od Bolanda. Jewropa blisko :)
Coś mamy pecha do naszych Afroeuropejczyków - nasi inżynierowie i uczeni jakoś mniej są efektywni niż Afroamerykanin Elon...