Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Entuzjazm nie zastąpi nam Polski

Marek Michalski, 07.08.2026

6 VIII 2026r. minęła rocznica objęcia urzędu Prezydenta RP przez dr Karola Nawrockiego. Z tej okazji na dziedzińcu pałacu prezydenckiego odbyła się uroczystość z udziałem prof.Andrzeja Nowaka, Rafała Ziemkiewicza i Krzysztofa Stanowskiego oraz występem artystycznym, który poprzedził wystąpienie Prezydenta. Najlepiej zapoznać się z przemówieniem bezpośrednio dzięki transmisji TVRepublika:

youtube.com

Podsumowując dokonania – warto je przytoczyć za stroną Kancelarii Prezydenta:

prezydent.pl

Czy ten ogrom pracy przekłada się na sytuację polityczną, czy stanowi udział w zamrożeniu stanu państwa i oczekiwanie na załamanie gospodarcze oraz koniec wojny na Ukrainie?

W swoim wystąpieniu Prezydent tłumaczył się z wet i chwalił, że podpisał Premierowi Tuskowi 255 ustaw, czyli de facto zostawił mu wole ręce w demolowaniu państwa. 

W relacjach z USA Prezydent uzyskał obietnicę stałej obecności wojsk USA, które dzisiaj już niczego nie gwarantują w związku z utratą zdolności do zastraszania, a nawet obiecują wycofanie się z Europy z pozostawieniem głównej roli do odegrania Niemcom.

Sukcesem jest grzecznościowe zaproszenie do G20, skrytykowane już przez byłego premiera Morawieckiego.

Rzekomo „pozwalamy obudzić się Unii”, „nie godzimy na jej wariactwa”, a w rzeczywistości realizujemy jako prymusi unijną politykę, deklarujemy wierność i niepodważalność jej praw, o czym zapewnił Prezydent.

Usłyszeliśmy, że „Potrzebujemy lewicowych patriotów a nie lewicy postkomunistycznej.” Podobno można wysiąść z czerwonego tramwaju i podobno udało się to Marszałkowi Piłsudskiemu. W rzeczywistości albo się tym tramwajem jedzie, albo nie, więc nie ma dobrej lewicy, bo każda lewicowość jest nienormalnością. Formą antypolskiej nienormalności jest internacjonalizm, który przyjmował formę komunizmu prosowieckiego, a obecnie komunizmu prounijnego. Czas się zreflektować i nie udawać patriotyzmu, bo w unii jest dla patriotyzmu, a także dla wiary i wolności osobistej, tyle miejsca co w „Raju Krat”.

Najważniejsze w wystąpieniu Prezydenta Karola Nawrockiego było stwierdzenie o „braku wizji na to jaka ma być w przyszłości Polska”. Niestety pierwszy rok prezydentury był podkreśleniem braku wizji i przyjęciem narzuconych przez obóz Tuska zasad gry w przepychanki lewicowych plemion. Za tym propagandowym parawanem trwa kontynuacja politycznych uwikłań od PKWN po Unię Europejską. 

Brak wizji został podkreślony podziękowaniem dla 700 społeczników zasiadających w prezydenckich radach, którzy doradzali mu w sprawach prawa ze znanym, opłakanym skutkiem. Ci ludzie pracują też nad przyszłą strategią, co w kontekście dorobku nie pozostawia złudzeń. Ma się ona nazywać Prezydencką Strategią Rozwoju. Symboliczne jest w tym kontekście projektowanie nowej konstytucji z poszanowaniem prounijnej kontynuacji konstytucji PRLowskiej ustanowionej w 1997r. a ignorowaniem konstytucji kwietniowej z 1935r., której działanie nigdy nie zostało zniesione.

Oczywistym skutkiem planów kontynuacji jest taka zmiana, aby wszystko pozostało po staremu, aby trwały w mocy wszystkie wikłające postPRL układy i układziki, przepisy i całkiem namacalne zobowiązania narzucone dzięki utracie ciągłości władzy, która przejęta przez „aliantów” została przekazana agenturom jawnym i tajnym. Widoczne staje się przesilenie w kondominium i najwyraźniej nasza przyszłość została już napisana a przynajmniej naszkicowania, bo targi nad naszymi głowami trwają.

Byłem ciekawy podsumowania roku i planów na przyszłość, skoro w 2024r. pisałem, że to „Najlepszy z kandydatów. Znamy jego wypowiedzi i czyny. Nie ma konkurencji.”

naszeblogi.pl

Nie pisałem wówczas, mimo obaw, że to kandydat - mniejsze zło, bo były szanse na przekucie kapitału politycznego w coś więcej niż trwanie w pułapce uzależnień i niedorozowoju. 

Na potwierdzenie obaw wystarczyło poczekać:

naszeblogi.pl

naszeblogi.pl

Niestety, jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. Tym niemniej mniej entuzjazmu proponuję, mniej entuzjazmu…

…albowiem jeśli loża zastąpi jaczejkę, to czy zastąpi nam to Polskę?

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 176
NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

07.08.2026 20:34

Loża to domena Morawieckiego 😉

..........................................................................................

Przyszłość należy do tych co skasują dekret Bieruta i zburzą PKiN im. J.Stalina w Warszawie 😉

Marek Michalski

Marek Michalski

07.08.2026 23:18

Dodane przez NASZ_HENRY w odpowiedzi na Loża to domena Morawieckiego…

Nie potwierdzono, że Morawiecki jest rytu STASI, jak twierdził red.Szumowski.

naszeblogi.pl

Poseł Romanowski z kolei nie jest pewien czyj on jest.

tvp.info

Przy tym bledną moje - jedynie intuicyjne - podejrzenia, że Kapituła Orła Białego ma związki z masonerią. Być może jedynie czasowy jest związek osoby Augusta Mocnego i ustanowienia orderu z początkami masonerii i upadkiem Rzeczpospolitej. Podobnie przypadkowe mogą być skojarzenia składu kapituł z kasatą, ale nie dekretu Bieruta i pałacu Stalina.

pl.wikipedia.org

Ijontichy

Ijontichy

08.08.2026 08:00

Dodane przez Marek Michalski w odpowiedzi na Nie potwierdzono, że…

A KTO MIAŁ CI TO POTWIERDZIĆ??? Jakub i Student??? Obaj??? 

Do dziś jest "niepotwierdzone",że Wałęsa to "Bolek"...

Doktorze,trzymaj sie swoich pacjentek....tu już mamy dość osób z różnych Farm trolli.

u2

u2

07.08.2026 20:41

"Prezydent tłumaczył się z wet i chwalił, że podpisał Premierowi Tuskowi 255 ustaw, czyli de facto zostawił mu wole ręce w demolowaniu państwa. "

Najgorzej, że Prezydent nie może odmówić podpisania ustawy budżetowej. Ale lekarzom w to graj. Oni są wyśmienitymi wędkarzami i zawsze łowią duże sumy :)

mjk1

mjk1

07.08.2026 22:03

Przeczytałem Pański tekst uważnie i mam wrażenie, że zaczyna Pan od zasadnego pytania o wizję Polski, ale później odpowiada na nie z góry przyjętą tezą.

Można oczywiście i należy krytykować pierwszy rok prezydentury Nawrockiego. Można pytać, kiedy zobaczymy konkretną strategię rozwoju, jakie będą efekty pracy jego rad i czy deklaracje przełożą się na realne projekty, ale czym innym jest krytyka, a czym innym twierdzenie, że podpisanie części ustaw oznacza „danie Tuskowi wolnej ręki w demolowaniu państwa”. To już interpretacja, a nie fakt.

Podobnie z siedemsetosobowym zapleczem eksperckim. Można oceniać jego skład i efekty pracy, ale trudno uznać samo powołanie rad pracujących nad strategią Polski za dowód braku wizji. Wręcz przeciwnie - można powiedzieć, że wizja jest dopiero tworzona i trzeba ją ocenić po rezultatach.

Mam też wrażenie, że pomija Pan to, co w tej prezydenturze jest dla mnie najciekawsze: Rada Biznesu, polskie inwestycje, energetyka, nowe technologie, bezpieczeństwo i długofalowy rozwój państwa. Można uważać te działania za niewystarczające, ale trudno powiedzieć, że ich nie ma.

Największy problem pańskiego tekstu widzę gdzie indziej. Zamiast ocenić konkretnie działania Nawrockiego, wpisuje Pan jego prezydenturę w znacznie szerszą teorię o PKWN, agenturach, kondominium, postPRL-owskich układach i Unii Europejskiej. Wtedy nie jest to już recenzja pierwszego roku prezydentury, lecz kolejny argument na rzecz wcześniej przyjętej diagnozy Polski.

A przecież pytania są znacznie prostsze: czy Nawrocki stworzy spójną wizję rozwoju, czy jego eksperci przełożą ją na konkretne projekty i czy Polska za kilka lat rzeczywiście będzie dzięki temu silniejsza?

Ja wolę na te pytania poczekać i potem ocenić efekty. Jeśli będą dobre - poprzeć, jeśli złe - krytykować. Polsce bardziej potrzebna jest dzisiaj dobra strategia rozwoju niż kolejna wojna wszystkich ze wszystkimi.

Zbyszek_S

Zbyszek

08.08.2026 12:36

"czy zastąpi nam to Polskę?"

To pytanie zawiera ukrytą tezę. Teza ta brzmi: istnieje "nam", istnieje "my",

Czy zbiór wrogich sobie, wykorzystujących się nawzajem, agresywnych i niechętnych wobec siebie ludzi, może mówić o sobie "my"? Przecież nawet na najbardziej elementarnym poziomie poznawczym, a więc w wyświetlanych ludziom - a przeżywanych przez nich - wypowiedziach polityków, jedne grupy drugich odsądzają od czci, polskości, wspólnoty, a czasem i człowieczeństwa. To jest od co najmniej 100 lat.

A więc, postawmy kontr tezę: nie ma "my".

Zatem, kto zastąpi(ł) nam Polaków? Współwyznawcy jakiejś religii, jakiejś idei, jakiejś partii politycznej?

Najpierw ludzie muszą odzyskać samych siebie. Dostrzec to, co trujące, co niszczące, a podszywające się pod najszczytniejsze i święte. A owo podszywanie się i trucie, trwa 24 godziny na dobę, z wielu powodów, także z tego, że trafia na grunt podatny.

Więc odzyskać musimy siebie indywidualnie, jako stabilnych, mających oparcie w czymś więcej niż my sami, ludzi. Następnie musimy odzyskać relacje z innymi. Relacje w których drugi człowiek jest ważniejszy niż jego poglądy, życiorys itd. Relacje, które są glebą rozwoju i wzrostu, a nie jak teraz. Wtedy zaczniemy odzyskiwać i "ja" i "my". I dopiero wtedy będzie można mówić o Polsce, bo stanie się ona czymś i pięknym, i wartościowym, i realnym, a nie hasłem, którym wycierają się na lewo i prawo, pałą, którą walą na lewo i prawo, pustym opakowaniem bezmiaru egoizmów, które wszystko niszczą od środka.

u2

u2

08.08.2026 12:59

Dodane przez Zbyszek_S w odpowiedzi na "czy zastąpi nam to Polskę?…

"Teza ta brzmi: istnieje "nam", istnieje "my","

Po prostu Autor szuka podobnych sobie hejterów Prezydenta Karola Nawrockiego, którego próbuje nieudolnie oskarżyć o wszelkie zło Świata, nie tylko Polski. To są proste sprawy. 

PS. Mnie uczono, aby wypowiadać się w swoim imieniu, jeśli nie mam prerogatyw, aby się wypowiadać w imieniu szerszego kręgu.

Marek Michalski

Marek Michalski

08.08.2026 13:28

Dodane przez Zbyszek_S w odpowiedzi na "czy zastąpi nam to Polskę?…

@Zbyszek Przyznaję rację, że jest w tytule teza o istnieniu jakiejś wspólnoty, która nie zadowala się plemiennym entuzjazmem. Entuzjazmem reaktywnym, kreowanym wokół tematów zastępczych, ale również realnych plag wspólnie przez oba plemiona ściągniętych na Polskę. 

Przykładem będzie spór bodajże o wielkość kojca i długość łańcucha czworonoga. Zwycięstwo Prezydenta ogranicza prawo własności, czyli jest zwycięstwem lewicy nad normalnością. Ilustruje też mechanizm procedowania „praw” poprzez zarzucanie kotwicy jak najdalej, a potem po teatrze medialnym „kompromisowym” porozumieniu w złej sprawie. Najważniejszym na co dzień dla „nas?” jest problem ETSu, który wynika z ewoluującego w lewo od lat konsensusu zajadłych przeciwników. Gdy już osiągnęliśmy prymat w kategorii cen energii niezbędnej do życia i pracy w kolejnej odsłonie teatrzyku dla mas Pan Prezydent proponuje pudrowanie gangreny prezydent.pl

Marek Michalski
Nazwa bloga:
Żyjemy w ciekawych czasach
Zawód:
lekarz
Miasto:
Kraków

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 77
Liczba wyświetleń: 150,253
Liczba komentarzy: 852

Ostatnie wpisy blogera

  • Nowa chadecja, czyli nowa ludzka twarz lewicy
  • Brak decyzji jest najgorszą decyzją czy po pierwsze nie szkodzić?
  • Nazistowska sicz, czyli o wyższości ideologii nad geopolityką

Moje ostatnie komentarze

  • @Zbyszek Przyznaję rację, że jest w tytule teza o istnieniu jakiejś wspólnoty, która nie zadowala się plemiennym entuzjazmem. Entuzjazmem reaktywnym, kreowanym wokół tematów zastępczych, ale również…
  • Intencje Prezydenta Nawrockiego nie są wiele lepsze od obecnych i poprzednich grabarzy Polski, ponieważ projekt prezydencki nie zakłada likwidacji ETSu tylko jego modyfikację:prezydent.plKolejna…
  • W sposób graniczący z pewnością możemy nie martwić się o Rasiów, skoro kupili mikrokawalerki. Oni nie muszą obawiać się o zgodę lokatorów, jeśli w budynku są same tego typu mieszkania, ani o decyzje…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Kogo wystawi Prezes?
  • Nikogo nie obchodzi kto to Jakub i Student
  • Ocena wartości predykcyjnej testu PCR SARS-CoV-2

Ostatnio komentowane

  • Marek Michalski, @Zbyszek Przyznaję rację, że jest w tytule teza o istnieniu jakiejś wspólnoty, która nie zadowala się plemiennym entuzjazmem. Entuzjazmem reaktywnym, kreowanym wokół tematów zastępczych, ale również…
  • u2, "Teza ta brzmi: istnieje "nam", istnieje "my","Po prostu Autor szuka podobnych sobie hejterów Prezydenta Karola Nawrockiego, którego próbuje nieudolnie oskarżyć o wszelkie zło Świata, nie tylko…
  • Zbyszek, "czy zastąpi nam to Polskę?"To pytanie zawiera ukrytą tezę. Teza ta brzmi: istnieje "nam", istnieje "my",Czy zbiór wrogich sobie, wykorzystujących się nawzajem, agresywnych i niechętnych wobec siebie…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności