Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Śmierć jako źródło pytania o Boga i sens istnienia

dr Marek Sikorski, 26.07.2026

Śmierć nie udziela odpowiedzi,  ale zmusza do zadania sobie pytania o istnienie Boga.

.

Płyta nagrobna, konkatedra pw. św. Jana Chrzciciela, Valletta; fot. Marek Sikorski

Płyta nagrobna, konkatedra pw. św. Jana Chrzciciela, Valletta; fot. Marek Sikorski

.

Śmierć jest jednym z niewielu doświadczeń, wobec których człowiek pozostaje bezradny. Nie poddaje się ona ani rozumowej analizie, ani technologicznemu postępowi, ani światopoglądowym deklaracjom. Jest faktem absolutnym, granicą, która dotyczy wszystkich bez wyjątku. Właśnie dlatego śmierć nieustannie rodzi pytanie o Boga — nie jako abstrakcyjny problem metafizyczny, lecz jako egzystencjalne wołanie o sens.

Nie można wykluczyć, że Bóg istnieje. Ta możliwość, nawet jeśli nie daje się ująć w ramy dowodu, towarzyszy człowiekowi szczególnie intensywnie w obliczu przemijania. Czas płynie nieubłaganie, a wszyscy — niezależnie od przekonań, pozycji społecznej czy intelektualnych aspiracji — podlegają temu samemu losowi. Śmierć zrównuje ateistów i wierzących, sceptyków i mistyków, myślicieli i ludzi czynu. W jej obliczu odpadają maski, a pewność siebie światopoglądów często ustępuje miejsca lękowi.

Znamiennym świadectwem tej prawdy była dla mnie historia wybitnego ateisty, profesora filozofii, którego odwiedziłem w hospicjum u kresu jego życia. Człowiek, który przez całe lata krytykował religię i negował istnienie Boga, w obliczu śmierci ogarnięty był głębokim strachem. Drżał na myśl o Tym, w którego istnienie nie wierzył. Wspominam to wydarzenie nie po to, by kogokolwiek potępiać — nie mam do tego prawa — lecz aby ukazać, jak krucha bywa ludzka pewność, gdy zostaje skonfrontowana z ostatecznością. Jego dorobek filozoficzny pozostaje dla mnie cenny do dziś, a ta historia jest raczej lekcją pokory niż argumentem w sporze światopoglądowym.

Wiara w Boga nie jest ucieczką od rozumu ani prostym lekarstwem na lęk. Jest jednak egzystencjalnie pożyteczna, ponieważ chroni człowieka przed doświadczeniem absolutnej nicości. Chroni przed wizją świata, w której życie jest jedynie przypadkowym epizodem materii, skazanym na całkowite i bezpowrotne unicestwienie. Ateizm może budować etykę i odpowiedzialność, lecz nie potrafi zagwarantować odpowiedzi na pytanie o ostateczny sens istnienia wobec nieuchronnej śmierci.

Należy przy tym wyraźnie odróżnić Boga od religii. Religie są historycznymi i kulturowymi próbami wyrażenia tego, co nieskończone, i jako takie bywają niedoskonałe, a czasem wręcz zniekształcające swój przedmiot. Krytyka religii nie jest jednak równoznaczna z krytyką Boga. Boga nie można oceniać według ludzkich instytucji ani praktyk. Jeśli istnieje, przekracza wszelkie kategorie i sądy; jeśli nie istnieje, człowiek i tak nigdy nie osiągnie absolutnej pewności. W obu przypadkach granice ludzkiego poznania zostają wyraźnie zaznaczone.

Wiara w Boga rodzi nadzieję, że ponad prawami fizyki i biologii, które nieuchronnie prowadzą ku śmierci, istnieje sens i cel ludzkiej egzystencji. Nadzieję, że życie nie jest absurdem, lecz drogą, której znaczenie wykracza poza doczesność. Z tej perspektywy wyrastają współczucie i miłosierdzie — przekonanie, że każdy człowiek posiada wartość niezależną od użyteczności, sukcesu czy siły. Bez tej nadziei ludzkość ryzykuje utratę fundamentów, na których opiera się jej człowieczeństwo.

Śmierć nie udziela odpowiedzi, ale zmusza do zadania pytania sobie o istnienie Boga.
.

Marek Sikorski

Strona internetowa autora: mareksikorskiksiazki.blogspot.com

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 201
NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

27.07.2026 10:28

Są doktorzy teologii którzy wiedzą co będzie po śmierci 😉

..................................................................................................

Profesorowie i doktorzy medycyny również ;-)
dakowski.pl 😉

Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

27.07.2026 13:46

Dziwne postawienie problemu. Bo czy ma sens pytanie o istnienie Boga z okazji śmierci? Ja uważam, że nie. 

Każdy człowiek, który jest obdarzony rozumem i zdolnością myślenia, powinien wiedzieć, że dowodów na istnienie Boga jest nieskończenie wiele. Począwszy od pojedynczego atomu materii, która nas otacza, przez każdą komórkę naszego organizmu i każdej istoty żyjącej, po cały Wszechświat, którego nie jesteśmy w stanie ogarnąć swoim rozumem. 

Niestety w ostatnich 100 latach jakieś diabły chyba układały program nauczania w szkołach, bo  zlikwidowały tę oczywistą obecność Boga jako istoty najwyższej, niepojętej, bo niepoznawalnej, niezmierzalnej. Uczymy się o "nieskończoności", o "wielkim wybuchu", o "ewolucji", o "czarnych dziurach", kiedy na dobrą sprawę nie wiemy nawet jak jest zbudowana Ziemia, bo przecież nikt nie zbadał jej rdzenia. Nawet najprostszy atom nie jest do końca zbadany, bo okazuje się, że materia jest bardziej złożona niż się wcześniej zdawało. Ludzie nie są w stanie opanować wielkich energii jakie występują w atmosferze ziemskiej, wielkich mas powietrza poruszającego się z zawrotną prędkością 1666,6 km/h (40 000 km równika:24 h), a z każdym km wyżej - jeszcze szybciej, wielkich mas wody, trzęsień ziemi. 

"Uczeni" przyjmują za pewnik, że świat powstał na skutek "Wielkiego Wybuchu". No fajnie - czy z jakiegoś "wybuchu" coś powstało? Czy z próżni może coś powstać? Czy z próżni może powstać coś żywego? Czy jakiemuś ziemskiemu "uczonemu" udało się stworzyć coś z niczego? Nie udało się i nie uda. Oni tylko przetwarzają to, co mają do dyspozycji stworzone przez Boga. 

Bóg jest dużo lepszą koncepcją wyjaśniającą istnienie Świata niż wszystkie inne! Co powinni robić uczeni, to poznawać zasady budowy i działania tego Boskiego dzieła jakim jest nasz świat. 

Śmierć musiała być Bogu do czegoś potrzebna, skoro ją zastosował. Do czego - każdy z nas się dowie, bez względu na światopogląd i czy tego chce czy nie, w czasie który mu Bóg wyznaczył :) 

Do tego czasu trzeba się cieszyć z łaski jaką nas Bóg obdarzył, dając życie na Ziemi, i czynić dobro - bo nie wiadomo jaki rachunek nam wystawi za robienie zła. 

Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

28.07.2026 19:02

Dodane przez Alina@Warszawa w odpowiedzi na Dziwne postawienie problemu…

Tu jakby rozszerzenie tematu: "Jak katolicy wynaleźli naukę"  - czyli jak ludzie zaczęli badać boskie pomysły. Bo większość wyników tych badań to "odkrycia", czegoś, czego do tej pory nie wiedzieliśmy, a co dzieje się od zawsze. Zupełnie inne zagadnienie to "wynalazki", które są dziełem ludzi obdarzonych szczególnymi zdolnościami, albo natchnieniem, czyli mają "dar Boży"...

EsaurGappa

EsaurGappa

27.07.2026 18:47

Ciągle te same pytania...To jest nie prawda, śmierć też może być piękna!

Maverick

Maverick

27.07.2026 20:28

Troche o tym jak powstala Polska, i ostrategicznej umiejetnosci myslenia Mieszka, w porownaniu dzisiejszych dupkow wchodzacych w dupe zachodowi, ktory jak wtedy gdy zachod traktowal nas jak krajne dostarczajaca niewolnikow, niewiele sie zmienilo.

Oni dzisiaj wyprzedali Polske zachodowi aby z Polakow uczynic tania sile robocza wyslugujacych sie obcym. Saczenie nienawisci do Rosji poprzez tych sprzedajnych dupkow wchodzacych do dupy mafi eskimoskiej zainstalowanej na Upadlinie jest kontynuacja wyniszczania Slowian.

Polacy to taki szczep Indianski co za wode ognista  gotowy dac sie wykorzystywac bialym osadnikom do mordowania innych szczepow indianskich.

youtube.com

EsaurGappa

EsaurGappa

28.07.2026 18:23

Dodane przez Maverick w odpowiedzi na Troche o tym jak powstala…

ty możesz być nawet alfą i omegą,z cienki jesteś na Indianina.Ty jesteś homo primitivus, rasa gatunek,USa tygiel włóczęgów? Stań na baczność wobec katolików tysiącletniej Rzeczpospolitej Polski,!Ty garganutuiczny wrzodzie na Naszych Blogach,masz ćwierć rację,anonimowy konfabulancie,grają w otwarte karty Tarota misztrzowie,ty wiesz że twoja rosyjska krew w mózgu,przemawia przez ciebie,Kowboju?Chaos wokół nas a ty nadajesz z pogardą że my jesteśmy na wymarciu,podły podły wrogu,precz z Naszych Blogów!

Maverick

Maverick

27.07.2026 23:46

ŚMIERĆ jest metarfozą w inny stan wszechświata, wraz z fizyczną smiercią ciala, jednak świadomość dalej żyje.

Życie samo w sobie jest testem, na ile jestem wyksztalcić w sobie empatie, milość do bliżniego swego. Czy raczej w sadystyczny i psychopatyczny sposób pokochamy zadawanie bólu innym.

Niestety ból zadany innym bedzie cierpiala dusza go zadająca w snieskończoność. 

Jak narazie najbardziej zadawanie bólu innym pokochali syjoniści, chazarski, banderowcy, psychopatyczne elity lucyferianskiego zachodu w tym Trump.

dr Marek Sikorski
Nazwa bloga:
Historia i sztuka
Zawód:
historyk sztuki
Miasto:
Kraków

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 32
Liczba wyświetleń: 4,954
Liczba komentarzy: 60

Ostatnie wpisy blogera

  • O naturalnym prawie człowieka do Ojczyzny. Patriotyzm wobec absurdu globalistów
  • Manifest przeciwko zniewoleniu. Ostre i wstrząsające
  • Czy komuś Bóg jest do czegoś jeszcze potrzebny? Contra atheos et imperitos

Moje ostatnie komentarze

  • Autopromocja i autoreklama była kiedyś zabronione na NB.|.Dobry Człowieku,sam napisałeś, że była zabroniona.."A co było i nie jest nie pisze się w rejestr " - szkolne powiedzenie..Powiedz mi,…
  • "Autopromocja i autoreklama była kiedyś zabronione na NB.|.Dobry Człowieku,sam napisałeś, że była zabroniona.."A co było i nie jest nie pisze się w rejestr " - szkolne powiedzenie..Powiedz mi,…
  • Polecam moją książkę o smoku wawelskim!  - to link.

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Zaczyna się reset historii. Pranie mózgów ma się dobrze
  • W Budapeszcie są złodzieje. Dobra rada!
  • Naszą przyszłością jest cybernetyczny komunizm, a uczynią to mam politycy, banksterzy i korporacje

Ostatnio komentowane

  • Alina@Warszawa, Tu jakby rozszerzenie tematu: "Jak katolicy wynaleźli naukę"  - czyli jak ludzie zaczęli badać boskie pomysły. Bo większość wyników tych badań to "odkrycia", czegoś, czego do tej pory nie…
  • EsaurGappa, ty możesz być nawet alfą i omegą,z cienki jesteś na Indianina.Ty jesteś homo primitivus, rasa gatunek,USa tygiel włóczęgów? Stań na baczność wobec katolików tysiącletniej Rzeczpospolitej Polski,!Ty…
  • Maverick, ŚMIERĆ jest metarfozą w inny stan wszechświata, wraz z fizyczną smiercią ciala, jednak świadomość dalej żyje.Życie samo w sobie jest testem, na ile jestem wyksztalcić w sobie empatie, milość do…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności