Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

FUMUS, HUMUS, SUMUS, ET CINIS EST NOSTRA ULTIMA FINIS. O pewnej płycie nagrobnej w konkatedrze pw. św. Jana Chrzciciela w Valletcie

dr Marek Sikorski 06.09.2026

Płyta nagrobna Fra Wolfganga Philippa von und zu Guttenberga (1647–1733), znajdująca się w kaplicy języka niemieckiego w konkatedrze pw. św. Jana Chrzciciela w Valletcie, należy do najbardziej sugestywnych przykładów barokowej sztuki w kręgu Zakonu Kawalerów Maltańskich.
Kościół ten, będący dawną świątynią konwentualną zakonu, posiada jeden z najbogatszych zespołów marmurowych płyt nagrobnych epoki nowożytnej. Ich program ikonograficzny łączy inskrypcje, heraldykę oraz alegorie śmierci, tworząc rozbudowany język symboliczny, oparty przede wszystkim na idei pamięci o śmierci i przemijaniu.

https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhk6nDUHxZiWxHp4222RYBvKAf3RAeYnSeA2xfR6ezNCRj6qky-QKTnxdxerngjZQBYnZrtqWRpifO_18W_-ulWThPDAgnbOpiotJ-YBmk6pp69SdPV0yEKlYa5yd_5DyUtvIuz59zDTE5g0u2B5IXYFpXb09vQOy_CNnjO3gSDra-PwETb-fJ1yG8oMPs/w400-h343/St._John's_Co-Cathedral_(Valletta)_Details_04%20(1).png

Płyta nagrobna Fra Wolfganga Philippa von und zu Guttenberga (1647–1733), w kaplicy języka niemieckiego w konkatedrze pw. św. Jana Chrzciciela w Valletcie (ilustracja z domeny publicznej)

Fra Wolfgang Philipp von und zu Guttenberg, wywodzący się z arystokratycznej rodziny niemieckiej, był wysokim dostojnikiem Zakonu Maltańskiego. Pełnił między innymi funkcję baliwa brandenburskiego języka niemieckiego oraz komandora kilku komandorii. Zmarł na Malcie 4 grudnia 1733 roku i został pochowany w konkatedrze św. Jana Chrzciciela w Valletcie. Źródła przypisują mu również autorstwo projektu własnego nagrobka, co nadaje przedstawieniu szczególny, niemal osobisty charakter medytacji nad śmiercią.

Centralna inskrypcja brzmi:

FR. WOLFFGANGUS PHILIPPUS / L. BARO D. ET A GUTTENBERG / S. IOIS. O. HYER. BAIUL. BRANDENBURGENS / PRAECEPTOR COM. K. ERDTLINGAE BRUCHISAL / ET C. WEISSENBOURG FUIT ET TU NON ERIS / OBIT DIE IV DECEMBRIS MDCCXXXIII.
Liczne skróty odnoszą się do tytułów i godności zmarłego. Sens inskrypcji można oddać następująco: „Brat Wolfgang Philipp, baron von und zu Guttenberg, rycerz Zakonu św. Jana Jerozolimskiego, baliw brandenburski, komandor [wymienionych komandorii]… był — a ty nie będziesz. Zmarł dnia 4 grudnia 1733 roku”. Szczególnie znacząca jest końcowa sentencja „FUIT ET TU NON ERIS” – „Był, a ty nie będziesz”. Jej bezpośrednie zwrócenie się do widza nadaje inskrypcji charakter moralizującego ostrzeżenia: śmierć zmarłego staje się zapowiedzią śmierci każdego człowieka.

Jeszcze mocniejszym podsumowaniem programu ideowego płyty jest napis umieszczony u jej dołu:

FUMUS, HUMUS, SUMUS, ET CINIS EST NOSTRA ULTIMA FINIS
(„Dymem, prochem jesteśmy, a popiół jest naszym ostatecznym końcem.) 
Najważniejszym elementem ikonograficznym jest przedstawienie szkieletu w teatralnej, dynamicznej pozie, personifikującego Śmierć. Nie jest on jedynie obrazem fizycznych szczątków zmarłego, lecz aktywną alegorią nieuchronnego końca ludzkiego życia. Towarzysząca mu klepsydra stanowi symbol upływającego czasu i przemijania. Motyw ten należy zresztą do często stosowanych elementów ikonografii sepulkralnej w konkatedrze św. Jana.

Po bokach kompozycji znajdują się dwa uskrzydlone putta z płonącymi pochodniami. Ich obecność można interpretować w kilku wzajemnie uzupełniających się znaczeniach. Pochodnia może symbolizować światło, życie i jego przemijanie, a w kontekście chrześcijańskim także światło prowadzące człowieka ku rzeczywistości pozaziemskiej. W połączeniu ze szkieletem i klepsydrą tworzy ona jednak przede wszystkim napięcie pomiędzy życiem, jego wygaśnięciem a perspektywą wieczności.

Całą kompozycję otacza architektoniczne obramienie przypominające portal lub bramę. Można je odczytać jako metaforyczny próg pomiędzy światem doczesnym a rzeczywistością śmierci i wieczności. W szerszym kontekście chrześcijańskiej symboliki brama może przywoływać również motyw "porta angusta" – „wąskiej bramy” prowadzącej do życia wiecznego. Należy jednak traktować to jako interpretację ikonograficzną, a nie jako jednoznacznie potwierdzone przez źródła znaczenie tego konkretnego elementu.

Trójdzielna organizacja kompozycji — centralna scena ze szkieletem i inskrypcją oraz boczne partie z puttami, pochodniami i heraldyką — wyraźnie pokazuje, że płyta jest podporządkowana zasadom barokowej sztuki emblematycznej (ars emblematica). Posługiwała się ona posługiwała się połączeniem obrazu, symbolu i słowa, tworząc rodzaj wizualnej zagadki, której znaczenie odbiorca miał odczytać poprzez zestawienie poszczególnych elementów. W sztuce sepulkralnej taki sposób obrazowania pozwalał przedstawiać idee śmierci, przemijania, marności dóbr doczesnych, a jednocześnie nadziei na życie wieczne.

Dlatego na płytach nagrobnych i epitafiach pojawiały się między innymi czaszki i szkielety, klepsydry, płonące lub gasnące pochodnie, herby, wieńce, skrzydła oraz łacińskie sentencje. Pomnik nagrobny stawał się w ten sposób nie tylko miejscem upamiętnienia zmarłego, lecz także rodzajem barokowego „tekstu” do odczytania, a prze to do kontemplacji. Zestawienie obrazu, symbolu i inskrypcji miało przypominać o nietrwałości ludzkiego życia, a zarazem kierować myśl ku wieczności i zbawieniu.

Płyta Guttenberga, podobnie jak kilkaset innych płyt znajdujących się w tej świątyni, stanowi doskonały przykład barokowej wizualizacji idei *vanitas*. W konkatedrze w Valletcie marmurowe płyty nagrobne łączą symbole śmierci z oznakami ziemskiego statusu, chwały i przynależności rodowej — przede wszystkim poprzez rozbudowaną heraldykę oraz inskrypcje. Tworzą one swoistą nekropolię, której obrazowy język opowiada jednocześnie o triumfie, sławie, przemijaniu i śmierci oraz o chrześcijańskiej nadziei na zbawienie.

Przesłanie teologiczne tej płyty, podobnie jak wielu innych nagrobków w konkatedrze, nie powinno być interpretowane wyłącznie pesymistycznie. W perspektywie katolickiej śmierć nie jest bowiem ostatecznym absurdem ludzkiego istnienia, lecz przejściem ku wieczności i oczekiwaniu na zmartwychwstanie. Dlatego barokowa fascynacja śmiercią nie musi oznaczać jedynie rozpaczy — może być również sposobem przypomnienia o przemijalności świata doczesnego i skierowania uwagi ku rzeczywistości wiecznej.

Płyta nagrobna Guttenberga jest więc swoistym barokowym teatrem śmierci. Heraldyka przypomina o ziemskim statusie i rodowodzie zmarłego, inskrypcje mówią o przemijaniu, klepsydra o nieubłaganym upływie czasu, a szkielet o ostatecznym rozpadzie ludzkiego ciała. Płonące pochodnie i architektoniczny motyw bramy mogą natomiast otwierać interpretację w kierunku światła, przejścia i rzeczywistości pozaziemskiej. Wszystkie te elementy tworzą spójny program, w którym śmierć nie stanowi wyłącznie końca, lecz staje się granicą między doczesnością a perspektywą wieczności.

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 56
dr Marek Sikorski
Nazwa bloga:
Jeszcze nie wymyśliłem nazwy bloga.

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 41
Liczba wyświetleń: 6 794
Liczba komentarzy: 83

Ostatnie wpisy blogera

  • Złudzenie zatrzymanego czasu. Triumf wiary i chwała św. Jana Chrzciciela w Valletcie
  • Czy w Arce Noego były smoki? Dawny problem teologiczny i przyrodniczy
  • Kamień smoczy i krew smocza. Z dziejów osobliwości medycznych

Moje ostatnie komentarze

  • Autopromocja i autoreklama była kiedyś zabronione na NB.|.Dobry Człowieku,sam napisałeś, że była zabroniona.."A co było i nie jest nie pisze się w rejestr " - szkolne powiedzenie..Powiedz mi,…
  • "Autopromocja i autoreklama była kiedyś zabronione na NB.|.Dobry Człowieku,sam napisałeś, że była zabroniona.."A co było i nie jest nie pisze się w rejestr " - szkolne powiedzenie..Powiedz mi,…
  • Polecam moją książkę o smoku wawelskim!  - to link.

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Zaczyna się reset historii. Pranie mózgów ma się dobrze
  • Bóg a błąd "argumentum ad ignorantiam"
  • W Budapeszcie są złodzieje. Dobra rada!

Ostatnio komentowane

  • NASZ_HENRY, Smok wawelski jest wyjątkowo osobliwy. Do błędów się przyznaje😉😡 ...................................................................................................................... Zjadł bowiem…
  • spike, PS. Jeden znajomy Jehowa, zapytał mnie czy wiem dlaczego wyginęły dinozaury, odpowiedziałem, że jest teoria wg której wyginęły z powodu kolizji planetoidy z Ziemią, co spowodowało oziębienie klimatu…
  • spike, Szanowny, problem ze smokami i nie tylko, jest u źródła, Pismo Święte Nowego Testamentu było pisane przez żydów, myśleli po hebrajsku, a pisali po grecku, potem z greki tłumaczono na łacine, a po…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności