Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Grochem o ścianę (część III). Państwo jest narzędziem. Nie religią.

mjk1, 13.07.2026

 Po dwóch poprzednich częściach cyklu pojawiło się wiele ciekawych komentarzy. Jedni bronili państwa niemal jak świętości. Inni przekonywali, że wystarczyłoby je niemal całkowicie zlikwidować, a wszystkie problemy rozwiązałby wolny rynek. I właśnie to skłoniło mnie do napisania tej części, bo mam wrażenie, że od lat popełniamy ten sam błąd. Coraz częściej traktujemy państwo albo rynek jak religię. Jedni wierzą, że państwo rozwiąże każdy problem. Wystarczy uchwalić odpowiednią ustawę, powołać nowy urząd, zwiększyć budżet, stworzyć kolejną instytucję. Drudzy są przekonani, że wystarczy wszystko sprywatyzować, pozostawić ludzi samym sobie i niewidzialna ręka rynku zrobi resztę. Obie strony mają jedną wspólną cechę.

Przestają dostrzegać człowieka.

 Niestety ani państwo nie myśli, ani rynek nie myśli. Ani urząd nie podejmuje decyzji, ani prywatna firma nie ma sumienia. Za każdym z tych pojęć stoją konkretni ludzie. To urzędnik podejmuje decyzję. To przedsiębiorca decyduje, jak traktuje pracowników. To sędzia wydaje wyrok. To lekarz diagnozuje pacjenta. To nauczyciel wychowuje młodych ludzi. Instytucje same z siebie nie są ani dobre, ani złe, są tylko narzędziami. Tak samo jak młotek. Młotkiem można zbudować dom, ale można też nim rozbić komuś głowę. Winny nie jest młotek, winny jest człowiek, który go używa.

Historia daje nam aż nadto przykładów.

 Można stworzyć rozbudowane państwo, które będzie uczciwie służyć obywatelom, ale można też stworzyć równie rozbudowane państwo, które stanie się narzędziem terroru. Można zbudować gospodarkę opartą na wolnym rynku, która będzie sprzyjała przedsiębiorczości, innowacjom i bogaceniu się społeczeństwa. Można też stworzyć taki rynek, na którym najsilniejsi będą wykorzystywać swoją przewagę do niszczenia konkurencji, tworzenia monopoli i podporządkowywania sobie całych sektorów gospodarki. Czy winny jest sam rynek? Nie. Tak samo jak winne nie jest samo państwo. Winni lub odpowiedzialni są zawsze ludzie. Dlatego z pewnym zdziwieniem obserwuję dyskusje, w których ktoś próbuje przekonać mnie, że wystarczy zmienić model państwa i nagle wszystkie problemy znikną. Naprawdę? Czy uczciwy człowiek staje się nieuczciwy tylko dlatego, że pracuje w urzędzie? Czy nieuczciwy przedsiębiorca automatycznie stanie się uczciwy tylko dlatego, że jego firma działa na wolnym rynku? Przecież życie pokazuje coś dokładnie odwrotnego.

 Można spotkać znakomitych urzędników, którzy traktują swoją pracę jak służbę. Można spotkać przedsiębiorców, którzy uczciwie budują swoje firmy przez całe życie. Ale można też spotkać skorumpowanych urzędników i nieuczciwych biznesmenów. Ten sam człowiek może uczciwie prowadzić prywatną firmę i ten sam człowiek może równie uczciwie kierować instytucją publiczną. I odwrotnie.

Jeżeli ktoś nie ma zasad, zepsuje każdą organizację, do której trafi.

 Dlatego zawsze z pewną ostrożnością słucham ludzi przekonanych, że znaleźli jedyny słuszny model państwa. Historia pełna jest takich ludzi. Jedni wierzyli, że zbawi nas całkowita kontrola państwa. Drudzy wierzyli, że zbawi nas całkowity brak państwa. Jedni obiecywali raj dzięki centralnemu planowaniu. Drudzy obiecywali raj dzięki absolutnej wolności rynku. Żadna z tych obietnic się nie spełniła.Nie dlatego, że idee były całkowicie pozbawione wartości. Dlatego, że wszystkie pomijały najważniejszy element.

Człowieka.

 Moim zdaniem największym błędem współczesnej polityki jest wiara, że wystarczy wymienić instytucje. Nie. Najpierw trzeba mieć ludzi, którzy potrafią z tych instytucji uczciwie korzystać, bo nawet najlepsza konstytucja nie obroni państwa przed ludźmi pozbawionymi zasad. Najlepsze przepisy nie zastąpią uczciwości. Najlepszy system gospodarczy nie zastąpi odpowiedzialności. Najbardziej rozbudowane państwo nie zastąpi przyzwoitości. I najbardziej wolny rynek również jej nie stworzy.

 Dlatego nie wierzę ani w cudowne państwo, ani w cudowny rynek. Wierzę natomiast, że dobre państwo powinno być mądrze zorganizowanym narzędziem służącym ludziom. Nie ich właścicielem, ale też nie ich wrogiem, bo państwo nie jest religią. Tak samo jak religią nie jest wolny rynek. Oba są tylko narzędziami.

 A o tym, czy narzędzie buduje czy niszczy, zawsze decyduje człowiek.

W kolejnym wpisie spróbuję odpowiedzieć na pytanie, które moim zdaniem jest jeszcze ważniejsze, bo nawet najlepsze państwo nie przetrwa długo, jeśli jego obywatele przestaną czuć się odpowiedzialni za wspólne dobro.

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 17
NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

13.07.2026 10:31

Grokiem o ścianę trzeba cisnąć to wtedy lepiej kolorową wodę leje 😉😡⚫️
mjk1

mjk1

13.07.2026 10:38

Dodane przez NASZ_HENRY w odpowiedzi na Grokiem o ścianę trzeba…

Rozumiem Heniek, że z treścią wpisu trudno było polemizować, więc pozostała ocena koloru wody. Jeżeli jednak znajdziesz choć jeden argument, z którym się nie zgadzasz, chętnie o nim porozmawiam. To zwykle ciekawsze niż dyskusja o kolorach.

mjk1
Zawód:
mjk1

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 226
Liczba wyświetleń: 291,022
Liczba komentarzy: 4,229

Ostatnie wpisy blogera

  • Grochem o ścianę. Część II. Dlaczego ani państwo, ani rynek nie są święte?
  • Grochem o ścianę. Państwo nie jest ani hodowlą, ani dżunglą. Część I. Fałszywy wybór.
  • Grochem o ścianę. Politycy się nie zmienią, dopóki nie zmienią się wyborcy.

Moje ostatnie komentarze

  • Rozumiem Heniek, że z treścią wpisu trudno było polemizować, więc pozostała ocena koloru wody. Jeżeli jednak znajdziesz choć jeden argument, z którym się nie zgadzasz, chętnie o nim porozmawiam. To…
  • Muszę przeprosić, że byłem nieprecyzyjny, napisałem bowiem, że Grześ "bardzo dawno nie jeździł samochodem po Europie zachodniej". Teraz wiemy od samego Grzesia, że nie jeździ na zachodzie już 25 lat.…
  • Przyznam, że nieźle się uśmiechnąłem, czytając Twoje przykłady Trójkolorowy. Mam wrażenie, że rozmawiacie już nie o ruchu drogowym, tylko o dwóch różnych filozofiach świata. Ty opisujesz zachowanie…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Wotum zaufania
  • Jakiego Państwa tak naprawdę chcemy?
  • Czy za rządzenie odpowiedzialny jest rząd?

Ostatnio komentowane

  • mjk1, Rozumiem Heniek, że z treścią wpisu trudno było polemizować, więc pozostała ocena koloru wody. Jeżeli jednak znajdziesz choć jeden argument, z którym się nie zgadzasz, chętnie o nim porozmawiam. To…
  • NASZ_HENRY, Grokiem o ścianę trzeba cisnąć to wtedy lepiej kolorową wodę leje 😉😡⚫️
  • JzL, Donald Tusk odwiedził biedną miejscowość na Podkarpaciu. Spotyka się z wójtem i pyta, jakie są trzy największe problemy regionu.– Pierwsza sprawa to szpital – mówi wójt. – Budynek jest, ale brakuje…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności