Od kiedy to broń hukowa jest zabroniona w Bolanda?
Fakty dotyczące aresztowania Leszka Kraskowskiego (stan na 11 czerwca 2026):
Zatrzymanie: Dziennikarz śledczy Leszek Kraskowski został zatrzymany 6 czerwca 2026 około godziny 19:40 na polecenie Prokuratury Rejonowej w Piasecznie.
- Zarzuty:
- Nielegalne posiadanie broni — znaleziono u niego włoski pistolet gazowy kalibru 9 mm oraz 54 sztuki amunicji bez wymaganego zezwolenia (broń znaleziono podczas przeszukania w dniu zatrzymania).
Kierowanie gróźb karalnych — według prokuratury 6 czerwca wysłał maila do komendanta powiatowego policji w Piasecznie (Macieja Cepila), w którym groził pozbawieniem życia (m.in. miał napisać, że jedzie zastrzelić komendanta). Groźby miały na celu zmuszenie komendanta do podjęcia określonych czynności służbowych w sprawie, którą Kraskowski zgłosił.
Decyzja sądu: 9 czerwca 2026 Sąd Rejonowy w Piasecznie zdecydował o tymczasowym aresztowaniu na 3 miesiące na wniosek prokuratury.
Przebieg postępowania: Sprawa toczyła się bardzo szybko — tego samego dnia co groźby dokonano przeszukania. Kraskowski przez kilka dni był pozbawiony dostępu do obrońcy (sprawa toczyła się bez jego udziału). Śledztwo przejęła Prokuratura Okręgowa w Warszawie.
Kontekst
Leszek Kraskowski to znany dziennikarz śledczy (m.in. dawniej „Rzeczpospolita”, „Wprost”, „Super Express”, obecnie niezależny — własny portal i kanał). W ostatnim czasie zajmował się m.in. sprawą Polnordu i rolą Romana Giertycha. Część mediów i środowisko dziennikarskie sugeruje związek aresztowania z jego działalnością dziennikarską i krytyką władzy, co budzi kontrowersje.
Reakcje
- Rzecznik Praw Obywatelskich i Press Club Polska zwrócili się o wyjaśnienia.
- Oburzenie wyraziło wielu dziennikarzy (w tym z Onetu i innych mediów).
PiS domaga się wyjaśnień i wyraża wątpliwości co do motywów.
Prokuratura (m.in. rzecznik Antoni Skiba) podkreśla, że areszt wynika wyłącznie z zarzutów o groźby i broń, a nie z działalności dziennikarskiej. Sprawa jest świeża i budzi dużo emocji — pojawiają się pytania o proporcje środka zapobiegawczego i tajemnicę dziennikarską.
"Od kiedy to broń hukowa jest zabroniona w Bolanda?" Zabroniona dla tego kogo "wskarze wadza" za zgodą głosujących matołków na PO KO i neokomunistów . Jak to mówią zdrowie wasze w gardła nasze. Powiem tak , kraj jest silny bogactwem obywateli nie jednostek.
Poszło na międzynarodowego fejsa. Tam gdzie mam 560 przyjaciół. No bo nie nieprzyjaciół. Kardynał Richelieu, aka Jerzy Ciruk z Dowspudy aka Nudy :)
Kiedy jestem dziwakiem
youtube.com
Tak, jestem Bogiem, a tyTusku wypierdalaj, póki jestem dobry. Jerzy C
To jest PORAŻAJĄCE. To jest Białoruś. Zwyczajowo z prośbą o udostępnienie, niech o tym koszmarze będzie jak najgłośniej, niech też ci, którzy wspierają te działania albo tchórzliwie chowają głowy w piasek wiedzą, w czym uczestniczą- a zwłaszcza wiedzą, że my wiemy, co oni wyprawiają i popierają. Kolejne fakty w sprawie zatrzymania dziennikarza Kraskowskiego, tropiącego najgrubsze przewały Romana Giertycha, drugiej osoby w państwie, wiceszefa rządzącej partii. Dziennikarza, któremu trolle powiązane z ludźmi Giertycha regularnie grozili śmiercią.
Suche fakty. - areszt, zatrzymanie i przeszukanie domu i samochodu dziennikarza odbyły się bez obecności obrońcy. - od prawie tygodnia nie dopuszczono do dziennikarza badającego sprawy Giertycha adwokata. - uniemożliwia się mu kontakt z nim.
Areszt przedłużono pod nieobecność, zaznaczmy to raz jeszcze, adwokata, którego powiadomiono zbyt późno. - rzekomy mail z groźbami wobec policji, wysłany został wysłany z innego adresu niż używa dziennikarz, dziennikarz nigdy wcześniej go nie używał. - już wiadomo, że w trakcie przeszukania mieszkania zabrano materiały i nośniki nie mające nici wspólnego z rzekomym oskarżeniem. - trzy miesiące za broń gazową?
Chyba pierwszy taki wypadek w historii Polski. Powtórzę- to jest już taka bandyterka, że nikt przyzwoity nie może milczeć. To jest Białoruś.
x.com
Czy gdyby dziennikarz Kraskowski był posiadaczem procy też zostałby aresztowany?
Afery ciąg dalszy: "SKANDAL! Leszek Kraskowski odcięty od obrony? Mecenas alarmuje o działaniach służb"
Pytanie, które powinno nasunąć się każdemu, kto obserwuje tę sprawę, powinno brzmieć: KIM JEST ROMAN GIERTYCH?
Wg mnie jest Giertych rosyjskim agentem, którego zadaniem jako szefa LPR było skupienie, skompromitowanie i zlikwidowanie polityków o patriotycznych poglądach. Można uznać, że wykonał zadanie w 100%. Mało kto wie, że od początku swojej parlamentarnej kariery przyjaźnił się z Radosławem Sikorskim, który też nie wiadomo jak znalazł się w rządzie J. Olszewskiego. Obaj widać mają tych samych "ZWROTNICOWYCH" jak to mawiała śp. pani Anna z W-wy w RM. I LPR i rząd Olszewskiego znikły.
Potem dziwnym trafem związał się z PO i Tuskiem, co dla mnie, zwolenniczki LPR-u jest tyle szokujące, co demaskujące Giertycha. Był obrońcą syna Tuska w aferze Amber-Gold (OLT-Express), potem, kiedy PiS przejął władzę, uciekł z rodziną do Włoch (ponoć do stryja w Watykanie, co rzuca także cień na owego stryja). Wrócił natychmiast, kiedy z list PO dostał się do sejmu i uzyskał immunitet poselski. Nikt nie chce uchylenia tego immunitetu, bo wszystkie sprawy przeciwko Giertychowi zostały dziwnym trafem umorzone! Nie ma!
To co się dzieje, to nie Białoruś, to stara komuszo-carska Rosja, te same niezawodne metody.
Dlatego trzeba mieć świadomość, że aresztowany Leszek Kraskowski, znany dziennikarz śledczy, jest w wielkim zagrożeniu życia, bo dotknął tajnych rosyjskich (i zapewne innych - wiadomych) interesów w Polsce. Sprawa zamachu w Smoleńsku i dziwne śmierci wielu ludzi po tej katastrofie nie były przypadkowe, były zlecone.