Media milczą o tym ciekawym zjawisku, jakim są procesy wytoczone G. Braunowi jako posłowi do Sejmu RP.
Dziwię się TV Republice, że milczy o tych procesach, bo to podniosłoby znacznie oglądalność tej telewizji, która codziennie żebrze o poparcie i o wpłaty.
Tym razem chodzi o sprawę, która się toczy w prokuraturze wrocławskiej.
ZROBIŁ TO ZNOWU! Grzegorz Braun ograł prokuraturę we Wrocławiu?
Prokuratura popełniła przestępstwo ujawniając dane personalne posła Brauna, chociaż we wszystkich przypadkach obowiązuje ją domniemanie niewinności i utajnienie danych podejrzanego. Co żenujące, to sprawa toczy się przeciwko OBROŃCOM ŻYCIA NIENARODZONYCH, a nie przeciwko lekarzom (dr Mengele), którzy zabijają dzieci tuż przed porodem!
To temat dużo ciekawszy i bardziej bulwersujący niż wszystkie inne np. dotyczące wygłupów Tuska w Watykanie.
Co do tego "Watykanu", to jakaś tv wczoraj późnym wieczorem podała, że tego samego dnia, co Tusk, był na audiencji u papieża również sekretarz stanu USA ... Czyli prawdopodobnie Tusk pojechał do Watykanu spotkać się z wysłannikiem Trumpa (?). Czy miało to coś wspólnego z aferalnym podpisaniem dziś bezprawnej umowy SAFE z wysłannikami unijnymi - można dywagować. Ja tam mogę przypuszczać, że chłopcy ustalali jakiś procent od "Umów" na produkcję uzbrojenia. Jeśli od całego tego złodziejskiego kredytu dostaną tylko 1%, to nie dziw, że takie ZERA jak podpisywacze SAFE i ich szef, zrobią wszystko co im każą służby niemieckie, rosyjskie, amerykańskie, czy izraelskie.
Tylko czy my musimy za to płacić?!
Ten 1% - to od 44 mld euro .... Czyli jakby nie liczyć 0,44 mld euro, czyli 440 mln euro.
Ciekawa jestem, czy podpisanie tej bezprawnej umowy SAFE w Dniu Zwycięstwa - 8.05.2026, czyli w 81 rocznicę zakończenia II wojny światowej ma tu jakieś koszmarne znaczenie typu: "zobaczcie kto tak naprawdę przegrał wojnę i wciąż musi pożyczać pieniądze?"
Najtragiczniejsze jest to, że to są w sumie NASZE PIENIĄDZE, KTÓRYCH NIEMCY NIE CHCĄ NAM ZAPŁACIĆ jako oczywiście należne reparacje i odszkodowania wojenne. Szkoda, że dziennikarze zapomnieli i o Dniu Zwycięstwa i o niezapłaconych przez Niemcy reparacjach dla Polaków. Czyli wczorajszy 8. maja jest kolejnym dniem zwycięstwa, prawdziwego zwycięstwa Niemców nad Polakami, które trwa już 81 rok!
Ciekawostka! Nikt mnie nie zbeształ za "oszołomski" komentarz i negowanie klęski Niemiec w 1945 roku ...