Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Amerykanie pilnie słuchają Wielkiego i Na Ogół Nieomylnego Wodza Apaczów i stosują się do Jego rad.

wielkiwodzapaczow, 08.05.2026

Gdy w zeszłym roku nad Polskę wleciała chmara dronów a dzielne polskie i natowskie lotnictwo zaczęło do tych — jak się potem okazało — nieuzbrojonych i zupełnie prymitywnych dronów z dykty i styropianu walić rakietami kosztującymi po milion dolarów sztuka  — to razem z wieloma komentatorami uznaliśmy, że jest to bez sensu. Strzelanie do dronów rakietami kosztującymi po tysiąc razy więcej od tychże dronów jest nie tylko głupotą — ale jest niebezpieczne. Przypominamy: Największe zniszczenia tamtej nocy nie zostały spowodowane przez same drony — tylko przez rakiety, które poszły Panu Bogu w okno i po drodze rozwaliły jakiś dom.

Oczywiście: Byli i nawet dalej są w Polsce ludzie gardłujący: "Dla ratowania ludzkiego życia nie należy liczyć kosztów! Nie ważne ile kosztuje rakieta do strącenia drona a ile dron — jeżeli to uratuje choć jedno życie, to należy tymi rakietami strzelać".

Do tych ludzi nie dociera, że cały arsenał rakiet powietrze-powietrze w polskim arsenale to raptem kilkaset sztuk. Jeżeli jakiś wróg wpuści nad Polskę kilkaset tanich nieuzbrojonych dronów z dykty tektury i styropianu i jeżeli polskie lotnictwo się do nich w try miga wystrzela ze swoich rakiet — to następna fala ataku, czy to przy pomocy dronów uzbrojonych czy konwencjonalnych samolotów — będzie miała już do czynienia z krajem bezbronnym.

Czyli: Potrzebna jest jakaś tania metoda zestrzeliwywania takich powolnych dronów jakie nadleciały wtedy nad Polskę. Bez podrywania w powietrze F-16 i F-35. Co robić?

Podaliśmy pomysł: Polska używa samolotów szkolnych Orlik. Są szybsze od tych dronów i posiadają węzły do podwieszania uzbrojenia. Jaki problem uzbroić je w karabiny maszynowe — i kadetów z Dęblina skierować do służby patrolowej i zwalczania dronów?

Eskadrę Orlików uzbrojonych do walki z dronami można mieć w tydzień — przy minimalnym koszcie.

Oczywiście: momentalnie odezwał się Chór Wujów dowodzących, że tego się nie da zrobić. Dlaczego? Bo Orliki nie przechwycą 100% dronów. A jeżeli jakiś system obrony nie jest skuteczny na 100% to nie należy go budować i lepiej jest nie mieć żadnej obrony. A tak w ogóle to potrzebny jest kompleksowy system obrony przed dronami, najlepiej oparty na broni laserowej i jeżeli wydamy fafnaście pierdyliardów na taki system to w drugiej połowie siódmej pięciolatki od dziś będziemy już mieli zarys projektu jak taki system wygląda. W dodatku z projektowania takiego systemu cała armia ludzi sobie pożyje do emerytury. Natomiast uzbrojenie Orlików to żaden koszt i jest możliwe do wykonania w parę dni — i po co komu pomysł, który jest tani i możliwy do realizacji natychmiast — ale nie da się z niego dobrze pożywić na boku?

Więc Orlików nie uzbrojono.

Od tego czasu minęło pół roku, które zeszło na jałowych pierdoleniach. I co się nagle okazuje?

Ano okazuje się, że Amerykanie czytają Wielkiego Wodza, podchwycili Nasz pomysł, aby do walki z dronami wykorzystać uzbrojone samoloty szkolne — na tyle szybkie, aby te drony dognać, ale na tyle tanie w eksploatacji, żeby nie było potrzeby podrywania w powietrze odrzutowców. I co robią Amerykanie?

Ano wzięli Tucano, taki — pi razy oko — brazylijski odpowiednik Orlika — samolot szkolny lub lekki szturmowy do walk przeciwpartyzanckich — i chcą go używać do zwalczania dronów. Dokładnie tak jak to My, Wielki Wódz, zaproponowaliśmy.

A Embraer, producent Tucano, już zwąchał możliwość robienia interesu — i zaczyna oferować swojego Tucano jako samolot antydronowy właśnie.

Tak, wiemy, Orlików w Polsce się nie produkuje od 20 lat. Ale rozumiemy, że dokumentacja techniczna Orlika jeszcze gdzieś w archiwach istnieje. Gdyby ją wydobyć i odkurzyć — i gdyby na nowo uruchomić produkcję tego samolotu w roli zwalczacza dronów — to dzisiaj PZL miałby produkt, który do krajów Zatoki mógłby być sprzedawany jak ciepłe bułeczki.

I proszę nie opowiadać, że nie da się uruchomić od zera produkcji samolotu w pół roku. Da się. W warunkach wojennych nie takie rzeczy się dało robić — więc w całkiem bogatym i technicznie zaawansowanym kraju jak Polska jest to jak najbardziej możliwe. Zwłaszcza że — przypominamy — nie chodzi o zaprojektowanie nowego samolotu od zera, ale o ponowne uruchomienie produkcji czegoś, co już raz było produkowane.

A wniosek z tego wszystkiego: Wielki Wódz po raz kolejny udowodnił, że jest na ogół nieomylny. Amerykanie udowodnili, że są mądrzy — co się objawia tym, że Wielkiego Wodza słuchają. A polski Chór Wujów dowodzących, że "nie da się" nadal sobie tkwi w swoim samozadowoleniu.

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 92
Marek1taki

Anonymous

08.05.2026 07:54

Na co nam polskie samoloty, skoro możemy sprowadzać maseczki z Chin?

wielkiwodzapaczow
Nazwa bloga:
Wielki Wódz Apaczów

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 94
Liczba wyświetleń: 89,566
Liczba komentarzy: 590

Ostatnie wpisy blogera

  • Dlaczego jeszcze nikt publicznie nie zauważył, że w Gazwybie
  • No i przyszła koza do woza
  • Srunia Gejropejska oznacza autorytarne rządy niepodlegającej demokratycznej kontroli kasty durniów, złodziei i zboczeńców

Moje ostatnie komentarze

  • Przeczytaliśmy te Pańskie fakty. Koronnym dowodem na to, że to robota Rosjan jest, cytujemy: "To wpi­su­je się w ro­syj­ską stra­te­gię sa­bo­ta­żu in­fra­struk­tu­ry pań­stw NA­TO". Koniec cytatu.…
  • Ten przykry moment, gdy człowiek uświadamia sobie, że przeceniał mozliwości intelektualne niektórych czytelników... W Naszym tekście jest link. Wystarczy na niego najechac myszą i kliknąć aby…
  • Wszystkim, którzy mówią, że Unia Europejska pozostaje w tyle w wyścigu naukowym - niniejszym dajemy pryncypialny odpór: EU and Zambia strengthen cooperation on education and research  

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Jak polska prawica powinna świętować Chanukę?
  • Ktoś to musi zawołać jako pierwszy
  • Co robić?

Ostatnio komentowane

  • Anonymous, Z tych samych, dla których naziści i bolszewicy interesowali się kabałą.
  • Anonymous, Na co nam polskie samoloty, skoro możemy sprowadzać maseczki z Chin?
  • Silentium Universi, W ten sposób rozumieją rozum i naukę ... i wykształcenie. A my się dziwimy jakiemuś Collegium Tumanum 

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności