Od chwili, gdy Grzegorz Braun przyjął w swe szeregi Stanisława Tymińskiego najbardziej poprawna nazwa jego formacji ideowej to: neo-endo-komuna. Braun ewidentnie odtwarza środowisko moczarowców. Idzie śladami wyznaczonymi przez Bohdana Porębę, reżysera, który nakręcił "Hubala". Braun to drugi Poręba, to jego reinkarnacja!
Ja Stanisława Tymińskiego znam od dawna, dyskutowałem z nim jeszcze na portalu Nowy Ekran Ryszarda Opary, a potem Neon24, i wiem, że on należy do środowiska endokomuny, czyli kontynuacji peerelowskich stowarzyszeń PAX czy "Grunwald". Grzegorz Braun w pełni świadomie przyjmuje do siebie pożytecznych idiotów Putina i agentów wpływu Kremla, takich jak na przykład kamrat Jaszczur czy Mateusz Piskorski. To nie jest żadna tajemnica, że Tymiński do nich należy. To powoduje, że Korona nigdy już nie wyjdzie z doliny śmierci.
W wywiadzie u Stanowskiego w Kanale Zero Stanisław Tymiński wbił gwóźdź do politycznej trumny Grzegorz Brauna. To, co powiedział, bardzo wyraźnie potwierdza diagnozę, że Braun świadomie próbuje odtworzyć peerelowską endokomunę, reprezentowaną przez Bolesława Piaseckiego, reżysera Bohdana Poręby, Bolesława Tejkowskiego i wielu tym podobnych ludzi i organizacji deklarujących się jako polscy narodowcy kolaborujący z komunizmem i ZSRR.
Tymiński to typowy, wręcz archetypowy reprezentant tego grona. Braun dąży do stania się przywódcą tego środowiska i na jego bazie buduje swoje poparcie polityczne. To może mu się udać, ale to nie spowoduje wyjścia z doliny śmierci i wejścia do poważnej polityki. Endokomuna w Polsce nie może liczyć na więcej niż 10%. Nie ma u nas nawet tylu komuchów. To jest ślepy zaułek. Szkoda, bo sam Braun jest mądry i ma liberalne, wolnorynkowe poglądy. Ma też mądrych liderów takich jak Włodzimierz Skalik czy Roman Fritz. Jednak niestety prowadzi ich na manowce.
To środowisko endokomuny ma w Polsce długą tradycję. To nie jest tak, że oni ślepo wierzą w Putina i jego zamordyzm. Oparcie się na sojuszu z Rosją to przejaw ich pragmatyzmu. Po prostu uważają, że Polacy, tak samo, jak Rosjanie, mają wspólną słowiańską duszę i razem muszą przeciwstawić się światowemu żydostwu i syjonizmowi.
Dlatego odrzucają liberalizm i kapitalizm, bo uważają, że za tymi ideami stoją żydzi. Dlatego będą budować narodowy socjalizm i zamordystyczny etatyzm — byśmy stali się kompatybilni z Rosją i byśmy wspólnie pokonali żydów. Cały przemysł, szczególnie strategiczny, musi być kontrolowany przez państwo, by nie wpadł w prywatne ręce liberalnych żydów. To jest trzon ideologii neoendokomuny!
W polityce zagranicznej są na maksa elastyczni i by zrealizować swoje idee, wejdą w sojusz z każdym, kto nie lubi żydów — z hindusami, buddystami i muzułmanami, z Putinem, Łukaszenko i Xi Jinpingiem. Stąd niedawne konferencja Brauna z przedstawicielami Indii zorganizowanymi przez Putina. Zaprą się naszej cywilizacji, przyjmą turańszczyznę i bizantynizm, byleby wyplenić z Polski żydostwo.
Młodzież nie wie, więc tłumaczę, co to jest "endokomuna". To inaczej: "moczarowcy", "natolińczycy", "chamy". Obsługują ich służby wojskowe. Ich oponenci to "puławianie", "żydy", obsługiwani przez służby cywilne — dziś reprezentowani przez PiS i KO.
Frakcja natolińska to nieformalna frakcja w PZPR, opozycyjna wobec „puławian”, która wyłoniła się na początku 1956 roku. W 1962 roku w paryskiej „Kulturze” ukazał się słynny artykuł: „Chamy i żydy”, autorstwa Witolda Jedlickiego. Artykuł opisywał walkę między frakcjami. Ta walka trwa do dziś. Natolińczyków porównywał do "chamów", którzy byli ludźmi uczciwymi, lecz pracującymi dla Moskwy. Endokomuna za PRL-u tworzyła stowarzyszenia PAX i "Grunwald".
Dziś takich nazywamy pożytecznymi idiotami Kremla. Są przeciwnikami liberalizacji państwa. Głoszą hasła nacjonalistyczne i antysemickie. Charakteryzuje ich syndrom antyinteligencki i poparcie dla silnej władzy. Dziś nazywają to "monarchizmem" i "antydemokratyzmem". Ich archetypowym przedstawicielem jest Stanisław Tymiński, czy reżyser Bohdan Poręba.
To są po prostu narodowcy, którzy uważają, że naród polski ma szansę istnieć tylko w sojuszu z Rosją. By być niepodlegli, musimy być wasalem, czy satelitą Kremla. Wolą to niż uległość Niemcom czy Żydom. Dlatego są antyamerykańscy i antyizraelscy. Ustrojowo popierają zamordyzm i etatyzm. Tą drogą dziś idzie Braun, przyjmując Tymińskiego w swoje szeregi.
Moim zdaniem to wielki błąd, bo istotnym, kluczowym, żywotnym zagrożeniem dla nas i dla Europy jest obecnie islam. A jeśli żydzi walczą z islamem, to należy ich w tym wspierać. Z tego samego powodu należy wspierać Ukraińców — bo walczą z Rosją. Dlatego nie popieram Brauna i jego neoendokomuny. Wolę bardziej Żydów niż Arabów, bardziej Amerykanów niż Rosjan, wolę Ukraińców ponad Indusów, wolę Anglosasów bardziej niż Chińczyków. Najbardziej cenię cywilizację łacińską, której fundamentem jest liberalizm.
Grzegorz GPS Świderski
Kanał Blogera GPS
GPS i Przyjaciele
X.GPS65
PS. Notki powiązane:
- jarek-ruszkiewicz-polski-glos-kremla
- po-co-kremlowi-takie-niszowe-portale-jak-neon24
- skad-biora-sie-tresci-kremlowskiej-propagandy-i-jak-sa-powielane
Tagi: gps65, agenci wpływu, pożyteczni idioci, endokomuna.
Nie jest żadnym odkryciem, że politycy nie biorą się z dzieworództwa.
Z posłem Braunem stronnictwo pruskie i amerykańsko-żydowskie ma ten problem, że Braun "myli się" rzadziej od nich.
Można go szarpać za nogawki, a reszta polityków w kluczowych sprawach zawsze bezkarnie działa na opak.
Na szczęście stronnictwo rosyjskie nie ma takich problemów z posłem Braunem. Piskorski,Bratkiewicz teraz Stan Tymiński zamierzający startować w wyborach do Sejmu i Senatu z list Korony Polskiej swoje ciepłe słowa o Putinie zamierzają rozpowszechniać potem w parlamencie?
Ależ podchwytliwie Pani zapytała. A dlaczego stronnictwo żydowsko-amerykańskie nie ma problemów z posłem Morawieckim gdy Polska ma?
Sednem jest pluralizm. Polityczna dywersyfikacja pozwoli na wybór między Tymińskim, Morawieckim i Tuskiem.
Na koniec będzie możliwa koalicja stronnictwa ruskiego z żydowsko-amerykańskim na ołtarzu porozumienia Rosji, Izraela i USA.
Proszę śmiało pytać, jeśli wola, byle szczerze.
@Spike Morawiecki czy Czarnek? Nie lekceważę ambicji polityków, ani arytmetyki politycznej. Premier Szydło po 2 latach została jednak odsunięta jednym ruchem niewidocznego układu. Nastał doradca Tuska, człowiek przyniesiony w teczce, niezatapialny nawet po utracie władzy. Brak zmiany kursu PiS nawet o milimetr, kosztem tracenia wyborców, nie jest naturalny. To zaplanowane, jak zawieszenie kampanii przez Konfederację i Jagodno. Harcerstwo nadal jest w grze, werbuje zwolenników i będzie walczyć o pozycje na listach wyborczych. Koalicjantów jest zatem czterech, ale może ktoś przypomni sobie słowa Romanowskiego i dojdzie w PiS do "nocy długich noży":
"Romanowski uważa także, że za „atakami” na Fundusz Sprawiedliwości również stoi Morawiecki.
Gość po prostu chce zostać liderem łże-prawicy, nie. Tak jak jego tatuś – ruski agent, a on nie wiem jaki niemiecki, albo jedno i drugie"
oko.press
Jeśli jednak to prawda, to Morawiecki byłby jak znalazł, gdy w wyniku gier pokojowych Trumpa Rosja zostanie bliskim sojusznikiem naszego sojusznika.
Nie nazwałabym tego pluralizmem tylko raczej wajchą którą się przestawia.Porozumienie stronnictwa żydowsko-amerykańskiego i ruskiego uważa pan za możliwe? Zapomniał pan o Niemcach które uważają że ,,nic bez nich'' i mogą w koalicji nieźle namieszać.
Pluralizm nastał w 1989r. i musiał być jedynie słuszny.
Izrael i Rosja, USA i Izrael, USA i Rosja są w symbiozie. Zwłaszcza w czasach Putina, Trumpa i Netanyahu.
PiS musi mieć bufor Brauna na etapie miłości amerykańsko-rosyjskiej żeby mu elektorat nie puścił dymu uszami.
Dwójmyślenie pozwoli pogodzić polityczne sprzeczności. Wszystko w rękach czwartej władzy.
To w demokracji walczącej w Polsce w której obecnie się znajdujemy jest jakaś druga,trzecia czy czwarta władza? Wszystkie skupiają się w ręku jednego człowieka i tylko od niego zależy jakie są ich działania,decyzje i wypowiedzi. A więc i pojęcie oraz ocena symbiozy też .
Dokładnie! Wpis jest pełen inwektyw nie popartych żadnymi dowodami np z wypowiedzi Brauna.
Autor nie przywołał żadnego filmu z wystąpieniem Brauna, w którym byłoby cokolwiek co uzasadniałoby taki punkt widzenia. Szkoda, że nie dokonał analizy porównawczej poglądów gospodarczych i politycznych głoszonych przez Brauna z tymi głoszonymi i REALIZOWANYMI przez partie dotychczas rządzące i efektami ich wieloletnich rządów.
Co do Tymińskiego - podobnie. Z tym, że dziś w TV wPolsce24 o godz.18.30 Stan Tymiński był gościem i na żywo odpowiadał na pytania dwojga dziennikarzy, m.in. o 'czarnej teczce".
Dlatego cały wpis oceniam tak samo - dno.
Nikt o nim nie słyszał oprócz trepów z byłej KC PZPR no i pewnie CIA.
Wikipedia o Tymińskim: pl.wikipedia.org
Do tego trzeba jeszcze dodać, że 3 mln $ "zainwestowali" żydowscy muzycy (i jak się potem okazało aferzyści), Bagsik i Gąsiorowski, żeby Tymiński przegrał z Wałęsą, kiedy okazało się, że ich murowany kandydat Tadeusz Mazowiecki przegrał z Tymińskim... O tym cisza, jak i o tym, że Tymiński wygrał procesy o zniesławienie z czasów kampanii wyborczej.
Dla młodych zadanie do analizy logicznej:
Tu "rolka" o Tymińskim youtube.com
Tu dużo linków do informacji o G. Braunie z czasów kampanii prezydenckiej: naszeblogi.pl
To niejako dowód, że Autor pisze bezmyślne bzdury na podstawie opinii zadaniowanych dziennitutek z różnych telewizji.
Braun to emanacja niczego, pustka skrywana pod płaszczykiem elokwencji.
Jak przepuści się jego gadki przez sito rzeczywistości to zostanie jego samozachwyt nad sobą.
Czy będziemy się układać z Ruskimi? Oczywiście, jak będzie na to czas i nie Braun będzie nas układać.
Czy w polskim Sejmie mają palić się jakieś żydowskie świeczki? Nie!!! Ale Braun zamiast je zgasić wodą z kubka postanowił zrobić event z gaśnicą by zwrócić na siebie uwagę.
Braun by zaistnieć ściąga na swe zgromadzenia Kamratów, Macierewicz dał się tak samo porobić.
To tak na początek.
Nie gniewaj się Grzesiu, ale znowu nie mogłem się powstrzymać. Możesz nazwać mnie trollem, chamem, czy tutejszym świrem, ale to jest naprawdę imponujące, jak z kilku nazwisk - Grzegorz Braun, Stanisław Tymiński i dorzuconego dla klimatu Bohdana Poręby - można zbudować teorię dziejów świata obejmującą PRL, Putina, Indie, islam, Żydów, cywilizację łacińską i prawdopodobnie jeszcze pogodę w Radomiu. Najwyraźniej odkryłeś polityczną fizykę kwantową:
Braun jednocześnie jest wolnorynkowcem i buduje komunę, jest monarchistą i agentem Kremla, a jego ruch ma poparcie… uwaga… maksymalnie 10%, czyli, jak rozumiem, jakieś cztery osoby i jeden bardziej zaangażowany pies. Faktycznie przypomina jakiś film, ale nie Bohdana Poręby. „Neo-endo-komuna” brzmi jak nazwa zespołu metalowego, który gra tylko dla własnego perkusisty.
Najlepsze jest to poczucie wszechwiedzy. Tymiński to archetyp wszystkiego co złe. Braun to jego reinkarnacja. Wszyscy razem to tajna operacja odtwarzania PRL-u a wszystko to oczywiście „wiadomo”, „nie jest tajemnicą” i „każdy kto się zna, wie”. Brakuje tylko zdania: „mam dowody, ale nie pokażę”. A już absolutnym hitem jest skala tej „potęgi”: „to ślepy zaułek”, „max 10%”, „nigdy nie wyjdą” czyli klasyczne: są jednocześnie groźnym projektem geopolitycznym i politycznym planktonem. Schroedingerowski elektorat - istnieje i nie istnieje jednocześnie.
Do tego dochodzi narracja jak z generatora: „moczarowcy”, „natolińczycy”, „puławianie”, „turańszczyzna” i „bizantynizm” Jeszcze chwila i pojawią się templariusze, Atlantyda i ukryta baza na Podlasiu.
I wisienka na torcie - wielka oś dobra i zła. Tu cywilizacja łacińska, liberalizm, Zachód, tam absolutnie wszystko inne wrzucone do jednego worka. To już nie analiza polityczna, tylko geopolityczne fanfiction.
Reasumujac. To nie jest tekst o rzeczywistości. To jest tekst o tym, jak bardzo można się rozpędzić w interpretacjach, mając trzy nazwiska, kilka historycznych haseł i nieograniczoną wyobraźnię.
A liczba zwolenników tej całej „neo-endo-komuny”? Spokojnie, jak dobrze pójdzie, zbiorą pełne cztery osoby i pół kiełbaski. Kiełbaski oczywiście dla psa.
@mjk
Grzechu podchwycil metodę Piątka dowodzenia związków z Kremlem Putinem KGB i gru wszystkich którzy gazecie michnika sie nie podobają.
Przepraszam czytelników za trolli, które mi przyłażą pod notki i zaśmiecają dyskusję atakami ad personam i chamskimi przysrywankami, ale one są gwiazdami tego portalu i są tu szczególnie hołubione, więc nic na to poradzić nie mogę. Na merytoryczne dyskusje zapraszam na inne moje blogi i media społecznościowe.
Grzesiu, Ty się nie nerwuj, to była tylko recenzja Twojego wpisu. Subiektywna przyznaję, ale tylko recenzja.
Nikt narcyzmu Trampka nie prześcignie.
To pan nas już opuszcza?
Jeśli Braun przyczyni się do wyrzucenia żydostwa z Polski albo choć przyczyni się do ograniczenia ich wpływów to zasłuży sobie na piękny pomnik. A cała notka to bełkot.
Tymiński to "lepsza" część naszej historii...ani Stanowski,ani GPS nie wiedzą z kim mają "przyjemność".
Co ,którzy go szkolili,egzaminowali i wypuścili do PRL przeciw Wałęsie...to też juz wąchają kwiatki od spodu.
Mnie ciekawi dlaczego on jeszcze żyje??? Omerta? Ale "ta strona" nie ryzykuje,żeby ktoś puścił trochę pary.
Mafie sycylijskie i korsykańskie mogą skoczyć "tym właściwym" po papierosy...:-))
Dobra...i tak jesteście niedoinformowani...ani nie żyjecie tak długo,aby pamietać te czasy...
monitorpostepu.pl
Skąd "się nagle" znalazł Tymiński z teczką [czarną] to tylko w domysłach...tych ludzi,którzy go wymyślili
już nie ma...w Polsce...i w ogóle.
Moja znajoma była TW bo musiała...szefowa kadr w olbrzymiej firmie,jest liście Wildsteina,trochę wiedziała
o Tyminskim,ale miała mocny łeb nie dało sie jej upić...
To była większa operacja przeciw Wałęsie---tylko że nie tylko...:-)))
Pamiętam w TVP jego pobyt i "przesłuchanie"...byłem wtedy piękny i młody...dziś jestem tylko piękny :-)))
Nie chcę Cię dołować Ijon, ale obawiam się, że skoro pamiętasz tamte czasy, to z tego "piękna i młodości" już tylko "i" pozostało. Pozdrawiam mając nadzieję, że masz do siebie więcej dystansu niż nasz Grzesiu ukochany.
"Skąd "się nagle" znalazł Tymiński z teczką ..." - to się żadnej kupy nie trzyma, Tymiński z Boliwii (chyba), miał zostać wymyślony i to przez służby, przeciw ich człowiekowi TW Bolkowi, który całe życie jest ze służbami związany, a do tego ta wiarygodność służb z tamtych czasów, litości!
@GPS - cyt: "To są po prostu narodowcy, którzy uważają, że naród polski ma szansę istnieć tylko w sojuszu z Rosją. By być niepodlegli, musimy być wasalem, czy satelitą Kremla. Wolą to niż uległość Niemcom czy Żydom. Dlatego są antyamerykańscy i antyizraelscy. Ustrojowo popierają zamordyzm i etatyzm. Tą drogą dziś idzie Braun, przyjmując Tymińskiego w swoje szeregi."
"... aleś ty mnie teraz zaimponowałeś!"
Grzesiu, oznaczam ciebie jako głównego propagatora Polin i ambasadora niemieckiego "hier und jetzt" w Polsce.
Przepraszam czytelników za trolle, które mi przyłażą pod notkę i przysrywają. One są tu gwiazdami i niestety wszyscy inni komentatorzy, którzy potrafią czasem być merytoryczni, ulegają wpływom tych chamów i ich naśladują, przejmując chamskie maniery. W ten sposób prawie z każdego wyłazi infantylizm i głupota. To są w większości leśne dziadki z umysłem przedszkolaka. Nic na to nie poradzę, bo nie mam tu narzędzi do robienia porządku w komentarzach i usuwania trolli. Poważnych czytelników zapraszam na merytoryczne dyskusje na mój profil na X.
Dodam, że prosiłem tutejszego admina, by nie przypinał moich notek na początek strony głównej i by w żaden sposób ich nie promował, bo jak to robi, to wtedy trolle się zlatują masowo i zaśmiecają mi notki swoich chamstwem. Niestety nie reaguje na to i czasem promuje notki i wtedy robi się pod nimi śmietnik.
To jest naprawdę przepiękne Grzesiu. Zacząłeś od „przepraszam za trolle”, czyli klasyczne otwarcie: każdy, kto się nie zgadza to troll a każdy, kto się zgadza to „poważny czytelnik”. Demokracja, tylko że jednoosobowa.
Najlepsze jest to narzekanie na brak narzędzi do „robienia porządku”, czyli w skrócie wolność słowa jest super, dopóki wszyscy mówią to, co ja chcę usłyszeć. W przeciwnym razie nagle potrzebna jest moderacja, najlepiej selektywna a idealnie… cenzura, tylko oczywiście taka ... „dla dobra dyskusji”.
I ten dramat: „trolle się zlatują i zaśmiecają”. Brzmi to trochę jak: „napisałem coś publicznie w Internecie i ludzie… odpowiedzieli”. Szok. Skandal. Kto by się spodziewał.
A już absolutnym hitem jest zaproszenie: „zapraszam na mój profil na X na merytoryczne dyskusje”. czyli tłumacząc na normalny język: „zapraszam tam, gdzie mogę was blokować szybciej niż czytać”. To nie jest zaproszenie do dyskusji Grześ. To jest casting na ludzi, którzy będą się zgadzać bez zadawania pytań.
I teraz najlepszy kontrast. Z jednej strony kreujesz się na wielkiego przeciwnika „systemów”, „układów”, „sterowania społeczeństwem”. Z drugiej chcesz filtrować komentarze, ograniczać widoczność krytyki i jednocześnie narzekasz, że ktoś promuje Twoje teksty, bo wtedy pojawiają się… inni ludzie. Czyli wolny rynek idei - tak, ale tylko z jednym sprzedawcą.
A wisienka na torcie to Twoje wizje polityczne. Potrafisz jednocześnie opowiadać o wielkich projektach cywilizacyjnych i proponować Polskę rozbitą na tysiące Lichtensteinów, czyli narzekamy na chaos, więc rozwiązaniem jest… jeszcze więcej chaosu. To już nie jest rozbicie dzielnicowe w wersji turbo. To jest franczyza państwowa. Księstwo Pcimia Dolnego, Republika Garażu Podkarpackiego i Wolne Miasto Altanki ROD. Każde z własną polityką zagraniczną i budżetem na poziomie dwóch grilli i jednej zrzutki na jabola.
Reasumując Grzesiu. Nie radzisz sobie z krytyką, nazywając ją trollingiem. Marzysz o jej wyciszeniu a jednocześnie pouczasz innych o wolności i systemach, czyli klasyczny przypadek: „jestem za wolnością słowa - ale tylko moją”. A reszta to, jak sam powiedziałeś…„śmietnik”. Tylko że tym razem trochę Ci się pomyliło, gdzie on faktycznie jest.
Myślę ,że najlepszym wyjściem dla pana jest wzięcie udziału w innych niż pańskie blogi. Wtedy pan się przekona czym jest dyskusja będąca wyrazem różnych opinii a nie ciągnięcie jednej narzuconej linii przez pana jako blogera. Pan uważa,że dostarczając odnośniki i materiały źródłowe całkowicie zaspokaja nasze zapotrzebowanie na wiedzę którą bez pytania mamy obowiązek przyjąć. Chyba pan zapomniał,że inni tutaj też mają wykształcenie,też mają zasoby wiedzy i swoje opinie do których mają prawo.Proszę spojrzeć na inne wpisy na NB, okazać zainteresowanie problemami i treściami blogerów i komentatorów by przekonać się,że bez wyzywania nas od chamów,uskarżaniu się do Admina,szarpaniu swoich nerwów też można rozmawiać.
blogowć-blagować, każdy może trochę lepiej lub trochę gorzej...
ale nie o to chodzi jak co komu wychodzi, czasami człowiek musi, inaczej się udusi
Uuh