Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Czy PiS wejdzie na minę PSL? Polityczna pułapka wokół SAFE 0%

mjk1, 24.03.2026

 Polityka bywa grą o wysoką stawkę, ale rzadko zdarza się sytuacja, w której jedna decyzja może jednocześnie oznaczać porażkę niezależnie od wybranego kierunku. Właśnie w takim momencie znaleźli się dziś politycy PiS oraz sprzyjające im media. Projekt SAFE 0%, który jeszcze niedawno był sztandarową propozycją obozu prezydenckiego, został przejęty i - co kluczowe -głęboko przerobiony przez PSL. I to właśnie te zmiany mogą okazać się polityczną miną.

Projekt prezydencki - ambitna konstrukcja z politycznym ciężarem.

 Pierwotna wersja SAFE 0% była pomysłem odważnym i - w warstwie narracyjnej - bardzo atrakcyjnym. Zakładała stworzenie specjalnego mechanizmu finansowania bezpieczeństwa państwa, opartego na zyskach Narodowego Banku Polskiego.

Sedno projektu było proste. Środki z NBP miały zasilać specjalny fundusz. Fundusz ten funkcjonował poza klasycznym budżetem. Pieniądze miały być przeznaczone przede wszystkim na wojsko i modernizację armii a prezydent miał odgrywać istotną rolę w nadzorze nad tym mechanizmem.

 Politycznie był to ruch sprytny. Pozwalał mówić o ogromnych inwestycjach w bezpieczeństwo bez konieczności bezpośredniego zwiększania długu publicznego w klasyczny sposób. Jednocześnie wzmacniał rolę prezydenta jako realnego uczestnika procesu decyzyjnego.

Co zmienił PSL - operacja chirurgiczna, nie kosmetyka.

 PSL nie odrzucił projektu. Zamiast tego zrobił coś znacznie bardziej wyrafinowanego: zachował nazwę, ogólną ideę i polityczny szyld, ale usunął jego kluczowe mechanizmy.

1. Eliminacja prezydenta z procesu decyzyjnego.

Najważniejsza zmiana: usunięcie realnego wpływu prezydenta na wydatkowanie środków!

W pierwotnym projekcie, to prezydent był jednym z kluczowych ośrodków decyzyjnych i miał wpływ na kierunki wydatków i nadzór nad funduszem.

W wersji PSL, rola prezydenta zostaje praktycznie wyzerowana a kontrola przechodzi na poziom rządu i instytucji wykonawczych.

To nie jest drobna korekta. To całkowita zmiana filozofii projektu. Z mechanizmu współdzielonej władzy robi się klasyczny instrument rządowy.

2. Likwidacja funduszu „obok budżetu”.

Drugi filar projektu również zostaje rozmontowany.

W oryginale środki z NBP trafiały bezpośrednio do specjalnego funduszu. Fundusz funkcjonował poza budżetem co dawało elastyczność i omijało część ograniczeń fiskalnych. PSL usuwa jednak ten mechanizm i kieruje środki do budżetu państwa. Efekt? Pieniądze tracą swój „oznaczony” charakter. Przestają być dedykowane.

3. Koniec bezpośredniego finansowania wojska.

To konsekwencja poprzedniej zmiany, ale o ogromnym znaczeniu politycznym. W wersji prezydenckiej pieniądze miały iść wprost na armię W wersji PSL trafiają do budżetu a budżet - co nie jest tajemnicą - jest w tragicznej sytuacji. To oznacza jedno: środki zostaną wykorzystane do łatania deficytu, a nie do realnego wzmacniania wojska.

4. Rozmycie celu wydatkowania.

PSL rozszerza katalog potencjalnych wydatków: policja, straż graniczna i szeroko rozumiane bezpieczeństwo. Na pierwszy rzut oka brzmi to racjonalnie. W praktyce jednak oznacza rozmycie pierwotnego celu i jeszcze większą swobodę przesuwania środków.

Polityczna mina - dwa scenariusze, oba złe.

I tu dochodzimy do sedna. PSL stworzył sytuację, w której PiS i prezydent mają tylko dwie opcje - i żadna nie jest dobra.

Scenariusz 1: zgoda na projekt PSL.

Jeśli PiS i prezydent poprą nową wersję, to de facto zgodzą się na usunięcie prezydenta z mechanizmu, zaakceptują przeniesienie pieniędzy do budżetu i wezmą współodpowiedzialność za to, że środki mogą nie trafić do wojska.

Narracja przeciwników będzie oczywista:

„Miały być miliardy na armię, a są na łatanie dziury budżetowej”.

To oznacza utratę wiarygodności w jednym z kluczowych obszarów - bezpieczeństwa.

Scenariusz 2: odrzucenie projektu PSL.

Jeśli PiS powie „nie”. PSL i rząd bezapelacyjnie i prosto zbudują kontrnarrację:

„To PiS blokuje pieniądze na bezpieczeństwo”.

Co więcej, cały projekt SAFE 0% może zostać przedstawiony jako fikcja i jako „księgowa sztuczka”, która nigdy nie miała działać.

W tym wariancie PiS traci narracyjnie - projekt, który sam promował, zostaje podważony.

Czy jest wyjście z tej sytuacji?

Teoretycznie - tak. W praktyce - bardzo trudne.

Możliwe strategie:

Powrót do twardej obrony oryginału.

- podkreślanie roli prezydenta,

- wskazywanie, że tylko pierwotna wersja gwarantuje realne finansowanie wojska.

Uderzenie w wiarygodność finansową projektu PSL.

- eksponowanie faktu, że środki trafią do budżetu,

- pokazywanie, że to „ukryty podatek inflacyjny” albo kreatywna księgowość.

Zmiana pola debaty

- przeniesienie sporu z „kto chce pieniędzy na wojsko” na „kto kontroluje wydatki i czy są one realne”.

Każda z tych dróg wymaga jednak spójnej i szybkiej komunikacji. A czasu jest niewiele.

Ruch PSL to nie poprawka, to test politycznej inteligencji.

To, co zrobił PSL, nie jest zwykłą legislacyjną korektą. To klasyczna operacja polityczna: przejęcie pomysłu przeciwnika, zmiana jego mechaniki i postawienie go w sytuacji bez dobrego wyjścia. Jeśli PiS i prezydent poprą projekt - ryzykują utratę kontroli i sensu własnej inicjatywy. Jeśli go odrzucą - ryzykują utratę wiarygodności.

To właśnie definicja politycznej miny.

I teraz najważniejsze pytanie nie brzmi: czy ktoś ją podłożył. Tylko: kto na nią pierwszy wejdzie.

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 165
sake3

sake2020

24.03.2026 21:21

Tam gdzie pojawia się Lelum-Polelum wiadomo że będzie to operacja polityczna,jego zawsze wyznacza się do takich zadań w których premier woli pozostać w cieniu. Zgadzam się to mina i sposób na wykluczenie prezydenta z  decyzji co do przeznaczenia. Tu zechcą uderzyć w prezydenta jako wg nich autora przyszłej biedy, bezrobocia i takiego który nie chce ,,ratować'' budżetu ani ,,wspaniałych'' projektów rządu ani nawet Polski. Tusk ostrząc już zęby na przejęcie SAFE0% okazał zresztą niezwykłą łaskawość dla prezesa Glapińskiego którego już jakoś nie chce siłowo wyprowadzać,stawiać przed TS albo zrobi to później jak już osiągnie cel. Gratuluję panu przenikliwości i szybkości choć  ja też już o tym myślałam kiedy Kosiniak-Kamysz który przecież sam jest słabym ogniwem w tym rządzie zgłosił plan wykorzystania projektu prezydenta i Glapińskiego po naniesieniu przez niego poprawek. To nie w jego głowinie powstał ten plan.  

spike

spike

25.03.2026 01:31

Nie wiem skąd kolega ma wiedzę o projekcie PSLu, bo nigdzie nie słyszałem jego omawiania, a projekt nie jest złożony do sejmu, ale zakładam, że to prawda. Moje pierwsze wrażenie po reakcji PSLu na projekt Prezydenta, który jako jedyny łasił się do niego, by przed kamerami napadać i tłamsić ten projekt, wzbudziło niepokój, to mi przypominało wcześniejsze postępowanie Tuska względem Prezydenta Kaczyńskiego, było b.podobne, aż tu nagle pojawia się Kosiniak i oznajmia, że jednak projekt prezydencki jest dobry, ale trzeba go poprawić, to już wywołało niepokój, - " Jeżeli wróg cię chwali, sprawa jest problematyczna; jeśli ci ubliża, znaczy to, że jesteś na dobrej drodze." August Bebel., ale też jest inna myśl: "Wróg jest wobec ciebie najbardziej uprzejmy wówczas, gdy zamyślał bądź już zaplanował twoją zgubę." Jamesa Clavella, która oddaje sens tego co kolega przedstawił.

Sądzę, że PiSowcy nie są tak głupi i tego nie zauważą, choćby zaczynając od prof.Glapińskiego. Kwestią jest, czy Prezydent odda pomysł PSLowi, który będzie wodą na ich młyn propagandowy, bo jakby nie patrzeć, wg sondaży nie mają szans wejść do sejmu, a ten numer może im dać "klucze" i mogą znowu być tym przysłowiowym "języczkiem u wagi" w koalicji z Tuskiem, a wtedy Polski jaką jeszcze znamy, już nie zobaczymy przez kolejne dekady, Kosiniak to człowiek bez charakteru i honoru.

Jeszcze jedna sprawa, jeżeli ma wejść do sejmu projekt Kosiniaka, to bezwarunkowo Pisowcy powinni domagać się procedowania projektu Prezydenta, inaczej wszystko przepadnie, no jeszcze ratunek weto Prezydenta, ale wtedy będzie wycie aż do Marsa.
 

mjk1

mjk1

25.03.2026 09:54

Dodane przez spike w odpowiedzi na Nie wiem skąd kolega ma…

Właśnie ta cisza najbardziej mnie martwi. Czyżby cisza przed burzą? Wydaje mi się, że projekt, złożony przez PSL, jest "bombą" wymierzoną przede wszystkim w Karola Nawrockiego. I to "bombą", przed którą nie za bardzo można się obronić. Zawsze podkreślałem, że Karol Nawrocki jest obywatelskim kandydatem na prezydenta, na którego w ostatniej chwili i to pod presją szantażu zgodził się Jarosław Kaczyński. Nie zgadzała się ze mną większość zwolenników PiS. Właśnie dzisiaj i w najbliższych dniach może wyjaśnić się, kto miał rację. Ale po kolei. Co zawiera projekt i dlaczego jest groźny wyjaśniłem we wpisie. Poza tym, projekt ustawy został zgłoszony w ostatniej chwili i prawie w zupełnej ciszy. Z PiS-u zareagowali na niego tylko Czarnek i Błaszczak i co niepokojące, obaj go pochwalili. Wszystko się wyjaśni, jak zachowa się Czarzasty. Jeżeli skieruje projekt do procedowania, będzie to oznaczało, że bitwa została rozpoczęta i to bitwa śmiertelnie niebezpieczna. która może się zakończyć tym co przewidział Spike, że: "... wtedy Polski jaką jeszcze znamy, już nie zobaczymy przez kolejne dekady..." . Poczekajmy jednak na ruch Marszałka.

mjk1

mjk1

25.03.2026 10:14

Dodane przez mjk1 w odpowiedzi na Właśnie ta cisza najbardziej…

Jest malutkie światełko w tunelu. Czarzasty odroczył procedowanie na dwa tygodnie. Na razie postanowił walić w Prezydenta "nowo powołanymi sędziami TK". Prezydent ma dwa tygodnie czasu na opracowanie strategii.

wielkopolskizdzichu

wielkopolskizdzichu

25.03.2026 10:39

Dodane przez mjk1 w odpowiedzi na Właśnie ta cisza najbardziej…

"Zawsze podkreślałem, że Karol Nawrocki jest obywatelskim kandydatem na prezydenta, "

Zakładając że tylko pisiory są obywatelami, a cała reszta to gorszy sort.

mjk1

mjk1

25.03.2026 10:51

Dodane przez wielkopolskizdzichu w odpowiedzi na "Zawsze podkreślałem, że…

Nie gniewaj się Zdzisek, ale Ciebie chyba akuszerka zamiast w dupę w łeb pierdyknęła.

wielkopolskizdzichu

wielkopolskizdzichu

25.03.2026 10:54

Dodane przez mjk1 w odpowiedzi na Nie gniewaj się Zdzisek, ale…

A ciebie zrobił knur.

mjk1
Zawód:
mjk1

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 194
Liczba wyświetleń: 264,828
Liczba komentarzy: 3,178

Ostatnie wpisy blogera

  • Jak Prezydent Zabezpieczył Polskę i Ograł Układ Rządzący: SAFE 0% jako Narzędzie Patriotycznej Strategii.
  • SAFE czy finansowy zamach na Polskę? Czy klasa polityczna w ogóle myśli?
  • Dlaczego wszyscy kłamią o SAFE.

Moje ostatnie komentarze

  • Nie gniewaj się Zdzisek, ale Ciebie chyba akuszerka zamiast w dupę w łeb pierdyknęła.
  • Czy mamy POPiS a szczególnie jacy politycy do POPiS-u należą wyjaśni się w dyskusji i głosowaniu na projektem PSL-u SAFE 0%. Za jeden, góra dwa tygodnie, jak wypali się grzanie tematu przyjęcia…
  • Jest malutkie światełko w tunelu. Czarzasty odroczył procedowanie na dwa tygodnie. Na razie postanowił walić w Prezydenta "nowo powołanymi sędziami TK". Prezydent ma dwa tygodnie czasu na opracowanie…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Wotum zaufania
  • Jakiego Państwa tak naprawdę chcemy?
  • Czy za rządzenie odpowiedzialny jest rząd?

Ostatnio komentowane

  • wielkopolskizdzichu, A ciebie zrobił knur.
  • mjk1, Nie gniewaj się Zdzisek, ale Ciebie chyba akuszerka zamiast w dupę w łeb pierdyknęła.
  • wielkopolskizdzichu, "Zawsze podkreślałem, że Karol Nawrocki jest obywatelskim kandydatem na prezydenta, "Zakładając że tylko pisiory są obywatelami, a cała reszta to gorszy sort.

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności