Ja się dziwię, że tak późno pokazano jak zrobić taką rakietę. Parę lat temu, w jakimś reportażu pokazano drona zrobionego z "niczego", listewki, papier, silniczek, nie pamiętam skąd elektronika, koszt groszowy, a skuteczność wysoka, a jeszcze wcześniej, ktoś drukował broń palną. Z tym wojskowym uzbrojeniem to jest tak, że koszt jest może 10 % ceny, reszta to zysk, to najbardziej dochodowy biznes, lepszy niż hazard z nierządem włącznie.
To Upadlińcy na Safe Tyfusowi sprzedadzą takie w cenie promów kosmicznych . A my zapłacimy .
A ja dzisiaj czytałam o takim trendzie: innpoland.pl
Ja się dziwię, że tak późno pokazano jak zrobić taką rakietę. Parę lat temu, w jakimś reportażu pokazano drona zrobionego z "niczego", listewki, papier, silniczek, nie pamiętam skąd elektronika, koszt groszowy, a skuteczność wysoka, a jeszcze wcześniej, ktoś drukował broń palną. Z tym wojskowym uzbrojeniem to jest tak, że koszt jest może 10 % ceny, reszta to zysk, to najbardziej dochodowy biznes, lepszy niż hazard z nierządem włącznie.
To Upadlińcy na Safe Tyfusowi sprzedadzą takie w cenie promów kosmicznych . A my zapłacimy .
A ja dzisiaj czytałam o takim trendzie: innpoland.pl