Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

PROROK Z USA

Tomasz Sakiewicz, 06.03.2026

Muszę przyznać, że niewielu ludziom oddaję hołd za ich dokonania analityczne, ale jest jeden człowiek, który mi zaimponował, a po ostatnich akcjach USA w Wenezueli i Iranie – jeszcze bardziej. Chodzi o George’a Friedmana, znanego w Polsce z książki „Następne 100 lat” wydanej w 2009 roku. Friedman stworzył w latach 90. w USA własny ośrodek analityczny Stratfor, nazywany prywatnym CIA. W 2015 roku odszedł z niego i stworzył kolejny, pod nazwą Geopolitical Futures.

Jego analizy, jak do tej pory, okazały się szokująco trafne. Oczywiście co do szczegółów można się kłócić, ale jego globalna wizja jak na razie się sprawdza. Przede wszystkim odrzucał tezę o malejącej roli USA w świecie. Już 20 lat temu przewidywał silny powrót dominacji Stanów Zjednoczonych. Amerykanie co pół wieku przeżywają wewnętrzne kryzysy, które ich zatrzymywały, ale potem wychodzili z nich silniejsi. Kryzys lat 30. skończył się zwycięstwem w II wojnie światowej i stworzeniem globalnego mocarstwa. Kryzys lat 70., po Wietnamie, skończył się epoką Reagana i triumfem nad Sowietami.

Ucieczką z Afganistanu i dopuszczeniem do wojny na Ukrainie USA pokazały słabość, która została podbita przez kryzys migracyjny i potężny zalew groźnych narkotyków niszczących amerykańskie społeczeństwo. Okazało się, że Trump był w stanie w rok przestawić wajchę. Rosja jest dobijana skutecznymi sankcjami i jeśli nie zaprzestanie wojny, to popadnie w poważne tarapaty wewnętrzne. Tracą też pozycję geopolityczną: Syria, Wenezuela i może Iran. Nielegalna imigracja została zatrzymana i bardzo ograniczono napływ narkotyków do USA.

Friedman przewidywał silne osłabienie UE i przesunięcie strategicznej roli Niemiec na Polskę. Ta rozgrywka właśnie się toczy. Niemcy przez swoje wpływy w Polsce chcą ograniczyć USA, a przez kolejne projekty typu SAFE podporządkować sobie UE, a szczególnie Warszawę. Pozorna bezradność Waszyngtonu w tej sprawie jest taka sama, jaka była bezradność wobec Maduro czy Chameneiego. W parę tygodni Amerykanie przygotowali akcję i załatwili ich. To była, jak się okazało, tylko kwestia decyzji.

Możliwości mają niemal nieograniczone. Oczywiście, mimo że po jednym z moich wpisów na X Donald Tusk wpadł w istotną panikę, nikt nie zamierza go tu porywać czy bombardować. Tak potężne mocarstwo jak USA ma wystarczająco dużo pokojowych możliwości, by bronić tu swoich interesów. Należy to podkreślić, bo Stany Zjednoczone bronią właśnie swoich interesów nad Wisłą, które tym razem są zgodne z interesem Polski, a całkiem sprzeczne z planami neoimperialnymi Niemiec.

Niemcy do obrony swojej pozycji w Europie używają rozbudowanego na kontynencie lobby, narzędzi ekonomicznych, politycznych itd. Amerykanie użyją tego samego. Jak zwykle zadecyduje różnica potencjałów. Jedynym problemem jest tzw. wąskie gardło decyzji. Od dawna wiadomo, że Waszyngton jest w stanie dobrze zająć się tylko jednym problemem, a reszta czeka.

Najważniejsze było własne podwórko, czyli Ameryka Południowa, stąd porwanie Maduro. To przywróciło dominację USA na tamtym kontynencie. Przy okazji załatwiono sprawę narkotyków i migracji.

Drugą palącą sprawą było uciszenie podżegacza wojennego na Bliskim Wschodzie, czyli Iranu. Sam przywódca ucichł, a reszta to kwestia uruchomienia procesów wewnętrznych i czasu, ale ten scenariusz realizują już skutecznie w Wenezueli.

W amerykańskiej układance kolejna będzie Europa Środkowa. Sądzę, że do jesieni zobaczymy jakieś poważne ruchy. USA wbrew bredzeniom tutejszych sojuszników Niemiec nie tylko nie osłabły, lecz wręcz wracają do roli hegemona.

Tekst pochodzi z najnowszego wydania "Gazety Polskiej"

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 84
NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

07.03.2026 07:15

..............Nikt nie jest prorokiem we własnym kraju 😉

Prorok cieszy się szacunkiem tylko tam gdzie go nie znają. Nie wiedzą kim jest ani kim są rodzice proroka.😡

Marek Michalski

Marek Michalski

07.03.2026 08:55

„Ucieczką z Afganistanu i dopuszczeniem do wojny na Ukrainie USA pokazały słabość”

Ucieczka z Afganistanu była teatrzykiem dla naiwnych wg klasycznego wzorca udawania słabości przez silnego. Dorzucono Rosji Białoruś (przy aktywnym udziale prezydenta Dudy) .

Na koniec prezydent Biden dał Rosji zielone światło w sprawie Ukrainy.

newsweek.pl

W efekcie Rosja uwierzyła w siebie i ma już 4-letnie pasmo sukcesów pod kontrolą eskalacji militarnej i miękkich sankcji. Proszę więc nie kpić, że „Rosja jest dobijana skutecznymi sankcjami”

Znamy sankcje na Iran i nie od 4 a od 40 lat. Da się? Da się. Wystarczy chcieć.

Es

Es

07.03.2026 10:44

Amerykanie co pół wieku przeżywają wewnętrzne kryzysy, które ich zatrzymywały, ale potem wychodzili z nich silniejsi. To było dawno temu. Ameryka drukowała dolara, zdzierała marże z całego świata, no i miała produkcję oraz co nie mniej ważne dysponowała zasobem ludzkim aby ją rozwijać.Zadłużone po kokardę państwo, pikujące w dół zyski z marż i sprzedazy dolara, no i sprowadzona do parteru produkcja, której większości aktywów pozbyli się na własne życzenie, zasilając nimi najgroźniejszego przeciwnika. W pełni świadomie-bo wszyscy wiedzieli co oznacza powierzenie zaawansowanej technologii masie ludzi z tak olbrzymim potencjałem rozwojowym.

"Stany Zjednoczone bronią właśnie swoich interesów nad Wisłą, które tym razem są zgodne z interesem Polski".

No właśnie pozbywają się własnego udziału w tych zabiegach. Według nowej doktryny główną siłą zabiegającą o ich interesy ma być ich ambasador jako jednostka zarządzająca główną siłą: zasobami Polski. Niekoniecznie zgodnie z polskimi interesami. Znaczy dobrze gdyby tubylcy korygowali swoje potrzeby do potrzeb ameryki, ale jeśli nie to ich strata.

Amerykanie do odbudowy swojej pozycji w Europie użyją wszelkich argumentów politycznych i ekonomicznych?Jakich argumentów? Te skończyły się wraz z nieprzemyślanym, atakiem na Iran w interesie Izraela. Bo Ameryka zyskiwała dużo więcej w wyniku kończących się negocjacji z Iranem, które przestraszony Netanyahu postanowił storpedować. Trump i republikanie balansują teraz na bardzo cienkiej i chybotliwej linie. Zginie jeszcze kilku żołnierzy i wybory cząstkowe mają pozamiatane. A później pozostanie jedynie "pilnowanie żyrandola". Nie ma już teraz większych szans na kontynuowanie ani MAGA ani przemodelowanie polityki światowej , ani na polityczno-społeczną rewolucję( kontrrewolucję w zasadzie).

Czy "przepowiednie" Friedmana mają podstawy się spełnić? Jeśli założymy perspektywę 50 lat to być może. Ale na tych samych zasadach ja wygłaszając prognozę rozpadu związku Radzieckiego i zjednoczenie Niemiec będąc jeszcze szczylem w podstawówce też mogę uchodzić za wieszcza.

Tomasz Sakiewicz
Nazwa bloga:
Wróg Ludu

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 226
Liczba wyświetleń: 783,804
Liczba komentarzy: 2,959

Ostatnie wpisy blogera

  • TEJ WOJNY NIEMCY NIE WYGRAJĄ
  • Danger
  • WOJNA POLSKO-POLSKA O WASZYNGTON

Moje ostatnie komentarze

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • USA muszą wybrać koncepcję Europy
  • Rosja rozpadnie się tak jak ZSRS
  • Bitwa o Polskę A.D. 2023

Ostatnio komentowane

  • Es, Amerykanie co pół wieku przeżywają wewnętrzne kryzysy, które ich zatrzymywały, ale potem wychodzili z nich silniejsi. To było dawno temu. Ameryka drukowała dolara, zdzierała marże z całego świata, no…
  • Marek Michalski, „Ucieczką z Afganistanu i dopuszczeniem do wojny na Ukrainie USA pokazały słabość”Ucieczka z Afganistanu była teatrzykiem dla naiwnych wg klasycznego wzorca udawania słabości przez silnego. Dorzucono…
  • NASZ_HENRY, ..............Nikt nie jest prorokiem we własnym kraju 😉 Prorok cieszy się szacunkiem tylko tam gdzie go nie znają. Nie wiedzą kim jest ani kim są rodzice proroka.😡

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności