Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Prezydent wobec finansowej niewoli państwa

mjk1, 20.08.2025

 Cały cykl wpisów prowadził od opisu patologii państwa, przez analizę długu publicznego, aż po potrzebę wprowadzenia pieniądza suwerennego. Teraz czas postawić pytanie zasadnicze: kto może to przeprowadzić? W naszym systemie politycznym najważniejszą rolę pełni prezydent z mandatem ogólnonarodowym, z konstytucyjną odpowiedzialnością za ciągłość państwa i z realnym wpływem na strategiczne decyzje.

Dlatego projekt naprawy państwa nie jest możliwy bez aktywnej roli prezydenta. To on musi być strażnikiem finansowej niezależności Polski i patronem reform, które odbudują fundamenty suwerenności.

Odbudowa zaufania społecznego

Żaden projekt finansowy, ani emisja pieniądza suwerennego, ani plan redukcji długu, nie powiedzie się, jeśli społeczeństwo nie będzie ufało, że prezydent działa w jego interesie. Dlatego pierwszym krokiem jest transparentność: regularne raporty o stanie finansów państwa, jasne wyjaśnianie mechanizmów, które dziś są ukryte pod żargonem ekonomicznym, a w praktyce służą interesom wąskich elit i banków.

Powołanie Narodowego Banku Emisyjnego

Prezydent powinien być inicjatorem ustawy o utworzeniu niezależnej instytucji, której celem będzie emisja pieniądza w interesie państwa. Bank ten miałby ściśle określony mandat: wspierać inwestycje publiczne i strategiczne, bez możliwości finansowania bieżącej konsumpcji politycznej. To właśnie głowa państwa, ze względu na swoją niezależność, może nadać temu projektowi rangę ponadpartyjną.

Audyt długu i renegocjacja zobowiązań

Prezydent powinien zainicjować pełny audyt zadłużenia publicznego – kto jest wierzycielem, jakie są warunki spłaty, jakie koszty odsetek. Tylko wiedząc, komu i ile naprawdę jesteśmy winni, można rozpocząć rozmowy o restrukturyzacji długu. W wielu krajach część zobowiązań została uznana za „niesprawiedliwy dług” – wynegocjowany na niekorzystnych warunkach, wbrew interesowi narodowemu.

Budowa sojuszy międzynarodowych

Samotna walka z globalnym systemem finansowym byłaby szaleństwem. Dlatego rola prezydenta to także budowanie sojuszy z innymi krajami – szczególnie tymi, które same są ofiarami lichwiarskiego systemu długu. Razem można tworzyć alternatywne instytucje rozliczeniowe, wspólne projekty inwestycyjne i mechanizmy wsparcia.

Edukacja i mobilizacja społeczeństwa

Każdy poważny program reform wymaga zgody społecznej. Prezydent powinien być inicjatorem narodowego programu edukacji ekonomicznej, w którym ludzie dowiedzą się, jak działa system długu, kto na nim zyskuje, a kto traci, i jakie są alternatywy. To nie może być akademicka teoria, to ma być praktyczna wiedza, która pozwoli ludziom świadomie popierać zmiany.

Reforma prawa finansowego

Obowiązujące przepisy nie tylko utrudniają wprowadzenie pieniądza suwerennego, ale wręcz chronią interesy banków komercyjnych. Dlatego prezydent powinien doprowadzić do szerokiej reformy prawa finansowego: od zasad emisji obligacji, przez nadzór nad bankami, aż po możliwość powrotu rezerw złota do kraju.

Konkluzja

Przez lata przyzwyczajono nas, że prezydent jest figurą ceremonialną – ktoś, kto przecina wstęgi i wygłasza orędzia. Tymczasem w sytuacji, gdy państwo traci finansową suwerenność, prezydent musi być architektem odbudowy. To on, z mandatem narodu, może rozpocząć proces wyrwania Polski z długu, wprowadzenia pieniądza suwerennego i przeorientowania całego systemu finansowego.

Bez tego każde kolejne rządy – niezależnie od szyldu partyjnego – będą musiały tańczyć w rytm wybijany przez wierzycieli i banki. Z prezydentem jako patronem reform, Polska może stać się państwem, które wreszcie działa dla ludzi, a nie dla lichwiarskiego systemu długu.

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 212
rolnik z mazur

rolnik z mazur Waldek Bargłowski

20.08.2025 11:37

@mjk1

Brawo, podoba mi się i to nawet bardzo.

Po pierwsze Pan Prezydent ma tyle do gadania co przed wojna Ignacy Mościcki. Czyli  - a Ignacy g... znacy

Po drugie - PKW zaczął juz śpiewać z odpowiedniego klucza - czyli - wojnę z Sowietami wygraliśmy razem z armią ukraińską - totalna bzdura.

Po trzecie - rządzą nami totalni ignoranci nie tylko w sprawach ekonomii.

Zobacz kto doradza PKW. Sami historycy albo prawnicy, którym bym nawet warzywniaka nie powierzył do kierowania.

Po czwarte - to kadry decydują o wszystkim.

A u nas, ani kadr, ani rozumu.

spike

spike

20.08.2025 11:52

Dodane przez rolnik z mazur w odpowiedzi na @mjk1Brawo, podoba mi się i…

Rolniku, odpowiedziałeś na miarę właściciela warzywniaka, kierowanie państwem nie da się porównać do warzywnika. :)
Obecnie przy władzy są różni biznesmeni i jak to wygląda, grabią ile się da, podobnie jest w UE, dzięki nim, my też toniemy.

rolnik z mazur

rolnik z mazur Waldek Bargłowski

20.08.2025 13:17

Dodane przez spike w odpowiedzi na Rolniku, odpowiedziałeś na…

@ spike

Jacy biznesmeni? Podaj nazwiska.

O ile wiem, to rządzi nami historyk . 

Trump to biznesmen pełną gębą.

Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

20.08.2025 13:27

Dodane przez rolnik z mazur w odpowiedzi na @ spikeJacy biznesmeni?…

...historyk niemiecki dodajmy zgodnie z "owocami" Tuskowych rządów.

rolnik z mazur

rolnik z mazur Waldek Bargłowski

20.08.2025 14:15

Dodane przez Alina@Warszawa w odpowiedzi na ...historyk niemiecki…

@ Alino,

Ten typek jest Niemcem z urodzenia, wiec czego od niego chcecie?

Studiowałem z nim  na jednym uni w tym samym czasie i mamy wspólnych znajomych. 

Nikt nie mial o nim dobrego zdania.

My z kierunków bardziej ambitnych mieliśmy studentów historii albo innych podobnych za mniej niz zero.

I ktoś taki rządzi? Dla mnie to szok.

mjk1

mjk1

20.08.2025 14:42

Dodane przez rolnik z mazur w odpowiedzi na @mjk1Brawo, podoba mi się i…

Wiele trafnych spostrzeżeń Mazurze.

Ad. 1. Zgadzam się, że prezydent w obecnym systemie ma kompetencje mocno ograniczone i sprowadzone głównie do roli notariusza decyzji politycznych. Jednak moja intencja jest inna: pokazać, że głowa państwa – nawet przy ograniczonych narzędziach – może stać się symbolem zmiany i rzecznikiem interesu ludzi wobec systemu długu i finansowej zależności. To kwestia woli politycznej, a nie tylko zapisów konstytucji.

Ad. 2. Jeśli chodzi o narracje historyczne – masz rację, że wokół nich toczy się wiele manipulacji. Właśnie dlatego trzeba wracać do fundamentów: państwo zależne finansowo i instytucjonalnie zawsze będzie podatne na „przepisywanie historii” w duchu cudzych interesów.

Ad. 3. O niekompetencji elit rządzących mówi wielu obserwatorów. Problem jednak nie leży tylko w samych osobach, ale w mechanizmie doboru kadr – skoro system premiuje posłuszeństwo wobec partyjnego wodza czy zagranicznych ośrodków, a nie kompetencje, to efekty są dokładnie takie, jakie opisujesz.

Ad. 4. „Kadry decydują o wszystkim” – pełna zgoda. I właśnie dlatego cykl, który publikuję, mocno podkreśla, że żadna reforma finansów, prawa czy instytucji nie powiedzie się, jeśli nie towarzyszyć jej będzie przywrócenie etosu służby państwowej i selekcja oparta na kompetencjach.

Reasumując: prezydent rzeczywiście ma związane ręce, ale – jeśli tylko będzie tego chciał – może podjąć się roli lidera zmian, nawet jeśli formalnie dysponuje skromnym instrumentarium. Bo największym kapitałem nie jest dekret, lecz zdolność do przebudzenia świadomości społecznej.

Alina@Warszawa

Alina@Warszawa

20.08.2025 11:57

@mjk1 - specjalnie dla Ciebie - trochę wiedzy o Kubricku, jego poglądach, masonach i światowej rządzącej elicie: 

«Oczy szeroko zamknięte»: Czy Kubrick powiedział za dużo na temat elity pedofilskiej?  

mjk1
Zawód:
mjk1

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 225
Liczba wyświetleń: 290,950
Liczba komentarzy: 4,227

Ostatnie wpisy blogera

  • Grochem o ścianę. Część II. Dlaczego ani państwo, ani rynek nie są święte?
  • Grochem o ścianę. Państwo nie jest ani hodowlą, ani dżunglą. Część I. Fałszywy wybór.
  • Grochem o ścianę. Politycy się nie zmienią, dopóki nie zmienią się wyborcy.

Moje ostatnie komentarze

  • Muszę przeprosić, że byłem nieprecyzyjny, napisałem bowiem, że Grześ "bardzo dawno nie jeździł samochodem po Europie zachodniej". Teraz wiemy od samego Grzesia, że nie jeździ na zachodzie już 25 lat.…
  • Przyznam, że nieźle się uśmiechnąłem, czytając Twoje przykłady Trójkolorowy. Mam wrażenie, że rozmawiacie już nie o ruchu drogowym, tylko o dwóch różnych filozofiach świata. Ty opisujesz zachowanie…
  • To nie wina Śp. Tadeusza Mazowieckiego, tylko uczestników sondażu. Mazowiecki tylko wykorzystał "inteligencję" elektoratu. Sama zaś nacja nie ma tu nic do rzeczy. O ile wiem, to Tadeusz Mazowiecki…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Wotum zaufania
  • Jakiego Państwa tak naprawdę chcemy?
  • Czy za rządzenie odpowiedzialny jest rząd?

Ostatnio komentowane

  • JzL, Donald Tusk odwiedził biedną miejscowość na Podkarpaciu. Spotyka się z wójtem i pyta, jakie są trzy największe problemy regionu.– Pierwsza sprawa to szpital – mówi wójt. – Budynek jest, ale brakuje…
  • tricolour, Wiesz, mnie naprawdę dziwi, jak można być takim głupim debilem, by napisać:"Na Zachodzie (Niemcy, Francja, Anglia, Holandia etc.) od dawna funkcjonowała nieformalna zasada: dojeżdżasz do końca…
  • Zofia, Podjął pan bardzo dobry temat i wpisy czytało się z zainteresowaniem. W następnej części tego cyklu proszę podjąć temat charakterów społeczeństwa. Bo nie jesteśmy jednorodnym Narodem. 

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności