Fraszeńka aktualna - LASKOWIK
Chwacko - lewacka jazda PO „kaczce”
Z kabaretnego truchła po Tey`u
- żałosna scenka emeryta Zenka
W pogłosowym zawyju - Andrzejuuuu….
- Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
-
-
- Odsłony: 3755
Pójdźmy na kompromis - przestał być dowcipnym... :)
Z tą śmiesznością to trzeba uważać . Ktoś ryczy HaHaHa bo jest jełopem , a nie normalnym gościem co się śmieje . Różnica widoczna . Ale oprócz tego to gość jest chory nie od wczoraj . Wybór między życiem i jazdą w kierunku a chorobą i brakiem życia jest pytaniem życia .A wybory bywają różne . A i scena wciąga . Niech Pan zobaczy jak Marylę Rodowicz glebią ostatnio a i wcześniej też róznie bywało . Póki co się trzyma i niech się trzyma . A ona tylko śpiewć chce i bo ma co . A taka np Kayah stara Rochla eskimoska , kamasutry jakieś wokalne wyśpiewuje i zawsze front sceny . Jak nie śpiwea to choć japę popiłuje . Żegluje bez trawersów .
Zrobili to,co sie nie udało z Wodeckim...telewizja chciała mu dać zarobić,ale on sie jąkał i ledwo chdził.
Teraz mieszka domu pomocy społecznej i niestety mózg juz nie pracuje....nawet czytanie z kartki mu nie idzie.
Próbują go uruchomić,ale rozpad funkcji...nieodwracalny.
Kayah, Laskowik, Daniec, można odnieść wrażenie, że ktoś z tej imprezy zrobił zajęcia terapeutyczne dla poturbowanych psychiatrycznie.
Nie obrażaj poturbowanych , to tylko chorzy .
Marnujesz się w tych komentarzach, bo niby inteligentne, ale w sumie zero treści, ot takie przykleiło się ... i wrzeszczy płyniemy ...
Nie rozumiesz że notki czy inne epistoły to nie mój świat . A od gówna i w ogóle obesranych rzeczy to jest tu jeden "kolega ". Ale jak prosisz to mogę trochę rozwinąć . Tylko uważaj bo słodko nie pierdzę .
To nie jest kopanie leżącego, to tylko informacja, że leżący własnie skompromitował wszystko co wcześniej zrobił. Bardziej dociekliwi mogą dojść do wniosku, że Laskowik pełnił w rozrywce taka samą rolę jak piekłoszczyk Jerzy Urban w polityce: robił za odgromnik ...
Odgromnik dla antykomuszych nastrojów telewizyjnej gawiedzi. Niewiele to pomogło, zaś Laskowikowi wydaje się, że czas się zatrzymał. Nie zatrzymał się.
Nieoglądanie współczesnych informacji, to takie dziecinne chowanie głowy pod kołdrę. Dla mnie zupełnie niezrozumiałe.
nie wiem, do kogo ma byc skierowana taka "informacja". Mam wrażenie, że wszyscy tu komentujący bez względu na opcję polityczną i preferencje mają swój rozum i oczy. Nie wiem co się zadziało w życiu i umysle Zenona Laskowika, ale chcę go pamiętać takim, jakim był w 1980r. Dostarczał radości wszystkim, nawet komunistom i SBkom. Chyba nawet cenzorzy z Mysiej się zasmiewali. Wy tutaj piszący te felietoniki jesteście jak te cioteczki "dobra rada". Zapewniam, że można nie oglądać ani byłej tv Kurskiego, ani TVN i być świetnie poinformowanym. Kisicie się tu we własnym sosie, zachwyceni sami sobą, to i nie zauważyliście, że pod nosem macie juz całe pokolenie, dla którego telewizja nie istnieje.
Niektóre przypadki psychiatryczne tak mają - dziwi tylko, że mamy jakiś wyjątkowy wysyp chorych psychicznie akurat teraz, jakby zachęconych przez pacjentów z Opola.
"is fecit, cui prodest"
Tak przy okazji, słyszymy że wielu artystów na starość przebywa w ich Domu Opieki, często przedstawia się ich jako "biednych", porzuconych.
Kojarzy mi się to z hasłem wyborczym hochsztaplera Tuska "dobrowolny" ZUS, a znając życie, większość, podobnie jak artyści, będą żyć "z dnia na dzień", nie zabezpieczając swojej "jesieni życia", potem na emeryturze wypłakują się publicznie, jaką to śmieszną mają emeryturkę, cichcem sugerując jakąś zrzutkę na ich "godne życie", bez szybkiego samochodu, willi i obiadków w restauracjach nie da się żyć godnie.