Chciałbym zapytać zwolenników D. Tuska o jego cechy, które predestynują go do bycia premierem naszej Ojczyzny?
Chciałbym, aby odpowiedzi dotyczyły obszarów:
– osobowości,
– prawdomówności,
– uczciwości i transparentności,
– kindersztuby,
– honoru,
– patriotyzmu,
– cech męża stanu,
– dbałości o Polskę i Polaków,
– poglądów politycznych i społecznych,
– proponowanych programów społeczno-polityczno-światopoglądowych,
– troski o suwerenność i niepodległość Ojczyzny,
– przeszłych pozytywnie propolskich dokonań dla Polaków i Polski.
Zwolennicy D. Tuska! Czy potraficie wskazać te cechy w wymienionych obszarach?
Ja subiektywnie i krótko odpowiedziałbym następująco:
1. Osobowość. Donald Tusk – wedle mnie jako laika i po obserwacji jego "mowy ciała" oraz ocenie przekazu werbalnego – wykazuje być może jakieś cechy psychopatyczne i narcystyczne a przynajmniej (wedle mnie) charakteryzuje go idiolatria, czyli postawa polegająca na uwielbieniu samego siebie, braku jakiegokolwiek krytycyzmu do własnych działań lub słabości; będąca pochodną megalomanii i mitomanii,
2. Prawdomówność. Donald Tusk jest notorycznym kłamcą i cynicznym manipulatorem,
3. Uczciwość i transparentność. Do dziś są nierozliczone afery z lat rządów PO-PSL a o transparentności (przejrzystości i jawności) działań D. Tuska można było jeno pomarzyć i tak jest do dzisiaj,
4. Kindersztuba. Ta cecha u D. Tuska polega m.in. na byciu odźwiernym zakładającym marynarki - jego zdaniem - wielkim tego świata, niezależnie od ich trzeźwości,
5. Honor. Ten człowiek honoru nie posiada,
6. Patriotyzm. Dla niego "polskość to nienormalność",
7. Cechy męża stanu, czyli stawianie sobie propaństwowych celów i skuteczne ich realizowanie. Dla D. Tuska największym celem jest usłużne wykonywanie poleceń niemieckiej UE,
8. Poglądy polityczno-światopoglądowe. D. Tusk ich nie ma i zmienia je w zależności od bieżących potrzeb, jak onegdaj np. przedwyborcze zawarcie ślubu kościelnego po wielu latach małżeństwa cywilnego,
9. Proponowane programy społeczno-polityczno-światopoglądowe. D. Tusk ich nie ma a jego program polega i ewentualnie będzie polegał na realizacji żądań niemieckiej UE oraz lewackich środowisk w zakresie praw osób LGBTQ+,
10. Troska o suwerenność i niepodległość Ojczyzny. W całej działalności politycznej D. Tuska ja osobiście nie dostrzegam żadnej troski o te najważniejsze dla nas obszary,
11. Przeszłe pozytywne propolskie dokonania dla Polaków i Polski. D. Tusk nie ma żadnych takich dokonań i jest raczej odwrotnie.
Oczywiście ja nie muszę mieć racji i w ocenie D. Tuska chciałbym się mylić. Może sam mam zaburzoną zdolność postrzegania rzeczywistości, więc czekam aż ktoś mi wykaże, że w stosunku do D. Tuska mijam się z prawdą i on sam ma wszystkie cechy predestynujące go do bycia premierem Polski, naszej Ojczyzny.
Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
© Krzysztof Jaworucki (krzysztofjaw)
http://krzysztofjaw.blog…;
[email protected]
- Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
- Odsłony: 8347
Sam swego czasu uczestniczyłem w kursie programowania neurolingwistycznego (NLP). W sumie jest to uczenie odpowiedniego przekonywania innych oraz technik perswazji. Ja powiedziałbym, że tak naprawdę to sztuka manipulacji innymi.
Dam taki przykład. Alan Loy McGinnis napisał książkę pt. "Sztuka motywacji, czyli jak wydobyć z ludzi to, co w nich najlepsze". To książka obowiązkowa, ale w ujęciu biznesowego NLP winna mieć tytuł: "Jak wydobyć z ludzi to, co jest najlepsze dla firmy, ale tak, aby myśleli, że jest najlepsze dla nich". Ten przykład chyba najlepiej odzwierciedla charakter NLP.
A D. Tusk? Jemu nawet nie są potrzebne żadne kursy bo on sam z siebie jest cynicznym manipulatorem i to w negatywnym sensie, czyli ze szkodą dla tych, którymi manipuluje.
Pzdr
P.S.
Polecam też książkę Roberta B. Cialdini'ego pt. "Wywieranie wpływu na ludzi. Psychologia perswazji".
Jednak jako skaperowany agenciak BND musiał być przez nich przeszkolony, jak utrzymać władzę, jak sprzedawać dezinformację, jak wzbudzać lęki i obawy wśród ludzi. Jego zachowanie nie jest przypadkowe, jego złośliwe personalne ataki są przemyślane. W końcu miecz Damoklesa wisi nad nim od dłuższego czasu i kiedyś w końcu opadnie na niego :-)
Dobrze, że nie pyta Pan o kwalifikacje zawodowe i dokonania w zawodzie. Dobrze, bo nie jest o to pytana większość zarządzająca krajem, od gmin zaczynając.
Można na to różnie patrzeć. Każdy szef w firmie nie musi się znać na wszystkim, ma od tego specjalistów.
Pzdr
Więc z pruskiego punktu widzenia nie ma lepszego pionka (z którego z czasem zrobił się figur), którym można grać w Polsce. A gra toczy się o dostęp do całej państwowej kasy: wszędzie tam, gdzie rządzi PO jest wielka korupcja i straty.
Za Tuskiem stoją wielkie niemieckie pieniądze, które zwróciły się Niemcom z nawiązką za rządów Tuska w Polsce. Przy okazji mógł zamieść pod dywan sprawę zamachu w Smoleńsku zgodnie z rosyjskimi interesami. Ile za to dostał - wie on sam. Ale bycie królem Europy nie było przecież przypadkiem. Czy ktoś w Polsce wcześniej wyobrażał sobie taką możliwość, żeby ten urząd objął ktoś z Polski? Nie sądzę. Kiedy rząd PiS wystawił kontrkandydaturę J. Sariusz-Wolskiego wobec kandydatury Tuska, unijni cwaniacy tak zachachmęcili, żeby Tusk był wybrany. Niestety nie dowiedzieliśmy się w Polsce kto wystawił kandydaturę Tuska, czyli czyim był kandydatem? Takie i podobne pytania wciąż pozostają bez odpowiedzi, a ryży cwaniak bryluje w Polsce i robi kampanię wyborczą wśród gawiedzi ogłupianej codziennie przez TVN-24.
Szkoda, że nikt na spędach nie spyta Tuska co dobrego zrobił dla Polski w czasie, kiedy sprawował unijne urzędy?
Wszystko to prawda i zgadzam się z Panią. A do tego odpowiedź na pytanie co D. Tusk zrobił dla Polski w czasie, kiedy sprawował unijne urzędy, jest bardzo prosta: NIC a nawet przeciwnie - zrobił wiele złego.
A tak na marginesie. Dla Żydów, którzy uważają, że żydostwo przejmuje się jedynie po żydowskiej matce, to D. Tusk jest po prostu prawowitym Niemcem.
Pzdr
Teza autora do pytań stawianych wobec zwolenników her Donalda jest raczej niewłaściwa. ONI–ci zwolennicy Ryżego, nie chcą mieć żadnego Premiera RP , a pożądają Gauleitera GG (analogii Generalnej Guberni 1939-45) bo chcąc zostać ubermensch-ami przedsiębiorstw i urzędów w przyszłym gubernatorstwie w zarządzie Gross-RFN werersji "Arbeit macht Frei" -stąd podążają śladem własnych niemieckich przodków. Tych zasymilowanych przez PRL, za ich antypolską służalczość. Cóż „Jabłko nie pada daleko od jabłoni”.
pbs.twimg.com
ad 1. Autor jest do przedmiotu uprzedzony. Mógłby sobie darować, bo to tylko o nim świadczy.
ad 2. Donald Tusk może i jest notorycznym kłamcą, lecz przecież, choć formacja, którą Autor popiera, jest oparta na kłamstwie (patriotyzm vs Wołyń, konserwatyzm vs globalistyczna pandemia, prawica vs socjalizm i t.d.), złego słowa o niej nie napisał. Znów świadczy to przede wszystkim o Autorze.
ad 3. Znów nierozliczenie afer spada na pupili Autora, którzy nie są ani trochę lepsi (respiratory, brak debaty o dziesiątkach miliardów dla Ukrainy). To o Autorze świadczy.
4. Znów uprzedzenie. Autor czepia się rozwiązanych sznurówek i „spieprzaj dziadu!” Ach, zaraz...
5. Autor doskonale zdaje sobie sprawę, że to manipulacja, ale i tak ją powiela.
6. Wyssane...
7. Właściwie tezę tę można obronić także wobec Jarosława Kaczyńskiego. Owo referendum na przykład pokazuje, że dla niego liczy się tylko władza.
8, 9. Czy to Donald Tusk jest autorem Piątki dla Zwierząt?
10, 11. Nie sposób dostrzec, ni troski o suwerenność, ni „propolskich działań” u popieranej przez Autora formacji, lecz zdaje się mu to nie wadzi.
Nie chodzi mi o to, że Donald Tusk jest dobry. Całe środowisko okrągłostołowe o Polskę nie dba.
Wie Pan... Gdyby Pan czytał mnie systematycznie to by Pan wiedział, że wielokrotnie krytykowałem PiS również w sprawach: Wołynia, obostrzeń pandemicznych (zawsze byłem im przeciw a sam nie zaszczepiłem się na coronowirusa choćby nawet jedną szczepionką), krytykowałem "piątkę dla zwierząt" czy chociażby brak decyzji o ujawnieniu Aneksu do Raportu z Likwidacji WSI albo brak usunięcia ustawy 1066 o "bratniej pomocy".
Tyle tylko, że jeżeli sobie robię analizę SWOT partii i kolacji, które będą startować w wyborach to... mój głos jako patrioty nie może być inny niż głosowanie na PiS (ZP). Akurat KO (PO) jest na przedostatnim miejscu a Lewica na ostatnim.
Pzdr
Ja nie jestem fanatykiem PiS-u, ale jestem polskim patriotą i dla mnie Polska jest najważniejsza, nasz naród i jego przyszłość. Mogę swobodnie określić się jako polski nacjonalista, ale w dobrym sensie znaczenia słowa nacjonalizm. Nie jestem zatem szowinistą. Każdy naród ma prawo walczyć o siebie i ja to rozumiem, i nie przekładam naszego narodu nad innymi. Po prostu dbam o swoje, o polskość, nasz język, wiarę, kulturę, tradycję, historię... I tylko z tego punktu widzenia analizuję poszczególne partie czy ich koalicje.
A D. Tusk? Nie jest polskim patriotą a raczej niemieckim lub szerzej - brukselskim w znaczeniu UE. Więc ja nie mogę go z oczywistych względów popierać. D. Tusk swego czasu twierdził, że nie ma zamiaru uciekać z Polski, bo dla niego premierowanie w naszym kraju jest najważniejsze. I co? Ano uciekł do Brukseli... to jest prawdomówność, to jest zdolność honorowa?
Pzdr
Temat ucieczki Tuska wraca jak bumerang. Pytanie: czy premier Szydło też uciekła? Unijna flaga-szmata daje wynagrodzenie w euro, a na koniec unijną emeryturę, to się skusiła na szmatę i rzuciła flagę Polski?
Pan nie rozumie. B. Szydło zastąpił M. Morawiecki zgodnie z jakimś wewnętrznym planem PiS. Nigdy B. Szydło nie mówiła, że nigdy do Brukseli się nie wybierze. A poza tym jest zwykłą europarlamentarzystką i wyjechała do Brukselki nie w roli "Królowej Europy". Pan naprawdę nie rozumie różnicy?
Pzdr
I ta Szydło też pojechała dla pieniędzy. Bo lepsze kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie i tyleż emerytury niż dziesięć razy mniej. Unijna szmata nagle stała się miła na kilka kadencji i przestała śmierdzieć.
Mamy tu europosła, który jeździł dawno zezłomowanym autem z Jasła do Brukseli, jednocześnie leciał samolotem, a kasę zwracali za oba środki transportu. To też jest jakiś wewnętrzny plan PiS?
Różnica jest taka że jednego wysunęła makrela ze swoją świtą a drugą wybrali wyborcy . Niech kandyduje kto chce w wyborach ale makrela kandydatów swoich wybierała bez wyborów . KO swoich planów nie ma nawet na zezłomowane gruchoty. Ich plany pisze Berlin i IV rzesza . Może niech kandydują stamtąd .
PBS to również był królik z kapelusza, Owszem udany, ale bez przesady, PMM również się sprawdził. Wiadomo dla was totalniaków eskimosi to samo zło, wolicie inżynierów i lekarzy z dzikiego lądu :-)
---
Gdybyś Jabe mógł to wskaż jedna rzecz, którą zrobiły wszystkie liberalne rządy te z lewa i b.lewa do 2015 roku?
"Owo referendum na przykład pokazuje, że dla niego liczy się tylko władza." - od kiedy to oddanie głosu Polakom w kluczowych dla Ojczyzny sprawach jest objawem tego, ze "dla niego liczy się tylko władza"? Referendum to esencja demokracji - tej samej demokracji, której, zdaniem IV Rzeszy, podobno w Polsce nie ma (chyba, źe rządzi folksdojcz, współmorderca smoleński, niemiecki agent STASI "Oskar", czyli frontman PO, ekspozytury niemieckich służb na Polskę - wtedy demokracja jest i to wzorowa, nawet gdy policjancji ludzi w twarz kopią i strzelają do rolników). To skamlanie i wycie w temacie referendum tylko pokazuje, jak po raz kolejny Naczelnik Kaczyński ograł i ośmieszył totalniacką Targowicę.
Zamiast tego jest farsa. Bo dla prezesa liczy się tylko władza.
Jakie zalety musi mieć kapo do pilnowania więźniów eurołagiera ;-)
Skoro zadaje pan pytania, to proszę poczekać na odpowiedzi.
Zabawa w tym, że pana nie interesują żadne odpowiedzi, wyłącznie chęć wyłania kolejnych pomyj w stylu "polskość to nienormalność".
I oczywiście jeśli polskość polega na zajobie na czyimś punkcie, to jest to nienormalność. Żadne odpowiedzi nie mają sensu.
No to czekam z tymi pozytywami na temat D. Tuska....
Pzdr
Proszę też wziąć pod uwagę, że podanie jedenastu (czy ile tam ich było) obszarów do odpowiedzi od razu dyskwalifikuje jakąkolwiek chęć pisania, bo nikt o zdrowych zmysłach nie będzie siedział godzinami przed klawiaturą gdy nie musi. A jeżeli by musiał, to nadaje się do leczenia, a nie pisania.
Tak - w tym kontekście, w jakim to ujął Tusk - polskość to nienormalność.
Baju, baju. Pangermanizm, panslawizm to nienormalność. Nazizm, komunizm to nienormalność, ale polskość w Polsce to normalność. Tylko wyrodki mogą twierdzić że polskość w Polsce to nienormalność. To są proste sprawy :-)
Uważasz za normalność, gdy kupujesz w Kauflandzie, bo polski sklep nie ma lepszej oferty?
Jak Niemiec kupuje paliwo na stacji Orlen to uważasz że to jest nienormalne ? Trochę dziwne to jest, ale jak Niemcy prowadzą samobójczą politykę klimatyczną, likwidują elektrownie atomowe to i paliwo u nich drożeje tak, że lepiej je kupować na polskich stacjach.
Nie przyjacielu, nie mylę pojęć tylko zadałem proste pytanie, a ty prawdziwy polak, czyli tchórz, nie masz zasobów, by powiedzieć, że kupujesz u niemca, bo nie masz polskiego sklepu, by był konkurencją dla Kauflanda. A gdy którejś polskiej sieci się uda i zaczyna zarabiać, to zaraz szmaciarze ją sprzedajecie, byle komu, byle kasę dał. I dalej nie masz gdzie kupić - to jest nienormalność.
A to, gdzie niemiec kupuje, to mnie guzik obchodzi, bo nie o tym jest temat - oczywiście taki tchórz jak ty będzie chciał niewygodny temat zmienić.
Niemiec pisze się dużą literą, podobnie jak Polak. Masz widać kompleksy ma temat polsko-niemieckich stosunków. Widać, że nie jesteś ani Niemcem, ani Polakiem z pochodzenia. A @autor parę razy pytał się ciebie o rzekome zalety twojego firerka Tuska, jak zwykle tchórzysz i nie potrafisz udzielić odpowiedzi na proste pytanie :-)
PS. Ostatnio robię zakupy w PRIM-ie, który niedaleko mnie wybudowano w szybkim tempie. Jak tam tryc, już wytropiłeś kto tam jest właścicielem i dlaczego nie ty ? :-)
"prawdziwy polak, czyli tchórz"
powiedz ty mi, kim jesteś, bo z pewnością nie Polakiem, "wybrańcem" bez ojczyzny? Polak nie kala swojego gniazda.
Tak się składa, że Polacy to najdzielniejszy naród na całym świecie, dowodzi tego historia Polski, nigdy nie splamiła się kolaboracją, zdradą, zawsze Polacy walczyli za wolność, nie tylko swoją, ale wielu narodów, czego nie można powiedzieć o wielu narodach, szczególnie tych z UE.
Z chęcią odpowiem, ale proszę o układ odniesienia: co to znaczy być prawdziwym Polakiem?
Jeżeli się okaże, że prawdziwy Polak z chęcią bierze kasę z unii, którą nazywa szmatą, to ja nie tylko nie jestem, ale nawet nie chcę być.
rozmawiać można z kimś poważnym, ty jednak masz problemy umysłowe, inaczej byś nie pierdzielił, że Polska bierze kasę z UE, doucz się, potem możemy pogadać.
Tak przy okazji, ty też bierzesz kasę z banku, brak ci honoru?
O Szydło mówiłem.
Jeśli chcesz napierdzielanki, to służę. Ale zdaje się, że już uzgodniliśmy, żeby trzymać poziom.
To jak?
co ty pisałeś, to brednie, Szydło ci wadzi, a twoi szumowiny z PO i lewactwa już nie, ręce opadają.
Ty na poważnie jesteś POlszewikiem?
To jakie są te cechy prawdziwego polaka? Pytam konkretnie, proszę o np. sześć cech wyróżniających od innych nacji?
Pomogę ci z pierwszą lepszą, jako przykład - picie alkoholu ze sklepu, na murku zamiast wejść do knajpy obok.
jeżeli to jest dla ciebie punkt odniesienia w ocenie Polaka, znaczy że ty się nim nie czujesz, jesteś POlszewikiem z Patologii Obywatelskiej?
Poznałem wielu meneli, przyłazili po prośbie, powiem ci, że wolałbym z nimi stracić, niż z tobą cokolwiek zyskać.
Albo ma fiksum dyrdum.
Trzeciej opcji nie ma.
//Pers.......Autor nie ma fixum-dyrdum//
Ma.
Jakby sam nie odszedł to bym go wywalił.
//Natomiast pana nienawiść rozpiera. Do każdego z nas tutaj//
Jaka "nienawiść"?
Rozbawienie i politowanie.
//Nie musi pan tak gorąco wspierać Tuska//
Wskaż kiedy pisałem o Tusku albo Kaczyńskim, maglaro :)
Czy jest tu ktokolwiek, kto chce głosować na tuskową Patologię Ok...rwieńców?
Prawdziwym problemem jest degeneracja niegdysiejszego PiSu.
Indywidua typu Hoc dostały właśnie jedynki na listach PiS u do sejmu.
Pionki lobbystów typu różne Smolińskie od klik mieszkaniówkowych dostaną pewnie miejsca biorące.
O programie uzależniania nas od Niemiec zwanym KPO wcielanym na chama przez Morawieckiego nie chce mi się już wspominać... Podobnie jak o ustawowych prezentach sprawianych przez ten rząd komuszo platformianym samorządowym klikom (jak wprowadzany właśnie zakaz poruszania się własnym samochodem przez 100-200 tys krakowian).
czy sam wiesz co chcesz?
chyba wiesz, że pomysły samorządów nie są zależne od rządu, a właściwie nie wiesz, bo byś bzdur nie pisał.
Owszem, Morawiecki naginał kark, ale jakby tego nie robił, to byście wrzeszczeli, że przez niego nie dostajemy należnych pieniędzy, jakby nie zrobił to jest źle.
Ja spodziewam się, że w końcu Morawiecki wypowie historyczne słowo Basta!, za niedługo zmienia się przewodnictwo UE, wszystko może się zmienić.
To nie bzdury.
To ten rząd przepchnął przez sejm ustawę o "elektromobilności", która dała krakowskiej bańdzie dziada Machlojskiego możliwość wprowadzenia "strefy czystego transportu" na terenie całego miasta. Np. mój samochód będzie nielegalny w Krakowie za niespełna 3 lata. Choć gdzie indziej będę mógł się nim poruszać bez problemu.
I oskarżasz o to PMM i PAD, typowe dla was totalniaków na NB. Wygonienie ruchu spalinowego z centrum większych miast to światowa tendencja, do której dążą wielkie metropolie zatrute smogiem. Smog powoduje najwięcej zgonów, więc to zrozumiała polityka.
PS. Warto zwrócić uwagę, że elektryczne samochody nie znajdują ubezpieczycieli. Z prostego powodu. Po kraksie, nie ma żadnej gwarancji, że baterie nadają się do ponownego użytku. Elektryki po kraksie idą na złom i uciążliwą utylizację baterii. Takie jednorazówki. Pisałem już parę razy na NB, że samochody elektryczne, przynajmniej osobówki to ślepa uliczka rozwoju motoryzacji.
Nie samochody elektryczne są ślepą uliczką rozwoju motoryzacji tylko magazynowanie energii elektrycznej w tysiącach ogniw zajmujących całą podłogę, którą - ze względu na wielkość - łatwo uszkodzić, zdeformować. I kłopot gotowy.
Ależ są. Z powodów, które podałem.
PS. Jak tam tryc w końcu napiszesz dlaczego głosujesz na pełomafię i twojego firerka Tuska ? :-)
Nie, nie podałeś. Cechą samochodu elektrycznego jest silnik elektryczny, tak jak cechą samochodu spalinowego jest silnik o spalaniu wewnętrznym.
To jedyna różnica między tymi samochodami i nie na powodu, by silnik elektryczny uważać za bardziej niebezpieczny. Wręcz przeciwnie.
Problem tkwi w tym, z czego pozyskujemy energię.
Ależ podałem. To nie moja wina, że nie umiesz czytać.
PS. Znowu tchórzysz i nie piszesz na temat artykułu ? Widać żeś sługus Tuska i podobnej antypolskiej swołoczy :-)
Całe twoje pisanie na tym forum to upławy starego śmierdziela, który od wczesnego rana do późnej nocy łazi po wszystkich wątkach i je zasmradza.
Weź żonę i pojedź gdzieś, choćby na tydzień, to może ci odrobinę przejdzie.
I na koniec - nie podałeś jednego argumentu, dla którego elektryczna motoryzacja to ślepa uliczka, bo takiego argumentu nie ma. Sposób gromadzenia energii, czy chciwość ubezpieczyciela nie ma tu nic do rzeczywistych technicznych rzeczy napędu.
Przyjacielu, nie obrażam się, że tak sądzisz o innych. Widać miałeś trudne dzieciństwo jak Hitler i Stalin. To wszystko wyjaśnia i rozgrzesza ciebie, mój Amigo :-)
PS. Nadal czekam na twoje wyjaśnienia, dlaczego taki młody zdolny inżynier, po renomowanym liceum we Wrocławiu, popiera pełomafię i firerka Tuska ? :-)
Nie o innych tylko o tobie mówię, stary śmierdzielu. Z czym ci się to kojarzy, to mnie tyle obchodzi jak fakt, czy dożyjesz jutra.
O wyjaśnienia zaś możesz mnie poprosić i wtedy nawet odpowiem.
Przyjacielu, dobrze wiem o kim piszesz i do kogo piszesz. Kładę to na karb twojego trudnego dzieciństwa. Jak u Hitlera i Stalina. To ciebie całkowicie rozgrzesza. Nawet z twoich najbardziej ohydnych wpisów na NB. :-)
PS. A teraz poproszę ciebie serdecznie mój Estimado Amigo o spowiedź dziecięcia wieku, jak to jest z twoim wysługiwaniem się pełomafii i firerkowi Tusku :-)
Bardzo prosto jest, ekstrapolowany przyjacielu i piszę to bodajże trzeci raz: jest dla mnie oczywiste, że PiS wygra wybory i nawet uważam, że to dobrze. Ale jeszcze lepiej będzie, gdy ta pisowska banda wazeliniarzy będzie czuła oddech na plecach tych wszystkich, którym marzy się zamiana ról. Bo nic tak dobrze nie robi na wazeliniarski charakter jak bat.
Elektryczna motoryzacja jest za to świetnym przykładem wygranej przez Chiny bitwy w wojnie ekonomicznej na bazie ideologicznej. Za lewackie mrzonki będzie trzeba słono płacić, a większość tej kasy popłynie na zbrojenie Chin, które mają nieomal monopol na składniki do budowy "ekoakumulatorów". Wystarczyło Chinom przekupić kilku kominternowców w UE i mamy tego efekt.
Średnio wytworzenie samochodu elektrycznego jest droższe od wytworzenia samochodu spalinowego 40%. Już teraz ChRL produkuje najwięcej na świecie nie tylko elektryków, ale w ogóle samochodów. Z 85 mln wyprodukowanych w ub. roku 27 mln powstało w ChRL. Do roku 2035 w EU ma nie być produkcji samochodów z napędem spalinowym, z wyłączeniem marek luksusowych. Czyli typowa ustawka bogaczy dla bogaczy.
Fachowcy alarmują, że może nie starczyć surowców, przede wszystkim na baterie. Litu nie ma nieograniczonych ilości na świecie. Zaczyna się eksplorację dna morskiego i oceanicznego przez roboty. Ale taka eksploracja jest bardzo konfliktogenna i szkodliwa dla środowiska naturalnego.
Nie porównuj dwóch dekad rozwoju technologii nowoczesnych akumulatorów z dwunastoma dekadami rozwoju motoryzacji.
Zresztą wybór jest żaden - paliwa kopalne coraz bardziej odpadają, wodór już raz zrobił Hindenburga więc się nie zanosi na masówkę choćby z powodu magazynowania.
Chcesz czy nie będą elektryki.
Dokładnie drogi przyjacielu. Ludzkość powraca do punktu wyjścia. Najpierw ludzie skonstruowali pojazd z napędem elektrycznym, a dopiero potem z napędem spalinowym. W 1837 pewien Szkot, niejaki Davidson, wykorzystał jako napęd ogniwo Volty. To są proste sprawy :-)
Ja tutaj o drakońskim pozbawianiu ludzi prawa korzystania z własnego auta na obszarze całego miasta (ustawa rządu Morawieckiego plus uchwała lokalnej bandy).
A troll zupełnie nie na temat o (słusznym skądinąd) ograniczaniu ruchu w centrach.
To, że przekupne gnoje prawo wykorzystują do trzymania nas za pysk ( zakaz palenia w kominkach, jedyny w Europie ) to inna sprawa.
Baju, baju. Podałem światowe trendy, a że rządzi prof. Majchrowski, którego wybrałeś to teraz masz to co chciałeś. No chyba, że wolisz umrzeć z powodu smogu :-)
Poza tym nie umrę z powodu smogu, bo przecież wszyscy pandemicy - sanitaryści wiedzą, że umarłem ze dwa lata temu na niemanie cudownej szczepionki.
Krótka bardzo jasna odpowiedź.
Bo nie chcę by Polska przypominała Niemcy po 1933 roku, a przecież takie są oczekiwania elektoratu ZP.
Lektura Naszych Blogów i wypowiedzi tuzów z PiS i Suwerennej wystarczająca jest by dojść do takiego wniosku.
Czyli nie chcesz Zdzichu, aby Polska była potęgą w regionie ? :-)
Nauki Stalina nie poszły w las. To on nakazał i nauczał jak naznaczać swoich przeciwników. Ja już od 20 lat ciągle słyszę że jestem faszystką 🤣 Do niedawna był nim także Giertych i "Misiek" ... ale zapisali się do sitwy Tuska i wybaczono im ordery dla hiszpańskiego oprawcy - prawdziwego faszysty.
głupol wyciąga głupie wnioski, :))