
Został Morawiecki premierem. Choć bardzo lubiłem i ceniłem panią premier Beatę Szydło, to starałem sobie tę decyzję zracjonalizować, że następca to człowiek światowy, pewnie zna połowę Brukseli, a ponadto to syn bohatera i wielkiego człowieka, też pewnie twardy rewolucjonista.
Jak teraz myślę o nim, jako wychowanym w Solidarności Walczącej, że to musi być człowiek mężny, twardy; klasyczny rewolucjonista, to autentycznie chwyta mnie mocny wqurw. Chłop bez jaj? Oportunista? Strachliwy? A może czymś go szantażują?
Od kilku lat cały ten aparat Unii Europejskiej to szpital wariatów. Tylko jest jeszcze gorzej, może z powodu covidu, bo władzę, zamiast doktorów, przejęli pacjenci - idioci. I na dodatek złodzieje.
Ta eskalacja kretyńskich projektów związanych z ideologią klimatyzmu, która na końcu ma nas zagnać z powrotem do jaskiń i maczug, dla każdego trzeźwo myślącego człowieka to wymysły ciężko chorego człowieka. Lecz pan Morawiecki jakby tego nie zauważał, podpisuje jak leci bez czytania, a jak mu ktoś mądry zwraca uwagę, że tego zaakceptować nie można, to odpowiada: W takim razie wyrzucą nas z Unii. Rany Julek! Wyrzucą! Sami mamy się wypisać i jeszcze pokazać im faka!
Rozwścieczyła mnie przyjęta dyrektywa o domach i mieszkaniach, jak ci durnie mówią - zero emisyjnych. Oczywiście chodzi o energię. Ogrzewanie, ciepła woda i takie tam. To na początek, bo umysł wariata jest twórczy, gdyż panuje w nim gonitwa myśli.
No dobrze, nie będę ukrywał, że jak to przejdzie, to mocno dostanę po dupie finansowo. Akurat jako człowiek przezorny, mam piec węglowy, kocioł gazowy i mój ukochany kominek z płaszczem wodnym. Właśnie kupiłem do niego piękne drewno i dobre brykiety.
No i dobrze... Jak mnie pan Dyrektywa-Morawiecki zmusi do kretyństw zero-emisyjności, to w tej "zielonej transformacji" nie zmieszczę się nawet z kosztami ponad 100 tysięcy zł. Wliczam w to również złomowanie tego, co już mam. Mój kocioł gazowy dzisiaj kosztuje ponad 10 tyś. zł, a instalacja drugie tyle.
Fotowoltaika odpada, bo dach mojego domu jest nieco bajkowy i te minimum 20 paneli nigdzie się nie zmieści. Pompa ciepła to również totalna ściema. Ponadto niemądre owieczki mówią o pompach cieplnych, gdy cwaniacy sprzedają im prastare i marne klimatyzatory (AC - air condition). Wtedy moje rachunki za prąd nie będą niższe niż 5 tyś/mc.
To Fit for 55 to bezczelne oszustwo i ukryty szkopski biznes, którzy wymyślili sobie szybką kasę na prymitywnych wiatrakach i instalacjach fotowoltaicznych, opartych na panelach chińskiej produkcji - po Putinie - największego przyjaciela Szkopów.
Popatrzcie - francuski naród już kolejny tydzień walczy na ulicach z władzą, bo im wiek emerytalny chcą podnieść z 62 lat, na 64. Gdy banda Tuska podnosiła nam do 67 ten wiek, w tym kobiety nawet o 7 lat (!!!), to polskie owieczki tylko smutno pobekiwały. Teraz. każda rodzina odczuje śliską łapę tych brukselskich łapciuchów.
A nas - naród - nie ma kto bronić. "Wyrzucą nas z Unii!". No jasne... I co z tego.
Ps. Nic nie napiszę o innej dyrektywie mającej na celu grabież Polskich Lasów. Nie ma w naszym słowniku takich przekleństw, jakie musiałbym użyć.
.
No nie, krewni mieszkają w Szkocji i tam rząd brytyjski, nie szkocki, zafundował im bezpłatnie pompy ciepła. Opłata za ogrzewanie jest refundowana więc płacą zaledwie 3 funty miesiecznie za c.o. Szkoci są oszczędni :-)
PS. Co do PMM, to proszę nie ulegać propagandzie kuń-federackiej, którą serwuje tutaj np. nijaki Darek. Według niej w Polsce nie da się obecnie żyć. To jest dopiero totalna ściema :-)
Cześć
A ja tylko rozmyslam, jak by tu tych brukselskich po*ebów poskromić. Nie znam z historii takiego wysypu głupoty, tylko z powodu szkopskiego przemysłu.
Proszę zauważyć, że BND specjalnie rozpowszechniało wersję o 'polskich obozach śmierci' podczas tzw. zimnej wojny. To samo Niemcy robili w rozpowszechnianiu określenia 'polnisze wirtszaft' jako pejoratywnego. To samo robią na NB antypolskie trolle. Mamy się wstydzić, taką pedogogikę wstydu nam serwują. Nic nowego pod Słońcem :-)
Jest tak, że niektórzy ludzie nigdy nie dojrzewają. Ale żeby cały naród był aż taki gówniarski?! Zachowanie Szkopów nie przekracza rozumu i logiki pięcioklasity. I to na poziomie trzy minus.
Do tej pory mieli parasol ochronny USA. Ale zawsze marzyli o wyrwaniu się spod tej kurateli. Dlatego kombinują jak koń pod górę z kacapią. Skończylo się to już wojną na Ukrainie, wcześniej w Gruzji. A założę się, że konflikt z kacapią będzie narastał.
Oto kolejna kuń-federacka mundrość, według nijakiego Darka nie żyje on w wolnej Polsce, tylko jest niewolnikiem :-)
PS. To kto mu każe pisać na NB, jego właściciel ? :-)
Mark Twain
-------
Czy dociera do naszych drogich adwersarzy, jak niewinnie wszystko się zaczęło od nurkujących ślimaków i giętych bananów?
Proszę mi przypomnieć kto jak głosował w tej sprawie? I dalej -kto tych głosujących wybrał? Czyli patrząc od strony Brukseli w powyższej sprawie, jak i lasów ratowanych nocą w sejmie, cześć ludu nad Wisłą jest za jednym i drugim? Ale do tego trzeba mieć dobrą pamięć i wiedzę, twitter oczywiście nie przeszkadza :-)
Proszę zauważyć jak nijaki Darek określa rolników, jako 'rolasów', widać Darek z wielkiego miasta, młody i wykształcony. A stowarzyszenie 'Oszukana wieś' to kolejna zadyma robiona prawdpodobnie przez pseudo-ludowców i komuszków. Podobnie jak Agrounia. Wybory się zbliżają, trzeba więcej zadym :-)
-----
Podobnie oceniam pikietę w Medyce. Czy garstka rolników dała się wmanewrować, gdy ceny warzyw stały się dochodowe?
Co innego słuszne protesty rolników w Beneluksie przeciwko oszołomstwu, co innego Agrounia i "Oszukana WSI". To są proste sprawy, ale nie dla niewolnika "Darek", któremu właściciel kazał uprawiać antypolską propaganduchę na NB.
Aby ogrzewać dom przy pomocy pompy ciepła, to oprócz samej pompy ciepła, trzeba zbudować od nowa instalację wewnętrzną, przystosowaną do parametrów temperaturowych, przy jakich pompa ciepła będzie pracować efektywnie, osiągając odpowiedni współczynnik efektywności COP , gruntowych i powietrznych pomp ciepła.
Nawet przy zerowym koszcie pompy ciepła, wydatek na nową instalację to w zależności od powierzni ogrzewalnej i zapotrzebowaniu ciepła, zależnym od własności przegród budowlanych (współczynniki "k" przegród), to kilanaście a nawet kilkadziesiąt tys. PLN.
Instalacja również była bezpłatna. Po prostu Szkoci, a szerzej Brytyjczycy, inwestują w przyszłość. Pompy ciepła wieczne nie są, ale te kilkadziesiąt lat na pewno popracuja, a konserwacji przy nich niewiele.
Cześć
Już ponad 20 lat zafascynował mnie pomysł i idea pompy cieplnej. Tylko wówczas podstawą projektu, matematycznie wyliczoną z praw termodynamiki, było wykopanie niemalże kilkudziesięciometrowej studni w ziemi/skale, by dotrzeć do głębokości, gdzie jest spora różnica temperatur między powierzchnią a dnem tej dziury.
Czy jeszcze ktoś powszechnie tak robi?
Witam.
Oczywiście, że to się robi, ale to o czym piszesz, to nie jest pompa ciepła, ale wykorzystanie wód termalnych.
W Polsce wody termalne i zawarta w nich energia jest już wykorzystywana.
Głośna była sprawa wykorzystywania wody ze źródła termalnego w Toruniu, która ma temperaturę 64 st. Celsjusza i posłużyła do ogrzania Sanktuarium NMP Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II, Akademii Kultury Społecznej i Medialnej oraz Muzeum „Pamięć i Tożsamość”.
12 października 2022 roku w Toruniu, otwarto ciepłownię geotermalną.
Może ona także posłużyć do ogrzewania części Torunia.
Obecnie w Polsce pracuje sześć ciepłowni geotermalnych: w regionie Podhala oraz w pięciu miastach na Niżu Polskim: w Mszczonowie, Uniejowie, Poddębicach, Pyrzycach i Stargardzie.
Zasada pracy pompy ciepła polega na wykorzystaniu termodynamicznego procesu skraplania/parowania substancji, podczas którego zachodzi bardzo duża wymiana energii cieplnej. Skraplając się, substancja oddaje ciepło do otoczenia, parując – pobiera ciepło z otoczenia.
Pompa ciepła wykorzystuje różnicę w temperaturze skraplania/parowania substancji w zależności od ciśnienia.
W warunkach niskiego ciśnienia parowanie zachodzi w niższej temperaturze, przy wysokim ciśnieniu parowanie zachodzi w wyższej temperaturze.
Jeśli sprężymy gaz (zwiększymy jego ciśnienie), będzie on parować w wyższej temperaturze.
W pompie ciepła obieg gazu wygląda w uproszczeniu następująco:
Gaz paruje w niskiej temperaturze (np. -10 C°), pobierając ciepło z otoczenia (tzw. źródło dolne) – do układu dostarczana jest energia.
Gaz jest sprężany – dostarczamy do układu energię.
Zwiększa się temperatura parowania/skraplania gazu.
Gaz skrapla się w wysokiej temperaturze (np. 30 C°) – układ oddaje energię, którą możemy wykorzystać do ogrzewania (tzw. źródło górne)
Gaz w fazie ciekłej chłodzi się, obniża ciśnienie i wraca do punktu poczatkowego.
Pompy ciepła nadają się do ogrzewania niskotemperaturowego, np. ogrzewania podłogowego, bo niska temperatura źródła górnego wpływa na wskaźnik COP, który definiuje jakość procesu dostarczania energii cieplnej przez pompę ciepła(najkorzystniejszy stosunek pomiedzy energią włożoną do procesu, czyli do napędu sprężarki, do energii pobranej, czyli
współczynnik COP (coefficient of performance) mówi nam, jaka jest relacja pomiędzy energią cieplną dostarczoną do budynku, a energią elektryczną włożoną w ten proces.
Bardzo się Pan, kolego myli. Jestem dosyć dobrze obeznany w temacie naszych wód geotermalnych, a kolega, który w Toruniu pracuje przy wykorzystaniu wód geo-t. ojca Rydzyka, dodatkowo mnie wprowadza w detale. Dodam tylko, ze w Europie tylko Niemcy mają tego więcej od nas. mamy sporo takich wód o własnej temp 80 degC i mało zasolonej.
Ja proszę pana napisałem o gruntowej pompie ciepła. Jeśli Pan nie zna tematu, a jest on naprawdę atrakcyjny, tylko nie znam kosztów, wystarczy wiedzieć to:
Jaka jest temperatura 200 m pod ziemią?
Z reguły, temperatura wzrasta co 100 m o 2-3°C. Na głębokości 100 m temperatura wynosi ok. 12 °C, na głębokości 200 m, ok. 15 °C.
[...]
Głębokość oraz ilość odwiertów zależą od mocy grzewczej pompy ciepła, z reguły głębokość odwiertów mieści się w 100 m. W wywierconych otworach umieszczane są rury z tworzywa sztucznego zagięte w kształcie litery U. Po zakończeniu prac instalacyjnych otwór jest likwidowany mieszaniną płuczki bentonitowej i urobku.
[...]
Koszt odwiertu dla sondy pod pompę ciepła wynosi 110 PLN netto za metr bieżący . Wiercimy do głębokości 150m. Cena zawiera zapuszczenie sondy i wypełnienie odwiertu środkiem termoizolacyjnym.
[...]
Czy gruntowa pompa ciepła się opłaca? [...] – tak, ponieważ jest to inwestycja w niewyczerpalne, odnawialne źródła energii, które zapewnią Ci skuteczną regulację temperatury.
Ps. Proszę - nie trzeba mi termodynamiki tłumaczyć. Skraplałem gazy do -104 degC i grzałem kotły parowe do +400 degC i 80 barów.
Dla mnie (istotna jest powierzchnia domu i nie stosujemy grzałek elektrycznych do -10 degC na zewnątrz) taka instalacja to na wczoraj 160 tyś zł. Gdybym nowy dom budował to na 100 procent bym to zrobił.
Pozdrawiam
Wolę, jak Morawiecki milczy. Gdy gada, denerwuję się.
A ja zbudowałem swój majątek pracując 12 godzin dziennie - piątek, świątek i niedziela. Lecz nie zatrudniałem się u krwiopijców. Więc przez okrągły rok tak pracowałem przez 4 tygodnie a potem jechałem odpocząć na 4 tygodnie do domu. I dodam, jak odpoczywałem, to też płacili pełną stawkę. Teraz już podobno przestali płacić za odpoczynek.
Przyznam, to mimo wszystko wyczerpujący system.
Panie Januszu to nie gada PMM, tylko cesiek, centuś z Krakowa, któren lubi górskie wycieczki i wdychanie ostrego góralskiego powietrza, stąd ma taką ciętą klawiaturkę-ciupażkę na Dobrą Zmianę, w tym na PMM :-)
innpoland.pl
Jak to pisał Krzysztoń: ""pod czaszką ruch jak na międzynarodowym lotnisku: jedne myśli startują, drugie lądują, jedne odlatują, drugie nadlatują, reszta krąży - na szczęście bez kolizji!" 😁
Witaj EzE
Cytujesz oczywiście Jerzego. Ktoś mi ukradł książkę. A tak precyzyjnego i prawdziwego opisu schizofrenii nie ma na świecie.
Wszyscy miewamy gonitwy w głowie. Czasem nawet przychodzi olśnienie. Kurcze, mało jeszcze wiadomo o nieświadomości, dawniej nazywaną podświadomością. Tu się dzieją sprawy najważniejsze.
Pzdr
Gonitwa myśli to stan normalny. Nienormalny to stan bezmyślny, spotykany na NB u niektórych użyszkodników :-)
PS. Powstały nawet religie, w których za oświecenie uważa się osiągnięcie stanu bez myśli, ale to taka ściema nowofalowa.
nad konserwatywno-patriotyczną częścią społeczeństwa. Przez jakiś czas się łudziłem, że to tylko lewackie obrzucanie błotem ale sądząc po wynikach ich postępowania,
niestety skłaniam się ku tej tezie jako prawdziwej. Zwłaszcza patrząc na to co robi pupilek Kaczyńskiego, właśnie Morawiecki, w Polsce pyszczący na lewo i prawo o patriotyźmie
i suwerenności a w Brukseli podpisując coraz to inne dyrektywy oddające suwerenność Polski w komusze łapy unijnych zboków.
A tu, szwajcarski kolega po fachu bankstera Morawieckiego:
babylonianempire.wordpress.com
Co do Pani Szydło to też słabo. Na brukselskiej pensji przeszła pomyślnie proces reedukacji i już jest dostatecznie światowa by kontynuować linię PMM gdyby zaszła taka potrzeba. Tak mówią.
Właśnie Szydło jest znowu typowana na ratownika PISu bo w Mateuszka to już nawet beton pisowski przestaje wierzyć. Ale Szydło, jeśli kiedyś nawet miała dobre zamiary, to tak jak powiedziałeś, została w Brukseli reedukowana, bo podobno właściwą edukację dostała w czasie gdy była stypendystką bodajże Fulbright Scholarship albo któregoś z tych NWO-owskich szkoleń. Tak czy inaczej, na początku swojej kadencji jako premier całkiem nieźle jej szło, i chyba centrala się przestraszyła bo nawet większość konstytucyjna PISu zaczynała być prawdopodona, więc centrala zdecydowała, że Szydło pojedzie do Brukseli kopać się z koniem. Miała podobno naprostowć tych eurokołchoźników, a tu oprócz pyskówek z targowicą z Polski i płomiennych przemówień do pustej sali, niczego w zasadzie nie osiągnęła, oczywiście orócz znacznego polepszenia swojego statusu materialnego...
To bez znaczenia. Może być i 300tys.
Mogą też być sto innych problemów.
Morawiecki zwyczajnie wie że elektorat PiS jest niezłomny. Więc ani to ani tak naprawdę nic innego go nie złamie.
Ludzie pójdą, zagłosują. A potem, wykonają.
Rząd czy Morawiecki nie czują więc nacisku z tej strony.
Zabawne bądź nie ale wszystko zależy o tych, którzy nie czują całej tej politycznej „głębi”. Wszelkich onuc, złych szkopów, moherów, ataków na papieża, ruskich trolli itp. Słowem wszystko zależy od tego wyborczego środka słabo identyfikującego się ze stronami politycznymi, mało ideowego. Nieczułego na wiele podniet.
Ten środek jednak, w przeciwieństwie do twardego elektoratu, jest zdolny do podejmowania decyzji bazujących na bieżącej analizie sytuacji. Jeśli mu wyjdzie że 100tys to za dużo to może zaważy na jego decyzji. Oczywiście nikt tak naprawdę nie wie co ostatecznie wpłynie na jego postawę wyborczą ale ogólnie wiadomo że liczy się kasa i spokój życiowy.
Takie trochę paradoksalne że w wyborach decydującą rolę odgrywają prości konformiści i inni tacy podobni :)
Podczas kiedy reszta przerzuca się setkami oskarżeń, jest głośna i zaangażowana to jednocześnie stosunkowo bez znaczenia. Olewana przez polityków, którzy wiedzą że ci przecież że twardy wyborca PiS czy PO zagłosuje na swoją partię niezależnie od wszelkich głupot jakie głoszą czy zamierzają wprowadzić ich liderzy.
Trik polega na zniechęcaniu do siebie, a przez to naganianiu elektoratu wrogowi. Ponieważ jednak różnice są powierzchowne, polityka, którą reprezentują oba ugrupowania zyskuje poparcie. Polaryzacja przy tym lud otumania, by nie przyszło mu do głowy interesować się czymś istotnym.
Pójdą za PISem bo nie ma alternatywy.
Widzisz jakąś? To powiedz nam.
Miliardowe afery w Polsce, z afera WAT na czele, były z udziałem wielkich globalnych koncernów i banków, z bankiemj JP Morgan na czele.
Obiecano J.Kaczyńskiemu, że M.Morawiecki razem z M.Banasiem, wiedza gdzie są dziury w prawie, pozwalajace wyprowadzać miliardy z budzetu i ze oni uszczelnia ten system prawny i przez to PIS/ZP moze złozyć obietnice wyborczel, które pozwola im wygrać wybory w 2015 roku a potem kolejne.
Tak sie rzeczywiście stało i dlatego J. Kaczyński postawił potem na M.Morawieckiego jako premiera, odsuwajac B.Szydło, to M.M. stał za sukcesem. Nie udało mu sie z Banasiem, bo służby wzięły się za jego szemrane interesy z z sojusznika, zrobił sobie J.Kaczyński z banasia w NIK, wielkiego wroga.
Sorry Winetu, ale lukę VAT uszczelniono już wcześniej za rządu p. Beaty Szydło. Koncentrowanie się na wściekłych atakach na PJK, PMM to przypadłość totalniaków, którzy chcą posadek i stołków, ale nie chcą aby ludzie w Polsce żyli zdrowo i bogato. Ciemne moherowe berety mają zaiwaniać na nich oligarchów :-)
No z jakiej paki?
Choć jeden poważny argument poproszę
pbs.twimg.com
Nie wszystkim wiadomo, ale PDT ma ochronę przyznaną mu przez ministra Kamińskiego. Najwyraźniej otrzymuje pogróżki. Po co się pcha na stołek ? Bo musi, tak mu kazali jego mocodawcy. Sam się zresztą wygadał na fonii w pewnym radiu, że musi, kiedy sądził, że nie jest nagrywany :-)
Sorry Winetu, ale kto w tym rządzie Beaty Szydło był ministrem finansów?
Czy nie był to właśnie M.Morawiecki, który za swego ministrowania uszczelnił system VAT?
Co prawda na tę sprawę cieniem kładzie się afera w MF, w którym Marian Banaś został 19 listopada 2015 r. powołany na stanowisko podsekretarza stanu w Ministerstwie Finansów, a 9 grudnia 2016 r. sekretarza stanu oraz szefa Krajowej Administracji Skarbowej i Służby Celnej.
Pełnił również funkcje Generalnego Inspektora Informacji Finansowej oraz Pełnomocnika Rządu do Spraw Zwalczania Nieprawidłowości Finansowych na Szkodę Rzeczypospolitej Polskiej lub Unii Europejskiej.
Od 4 czerwca 2019 r. do 30 sierpnia 2019 r. pełnił funkcję ministra finansów.
W czasie, kiedy rząd M. Morawieckiego deklarował walkę z oszustwami podatkowymi i wiele z nich ukrócił(np. przestępstwa VAT), ministerialni urzędnicy pod okiem M. Banasia, szefa KAS – już prywatnie – dokonywali nadużyć finansowych.
Afera wyszła na jaw już po nominacji Mariana Banasia na szefa NIK, który ze współpracownika rządu PIS, przekształcił się w zaciekłego wroga tego rzadu.
Jak już pisałem sukces ma wielu ojców i niejedną matkę, czyli PBS ale również p. Rafalską, czy p. Maląg. Oczywiście, PMM jest świetnym premierem, dlatego odchodzą tutaj na NB takie wściekłe ataki na niego.
Sukces ma wielu ojców. LIkwidacja dziury VAT to przede wszystkim zmiana w kodeksie karnym ustanawiająca karę pozbawienia wolności do 25 lat za tzw. zbrodnię vatowską. Proszę sobie przypomnieć kto ją ustanowił i kiedy. Wtedy ministrem finansów był już PMM. A kto był wtedy ministrem sprawiedliwości ?
Nie znałem tego Fogelmana.
Ale jakoś to wszystko w komentarzu mi pasuje. Choć to też tylko fragment większego obrazu.
Pozdrawiam
Dlatego należało odsunąć od władzy niemiecko rosyjską koalicję PO-PSL (Niemcy to wiedzieli i dlatego podstawili Tuskowi platformę ratunkową, proponując mu szefowanie RE a ten, pomimo tego, ze wcześniej zaklinał się, ze nie wybiera się do Brukseli, propozycję przyjął).
Aby Polska mogła tę rolę wiodacą na wschodniej flance NATO mogła pełnić, należało pomóc Polsce w ukróceniu afer, przy pomocy których wyprowadzano z budżetu kilkadziesiąt mld PLN rocznie.
Pieniądze były potrzebne nie tylko na programy socjalne, ale przede wszystkim na budowę silnej gospodarki a zwłaszcza na wzmocnienie polskiej armii, dla której zakupy uzbrojenia Polska dokonuje przede wszystkim w USA.
Obecnie, gdy trwa wojna Rosji z Ukrainą, w interesie USA/UK jest utrzymanie się PIS/ZP u władzy i zapewne służby specjalne USA/UK, podobnie jak w latach 2014-2015 , pomogą w zwycięstwu PIS w wyborach w 2023 roku, przekaqzując wiedzę jaką posiadają na temat niemieckiej roli we wspieraniu totalnej opozycji, co moze być wykorzystywane przez PIS w kampanii.
Zapowiadali upadek Rosji a to na zachodzie wszystko się wali, pociągi się wykolejają, banki bankrutują, ludzie umierają od śprycy..
youtube.com
Wszystko na odwrót od ględzenia lucyferianów. Bóg jest wielki..
LOL
Pustosłowie, nie poparte żadnymi konkretami.
Kabala z Deep State czyli chazarscy trockiści chyba przygotowują głodomur w USA.
Szokującym jest ze już zostało zniszczonych 100 zakładów przetwarzających i produkujących źywność.
eraoflight.com
American Dream jest tylko mitem dla niewolników.
chartable.com
WC prawdy nie popartej żadnymi konkretami. WC atakuje Billa Gatesa, oskarża go o niestworzone rzeczy, nie cytując jego wypowiedzi, ani nie podając jego działań. Takie pustoslowie, aby straszyć ciemnego moherowego luda.
Jeżeli pamięta Pan polowanie na czerwony październik, to jest Pan tym pyszałkowatym komandirem podłodki, który przegrał grę "w cykora" i sam się zatopił, własną torpedą. Paputczyk - kamikadze.
Nie oczekuję przeprosin, a i nie spodziewam się spokornienia od Pana. Po takiej wolcie w ciągu roku, wszystko będzie tylko deszczykiem...
naszeblogi.pl
Ps. Przez pewien czas myślałem, że udzielający się tutaj pawian i głupek o ksywce GPS, to Pan..? Dzisiaj, to bez znaczenia. Kacap, Szwab z irokezem, stupor Sake, wyparcie u Pana i innych płomiennych patriotów, a także manifestacyjny pryncypializm strażników cudzej moralności, znakomicie komponują się z "twórczością" kuźmika i obrotowego żużlowca.
Ktoś tu postulował niedawno przywrócenie języka zgody i koncyliacyjności, tzn. żeby oni myśleli, tak jak my. I nie używali brzydkich wyrazów...
Mateuszowi się poskarżcie - albo zbyniowi z pistolecikiem.
Nie wspomniałem jeszcze o niejakim Duda i mistrzu epidemii Niedzielskim.
O pierwszym - szkoda słów i krzesła. O drugim...dopóki nie siedzi z dożywociem, to pis niech spierdala. I, nie daj boże mobilizacja, wojsko itp. 200000 armia jest już pod ziemią i wystarczy. Szukajcie chętnych wśród swoich - partia, rodzina, sekta, kochankowie i kochanki, kluby gazety z nazwy polskiej.
I, ostatni postulat. Niech wszyscy wyborcy, wyznawcy i beneficjenci obecnej władzy (od Obajtka począwszy) opodatkują się na rzecz zrównoważonego rozwoju podwójnie, a powyżej progu 10 000 PLN/mc - poczwórnie, od różnicy. Patriotycznie? A, jak! A, nawet Santo subito!
JanAndJan powrócił po rocznej karencji i znowu pluje na Dobrą Zmianę. Skąd takie typki jak JanAndJan się biorą ?
To jakaś żyrafa? Czy inny dziw natury... Padalec?
Takie psychole i mnie bawią i im współczuję. Może sobie miazgać póki nie jest niebezpieczny. No a potem tylko lobotomia.
pzdr
Ps. Ja go tu nigdy nie zauważyłem. Jak ten Tusk sięga juz po taką tajną broń, to faktycznie musi być w desperacji.
Nie wstyd ci? Tak się zeszmacić? Spytaj lustra, bo rybki akwariowe mają krótką pamięć. A, gdybyś uważał na lekcjach, to byś zapamiętał: ja, mam pamięć słonia - nigdy nie zapominam. A, szybkość skojarzeń - jak kobra.
Złoty róg, sznur - nawet...poszły... W pisdu!
Do sejmu się wybierasz. Skąd wiem?
Widać, że nienawidzisz kościółkowych, których nazywasz pogardliwie sektą. A Janusz z Gdyni nigdy nie wypowiadał się w temacie kościoła, tylko w tematach politycznych i zawsze bardzo rozsądnie, przeciwnie niż ty, który walisz antypolskim jadem.
To też, już - tu było.
Wyluzuj chłopcze. Nie chce mi się z tobą gadać.
Nie pamiętam aby kiedyś nasz chór komentatorów tak fajnie i zgranie śpiewał. Aż czapki z głów - każdy ma swoje słuszne obserwacje i stara się wyciągnąć wnioski.
Lecz Drogie Panie i Panowie, ten nasz dyrektor naszego kołchozu Dyrektywa-Morawiecki jest też tylko małym zębatym kółkiem w potężnej machinie przekształcenia świata w taki sposób, że jak to się wspypał pewien seksualny maniak, przejdziemy na szczaw i mirabelki (prawdopodobnie nawet bitwy o to będą się toczyć). Ponieważ zobaczycie w piątek, w jaką czarną d. jesteśmy coraz głębiej wpychani, może nawet z bierną, czy czynną pomocą PMM, to teraz tylko zasygnalizuję - upadające w USA mniejsze banki i też rozpoczęcie tego procesu w Europie (Szwajcaria) to początek kolejnego etapu zniewolenia ludu pospolitego. Wrzeszczę od lat o NWO - o piekle jakie bogacze szykują nam wszystkim. Odpowiedź jest zawsze ta sama - facet jest szurnięty. Większość widzi wyłącznie małe fragmenciki rzeczywistości. Nie zbiera do kupy i nie łączy kolejnych katastrof.
Reszta za parę dni. Nie jest dobrze i jak nie pierdyknie światowa rewolucja, to już nigdy nie będzie.
A gdy się ostrzega i pokazuje, że Szkoplandia, jego raj i bogini, właśnie się kruszy, to biedak nie słyszy i nie widzi, bo zainstalowano mu blokadę (taką pieluchę).
A tu panie, krok po kroku, Reich się wali. Wiecie co to Karstadt? Nie? Gdy w latach 70-tych łaziłem po Hamburgu, to był to wówczas dla mnie pomnik dobrobytu, tego zachodu, o którym marzyliśmy. Cudowny, wielopietrowy dom towarowy - Galeria Karstadt.
Otóż drogi chłopcze, ten symbol niemieckiego mieszczaństwa pełen dobra wszelakiego, jak jakiś Złoty Róg, właśnie upada." Rada zakładowa Galerii Kaufhof GmbH ogłosiła w poniedziałek, że 52 ze 129 domów towarowych zatrudniających ok. 17,4 tys. pracowników ma zakończyć działalność. W związku z tym zagrożonych zwolnieniem jest ponad 5 tys. osób."
portalspozywczy.pl
Niemieckie nieoficjalne źródła donoszą, że do podobnego procesu szykuje się sieć Kaufland, (o Lidlu nie słyszałem), a Aldiego ponoć powoli przejmuje nasza Biedronka (planuje ona w 2025 przejąć już ponad 50% kapitału sieci od Jeronimo Martins).
A już pewnie wiecie do kogo dzisiaj nalezy Mercedes?
To do mnie? Miło mi, że pamiętasz o moim istnieniu i poświecasz swoj cenny czas.
Co do upadku Karstadta, to upada ostatnia wielka sieć galerii, bo ludzie wybrali inną formę zakupów. Wcale mnie to nie dziwi gdy porównam tłumy sprzed lat, a dzisiejsze wręcz pustki w naszych centrach handlowych. Sam nie przypominam sobie, bym kupił buty inaczej niż przez net - zamawiam dziesięć par, odsylam osiem, zero wysiłku, zero latania po mieście. Żona zamawia kiecek za dwa lub trzy tysiące i mamy wieczorem fashion evening, bardzo to lubię, chyba mnie rozumiesz, kominek, koniaczek - facet jesteś... i z tych pokazów zostaje jedna rzecz, góra dwie, reszta wraca darmowym paczkomatem, do ktorego podskoczę w minutę longboardem. Sama przyjemność, zamiast szukania parkingów pod galeriami i chodzenia w smrodzie spalin.
Oczywiste zatem jest, że galerie zdychają i nasze też zdechną, z opóźnieniem wobec europejskich. U nas też wylecą tysiące ludzi na bruk. Cieszysz się zatem, przyjacielu, także z naszego przyszłego nieszczęścia.
A to, że ponoć Biedronka ma coś przejąć w 2025, to przypominam ci, że właśnie w 2025 ma być milion polskich samochodów elektrycznych. Poczekajmy zatem te dwa lata w przyjaźni z nadzieją. To ludzie swoimi nogami decydują, co ma żyć, a co bankrutuje.
I jeszcze coś - to nie ja pisałem, że kupuję serki w Lidlu, nie ja się chwaliłem Buderusem, nie ja rzuciłem czytelników na kolana, że mam nie kominek tylko Mercedesa wśród kominków, nie ja ostatnio stawiałem w garażu AMG, jakiejś tam wersji.
Zatem nie dla mnie produkt niemiecki jest rzeczą pierwszego wyboru wśród tych luksusowych, jakościowych, prestiżowych czy inaczej tak wiele wartych, że aż trzeba się tym chwalić.
Natomiast ja to obśmiewam.
Świeczki działają!
W każdym razie zdycha nie jeden, a ostatni wielki niemiecki dom towarowy. Zdycha, bo sprzedaż wielkopowierzchniowa jest mniej opłacalna od internetowej. Nas też to czeka, tylko odrobinę później i o niczym złym to nie świadczy.
Poczekajmy do 2025, też ponoć ma być milion samochodów elektrycznych.
Z drugiej strony - strzela sobie w stopę podkreślając cały czas, jakie to ważne pieniądze dla rozwoju Polski będą wypłacone jeżeli spełnimy te kamienie milowe. A przecież to nieważne grosze w całym budżecie.
To wcale nie jest śmieszny pomysł. Już dawno można było to zrobić. Japonia jest bardzo zadłużona, ale u własnych obywateli, a nie w obcych bankach. Tylko do tego potrzebna jest zmiana zasad emerytalnych. Wprowadzenie tak zwanej emerytury obywatelskiej. Z drugiej strony oszczędzanie w funduszach emerytalnych, polskich. Oczywiście na jasnych i uczciwych zasadach odpowiednio zabezpieczonych. Takie fundusze musiały by szukać zarobku, aby wypełnić umowy i mieć z czego wypłacić zobowiązania emerytalne. Zatem zmuszone byłyby do inwestowania, choćby w polskie start-upy, zakłady, przedsięwzięcia. To ogromny kapitał wpompowany w polską gospodarkę, a jednocześnie nie obciążony złymi intencjami jakiegoś obcego bankstera.
Czyli kolejne oszustwo. Kasę Polacy wpłacają do ZUS/FUS i OFE, a ciągle nie maja godziwych emek, bo pieniądze z tych ZUS/FUS/OFE są przeznaczane przez decydentów typu Tusk na inne cele.
Miałem nadzieję, że tak zrobi. Nawet trzymałem pieniądze w tym celu. Ale cóż?
Od dawna piszę, ze polskie podmioty gospodarcze powinny mieć rachunki w polskich bankach. Jeśli nie może być to wymóg prawny, to może być "obyczajowy" na zasadzie - robimy ci dobrze gdy nie wynosisz pieniędzy poza granice. To są miliardy złotych, które leżą do wzięcia.
I co? Nic. Pies z kulawą nogą się nie zainteresował od dwóch dekad i nie zaproponował korzystnych warunków w PKO czy innym.
Dokładnie - przenieś do nas swoje rachunki bankowe, ubezpieczenia domu, samochodów, podróżne, co tam jeszcze masz, a my ci damy tysiaka rocznie jeśli utrzymasz ten-a-ten rachunek > 10tys. A gdy kupisz tu-a-tu wakacje, to dwa tysiaki i flaszkę.
Czyli daj nam dyszkę, to ci spuścimy za wszystkie produkty hurtem.
Co dla mnie za różnica gdzie się loguję? Za tysiaka mogę zmienić nawyk.
Widzi Pan, poprzez taką pracę, jaką miałem, kontakt z bankierstwem i finansami miałem minimalny. Od 50 lat jestem klientem tego samego banku i dbałem/dbam, by moje konta, lokaty i karty kredytowe były w porządku.
Aż dopiero niedawno poważnie zainteresowałem się grupami Vanguard i Black Rock. I zacząłem się cieszyć, że już jestem na tyle stary, że ich śliskie łapy już mnie nie dosięgną. Oczywiście żal dzieciaków i wnuków. Będą się musiały nauczyć żyć, gdy wszyscy, cały naród, będą mieli te swoje jedyne konta, już wyłącznie cyfrowe (apka w smartfonie) w banku centralnym.
Rozpoczęcie właśnie serii upadków mniejszych banków pokazuje, że proces transformacji światowych finansów i bankowości, właśnie się rozpoczął. Żegnaj gotówko.
A po chwilowym spadku cen nieruchomości, to najsprytniejsi już rozpoczęli wykupywać kolejne lokale. Zobaczymy latem, jakie będą ceny za 1 mtr kw. Zaczyna się właśnie ucieczka z forsą z kont. A jak to się może skończyć, widzieliśmy w czasie kryzysu greckiego. Ciekawe ile z własnego konta bankomatem będzie można wypłacić kasy na miesiąc.
Pozdrawiam
Informacje dostępne na ekonomicznych portalach, tylko sobie poszukać.
Jeśli chodzi o gotówkę, to MM zrobił ruch wyprzedzający i sukcesywnie ją likwiduje w obawie przed brakiem kasy w bankomatach.
A mnie Panie Czesławie nurtuje, wobec tego co Pan właśnie napisał, że my położyliśmy nacisk i dużą forsę, by stać się mini potęgą gazową. Teoretycznie Nordstreamy też miały być gazowe, bo Niemcy planowały się stać potęgą energetyczną w oparciu o gaz. A dzisiaj już się mówi, że gaz to paliwo przejściowe i odnośnie tych zero-emisyjnych domów i innych budowli, również będzie skasowany.
Kto inwestuje naprawdę grubą forsę, na coś, co po 10 latach stanie się bezwartościowe. Ktoś tu wyraźnie robi ze wszystkich idiotów.
To mi się nie spina.