"Jak podała niezależna.pl, Marsz Papieski ma wyruszyć 2 kwietnia o godz. 11 spod Krzyża Papieskiego na Placu Józefa Piłsudskiego w Warszawie i przejść pod bazylikę archikatedralną św. Jana Chrzciciela przy ul. Świętojańskiej w Warszawie. Tam o godz. 12:30 ma odbyć się msza święta." [1]
Onegdaj, w czasie pielgrzymek papieża Jana Pawła II do ojczyzny, wiece i rozmowy z Polakami gromadziły miliony. To były chwile święte, których wspomnienie żyje w nas na wieczność. Może młodsi tego nie czują, lecz pewnie wiele rodziców taką opowieść przekazało dzieciom.
Kochaliśmy Karola Wojtyłę bezgranicznie. I na prawdę jest za co.
Warszawski marsz i wiec 2 kwietnia 2023, czyli wkrótce, jeśli nie jesteśmy zmienni w uczuciach, również powinien zgromadzić potężny tłum.
Kogoż innego w tych przełomowych czasach mamy czcić i podziwiać?
Większość z nas jednakże, głównie z powodu sporej odległości, obowiązków i zdrowia, nie będzie w stanie uczestniczyć w tej demonstracji. To normalne.
Przypomniałem sobie, jak my gromadnie w całej Polsce wyrażaliśmy nasze wsparcie dla słusznych idei.
To takie proste i prawie nic nie kosztuje. Więc tamtym sposobem walki z komuną, zapalmy po zachodzie słońca, powiedzmy o 19:00 świeczkę i wystawmy ją w oknach domów i mieszkań.
Zróbmy to dla Karola Wojtyły, naszego narodowego opiekuna, a także dla siebie.
A jeśli nasi producenci zechcą, to można również wyprodukować tysiące naklejek, takich na kurtki i płaszcze, jak również na samochód.
Niech to będą nasze spontaniczne akcje. Nie czekajmy na to, co wymyśli władza.
A was wszystkich internautów proszę, rozpowszechniajcie i propagujcie tę ideę. Dajcie informację, tam gdzie już jesteście: - na Facebooku, na Tweeterze i na pozostałych komunikatorach. Nawet na Telegramie będzie to istotne.
NIE MOŻEMY DOPUŚCIĆ BY BOLSZEWIA PO RAZ DRUGI, TYM RAZEM SKUTECZNIE, ZREALIZOWAŁA ZAMACH NA JP II.
.
[1] polskieradio24.pl
Wspaniała inicjatywa... Będzie taka, jak się uda.
Pozdrawiam
Przestać się bać i wątpić. A jak zabroni, to co? Policję wyśle?
Od moich amerykańskich przyjaciół dostałam dobrą wiadomość: Kończy się parasol ochronny nad polskimi medialnymi łże kundlami. Wolność słowa ma swoje granice i nie ma nic wspólnego ze szczuciem i oczernianiem. Amerykanie nie będą się sprzeciwiać ewentualnej kolejnej ustawie "Lex TVN".
Pozdrawiam.
Zróbmy coś, co nic nie kosztuje i przyniesie to wspaniały efekt. Demencja was zeżarła już zupełnie? Jeśli coś nic nie kosztuje, to przyniesie to zerowy efekt. Za komuny było inaczej, bo świeczka w oknie, to była demonstracja przeciwko władzy, która znała adres demonstranta i mogła realnie go skrzywdzić więc był realny koszt palenia świeczek w oknach. Choćby strach i jego przezwyciężenie.
Podobnie z pomysłem na naklejki, że ktoś zrobi jakieś naklejki i gdzieś naklei. Nie - albo sami projektujecie, produkujecie i najlejacie albo nic z tego nie wyjdzie, bo nie ma pierwszej łopaty.
A na koniec powiem wam, że codzinna homila po wiadomościach o 20 spowoduje, że homilie te zużyją się jak codzienne noszenie tych samych gaci.
To nie bolszewia realizuje zamach na JP2. To wy budujecie mu mauzoleum wzorem Lenina, któremu chcecie organizować obowiązkowe homilie, swieczki i naklejki. Efekt tego będzie dokladnie taki jak na placu czerwonym.
Bo wy wszyscy, prawdziwi katolicy, pamiętacie o naukach papieskich tylko wtedy, gdy wam TVN przypomni, że ktoś taki w ogóle kiedyś żył.
No i wszystko jasne. Kto jeszcze ma wątpliwości z jakim fiutem mamy do czynienia.
Drogi Administratorze
domagam się usunięcia tego antypolskiego osobnika, który na Naszych Blogach uczynił sobie arenę, atakowania wszystkiego, co dla Polaków ważne. To przecież nie tylko moralnie, ale też karnie, jeżeli tylko się tego chce, jest naganne i uwłaczające narodowej godności.
Myślisz, że ktoś się nabierze na taką prymitywną manipulację? Że wiadomo z kim macie do czynienia?
Ten epitet, ten fiut, to dowód, że nauki papieskie, o godności, równości, miłości bliźniego, a wszystkie o tym były i na tym polega ich uniwersalność, wielkość oraz wkład w upadek komuny, która właśnie tych cech pozbawiała, wiec ten fiut to dowód na to, że nic z tych nauk nie wyniosłeś poza naklejkami i świeczkami.
Rozumiesz? Nie, wiec ci wytłumaczę: nazywając mnie fiutem, nazywasz tak mnie, siebie, papieża i Jezusa Chrystusa. Bo na obraz i podobieństwo Jego zostałiśmy wszyscy jednakowo stworzeni.
PS. Pytanie oczywiście do trójkolorowego.
Fiut to albo psychicznie chory z nienawiści do Polski, albo opłacony przez tych samych co Agora, czy TVN genderowsko - klimatycznych fanatyków, agent wpływu.
Ano, ta jego nienawiść do nas Polaków jest szczera, nie udawana. Jak już pisałem to syndrom przesiedleńca, niekoniecznie polskiego pochodzenia. We Wrocławiu sami przesiedleńcy, m.in. PMM. Przykłady takich typków jak #tri, nie tylko na NB, można mnożyć. Aż mnie dziwi, że mimo tego ich zmasowanego hejtu na Polskę, Dobra Zmiana nadal rządzi :-)
Mnie dojna zmiana nie przeszkadza, niech rządzi i sto lat. Sam Targalski nawet mówił, że nie ma dla Niemiec lepszego rządu od pisowskiego.
Jezeli pytasz serio, to może warto się zastanowić, co to znaczy być katolikiem?
Sama deklaracja wiary, samo chodzenie do kościoła to malo, bez wątpienia. Na tym forum wielokrotnie podawano przykład sędziego, który kradł pendrivy i wymagano od niego (calkiem słusznie) by był wzorem, nie złodziejem. Więc sędzią byl z wyboru, wykształcenia i zawodu, a z praktyki bywał zlodziejem, co - w mojej ocenie - wykluczało go z możliwości sądzenia.
Masz tu kolegę na forum, trzesącego się z nienawiści starego człowieka, który nie radzi sobie z rzeczywistością, z uplywem czasu. Ja to rozumiem. Ale rozumiem też, że jest to właściwy moment, jedyny już i ostatni, by stać się autorytetem, którym przez swoje zachowanie nigdy nie będzie, jak ten sędzia. Bez wątpienia uważa się on za prawdziwego katolika, co do tego mam pewność.
Więc ja, w rozumieniu pojebów, fiutów, debili, kretynów i innych śmieci, jakie pod moim adresem kierował, ja w tym rozumieniu prawdziwym katolikiem nie jestem i nigdy nie chcę być, tak jak nie chcę być sędzią, który kradnie pamięci. Nie chcę, by mój prawdziwy katolicyzm miał wymiar papieskiej naklejki, którą kto inny wykona gdy ja rozwalę tyłek przed komputerem, pogrążony w pysze i samouwielbieniu. Z darmową świeczką w oknie na znak wszystkiego.
Możesz zatem uznać, tak jak i ja twierdzę - że prawdziwym katolikiem nie jestem. Takim szarym, nic nie znaczącym chciałbym być...
To dlatego tak zaciekle atakujesz katolików na NB, pomawiając ich na każdym kroku bez podania konkretnych spraw ?
Atakuję prawdziwych katolików, specjalistów od fiutów, pojebów, świeczek i naklejek, zawsze (o ile to możliwe) odnosząc się do konkretnych spraw. Za to mnie tak nienawidzą, jak siebie samego.
Zwykli, ze zgiętymi kolanami, mnie nie ruszają.
Ano, ty nawet udawany katolik nie jesteś. Taki ubecki po-ciotek z Wrocka jesteś w tych swoich ubeckich oszczerstwach i po-mówieniach :-)
PS. Oczywiście oprócz lania wody na nic konkretnego takiego jak ty nie stać.
Właśnie udowodniłeś coś wręcz przeciwnego - że moja wyważona odpowiedź doprowadza cię do ledwo maskowanej furii i te wszystkie epitety to dowód na twą bezradność.
Cała twoja obecność na forum, od wczesnych godzin porannych do północy, w każdy dzień, to dowód, że już nic innego nie masz.
Przykre, ale ci nie współczuję. Sam codziennie wybierasz taką drogę.
A ja przylepiec Lali reklamuję, przecież jak nic jest Ci potrzebny;-)))
Od przylepca bardziej bym wolał bezpruderyjną Lalę, a gdybyś jeszcze mi ją sfinansował, to bardzo by to było na "rękę".
Dziękuję.
Cześć
Nieco osobiście jestem w to zamieszany. Już sporo lat temu, zanim Knutsen OAS połączył się (nieszczęśliwie dla mnie) z Japońcami w czasie jakiejś nasiadówki w centrali w Haugensund wspomniałem CEO i obecnie współwłaścicielowi firmy Trygve Seglemowi, że wkrótce w Polsce otworzy się duży rynek skroplonego LNG. Musiał chyba zapamiętać, bo już wiele miesięcy temu widziałem gazowce Knutsena w terminalu w Świnoujściu.
PGNiG, rozpoczął poszukiwania przewoźnika LNG do Polski. Nie jest łatwo zdobyć takie statki - tanio i wysokiej jakości. I pewnie już od początku chodziło o czarter. I to czarter długo terminowy. Taki czarter bardziej przypomina leasing, choć nie jest to dokładnie to samo. Tak czy inaczej, PGNiG jest dysponentem i jedynym użytkownikiem czterech nowych gazowców budowanych w Korei (nie pamiętam - Ulsan, Pusan, czy Ogpo). Zazwyczaj taki wyczarterowany statek zwraca się w ciągu 8 lat, a potem można go przejąć, za uzgodnioną cenę.
Taka metoda jest lepsza, bo jak inaczej mozna by to rozwiązać. PŻM, który zajmował się tankowcami, to dzisiaj cienki bolek. A gdyby PGNiG zechciało stworzyć swojego armatora, to kupa międzynarodowej biurokracji, ludzie, siedziba, itd. I to by trwało.
Więc chyba jest to optymalne rozwiązanie. Każdy armator na świecie cieszy się jak dziecko, gdy ma taki długotrwały czarter i to na tyle jednostek. Mam też nadzieję, ,że zawierający kontrakt z naszej strony, czegoś nie spieprzyli.
Ps. Co z tym hejterem? Kto tam teraz wami zarządza? Dziewczyny, czy Grześki?
Co stoi na przeszkodzie, byś skorzystał raz ze swej legendarnej wiedzy, doświadczenia i sztuki wymowy i choć raz merytorycznie doprowadził moje komentarze do takiego miejsca, w którym uznam, że nie mam co przy tobie ust otwierać? No powiedz sam - co stoi na przeszkodzie? Znów ktoś ma wyprodukować i nakleić naklejki?
Dlaczego wyzywasz administrację od dziewczyn (za żonę nie masz dziewczyny? Ja mam!) i Grzesków i chcesz manipulacją osiągnąć zwykła cenzurę?
To admin nie umie czytać ? Bez obrazy. :-)
Przecież nie jest pan tylko pracownikiem technicznym. Administrator jest również moderatorem pilnującym dyskusji, by nie dopuszczać nie tylko do powszechnych wulgaryzmów, lecz również nie dopuszczającym do ataków personalnych, a co gorsza do obrazy części społeczeństwa, tutaj - katolików. To internauta ukrywający się pod pseudonimem Tricolor cały czas obraza i kpi ze wszystkiego, co polskie. Czy taka tolerancja redakcji jest po to, by "ożywić dyskusję"? Przecież to jest żenujące. Trzeba dbać o pewne standardy. Gość mówi na to, że ja też go obrażam. A jak mam się bronić? Udawać dworską kurtuazję, gdy mam do czynienia z chamem i prostakiem? I tchórzem, bo zapewniam, że gdybym znał go i jego miejsce pobytu, to by musiał odpowiedzieć na prawne działania.
W już historycznym założeniu mediów społecznościowych w Internecie, przyjęto, że admin ma chronić użytkowników, jeżeli ci pozbawieni są możliwości samoobrony.
To jest apel. jakaś inicjatywa do działania. A tu wyłącznie typowe pitolenie o dupie Maryni. Byle tylko nie zająć stanowiska. By odważnie nie powiedzieć - za, albo przeciw.
Czy właśnie agentom wpływu o to chodzi? O klasyczny ciamajdan?
Co w tym kraju się dzieje?
No, przepraszam za takie nieciakawe wpisy. Woli szanowna pani powrót do takich, po których córki wstydzą się matki?
Jest to w zasięgu moich możliwości, ale nie chcę. No chyba, że pani prosi, to się może zdecyduję, ale też nie od razu.
@JzG
To w sumie zależy od nas. W trakcie przemarszu można się modlić się w intencji opamiętania lekko myślnych? Jeżeli już narobili wstydu na cały świat, to przynajmniej my zakończmy kampanią informacyjną dla kompletnie nieświadomych. Można zbierać pieniążki na informacje na led bimach.
Droga Sake,
Może informacje o świętym, który uratował ich rodziców, się im przyda?
Tak warto. Zresztą nielicznym bym ten link udostępnił. Przypadkiem znalazł się w dzisiejszym programie. Podobnie przypadkiem tu komentator prosił, by spojrzeć z dziedzińca zamkowego na Skałkę spokojnie, a dzisiaj wytrwać do 19’40” vod.tvp.pl
Serdeczne dzięki za ten link. Dopiero niedawno uruchomiłem sobie kanał vod.tvp,pl, więc jeszcze się w tym nie połapałem.
Zadowolenie tym większe, gdy zrozumienie znalazłem gdzie trzeba. ;-)
Idziemy do drewnianego kościółka na Stecówce.
Górale to nieugięci ludzie. W czasach komuny zagrali władzy na nosie - zgłosili budowę owczarni, a postawili kościółek. Po jego pożarze już uprzątnęli zgliszcza i byli myślami przy budowie nowej świątyni. Ks. Grzegorz Kotarba, proboszcz parafii na Stecówce, tuż po pożarze przytoczył parafianom fragment psalmu, o tym, że "Kto we łzach sieje, żąć będzie w radości". Pożar kościółka był potężnym ciosem. Wieść o dramacie parafian ze Stecówki lotem błyskawicy rozniosła się po Polsce, docierając do ludzi, dla których Stecówka i drewniany kościółek były szczególnym miejscem. Wielu ludzi zostało poruszonych, nie tylko z diecezji bielsko-żywieckiej, także z Górnego Śląska i innych części kraju. - Wiele osób znało to miejsce i traktowało je szczególnie. To kościół, który znajdował się na górskim szlaku, kościół, w którym ludzie z różnych stron kraju brali śluby, kościół, który znali oazowicze.
My też braliśmy ślub w kościółku na Stecówce. Bo przysięgę małżeńską traktowaliśmy poważnie, na całe życie. A teraz, gdy dochodzimy go do kościółka na Stecówce, wylatuje na nas jakiś gość w swetrze z resztek i bez koloratki.
- Co wy tu robicie?
- A pan myśli że chcemy wydrapać na tym konfesjonale „Jessica to moja pizdeczka”, tak?
- Ja jestem tutaj księdzem.
- Ksiądz chodzi w sutannie albo w koloratce a nie w swetrze z resztek.
- To pomódlmy się.
Klęczymy przed zamkniętym kościółkiem.
- Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. imperet illi Deus, supplices deprecamur…
Ksiądz wyraźnie nie zna słów modlitwy...
Witaj nonparel
Bardzo smutne. Lecz, czy nie czujesz i nie przebija się to dobitnie ze słów naszego świętego, że nie wolno nam być biernymi? Bycie tylko obserwatorem zła, to zła postawa. "Wstańcie z kolan"... "podnieście głowy",,, To było przez JP II w czasie wizyt w ojczyźnie nieustannie powtarzane. Bierność jest ciężkim przewinieniem. Trzeba walczyć ile tylko się da.
Nie naprawisz tego księdza tylko przechodząc. Widocznie jego parafianom to nie przeszkadza. Ludzie coraz bardziej godzą się z czernią, którą rozpościerają bolszewicy, paląc takie symbole nasze jak Notre-Dame w Paryżu. I przy okazji drewniany kościółek w górach.
Zastanawiam się - ile w nich jest nadal homo sapiens?
Niech Bóg Ojciec jest z Tobą i z nami
youtu.be
.
Przestrzega przed tym niemieckim frontem Marian Węcławek. Bardzo prawodpodobnie skończy się to kolejnym najazdem niemieckim na Polskę. Piszę o tym do znudzenia, bo wcale mi nie zależy, aby Niemcy nas znowu militarnie najechali :-)
Po co najeżdżać?
Zamknąć sklepy (handel hurtowy i detaliczny), wyłączyć serwery OVH (gdzie są, czyje są?) a przy braku gotówki nie trzeba żadnych dodatkowych najazdów.
Ale wy w ten sposób nie myślicie, bo kupujecie serki w Lidlu i jest git.
Nie ściemniaj niemiecki trollu, dawno temu nie byłem w Lidlu, wolę ostatnio Biedrę. Ma lepsze m.in. warzywa i owoce. Nabiał również lepszy. Fajne jogurty Vege ma Biedra.
PS. Otwarto ostatnio Aldi na wyjeździe z Suwałk do Augustowa. Tam również jeszcze nie byłem :-)
Tobie trzeba jak milicjantowi. Biedra też jest obca. Te biedry i lidle w swoich ojczyznach to zdechłe firmy były aż trafiły do Polski. Tu odżyły i stały się bogate, a ten niemiec od lidla jest najbogatszym niemcem.
Tyle te sklepy zarobiły, ile myśmy utracili. Zapal świeczkę w oknie na znak żaloby i goń jutro do biedry.
Biedaczki przesiedlone przymusowo do Wrocka :-)
Jakie wy biedne. Biedne bo głupie, a głupie bo biedne :-)
NIc nie zrozumiałeś z Ziemkiewicza. Postaram się jakoś dotrzeć do zaczadzonego: w tym roku wejdzie do Polski kolejna niemiecka sieć handlowa - Woolworth. Aldi już kończy swoje plany, pozostała nisza, trzeba ją wypełnić.
Dwóch kadencji wam zabrakło, by zbudować jeden polski sklep spożywczy, o fabryce samochodów elektrycznych (milion od dwóch lat) już mi się nawet nie chce pisać. Dokładając do tego Schwarzwaldgruppe wychodzi, że cały polski handel jest w rekach niemieckich. Tak jest że wszystkim, nawet elektrownie psują się co miesiąc.
Ty zaś chcesz temu przeciwstawić świeczki w oknach oraz by ktoś (może niemiec, co) wydrukowal naklejki.
Tak, kolego - krytykuję nieporadność, bezpłciowość, impotencję oraz ignorancję.
PS. Od czasu heteroodyny zbieram nasze dyskusje w postaci skopiowanych tekstów i linków do nich. Może kiedyś twoje epitety pod moim adresem będą jako dowód w sądzie.
Tja, typisze dojcze name, robisz dla nich, ile tobie bulą, czy biednyś boś głupi ? :-)
Kretyni sądzą po name więc dali biedronkę do wydawania pieniędzy.
Zazdrościsz biedaku :-)
Fajnie, że punktujesz i kpisz z Fiuta (który mnie już nawet sądem (berlińskim?) straszy. O rany!), ale nie wygrasz z agentem, który nie ma we łbie mózgu, tylko prymitywny odbiornik z antenką, odbierający sygnały wyłącznie ze słynnej Schwanz Zentrale. To jest bardzo stary model AI, który jeszcze hitlerowcy wymyślili. On wszystko sprowadzi do Lidla i Kauflandu. Takie ma zadanie na dzisiaj.
Trzeba być staruchem, wychowanym i mentalnie wykształconym w komunie, by czyjeś własne zdanie uważać za sterowanie z cudzej centrali. Ktoś, kto za młodu nasiąkł centralą widzi tylko ją za źródło inspiracji.
Jeden z drugim, bez żadnych zainteresowań, społecznie niepotrzebni, siedzą przed telewizorami i partyjnymi jutubami, śledzą ziemkiewiczów, roninów i inne medialne papki, by stać się muszlą klozetową na cudze produkcje. Im dłużej to przyjmują, tym bardziej się stają tym, co przyjmują.
A teraz im dostawią 400 Woolworthów, by jeszcze bliżej mieli niemcy do ich domów. Żaden z tych niewątpliwie patriotycznych, ale jednak kretynów, nie pomyśli w ten sposób - że obcy interes jest bliżej ich domu.
Ano, kiedy mieszkałem w DS Riviera przewodniczącym DS-u był nomen omen gostek o nazwisku Fiuta (serio). Non-stop robił nocne imprezy i przeszkadzał innym podczas sesji egzaminacyjnej się skupić. Cudem udało mi się wszystko pozaliczać :-)
PS. Od tamtej pory wiem, że są takie fiuty, których jedynym celem w życiu jest zabawa na całego, tak aby uprzykrzać innym życie :-)
Szkopów opanowali już w 1927 roku, poprzez amerykański oddział potentata [ F. W. Woolworth Co. GmbH was founded in 1927 with its first store in Bremen and was a subsidiary of the American company F. W. Woolworth Company.]
Z radością powitamy ich w Polsce, bo zablokują Szkopów, którzy w tym sektorze u nas nic nie mają.
A żeby było weselej, to polskim właścicielem zostaje - Plus Discount sp. z o.o. (Poland) with 183 branches sold to Jerónimo Martins. Czyli nasze, coraz bardziej polskie (już prawie mamy pakiet kontrolny) Biedronki.
A Szkop, niejaki Tengelmann, co się na Woolwortha napalił, powoli, lecz nieuchronnie, jak cały ten Szkopland, zapada się w nicość.
Już niedługo Szkopy będą na roboty przyjeżdżać do nas. Na razie tylko robią zakupy i tankują.
Ps. Podobno jak USA wezwała Stoltza do siebie, to ustalono, ze Amerykanie przejmują grupę Volkswagena i budują nowe fabryki w Stanach. Ktoś zna szczegóły?
Dziadek w ogóle nie dostrzega, że powstaje kolejna OBCA sieć, a nie powstaje żadna polska.
"prawie" mamy pakiet kontrolny biedry... 🤣
"Prawie" czyni różnicę. No i będą na nas zerowali dobrzy Australijczycy, zamiast wrażych Szkopów. Tak jest patriotyczniej.
Biedronka to kwintesencja polskiej działalności gospodarczej. Założona w Polsce przez Polaka, sprzedana w pizdu po dwóch latach (bo komu chce się użerać do końca życia) firmie założonej w 1792 roku, której chce się użerać do końca życia wielu pokoleń.
A teraz prawie odzyskiwać będziemy prawie pakiet kontrolny gdy zrobiomy prawie pierwszą łopatę do odzyskiwania.
Akurat Jeronimo płaci wysokie podatki i dobrze mi się kojarzy, co prawda UOKiK nałożył niedawno (tak ze dwa ta temu) na Biedrę koszmarnie wysokie kary za manipulacje cenami dla kontrahentów, ale nie widzę, aby to zbytnio odbijało się na cenach w detalu :-)
PS. A to że Woolworth przychodzi do Polski to również mnie cieszy. W końcu zaczyna u nas być na bogato, do wyboru i koloru :-)
Biedne to i śmieszne.
Będzie czas na świeczki.
Ano, jak mawiają kacapy, i śmieszno i straszno :-)
To określenia, tu stosowane również przez persa, co do którego nie ma wątpliwości, wzięte jest z materiałów, jakie tworzyli byli ludzie WSI. Durnie, którzy myślą, że nie ma innych, którzy dokładnie wiedzą, co oni robią.
Fiuta olewam, bo leszczami niech zajmują się małolaty.
No, no, dziadek. Młodsza od ciebie, a i krócej niż ty straszę na NB. Za Babę Jage się nie gniewam.
przedstawiaj, leśny dziadku. A ja chętnie pozbieram i zapiszę, i zachowam... W razie czego. Kiedyś ci się zbierze, za to ciągłe obrażanie wszystkich, pogróżki i pomówienia. Boże, jakim ty musisz być człowiekiem, w domu, a i w pracy mieli z tobą krzyż pański.
Ja nie lubię natrętów, którzy wpychają się nieproszeni, bo są na tyle durni, że uważają, iż im się należy i mają coś do powiedzenia.
Pani musi złośliwie skomentować, bo ma taki charakter. Charakter jędzy. Kompulsywno obsesyjnej.