Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

HISTORIA ROJA - historią hańby PRL i niemocy III RP...

Lech Makowiecki, 04.03.2012
Byłem na przedpremierowym pokazie filmu „Historia Roja”. To był mój drugi raz (pierwsza prezentacja miała miejsce rok temu). I nic się nie zmieniło  w przeciągu tego okresu; ani w odbiorze filmu, ani w jego niepewnej przyszłości. Dlatego powtarzam artykuł, który napisałem 1 marca 2011:
Obejrzałem wczoraj „Historię Roja” (w ziemi słychać lepiej); opowieść losach jednego z „żołnierzy wyklętych”,  do tej pory wstydliwie pomijanych, a w najgorszym okresie –  zafałszowanych (wciąż gdzieś w tyle głowy mam ten komunistyczny, propagandowy przekaz o  „reakcyjnych bandach”).
Obawiałem się, że ze względu na „niehollywoodzki” budżet sceny bitewne i kaskaderskie będą odstawać od światowego poziomu. W tym przekonaniu utwierdzał mnie montażysta filmu, zapowiadając wersję roboczą, próbną, przygotowaną pospiesznie - dla uczczenia obchodzonego po raz pierwszy 1 marca Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych.
Gaśnie światło. Sala wypełniona po brzegi, ludzie siedzą na stopniach, atmosfera niepewności i wyczekiwania.
I nagle szok – dzięki magii kina przenosimy się  w inny świat, ciepły, rustykalny, legendarny, pełen nadziei, honoru, bohaterstwa, poświęcenia... Świat babcinych opowieści, znany ze starych albumów, retro-świat piękny i okrutny zarazem, zaskakujący nas oczywista prostotą podziałów: na DOBRO i ZŁO...
Chłoniemy każde słowo padające z ekranu, mając świadomość kilkudziesięciu lat przemilczania racji i wyborów podejmowanych przez „Roja” - głównego bohatera. Zaczynamy rozumieć motywy jego działania, doświadczamy zastraszania i powolnego, „czerwonego”  skundlania się  części społeczeństwa,  podziwiamy heroizm młodych chłopców, ówczesnych prawie że Robin Hoodów.
Oszczędne środki wyrazu: pastelowe kolory, zwalniane tempo niektórych ujęć, porażający realizm (sceny gwałtu i morderstw, popełnianych jakoś „tak normalnie, z marszu, przy okazji” przez żołnierzy Armii Czerwonej), kapitalnie ukazane zbydlęcenie UB-ckich siepaczy etc. To wszystko – zderzane z etosem ludzi podziemia zbrojnego –  wbija widza w fotel, przykuwa uwagę, wzrusza, nie pozwala być obojętnym.
Scena życia po życiu „Roja” – kapitalna, mądra, smutna i tragiczna zarazem. Gdyby to ode mnie zależało, pewnie zawahałbym się przed wywołującymi wesołość na sali, współczesnymi wtrętami („Mordo ty moja!”); chociaż już okrzyki żołnierzy wyklętych („Tu jest Polska!”), przeciwstawione pijackim śpiewom funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa ścisnęły mnie za gardło... Dwie i pół godziny przeleciały jak z bicza strzelił jeszcze z jednego powodu: czuliśmy wszyscy głód  przekazu z tamtych czasów, chłonęliśmy te sceny, dialogi i monologi jak wyschnięta  gąbka wodę, mając świadomość wyjątkowości  tej prezentacji.
Reasumując: istnieje ogromne zapotrzebowanie na wojenne „story”. Wbrew „dawkującym” tematykę historyczną decydentom ludzie chcą oglądać dobre, historyczne, polskie filmy wojenne. W dobie konsumpcjonizmu, kosmopolityzacji, braku zasad i etyki - te prawdziwe historie, przedstawiające losy młodych ludzi w chwilach dziejowej próby najmocniej przemawiają właśnie do młodzieży (większość widowni – to młodzi), budząc w niej świadomość narodową,  uwrażliwiają na sprawy ważne i piękne.
Dlaczego więc tak mało jest tego typu powrotów do przeszłości? Kto tak skutecznie – od lat –  blokuje filmowe produkcje patriotyczne? Komu przeszkadza POLSKOŚĆ?
Jest jeszcze coś, czego zabrakło mi w tym filmie – nawet migawkowo; pokazania współczesnych losów głównych negatywnych  bohaterów (pozytywni w większości zginęli w walce, w stalinowskich katowniach lub zamordowani przez komunistyczny trybunał)...
Co robią teraz i jak żyją emerytowani UB-cy (później SB-cy)... Kto kontynuuje dzieło ich życia? W jaki wymiar przeniosła się teraz walka klas? Czym różni się tamta chamska propaganda od współczesnego PR-u? Komu (i do czego) tak naprawdę  potrzebna była „gruba kreska”?...
Lech Makowiecki
P.S. Na dokończenie filmu potrzeba ok. 1,5 mln zł.
Stowarzyszenie Twórców dla Rzeczypospolitej wspiera akcję przyjmując darowizny na konto: 
Bank PKO S.A.
Stowarzyszenie Twórców dla Rzeczypospolitej
ul. Grażyny 8/12
02-548 Warszawa
nr konta 18 1020 1156 0000 7502 0111 7084
w tytule przelewu wpisać: Akcja „Ratujmy Roja”
Szczegóły na stronie internetowej historiaroja.pl
oraz na portalu Facebook: film Historia Roja
Przekażcie to dalej, proszę...
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 5551
Domyślny avatar

ksena

04.03.2012 09:25

,że w wolnej niby Polsce trzeba prosić o wsparcie finansowe na dokończenie filmu ? A przecież dziwnym trafem znajdują się pieniądze na różne gnioty i bezwartościowe programy poprzedzane gigantyczną reklamą.Dobre,patriotyczne filmy o ile nie leżakują na półkach są wyświetlane wyłącznie w małych salkach,na takie filmy nie prowadzi się szkół.Jak możemy mówić o patriotyzmie jutra jak nie ma go już dziś? Niepotrzebnie pyta Pan,,komu przeszkadza POLSKOŚĆ''-wszyscy wiemy,przecież oni z tym się nie kryją i właśnie o nich trzeba mówić.
Domyślny avatar

HENRY

04.03.2012 11:11

Sam bym lepiej nie napisał ;-)
Domyślny avatar

Gość

04.03.2012 11:28

Mam wielka prosbe-ABY ANI JEDEN IDJOTA Z TYCH KTORZY PLACZA NAD LOSEM zOLNIERZY WYKLETYCH-A KTORZY SA W SLD -LUB GLOSUJA NA NICH-LUB WOGOLE KTORZY UTOZSAMIAJA SIE Z KOMUNA-aby nie plakali nad wykletymi--BO ICH OJCOWIETYCH ZOLNIERZY WYMORDOWALI A ONI NAD NIMI PLACZA-NIE MAJA PRAWA!!!! prosze aby zaden komunistyczny idjota nie plakal po Zolnierzach Wykletych a zwlaszcza z SLD--bo sie wyrzygam!
Lech Makowiecki

Lech Makowiecki

04.03.2012 12:08

Dodane przez Gość w odpowiedzi na Mam

.. To zgadzam się w całej rozciągłości... Zapisując się do jakiejś partii - bierze się cały bagaż historii na swoje sumienie... Ale jakoś nie widziałem, zeby "oni" garnęli się do płaczu; w czasie obrad sejmu podczas minuty milczenia w hołdzie "wyklętym" część posłów opuściła salę... Ale sam znam przypadki, że dzieci czy wnuki  komunistów odwróciły się od swoich rodziców po obejrzeniu filmu "Historia Roja"... Dobre i to...
Domyślny avatar

Gość

04.03.2012 14:07

z pieniędzmi na panawajdowe knoty jak "Pierścionek z orłem w koronie", "Katyń" (tak, abstrahując od ciężaru tematu film to dno) nie wspominając o hagiografii esbeckiego kapusia "Bolka" Wałęsy
Domyślny avatar

Bardzostaryagent

17.04.2012 15:20

Dodane przez Gość w odpowiedzi na W tym czasie nie ma problemu

To PO prostu agitka i filmowe ZERO - nic więcej, to już wiadomo: klasyczny Wajdowski neosocrealizm! Wajda uczył się tego od Forda w "Piątce z ulicy Barskiej" i kółko się PO-zamykało.
Domyślny avatar

SUPER KACZOR

04.03.2012 14:08

Czy może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego takie święto odbywa się POd patronatem bronka, tymczasowego lokatora pałacu namiestnikowskiego.Który właśnie z ludźmi honoru jak kiszczak czy jaruzel śmieją się z tych którym teraz oddają cześć.To jest chore i nienormalne przecież obecnie rządzący, PO i bronek. Nie zgadzają się na lustrację i pokazanie prawdy o naszej nie tak odległej historii 1939r do dnia dzisiejszego.Jak trzeba byś hiPOkrytą i s----żeby pochylać się nad ofiarami czerwonego terroru i zarazem bronić katów i oprawców.Właśnie tych którzy niejednokrotnie sami mordowali Polskich bohaterów i patriotów.To się Q.R.W.A nie mieści w pale.Przecież ONI teraz z czerwonymi zbrodniarzami idą razem POd rączkę jak para młoda.Już niedługo prawdziwi Polacy "zagrają" WAM na weselu,doczekacie się tego bydlaki. Pzdr
Lech Makowiecki
Nazwa bloga:
Ostatni Zayazd
Zawód:
Inżynier/Artysta
Miasto:
Trójmiasto

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 702
Liczba wyświetleń: 3,292,774
Liczba komentarzy: 3,433

Ostatnie wpisy blogera

  • Niemcy ludziom zgotowali ten los...
  • Dziadek i Babcia. Kochają nas bezgranicznie i szczerze. Dlatego najpopularniejsze w świecie przestępczym jest dziś oszustwo „na wnuczka”… W Dniu ich Święta - wspomnienie...
  • Kto nie miał kolonii niech pierwszy rzuci kamieniem! Czyli faryzeusze w obronie Grenlandii...

Moje ostatnie komentarze

  • @KazimierzKoziorowski.Znaczną część załogi KL Auschwitz stanowili Austriacy... Fuhrer też nie był Niemcem... :))).Gdyby nie Wiktoria Wiedeńska - Austria i Rosja nie urosłyby aż tak bardzo. Sobieski…
  • @MarekMichalski. Staram się. Sam wszystkiego nie ogarnę.Ale przynajmniej próbuję... :)))          ZBRODNIA  I  KARA (I)A kiedy wiatr historii sypnął…
  • @U2.Powoli, nie wszystko naraz. :)))Mam coś i dla Rosjan:„Katyń 1940” - ostatni list (wersja wg A. Wajdy) youtube.comI dla Ukraińców:“Wołyń 1943” youtube.comI dla polskich komunistów/ubeków…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • ŻÓŁTA RASA ZALEJE ŚWIAT?
  • KAMIL STOCH NA DOPINGU? Groźba utraty złotych medali.
  • HOŁD RUSKI – ŚCISLE TAJNE PRZEZ POUFNE...

Ostatnio komentowane

  • jazgdyni, Cześć Lechu Czy mogę zaprezentowany fragment wiersza użyć w swoim felietonie? Oczywiście będize to wyróżniony cytat, Podaj mi tyuł Twojego wiersza, czy został opublikowany = gdzie i kiedy.Kurcze…
  • Lech Makowiecki, @KazimierzKoziorowski.Znaczną część załogi KL Auschwitz stanowili Austriacy... Fuhrer też nie był Niemcem... :))).Gdyby nie Wiktoria Wiedeńska - Austria i Rosja nie urosłyby aż tak bardzo. Sobieski…
  • Kazimierz Koziorowski, nie polemizuje z tym waznym tekstem ale chcialbym zauwazyc ze tak jakos chylkiem, boczkiem, oprawcom austriackim i litewskim zawsze sie upiecze, bo nie warto wspominac niby marginalnego odsetka w…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności