Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Po co ludziom psy

seafarer, 13.06.2021
Zwykle w sobotę albo niedzielę, dla zdrowia fizycznego i psychicznego biegnę truchtem po leśnych ścieżkach wokół naszej gdyńskiej Dąbrowy. Truchtem, czyli takim rodzajem ludzkiego chodu, jakim na początku swoich dziejów, przemieszczał się z miejsca na miejsce homo sapiens. W czasach, gdy był już homo a sapiens dopiero miał być. Czyli jakieś dwa albo trzy miliony lat temu. 
I tak, biegnąc – wzorem naszych przodków sprzed tysięcy lat - leśnymi ścieżkami na polodowcowej morenie wokół Gdyni, spotykam psy. Różne psy. Rasowe i kundle, myśliwskie i pokojowe, małe i duże, chude (rzadko) i grube. Oczywiście nie same, ale z ludźmi. Ostatnio, o dziwo spotkałem chudego a dokładnie szczupłego (choć to drugie określenie do psa niezbyt pasuje) labradora. Piszę o dziwo, bo praktycznie wszystkie labradory, jakie spotykam w swoim biegu po zdrowie (jedno i drugie) są obrzydliwie zapasione. A ten spotkany ostatnio, był szczupły aż miło było popatrzeć. Chwała właścicielowi, że nie sypie mu karmy tyle ile labrador jest w stanie zjeść. Ale tyle ile mu potrzeba, aby był w dobrej formie.
I tutaj dochodzimy do kwestii zawartej w tytułowym pytaniu. Po co dzisiaj ludziom psy?
Pies to zwierzę udomowione. Tak samo jak krowa, świnia, koń czy też inne udomowione. Z odpowiedzią na pytanie po co ludziom zwierzęta, te przed chwilą wymienione, nie ma problemu. Krowy dają mleko, z wieprzowiny (czyli ze świń) mamy schabowe. Z kolei konie, jeszcze niedawno, służyły do pracy w polu, dzisiaj są potrzebne głównie do rekreacji, czyli jazdy wierzchem.
A co z psem? Mleka nie daje, na schabowego (no, za wyjątkiem Chińczyków) też nikt go nie przerabia. Do jazdy pod wierzchem też się nie nadaje. A jest ich tyle albo i więcej niż tych, o których przed chwilą wspomniałem. 
Pies (a właściwie wilk), został udomowiony pod koniec epoki lodowcowej, czyli jakieś (plus, minus 20 tys.) 40 tys. lat temu. Bryan Sykes w swojej książce „Siedem córek Ewy” (w polskim tłumaczeniu książka wydana pod niezbyt adekwatnym tytułem ‘Siedem matek Europy”) tak to opisuje: „… bardzo dziwna rzecz wydarzyła się w głównym obozowisku, położonym w sosnowym lesie poniżej granicy wiecznej zmarzliny. Była ciemna, bezksiężycowa noc. Katarzyna i jej matka siedziały przy ognisku. Dzieci już spały … I w chwili, gdy Katarzyna, też miała się położyć, wydało się jej, że w lesie, jakieś dziesięć metrów dalej, po drugiej stronie ogniska, coś się poruszyło. Las nie był bezpieczny, w nocy grasowały tam rysie, wilki i niedźwiedzie. Katarzyna spojrzała w głąb lasu, ale nic tam nie było, więc położyła się spać. Jednak następnego wieczoru, zdarzyło się znowu to samo. …  Zdecydowanie coś tam było. … Katarzyna odeszła około dziesięciu kroków od ogniska, tak aby przyzwyczaić oczy do ciemności. … Spojrzała ponownie, a tam, z wyciągniętymi łapami, leżał dorosły wilk. Katarzyna krzyknęła z przerażenia. Wilk, jednym zwinnym ruchem, zniknął. A Katarzyna pobiegła z powrotem do ogniska, gdzie wszyscy już się obudzili w oczekiwaniu na atak z lasu. … następnej nocy wilk pokazał się znowu. … Ojciec Katarzyny, delikatnie i bez gwałtownych ruchów, rzucił mięso na ziemię obok wilka … wilk podniósł się, podszedł do leżącego mięsa, powąchał je, następnie wziął w zęby i oddalił się do lasu. … Około sześć tygodni później, ojciec i brat Katarzyny wracali z udanego polowania. … na ścieżce stał wilk. Choć tak naprawdę była to wilczyca. U jej boku były dwa szczenięta. Wilczyca z dwoma szczeniętami poszła za nimi do obozu i położyła się na swoim starym miejscu. … W ciągu następnych kilku tygodni, wilczyca przebywała ciągle w pobliżu obozowiska a jej szczenięta bawiły się z dziećmi na leśnym poszyciu … „*
Nikt nie wie jak w rzeczywistości wyglądało udomowienie psa (znaczy się wilka). Ale jest całkiem prawdopodobne, że tak właśnie było. Jak to to realistycznie, w swojej książce o pochodzeniu rdzennych Europejczyków, przedstawił Bryan Sykes.
I od chwili, gdy tysiące lat temu, wilczyca ze swoimi małymi, w poszukiwaniu dla nich jedzenia, przyszła do ludzkiego obozowiska i tam została, człowiek i pies (czyli udomowiony wilk) żyją do dzisiaj razem. Tak się stało, bo człowiek i pies byli sobie nawzajem potrzebni. Homo sapiens, zanim nauczył się uprawy ziemi oraz udomowił konia, krowę czy też świnię, przez tysiące lat był koczownikiem i żył z myślistwa. I od tego co upolował, zależało, czy przetrwa on, jego dzieci, jego rodzina i jego plemię. A pies, w tej walce człowieka o przeżycie, był mu wiernym towarzyszem. Na dobre i na złe. Potem, gdy homo sapiens prowadził już życie osiadłe, pies nadal był użyteczny. Pilnował obejścia, ostrzegał przed wrogiem czy też złodziejem. Pomagał też nadal w polowaniu, które w miarę upływu czasu i rozwoju cywilizacyjnego, zmieniało swoją funkcję. Zamiast konieczności stawało się rozrywką i rekreacją.
A jak jest dzisiaj? Jaką funkcję w życiu człowieka pełni pies obecnie?
Czy trzymanie psa husky albo myśliwskiego charta w wielkomiejskim bloku oraz przekarmianie labradorów, to jest miłość zwierząt czy też może znęcanie się nad tym zwierzęciem? Podobne do tego, jakiego doznaje, często wychudzony i uwięziony, pies łańcuchowy? 
----------------------
* z j. angielskiego tłumaczenie własne.
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 2056
Marek Kudła

keram

13.06.2021 17:45

Nawiększe problemy z psami, a także kotami ma Syswia Spurek !  Po tym jak zainicjowała akcję odejścia wszystlich ludzi na świecie od spożywania mięsa i jego przetworów, mleka i jego przetworów, jaj, ryb, itd. , napisałem list otwarty do niej i do przewodniczącego PE Salviniego o to by ta opętana kobieta zainicjowała najpierw przyuczenie psów i kotów,  a także mięsożernych w Ogrodach ZOOlogicznych,  do jedzenia trawy !  Oczywiście nie otrzymałem żadnej odpowiedzi, ale przypuszczam, że coś poskutkowało, bo "nasza"  Sylwia jakby się zamknęła, jakby się powstrzymła z jej akcją !  Nie mam odpowiedzi, więc nie wiem czy ta akcja została przekierunkowana na przyuczanie mięsożernych zwierząt do jedzenia trawy ?!  Zobaczymy, ale obecnie słuch o Spurek zaniknął.
Pers

Pers

13.06.2021 18:12

Dodane przez Marek Kudła w odpowiedzi na Nawiększe problemy z psami, a

kudla
// napisałem list otwarty do niej i do przewodniczącego PE Salviniego//
To nie doszedł bo Matteo Salvini nie jest przewodniczącym PE.
Nie wiedziałeś o tym mądralo?
Marek Kudła

keram

13.06.2021 19:24

Dodane przez Pers w odpowiedzi na kudla

Ruszkiewicz
Obecnie przewodniczącym jest Sassoli, ale ja napisąłem list do Salviniego, kiedy był przewodniczącym capie , i kiedy w ub. roku Spurek rozkręcała swoją akcję [] ! []
Pers

Pers

13.06.2021 19:47

Dodane przez Marek Kudła w odpowiedzi na Ruszkiewicz

kudla
//ale ja napisąłem list do Salviniego, kiedy był przewodniczącym capie //
Salvini NIGDY nie był przewodniczącym PE.
Nie kompromituj się zibi.
RinoCeronte

RinoCeronte

13.06.2021 19:54

Dodane przez Marek Kudła w odpowiedzi na Ruszkiewicz

Jeżeli chodzi o trawę albo nawet banany to najlepsze można kupić w Warszawie i ta Pani dobrze o tym wie.
NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

13.06.2021 19:34

Ludziom jak ludziom ale Adminowi pies potrzebny do tego aby kota pędził ☺☻
Kazimierz Koziorowski

Kazimierz Koziorowski

14.06.2021 15:00

mozna odwrocic ten wywod. po co psom potrzebny jest czlowiek. ten sprytny drapieznik dal sie udomowic bo dzieki temu populacja psowatych w genach canis familiaris osiagnela sukces ewolucyjny. pomimo niewatpliwych wynaturzen, mimo wszystko ten gatunek nie wyginie wczesniej niz homo sapiens. niejeden pies jest panem swojego rzekomego wlasciciela.
mozna sobie wyobrazic ile wymarlych gatunkow przetrwaloby gdyby wpadly na podobny do psa pomysl przyjaznego towarzyszenia drapieznikowi dominujacemu. 
kot domowy tez jest dobrym przykladem udanej strategii przetrwania w porownaniu np. z rysiem. byc moze w imie dobra populacji moze warto zrezygnowac z czesci wolnosci
seafarer
Nazwa bloga:
navigare necesse est ...
Zawód:
Inż. navigator
Miasto:
Gdynia

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 331
Liczba wyświetleń: 1,542,400
Liczba komentarzy: 4,568

Ostatnie wpisy blogera

  • 86-ta rocznica deportacji Polaków na Syberię - wspomnienie
  • Gospodarz dobry i zły czyli o banderze statków morskich
  • Wolny język i wolny człowiek ...

Moje ostatnie komentarze

  • @ "przez kilkanaście lat ... podejmowali działania, które w sumie spinają się w jeden konsekwentny ciąg. Tak, jak gdyby plan [upadku] jednak istniał" Salon24 po krótkim okresie aktywności…
  • @ GPS hasło, 'Źródłem wszelkiego zła jest państwo', z którym pan się identyfikuje, bliższe jest anarchistom niż libertarianom, niemniej tak czy inaczej jedna i druga ideologia jest mi całkowicie obca…
  • @ GPS -  SJP: anarchizm: ideologia i ruch społeczny głoszące zbędność państwa i wszelkich jego organów, uznające nieograniczoną wolność jednostki za wartość nadrzędną,.

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Na koniec roku (1) o morzu …
  • To była suwerenna decyzja pani Premier
  • Pułapki ‘reżimowej propagandy’

Ostatnio komentowane

  • Romuald, Dla zainteresowanych tematem – choć podejrzewam, że czytelnicy NB znają go nie tylko pobieżnie – polecam „Wspomnienia” dr. Józefa Czyniewskiego i jego żony, Wandy. Tekst jest dostępny w formie…
  • Kazimierz Koziorowski, Cztery masowe deportacje Polakow do Rosji w latach 1940-41, objęły ok. 330 tys. do ponad 1 mln osób, z których wiele nie przeżyło ciężkich warunków:luty 1940 - co najmniej 140 tyskwiecien 1940 - co…
  • seafarer, @ GPS hasło, 'Źródłem wszelkiego zła jest państwo', z którym pan się identyfikuje, bliższe jest anarchistom niż libertarianom, niemniej tak czy inaczej jedna i druga ideologia jest mi całkowicie obca…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności