Czy istnieje centralny rejestr szczepień na covid?

Istnienie takiego rejestru w XXI wieku w centrum Europy wydawało mi się oczywistością. Nawet oczywistą oczywistością. Jak inaczej stwierdzić, kto się zaszczepił, kto nie? Ile jeszcze potrzebujemy dawek? Jaką szczepionką zaszczepiony został obywatel A, jaką obywatel B. Itp. itd.
Być może jednak myliłem się mocno. Świadczyłyby o tym co najmniej 3 fakty
1. afera z celebrytami. Źródłem informacji mediów mieli być tutaj studenci, którzy niby są na zdalnym nauczaniu, a jednak doskonale wiedzą kto i kiedy przychodzi do poradni uniwersyteckiej by się zaszczepić. Gdyby istniał rejestr centralny nie byłoby potrzeby zdawać się na widzimisię studentów. Wystarczyłoby zrobić wydruk z bazy kogo dana placówka zaszczepiła. Sprawdziłby to urzędnik NFZ i po wykryciu nieprawidłowości wszczął odpowiednią procedurę wobec przychodni uniwersyteckiej.
2. Ponoć w tej sprawie ma być powołana komisja kontrolna. I znowu to samo. Gdyby istniał rejestr centralny nie trzeba byłoby komisji. Wystarczyłby wydruk z bazy. 
3. Leszek Miller na twitterze pokazał świadectwo szczepienia. Zdecydowanie nie wygląda ono jak wydruk z systemu komputerowego. Raczej jak kwit manualnej księgowości (i to bez pieczątek i innych zabezpieczeń).

Pojawia się więc pytanie: jest rejestr centralny czy nie ma rejestru centralnego? A jeśli go nie ma to
a. skąd wiadomo kto będzie zaszczepiony, kto nie?
b. ile szczepionek zostanie zachachmęcone?

UPD
No i wyjaśniło się. Rejestru centralnego nie ma. Konkretnie wyjaśnił to Patryk Jaki w TVN24. Najpierw uchylił się od wprost zadanego pytania o rejestr, a potem zaapelował do szefowej szpitala na WUM by opublikowała listę szczepionych. Wniosek jest oczywisty. 
Przyznam, że nie rozumiem co ten PiS wyprawia. Jest przecież centralna baza danych pacjentów. Każdy pacjent ma nawet swoje elektroniczne konto pacjenta. I co tak trudno dodać w tej bazie kolejne rubryczki: szczepiony/nie szczepiony, data, nazwa preparatu? Nie jest to trudne. Ale z jakichś względów rząd tego nie chce zrobić. Moim zdaniem nie dlatego, że jest głupi tylko po to by nie było jasnej, przejrzystej sytuacji. Słowem po to by kręcić lody.

Przy okazji: ktoś przypadkiem wie jak to jest możliwe, że w I puli spoza kolejki nie znalazł się Wielki Daniel?

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika Marek1taki

03-01-2021 [12:00] - Marek1taki | Link:

Właśnie o to chodzi by rejestrować kto szczepiony. I to ... no nie będę podpowiadał katom jak mi głowę obciąć.

Obrazek użytkownika Zofia

03-01-2021 [12:46] - Zofia | Link:

Wielu ludzi nie chce jakiegokolwiek porządku i to w każdej dziedzinie, bo nie mogliby kręcić lodów mając na coś wpływ. Dotyczy to nie tylko rządzących i to obojętnie z jakiej opcji ale wszystkich od których coś zależy. Kilka lat temu poszłam do dyrektora przychodni z prośbą o zrobienie porządku z kolejnością przyjmowania pacjentów. Zaproponowałam mu system numerkowy, który b, się sprawdzał w wojewódzkiej przychodni do której zjeżdżali rodzice z dziećmi z całego województwa. Ależ tam był porządek. Niestety dyr.mojej przychodni nie zgodził się na to wymyślając trudności ( a nie było żadnych w dobie komputerów). Na koniec powiedział to lekarz decyduje kogo w pierwszej kolejności przyjmie. I tak zostało.

Obrazek użytkownika nonparel

03-01-2021 [13:11] - nonparel | Link:

Dane o szczepieniach a także skierowania na szczepienie są w IKP. Jakoś nie interesował mnie problem bazy danych szczepionych na COVID, bo uważam istnienie takiego rejestru za oczywiste. To już prędzej uwierzę, że taki rejestr co prawda jest, ale są tacy, którzy szczepieni są "na gębę", poza skierowaniem i poza systemem. Zachachmęcić można zawsze i wszystko. Co za problem podać na lewo ostatnią dawkę z ampułki? A to "świadectwo szczepienia" przynajmniej w tej formie, w jakiej zostało opublikowane to można sobie w buty wsadzić. Gdzie jest napisane, kto szczepił? Gdzie jest PESEL albo przynajmniej data urodzenia? Jeżeli był, to czemu został profesjonalnie usunięty a nie zamazany, skoro nawet balansu bieli nikomu się nie chciało ustawić? A ile w Polsce jest Leszków Millerów?

nonparel

Obrazek użytkownika jazgdyni

03-01-2021 [14:54] - jazgdyni | Link:

Witam Doktora!

WAŻNE >>> Gdzie są te rejestry??? Zgłosiłem cały medyczny personel i to zostało zaakceptowane. Teraz chcę sprawdzić i dowiedzieć się kiedy i o której godzinie (Szpital wybrałem) i NIGDZIE tej mojej rejestracji znaleźć nie mogę. Generalnie fatalny jest cały gov.pl. Nie stać na naprawdę inteligentnych projektantów systemów? Tak, że od jutra rana zaczynam wydzwaniać do szpitala, bo może do nich jeszcze nawet informacja nie dotarła.

Pozdrawiam

Ps. Mogłem oczywiście też się podłączyć do szczepienia w tym tygodniu. Ale się nie podłączyłem.

Obrazek użytkownika foros

03-01-2021 [15:15] - foros | Link:

Ponoć te skierowania są na indywidualnych elektronicznych kontach pacjenta, tych niedawno stworzonych - tak pisał ktoś podający się za medyka na innym forum

Obrazek użytkownika jazgdyni

03-01-2021 [15:36] - jazgdyni | Link:

To opowiem i jak wiadomo zawodowym medykiem nie jestem, tylko od czasu do czasu pacjentem.

Więc - albo tworzę, albo chcę sobie obejrzeć swoje konto e-pacjent. Wchodzi się tam poprzez stronę gabinet,gov.pl . Jako, że jeszcze sobie nie stworzyłem profilu zaufanego, lecz nie ma to dla =gov= znaczenia bo mam taki w polskim banku, który akurat poniżej jest pokazany w ikonie. Więc wchodzę na konto bankowe i tam wybieram okno "Czy chcesz stworzyć swoje BankID"? No to tworzę - pełna weryfikacja, akceptacja umowy, potwierdzenia itd. Proszę bank o przesłanie do gabinetu. A tu brzdęk - sorry, bla, bla, bla - nie wyszło. Spróbuj później.

To ja jestem wku*wiony, a nie sorry. Banki mogą sprawnie funkcjonować jak w zegarku, a gov, czyli government, czyli rząd nie daje rady?! Czy to jest właśnie paranoja?

Obrazek użytkownika foros

03-01-2021 [16:00] - foros | Link:

po zalogowaniu na pacjent.gov.pl jest zakładka ze skierowaniami na szczepienia.

Obrazek użytkownika jazgdyni

03-01-2021 [17:08] - jazgdyni | Link:

Dobrze. Lecz zalogować się nie mogę, bo miedzy moim bankiem a gov.pl nie ma miłości.

Obrazek użytkownika foros

03-01-2021 [17:15] - foros | Link:

Ja mam profil zaufany, nie potrzebowałem do tego banku.

Obrazek użytkownika jazgdyni

03-01-2021 [18:01] - jazgdyni | Link:

Rozumiem.
Tylko po co mi kolejne kody i hasła, jeżeli zgodnie ze strukturą systemu, zaufany profil w swoim banku, z podanego katalogu banków, wystarcza na zalogowanie się na jakiekolwiek gov.pl, bo tak się umówili.

Obrazek użytkownika foros

03-01-2021 [19:23] - foros | Link:

Może Pan snuć rozważania na ten temat, mocno nie zgadzać się z realiami itd. itp. albo zrobić sobie dostęp do konta. Pana wybór. Jest Pan wolnym człowiekiem.

Obrazek użytkownika NASZ_HENRY

03-01-2021 [15:17] - NASZ_HENRY | Link:

Centralny rejestr jest tam gdzie WIELKI BRAT, za górami za morzami ☻
 

Obrazek użytkownika Zygmunt Korus

03-01-2021 [22:53] - Zygmunt Korus | Link:

W głowę zachodzę jak wielu ludzi chce, żeby nas porejestrowano...! Kenkarta "źródlana" czy falsyfikat? I to w sprawie wątpliwej jakości szczepionki, wokół której macherzy-sprawcy zostali zwolnieni od odpowiedzialności za sku...wo. Jawny faszyzm, i to nawet podbijany już - na życzenie... W głowę zachodzę...

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

03-01-2021 [23:31] - Imć Waszeć | Link:

Nie, to władza chce, żeby ludzie tak uznali. W rzeczywistości nie ma sposobu na ustalenie, kto np. rąbnął kryptowalutę (albo wymusił okup na instytucji państwowej przez zaszyfrowanie im plików danych). Bo gdyby był, to cała historia transakcji jest wtedy w jej środku. Muszą być w to zaangażowane oczywiście potężne banki i instytucje, żeby taka niemożność była realna, a nie potencjalna. Technologia rejestru rozproszonego może zapewnić wiedzę o zaszczepieniu delikwenta dla odpowiednich władz, przy jednoczesnym braku dostępu do innych danych o nim. No ale oczywiście nie w państwie z dykty i paździerza i informatyków od Krauzych.

Obrazek użytkownika Zygmunt Korus

04-01-2021 [00:40] - Zygmunt Korus | Link:

Nic a nic z tego komentarza nie rozumiem. Każde zdanie sobie...
A tak przy okazji zapytam: czy jest już stawka ile trzeba zapłacić za lewy "papier", że się było zaszczepionym (po, oczywiście, oficjalnym nakłuciu, tylko solą fizjologiczną)? Nie pytam z ciekawości... Używanie wobec mnie słowa "wyszczepianie", jak do osobnika ze stada, wystarczająco winno dawać do myślenia, by zacząć rozglądać się za kenkartą.
I jeszcze jedno: jeśli w obalenie Trumpa byli zamieszani kowidowcy, a ten w najbliższą środę wygra batalię z Bidenem, i zacznie odwet, to może być bieda także u nas propagandystom szczepionkowym. Bo wiele oszukaństwa może ujrzeć światło dzienne. Oby!

Obrazek użytkownika jazgdyni

04-01-2021 [02:33] - jazgdyni | Link:

Zygmunt! Ocknij się!

Co tu za pierdoły lecą? Przestańcie histeryzować. Od kiedy masz PESEL? Od Jaruzelskiego? A prawo jazdy? A konta bankowe? I ty teraz chcesz się ukryć? No daj spokój.

A powiem Ci, że jako były działacz niepodległościowy masz jeszcze gdzie indziej taaaką grubą teczkę. A teraz działasz w biznesie, to masz KRS.
Nagle straszna obawa, gdy, czy chcemy, czy nie, świat się cyfryzuje i te stosy papierów o Tobie - od urodzenia do dziś, będą gdzieś na dysku. Kijem rzeki nie zawrócisz Konspiratorze.

Problem jest prosty i jedyny - ja chcę mieć dostęp i wymagam tego, do wszystkich baz danych o mnie. To ich pieprzony obowiązek, inaczej podam do TSUE.

Serdeczności

Ps. A wiesz kto ma najwięcej informacji o Tobie? W tym delikatnych i wrażliwych?  Microsoft i Google. I co im zrobisz? Mówisz - trudno. Ale ten ch... Kaczyński o moim zdrowiu g... się dowie. Chyba tylko o to chodzi.

Obrazek użytkownika Zygmunt Korus

07-01-2021 [04:03] - Zygmunt Korus | Link:

Janusz, fajnie że... Gadamy tak: "- Czy są ptysie?"/ja\. /Ty\ "- Balbina przyszła z gąską." Zaszczep się, a ja zrobię, uciekając przed przymusem, wyprzedzającą lewiznę. Chyba że już w tej szczepionce jest rejestrator, który donosi do NWO Centrali, czy jest tu i tu. realnie uruchomiony, bo i takie głosy się słyszy. Być może całe zamieszanie to jest samoobrona tych, co już coś wiedzą...? Skandal ma przykryć wyprzedzające kenkarty. Ja stawiam na to. Cwany Miller co się sam wystawia w roli zająca...? Śmiechu warte, jak i ten odręczny jego "papier". Toż to test... Z mojego punktu widzenia lepiej, boż to przykład-zachęta jak wykonać kenkartę.

Obrazek użytkownika jazgdyni

07-01-2021 [05:20] - jazgdyni | Link:

Coś tu Zygmuncie modyfikowałeś? Bo to przecież stary komentarz jest.

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

04-01-2021 [17:22] - Imć Waszeć | Link:

@Zygmunt Korus
Nie. W obalenie Trumpa nie byli zamieszani mityczni kowidowcy. W całym tym bajzlu widać wyraźnie, że od wiosny, z czasem, krok po kroku doczepiają się do pandemii różne środowiska. W tym słynne braunowskie mafie, służby i loże różnych krajów. Trumpa obalili ci sami, co na niego polowali od kilku lat i wirus co najwyżej dał im w łapska nowe środki walki. Ci sami, co od wielu lat chcą w USA i na świecie sprywatyzować nawet wodę. Podobnie z banksterami, Billami i korporacjami globalnymi w roli zbawców. Mieli po prostu więcej środków i "intelu" niż przeciętny człowiek, żeby skorzystać na tym kryzysie. Pojawił się popyt na "leczenie" skutków wirusa, więc uruchomili oni podaż i dostarczyli ludzkości "rozwiązania" problemu. Cała reszta to tylko narracja. Przed cyfryzacją nie uciekniemy, bowiem w dobie konfliktów hybrydowych i kolorowych rewolucji jest to odpowiednik takiego np. systemu AEGIS, czyli systemu zarządzającego polem walki. Do tego stosuje się dziś komputery, a nie kapitanów na mostkach swoich statków, którym pozostaje tylko bić w daszek. Cyfryzacja zwiększa efektywność zarządzania, poprawność decyzji i szybkość podejmowania odpowiednich działań. Administracja ludzka nie jest w stanie tak działać, podobnie jak dziesięciu działonowych nie potrafiło trafić jednego Kamikaze w wojnie na Pacyfiku. Teraz zrobi to komputer. Nie wiem czy temat wojskowy w tym miejscu jest najlepszy do nakreślenia całej powagi sytuacji, ale nie przychodzi mi teraz do głowy nic innego. Musiałbym wybiec głęboko w informatykę i matematykę, żeby o nowych technologiach typu "rozproszony rejestr" powiedzieć więcej. W każdym razie w Polsce możemy już jeździć bez kwitka OC i bez prawa jazdy. W podobny sposób w końcu uda się scyfryzować służbę zdrowia i urzędy. Prawda, że to wygodne? Problemy dopiero się pojawią i z całą pewnością nie będą powodowane przez pojedynczego frustrata. Dziś liczą się tylko cyberarmie. Być może wrażenie chaosu w moich luźnych wypowiedziach biorą się stąd, że mimowolnie posługuje się językiem dowodu matematycznego. Na przykład w systemie sekwentów Gentzena wygląda to tak, że mam jakieś zdania/formuły wyjściowe X={A,B,...,C} (w tym tautologie), i chcę udowodnić zdanie F. Wybieram spośród nich jedno, dwa albo kilka zdań/formuł, stosuję do nich spójniki logiczne, reguły dowodowe np. odrywania i otrzymuję w efekcie większy zbiór zdań X'={A,B,...,C,A'} i tak w koło. Wyborem tych zdań i drogi rozumowania nie zarządza żadna reguła oprócz wspomnianych reguł prowadzenia dowodu i praw logiki. W finale dowodem nazywamy DOWOLNY ciąg zdań/formuł A,D,E,...,F, który zaczyna się od jakichś arbitralnie wybranych elementów zbioru X, na którego końcu znajduje się zdanie/formuła F. Tak to właśnie działa. Przykład (w "Example derivations"):

https://en.wikipedia.org/wiki/...

Zapewne jest to jedna z głównych przyczyń, które powodują problemy komunikacji pomiędzy ludźmi nauk ścisłych a humanistami.

Obrazek użytkownika Zygmunt Korus

05-01-2021 [23:26] - Zygmunt Korus | Link:

Tutaj o rozwalaniu Ameryki (polskie napisy) z użyciem wirusa: https://www.bitchute.com/video...
Odnośnie prowadzenia wywodu to g... mnie obchodzi hermetyczna metoda logiki matematycznej wspierana symbolami z algebry. Albo gadam i piszę zrozumiale, albo robię z tego popisowe bla-bla-bla. Przecież wiadomo, że Twitter to bzdura, bo by trzeba pisać tylko sentencje i aforyzmy. Jak ktoś chce przeskakiwać sekwencje dowodowe w przebiegu myśli, to się nadziewa na nieporozumienia. Proszę zauważyć ile przekręceń spotyka polityków korzystających z tego komunikatora. Komuś widać zależało na sianiu niezgody. Pan robi szersze wywody, ale co z tego, jak co i rusz człowiek nadziewa się na jakiś hiatus koniunkcyjny. Ja wolę przegadanie od niezrozumienia. Ale sporo osób na tym forum sygnalizuje to samo odnośnie Pańskiego komentowania, bo jest swoiste, tylko za bardzo nieprzystępne. Pracuję jako redaktor wydawniczy i mam stale do czynienia z niejasnościami w tekstach... Proszę więc wejść w rolę zwykłego czytelnika i obiecać poprawę w tym zakresie. Dziękuję (pewnie na wyrost...?).

Obrazek użytkownika cyborg59

05-01-2021 [17:38] - cyborg59 | Link:

Pax między Chrześcijany !
Zaczynam rozumieć o co chodzi. Jako "pan od komputerów" w Dzienniku Szczecińskim miałem dodatkowy obowiązek sprawdzania tekstów, czy są zrozumiałe. Gramatykę i interpunkcję poprawiały prawdziwe korektorki. Często musiałem tłumaczyć o co w tej technice chodzi, i wspólnie z paniami doprowadzać tekst do zrozumiałości. Natomiast na uczelni, fizycy wlekli do tablicy i wzorkami tłumaczyli co by chcieli uzyskać z aparatury. 
Podzielam opinię na temat Twittera.

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

05-01-2021 [21:49] - Imć Waszeć | Link:

Strona z filmem jest nafaszerowana skryptami Twittera jak dobra kasza skwarkami. Proszę samemu zajrzeć do debugera przeglądarki. Poza tym to dla mnie zaskakujące novum, że mediami w USA, uczelniami, deepstate'm poszczególnych stanów, korporacjami globalnymi oraz Hollywoodem zarządzają Chińczycy. Czego to się człowiek nie dowie z okazji latoś wirusa ;)
Ciekawe czy... hmmm ... Zeitgeist też ma paskudne oblicze Chińczyka na obecnej mądrości etapu?

Obrazek użytkownika cyborg59

03-01-2021 [15:33] - cyborg59 | Link:

Działa w sposób sprawdzony system e-recepty. Działa bo chodzi pieniądze! Jeśli skierowanie traktować jako receptę na zaszczepienie - sprawdzony system zadziała. Dawki się zbilansują.
Ten kwitek Millera, to karteczka z przypomnieniem o drugim szczepieniu.

Obrazek użytkownika foros

03-01-2021 [15:50] - foros | Link:

Jest tyle systemów, które działają, a jak przychodzi co do czego to jakoś Ministerstwo Zdrowia nie umie odpowiedzieć na pytanie kto i gdzie się zaszczepił. Musi powoływać specjalne kontrole zamiast po prostu zrobić wydruk z systemu w ciągu paru minut.
I o jest przykład państwa z paździerzu. Przypomnę, że Bart Sienkiewicz gdy mówił chu. du.. i kamieni kupa o polskim państwie to odnosił to do braku koordynacji między resortami. Natomiast same resorty sobie radziły. Widać, że dziś MZ ma wyraźny problem by radzić sobie samo ze sobą. 

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

03-01-2021 [17:15] - Imć Waszeć | Link:

Miodzio. Ciekawe kiedy nawarstwi się już tyle "obiektywnych" problemów, że ten cały różowy kurnik się wreszcie zawali ;)

Obrazek użytkownika sake3

03-01-2021 [18:10] - sake3 | Link:

@Imć Waszeć....Co Pan rozumie pod pojęciem ,,obiektywny problem''?Przeciez może być ich wiele w kazdej sprawie.

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

03-01-2021 [23:19] - Imć Waszeć | Link:

Obiektywnym problemem w Polsce jest na przykład brak kontroli nad ludźmi lecącymi z wysokich stołków z dostępem do danych wrażliwych i mających znajomości w służbach oraz ministerstwach, co ułatwia penetrację państwa międzynarodowym i rodzimym grupom przestępczym, a także obcym służbom. Można to wykorzystać na co najmniej dwa sposoby: 1) nie zalecać jakichś koniecznych reform w państwie, 2) zalecać reformy zbędne i powodujące ogólny chaos oraz konflikt. Dziś TVN stanął na oczach, żeby tylko wyświetlić dokument pokazujący "skalę zepsucia państwa PIS". W rzeczywistości pokazał dokument o tym, jak to przestępcza atmosfera w tzw. Unii, m.in. domniemanie nietykalności wysokiego (bo europejskiego) urzędnika, napędza kolejne gigantyczne afery w Polsce, kolejne fale kradzieży, m.in. do takich odwiecznych ostoi demokracji i praworządności jak Holandia. Wszystko to, dzięki łamaniu ludziom kręgosłupów moralnych i przekupstwu, sprawia w efekcie problemy milionom Polaków. Na przykład brak insuliny lub leków ratujących życie chorym na raka na rynku polskim. Według liberałów to tylko biznes. Na szczęście ów lewacki TVN, w zaślepieniu antypisowskim nie oszczędził nawet swojego najwierniejszego elektoratu. Wyszła na jaw afera warszawsko-gdańska dotycząca odwrotnych łańcuchów dystrybucji leków, czyli po prostu sprzedaży leków refundowanych dla Polaków przez złodziei na zachód. Wszyscy się składają w podatkach na refundacje, a liberał jeden z drugim kradnie to i jeszcze się śmieje z głupich "ciemnych polaczków". Biorą w tym udział właściciele aptek, hurtowni leków, prawnicy, urzędnicy, kontrolerzy, urzędy, kancelarie i ministerstwa. Nikt nic nie widzi i każdy działa "zgodnie z prawem". Kapitał na wykup firm do osłupowania pochodzi z zamkniętych przekrętów typu handel stalą, paliwem, dopalaczami, fakturami i obracają nim znani od lat prokuraturze złodzieje, a nawet handlarze narkotykami. Przez lata "nikt nic nie wie". Teraz trzeba by te miliardy wyjechanych leków odliczyć od tych, które rzekomo daje nam Unia, bo chwilowo innych szans na skuteczne ukaranie sprawców nie widać. Znów za jakiś czas włożą pieniądze w nowy przekręt i skorumpują nowe służby i urzędników. Przy okazji widać, jak GWniane jest kształcenie prawników w Polsce, którym łapy lepią się do wszystkiego.

Obrazek użytkownika Marek1taki

03-01-2021 [23:37] - Marek1taki | Link:

Ta... libarałowie...

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

04-01-2021 [16:41] - Imć Waszeć | Link:

Tak Panie Marku, liberałowie. Słyszałem co mówili i jak argumentowali w tym reportażu. To środowisko gdańskich i warszawskich biznesmenów wyhodowanych przez Tusków i Lewandowskich, a poniekąd i innych Plichtów. M.in. w reportażu szeroko głos zabierał były prezes sieci aptek i hurtowni, któremu miara moralna rzeczy powróciła na krótko po oskubaniu go do skarpetek przez kolesi z branży. To podobno on wsypał ten proceder, choć ja w to trochę wątpię. Drugim liberałem był ten prawnik z Warszawy, o którym mówili, że był kumplem ministra i koordynatora. Taka miała być narracja :). Wyszło inaczej i chwała głupkom z TVN za to ;)))

Obrazek użytkownika Marek1taki

04-01-2021 [19:38] - Marek1taki | Link:

@Imć Waszeć Mamy zupełnie przeciwne rozumienie słowa liberał.
Ja marksistów i złodziei nazywam marksistami i złodziejami a Pan liberałami.
Trudno więc o porozumienie. Jak Pan chce to proszę startować z ich wypowiedziami obnażającymi liberalizm w związku z konkretnymi działaniami.
Odnośnie powyższego  "w Polsce możemy już jeździć bez kwitka OC i bez prawa jazdy. W podobny sposób w końcu uda się scyfryzować służbę zdrowia i urzędy. Prawda, że to wygodne?" też mamy zdanie przeciwne. Pan się chce leczyć czy cyfryzować swoje dane dla korporacji i wielkiego brata? Droga wolna, tylko, że część chce się leczyć i są lekarze, którzy chcą poświęcić czas im a nie scyfryzowanym papierom, które z zarządzaniem nie mają nic wspólnego a wzrastają do kwadratu możliwości wklepywania w komputer. W dodatku pobiera się przymusowe ubezpieczenie od nie tylko niezainteresowanych ale przeciwnych robieniu z igły widły.
 

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

05-01-2021 [00:03] - Imć Waszeć | Link:

@Marek1taki
Odpowiem skrótami, bo już późno.
Liberałami to oni nazwali się sami wraz z większością środowisk okołokorwinowskich. Czym są naprawdę, to osobny temat. Obawiam się, że trudno byłoby dziś odkleić jednych liberałów od innych. Polecam tekst Ziemkiewicza o obalaniu Oświecenia.
Cyfryzacja nie polega na wklepywaniu danych do komputera, a jest wręcz tego zaprzeczeniem. Bazy danych trzeba przygotować wcześniej. To, czy Wielki Brat lub tylko Mały Szwagier jakiegoś Kimby dorwie się do danych zależy od szyfrowania. Jeśli się stosuje szyfry podsunięte przez rząd Stanów Zjednoczonych lub Niemiec, to po co potem ten płacz i żal, że czytają? Trzeba być kreatywnym jak Dwójka przed wojną. Gdybym ja to robił, to nie polegałbym na zewnętrznym zaszyfrowaniu baz, lecz dodatkowo pomieszałbym pola z rekordów, a nawet litery w wyrazach za pomocą odpowiednich funkcji hashujących. Takich, które stwarzają pozory poprawności tych danych. Wtedy agresor miałby wrażenie, że ukradł bazę i dorwał się do miodu, a tu taki *zonk* - dane, nazwiska, numery są niby poprawne ale bez sensu. To są już szczegóły techniczne.
Dlaczego uważa Pan, że skomputeryzowanie prac biurowych odbierze lekarzom możliwość leczenia i kontaktu z pacjentem? Nic z tych rzeczy. Tyle tylko, że system taki musi zrobić ktoś z dużą wiedzą, a nade wszystko wyobraźnią. Powiedzmy wchodzi pacjent do placówki rejestruje się w recepcji i dostaje na kartce lub w smartfonie kod (cyfrowy, paskowy, QR, dowolnie), z którym wejdzie do lekarza. W tym samym czasie serwer przygotowuje dostępność dossier dla wybranego lekarza (żeby potem nie było tłuczenia pięścią w monitor jak w telewizor z lat 60-tych, bo "internet nie działa"). Pacjent siada w poczekalni i jeśli ma czas, ochotę i możliwości (smartfon) oddaje się miłej pogawędce z AI. AI pyta go o szczegóły niedomagań, symptomy choroby i te rzeczy, zgodnie z zapisaną w niej bazą wiedzy o chorobach i być może historią chorób pacjenta. Program układa pozyskane dane w formę raportu, żeby lekarz nie musiał "pytać baby o nowy otwór". Przychodzi kolej na pacjenta, który wchodzi do gabinetu, przeciąga kodem przez czytnik i na ekran komputera lekarza (albo smartfona, gdy "komputer popsuł") wjeżdża wszystko to, co było w bazie plus wywiad przeprowadzony przez AI. Jak lekarz chce sobie pogadać, to kto mu zabroni. Ale jeśli nie musi przeprowadzać żadnych poklepywań, osłuchań ani innego zakładania muk, to może przejść do konkretów. Konkrety dla pacjenta to: czas, trafna diagnoza i skuteczne leczenie. Dla lekarza może to być poprzedzone skierowaniem na jakieś szczegółowe badania o ile dotąd jeszcze pacjent nie został na nie skierowany przez lekarza rodzinnego lub inną e-poradę. Lekarz nie musi też się martwić o wypisanie recepty, tylko zerka na to, co mu podpowiada AI na temat wcześniejszej wiedzy o tego typu przypadkach, nawet tego pacjenta, dyspozycjach tego lekarza, zawartości aptek itp., a na koniec zaznacza co mu potrzeba i pacjent wychodzi. Papierki są w portierni.

Obrazek użytkownika Marek1taki

05-01-2021 [08:16] - Marek1taki | Link:

Tak. Liberałem nazwałem się sam.
"Cyfryzacja nie polega na wklepywaniu danych do komputera, a jest wręcz tego zaprzeczeniem." Nie w wersji min.zdrowia dla Polaków. "skomputeryzowanie prac biurowych odbierze lekarzom możliwość leczenia i kontaktu z pacjentem". Podpowiedzi AI nie potrzebuję. Potrzebuję pacjenta zobaczyć, usłyszeć co mówi, zapytać, zbadać. Smartfoniarzom nakazuję przyjśc z kartką papieru aby mi nie grzebali w smartfonie za odpowiedzią na banalne pytanie, na które ich babcia potrafiła udzielić odpowiedzi od ręki.
Ta cyfryzacja obecna to chaos  a i bez tego byłaby mi niepotrzebna.

Obrazek użytkownika Marek1taki

05-01-2021 [12:21] - Marek1taki | Link:

A tak w ogóle to cyfryzację w medycynie to miałem przemyślaną pod koniec la osiemdziesiątych, a prawdopodobnie będzie w tym roku 30rocznica jak wypuściłem kartę informacyjną z dosowskiego programu magazynowego. Tak więc niech nie uczą ojca dzieci robić.

Obrazek użytkownika jazgdyni

04-01-2021 [07:59] - jazgdyni | Link:

Niestety Imci, masz duuużo racji.

Obrazek użytkownika jazgdyni

05-01-2021 [06:22] - jazgdyni | Link:

@Imć Waszeć

Wq**wiłem się niepomiernie.
Dlaczego, gdy ja regularnie alarmuję o ogólnopolskim, a nie tylko gdańsko - warszawskim szwindlu w wyprowadzaniu leków (na ok. 3 do 4 mld zł) od dobrych 4 lat, to dopiero teraz temat robi się gorący.?

Właściciel pobliskiej apteki, młody gnojek, wywleczony w kajdanach, posiedział tydzień i został wypuszczony. Śledztwo podobno się toczy (coś a'la Bury, czy Gawłowski)
Informatyk obsługujący z 40 aptek w 3M, przesiedział 3 miesiące. Wypuszczony. Śledztwo się toczy.
Wypuszczono nawet tego aroganckiego bezczela, co rozbijał się Lamborghini,a pracownikom zafundował flotę skromnych Porsche. Telewizja to pokazywała.

Wiadomo, kto z ministerstwa dopuścił do przekrętu. Sławek (nie Nowak) ma jednak śledztwo w innej z błahej, zaledwie 14 mln sprawie.

A leki drogi Imci nadal płyną przez granicę. I to nie tylko na zachód.

Ps. Też byłem przez domorosłych "lyberałów" atakowany, z argumentacją, że widocznie nie byłem cwany, byłem za głupi i teraz zazdroszczę Lamborghini. Pewnie tutaj lokalni l. myślą też podobnie. Takie czasy. Filmów się naoglądali.

 

Obrazek użytkownika Jabe

05-01-2021 [07:53] - Jabe | Link:

Co to jest wyprowadzanie leków?

Obrazek użytkownika tricolour

05-01-2021 [09:50] - tricolour | Link:

Wyprowadzaniem leków nazywamy niekupienie, a zapłacenie za niepotrzebny nikomu sprzęt właścicielowi wyciągu narciarskiego.

Obrazek użytkownika Marek1taki

03-01-2021 [18:11] - Marek1taki | Link:

Jeżeli już mowa o pacjent.gov.pl i gabinet.gov.pl to nie wiem jak pierwszy ale drugi to widać, że znowu program napisany bez pytania lekarzy jak są ich potrzeby w związku z wypisywaniem recept. Celem jest skatalogowanie pod potrzeby dystrybucji i refundacji.
Chwała Arłukowiczowi i Kopaczowej, że za ich ministrowania sprawa się przewlekała i już byłem pełen nadziei, że umrę przed wprowadzeniem (to samo dotyczy zwolnień ZLA). Za Radziwiłła sprawa się coś tam ruszyła a za Szumowskiego narzucono to. Chyba ten drugi rudobrody za to odpowiadał.
Pytanie zasadnicze: Skoro mamy atak wirusem bojowym to czy zbadano zbieżność wdrożenia tych procedur zdalnych i udział w nim konkretnych osób jako wrogiej agentury? Czy dziennikarze niezależni i śledczy, i jacy tam jeszcze inni zastanowili się nad "szczęśliwym" zbiegiem okoliczności?
I czy ktoś się zastanawia,  czy rejestracja szczepień zbędnych dla większości populacji ma na celu zdrowie czy jest pierwszym z kryteriów na drodze do pełnej kontroli człowieka?

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

03-01-2021 [23:22] - Imć Waszeć | Link:

Cel jest zawsze jeden i ten sam: przygotowanie terenu do kręcenia lodów. To nie informatycy są tu winni, tylko dysponenci.

Obrazek użytkownika Marek1taki

03-01-2021 [23:34] - Marek1taki | Link:

Częściowo tak. Jednak szewc bierze miarę na buty albo robi ogólnowojskowe. Tak samo lekarze. Albo rozpoznają skalę zjawiska i odnoszą do konkretnego człowieka albo robią urawniłowkę. Akurat po roku nie ma już wątpliwości jaka jest grupa ryzyka, a nigdy nie było czy szczepić ozdrowieńców. A ktoś w ogóle mówi o badaniu przeciwciał przed szczepieniem? Ta sprawa nie istnieje bo przesiewowe badanie wykazałoby odporność u 20%?

Obrazek użytkownika angela

03-01-2021 [19:31] - angela | Link:

W Sanepidzie na pewno wszystko jest.

Obrazek użytkownika Kazimierz Koziorowski

03-01-2021 [21:43] - Kazimierz Kozio... | Link:

czy tu nie domagacie sie wespol z wiekszoscia komentatorow rejestracji u kata do obciecia glowy? jak taki rejestr dostepny dla publiki mialby sie do tajemnicy lekarskiej i rodo? jezeli ktos majstruje z moim ukladem immunologicznym chocby za moja zgoda to niby dlaczego taka informacja mialaby byc ogolnie dostepna? wyszczepieni celebryci tez sie otrzasna i wytocza procesy odszkodowawcze o naruszenie dobr osobistych

Obrazek użytkownika foros

04-01-2021 [00:21] - foros | Link:

skąd pomysł że ogólnie dostępna?
Na razie - jak widać - służby państwowe nie mają pojęcia kto jest a kto nie jest zaszczepiony. A skoro tak to nie wiedzą też ile ludzi zostało już zaszczepionych a ilu nie. Mogą jedynie zbierać dane fragmentaryczne od poszczególnych szpitali mając nadzieję, że są one prawdziwe.

Obrazek użytkownika mmisiek

04-01-2021 [04:21] - mmisiek | Link:

Nie wiemy czy nie mają pojęcia - to co wiemy to tylko to, że tak mówią (zapewniają?).
 

Obrazek użytkownika sake3

04-01-2021 [09:44] - sake3 | Link:

@Kazimierz Kozio......Wytoczą procesy ale juz po drugiej dawce....

Obrazek użytkownika Kazimierz Koziorowski

04-01-2021 [11:17] - Kazimierz Kozio... | Link:

polska to nie ameryka. jak podpisales na siebie cyrograf w punkcie wyszczepiania to juz tam sa takie klauzule ze zapomnij o roszczeniach nawet w razie powiklan. natomiast publikownaie bez zgody, z nazwiska, jaki zabieg mi medycy uczynili, jest praktycznie gotowcem do wysokich odzszkodowan.

Obrazek użytkownika jazgdyni

05-01-2021 [06:25] - jazgdyni | Link:

Kurcze ludzie!

Są punkty szczepienia. Za jakim to mądrym politykiem powstały punkty wyszczepiania?!

Obrazek użytkownika tricolour

05-01-2021 [10:00] - tricolour | Link:

Kurcze, ludzie, a sznurek do snopowiązałek też jest?

Czy tylko same snopowiązałki?