Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

PRÓBA SPARALIŻOWANIA POLSKI

Lech Makowiecki 17.12.2016
Okolice Wigilli to czas niezwyczajny. Jak głosi wieść gminna – bydlęta zaczynają wtedy mówić ludzkim głosem. Ale po raz pierwszy zdarzyło się, żeby ludzie zaczęli nagle gadać jak bydlęta...
Tę nową tradycję ustanowiła nam dziś totalna opozycja, dążąc do niespotykanego, chamskiego zerwania głosowań w sejmie nad ustawą budżetową i dezubekizacyjną. Dlaczego akurat te ustawy znalazły się na celowniku PO-Nowoczesnej-PSL? Tego możemy się tylko domyślać. Uderz w stół, a nożyce się odezwą... Już zachowanie się na mównicy sejmowej posła Szczerby było niestandardowe... (Tak przy okazji – czy nie powinno się sprawdzać „świrujących” na mównicy posłów testerem na obecność narkotyków czy choćby zwykłym alkomatem?).
Sejmowy rokosz był starannie zaplanowaną akcją, z przygotowaną sceną i osprzętem (megafonizacja) przed budynkiem sejmowym. I z wyreżyserowanym „gniewem ludu” w wykonaniu czekającej w blokach startowych śmietanki KOD-owskich celebrytów. Podwójnie wkurzonych, bo zdeterminowany na zmiany PiS – mimo okupacji sali sejmowej – przeforsował jednak obie ww. ustawy w sali kolumnowej. W nieco bardziej kameralnym, choć mającym wymagane kworum składzie...
Reasumując: gratuluję zwolennikom Prawa i Sprawiedliwości opanowania, a totalnej opozycji serdecznie współczuję z powodu niemożności sprowokowania bijatyki i przelewu krwi. Ani haniebne zachowania podczas pogrzebu Inki i Zagończyka, ani próby zawłaszczenia/zakłócenia Marszu Niepodległości, ani zadymy w trakcie miesięcznicy smoleńskiej czy obchodów 13 grudnia nie doprowadziły do żadnych aktów przemocy. Brak ran, siniaków, nawet głupiego zadrapania sprawia, że nie ma z czym biegać do Brukseli na skargę w sprawie budzącego się w Polsce faszyzmu. Nic. Null. Zero. I tylko mieszkańców z okolic Wiejskiej żal; kocia (KODzia?) muzyka manifestujących obrońców tego, co było nie pozwoliła im się wyspać...
Tu podpowiedź dla „totalniaków”: Następnym razem musicie się bardziej przygotować, panowie – i poharatać się sami. Albo zabrać ze sobą na kolejną zadymę wiadro czerwonego keczapu. Tertium non datur – prawdziwi Polacy to niespotykanie spokojny naród...
PS Ostatnie ekscesy „elyty” narodu spowodowało u mnie tęsknotę za prawdziwymi elitami, jakie utraciliśmy w wyniku działań wojennych i ubeckich represji. Z tomiku „Ja tu zostaję” przypominam wiersz na ten temat...
ODBUDOWA ELIT
Zawsze gdy myślę o nich, żałuję jak braci,
Poległych śmiercią nagłą w różnych krańcach świata.
Wspominam te miliony biednych ludzkich istnień,
Zabijanych bezkarnie przez nieludzki system.
Była to wszak ELITA spod orlego znaku –
Największych patriotów i dumnych Polaków;
Uczonych, pedagogów, artystów i kleru,
Inżynierów, żołnierzy, poetów, bankierów,
Szlachetnie urodzonych i rodaków prostych
Których łączyło jedno – oddanie dla Polski!
Brakuje nam dziś wielce ich wiary gorącej,
Umiłowania kraju (nad sprawy bieżące),
Żarliwego przesłania – że Polska ma przeżyć!
Nawet za cenę życia danego w ofierze...
Oni, choć wybrać mogli: iść z „narodem panów”,
Przed swastyką – jak folksdojcz – ugiąć swe kolana
Lub flagę białą skłonić przed sowieckim wojskiem
I – za czerwoną gwiazdę – sprzedać wiarę ojców,
Wbrew totalitaryzmom Ojczyznę wybrali!
A to już wystarczyło, by ich mordowali
I ścigali jak wilki... Po polach, po lasach,
By wykorzenić polskość, zmiażdżyć pod obcasem...
Gdy przestały już dymić nad Auschwitz kominy,
Gdy skonała Warszawa, Katyń zaparł winy,
Gdy cudem ocalonych w karcerach zamknięto,
A doły zapełniono ciałami „wyklętych” –
Powyłaziły zewsząd wredne kreatury,
Rozbiegły się po kraju niczym głodne szczury;
Opanowały wszystkie stołki i urzędy,
Nastał terror czerwony, czerwone obrzędy,
Zniewalanie umysłów i psucie młodzieży,
Zastraszanie większości – by ich kłamstwom wierzyć...
Dzisiejsi spadkobiercy czerwonych kałmuków
(Wyszkolone zastępy ich czerwonych wnuków),
Uwłaszczeni na krzywdzie polskiego Narodu
Sączą jad do umysłów patriotów młodych.
Dzielą... Kradną... Linczują maczetą-gazetą...
Zdradzają... Zniewalają... Rżą: „Róbta, co chceta!”
Wyszarpują ochłapy wspólnego majątku
Ci, co ciągle starego pilnują porządku...
Gdy sens chcemy przywrócić naszego tu trwania,
Nowych ELIT nam trzeba, nowego rozdania!
Pora znów siły zebrać, wskrzesić etos cały,
I od podstaw zaczynać: „Ktoś ty? Polak mały!”...

A z cyklu znalezione w sieci – ballada „ROK 966”.
Ku pokrzepieniu serc!
https://www.youtube.com/watch?v=qxK-hjNsSkc
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 8561
Jabe

Jabe

17.12.2016 10:58

„Dlaczego akurat te ustawy znalazły się na celowniku PO-Nowoczesnej-PSL?” – Na celowniku znalazło się ograniczanie dziennikarzom dostępu do sejmu. Czy było w tym coś więcej, możemy się tylko domyślać. Wrzuta z ograniczaniem swobody dziennikarzy nie była z pewnością przypadkiem. Trudno bowiem przypuszczać, żeby Jarosław Kaczyński nie wiedział, co robi. Tak więc postanowiono dać tamtym pretekst do protestu. Pozostaje tylko pytanie, jaki był tego cel. Nie sądzę, żeby chodziło wyłącznie o to, żeby można było krzyczeć, że tamci awanturują się w obronie ubeków. Właśnie z powodu tej wrzuty nie sposób tego wykazać. Zatem chodzi o coś jeszcze. (Niezależna rzuciła hasło Nocnej Zmiany 2, co jest już kompletnym absurdem.)
Mikołaj Kwibuzda

Mikołaj Kwibuzda

17.12.2016 10:55

Uwielbiam piętrowe teorie spiskowe (wbrew pozorom to nie ironia). Ale minimalizowanie takich czynników, jak głupota, brak wyobraźni, zapalczywość, rywalizacja o prestiż w grupie - podobnie jak czynników zewnętrznych - zwykle uniemożliwia zrozumienie sensu wydarzeń, które są wypadkową wielkiej liczby wektorów.
Mikołaj Kwibuzda

Mikołaj Kwibuzda

17.12.2016 11:33

W odpowiedzi do: Mikołaj Kwibuzda

Tu mam jeszcze post scriptum: pbs.twimg.com
Mikołaj Kwibuzda

Mikołaj Kwibuzda

17.12.2016 11:52

W odpowiedzi do: Mikołaj Kwibuzda

Ciekawe, co by było, gdyby teraz zastosowano manewr jak z ustawą antyaborcyjną: OK, jesteśmy otwarci na krytykę społeczną a nade wszystko kochamy dziennikarzy i rezygnujemy ze zmian w dostępie do Sejmu. Apelujemy do PT dziennikarzy o odpowiedzialne korzystanie z wolności itd. Cała rozkręcona maszyna poszłaby w zaorane pole. No, jakieś straty prestiżowe by z tego były, ale przy sensownej rozgrywce można pokazać hultajów jako nieodpowiedzialnych warchołów.
Mikołaj Kwibuzda

Mikołaj Kwibuzda

17.12.2016 17:34

W odpowiedzi do: Mikołaj Kwibuzda

No i chyba właśnie tak to teraz idzie: wpolityce.pl
Domyślny avatar

Domasuł

17.12.2016 12:10

W odpowiedzi do: Mikołaj Kwibuzda

Takie mam wlasnie wrazenie ze lekceważy się przeciwnika. Być może jest to tylko wrazenie, bo w sumie wladza ma związane rece, sytuacja jest patowa. Już przed 13 grudnia pisalem ze totalniaki ida w tej chwili na rympal, jest eskalacja. Zrobia wszystko żeby sprowokować. PiS ma przeciwko sobie wszystkich, poza własnymi zwolennikami. Wszyscy inni ucieszą się, niektórzy ku swojej własnej głupocie, z ostatecznej porażki PiS-u.
Mind Service

Mind Service

17.12.2016 14:14

W odpowiedzi do: Domasuł

Dlaczego siejesz panikę? PiS nie ma przeciwko sobie wszyskich oprócz swojego elektoratu. To co się dzieje dzisiaj przed sejmem to jest garstka krzykaczy inspirowanych z zewnątrz. Nie oglądaj tyle TVN-u, bo to medium ewidentne kłamie.
Domyślny avatar

Domasuł

17.12.2016 14:37

W odpowiedzi do: Mind Service

O! Mind Service, uszanowanie! Zajrzyj do pana Andrzeja W. Co do TVN to wyobraz sobie ze nie oglądam. Podobna alergie mam do Polsatu.
Mind Service

Mind Service

17.12.2016 14:51

W odpowiedzi do: Domasuł

Nie mam zamiaru zaglądać do psychopaty i zniżać się do jego poziomu aby prostować m.in. kłamstwa ruskiego propagandzisty Ruszkiewicza. Każdy może kompromitować się na własną odpowiedzialność, tylko pytanie czy NB mają zacząć przypominać dom dla wariatów?
Jabe

Jabe

17.12.2016 12:59

W odpowiedzi do: Mikołaj Kwibuzda

Ja słowo „spontaniczny” trzymam w tej samej przegródce co „przypadkowy”. Powiedzmy, że sprawa swobody dziennikarzy w sejmie była „przypadkowa” a reakcja na nią „spontaniczna”. Szachiści. Ten pan Wroński słusznie pisze, że przeciwnika nie wolno lekceważyć. Jednak jego przykłady sugerują coś przeciwnego. Zarówno 2007 rok jak i Nocna Zmiana okazały się mieć długofalowe skutki. O co mu chodzi z „takimi akcjami wspartymi utrudnieniami ekonomicznymi”? Połapał się ktoś?
Jabe

Jabe

17.12.2016 11:36

W odpowiedzi do: Mikołaj Kwibuzda

Trudno mi przyjąć do wiadomości, że z tymi dziennikarzami to tak na poważnie.
Marek1taki

Anonymous

17.12.2016 11:34

W odpowiedzi do: Jabe

Dał nam przykład Erdogan, jak zwyciężać mamy się nie rymuje, więc zastosowanie mają zagrywki typowe dla demokracji parlamentarnej. Funkcjonariusze mediów i ich prowadzący wypuszczeni. Nawet jeżeli się połapali - bo dużymi literami było - to i tak byli w impasie.
Domyślny avatar

Domasuł

17.12.2016 11:31

Mimo wszystko mam mieszane uczucia czy ta wiara zawsze szla w parze z interesem narodowym. Pod Wiedniem broniliśmy Europe przez islamem, a 100 lat później chrześcijańscy Germancy i Kacapy nam się pięknie odpłacili. Dlatego w dzisiejszych czasach nie powinnismy chyba popelniac tego samego bledu.
wielkopolskizdzichu

wielkopolskizdzichu

17.12.2016 13:08

Od paru miesięcy mówiłem znajomym. Po co latać po niemieckich gazetach, po co skarżyć się w Brukseli. PiS sam sobie bata na d... skreci i wtedy trzeba ich tym batem porządnie wychłostać. Pocieszny widok ... pyskacz Sejmu, Pawłowicz wypłakuje się nad swą niedola w mediach. Ot co jej przyszło.
Domyślny avatar

Jurek M

17.12.2016 16:48

W odpowiedzi do: wielkopolskizdzichu

A ty wpizdzichu (do Admina, to skrót od W ielko P olsk I Zdzichu)ciągle swoje, prowokatorze...
Lech Makowiecki
Nazwa bloga:
Ostatni Zayazd
Zawód:
Inżynier/Artysta
Miasto:
Trójmiasto

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 709
Liczba wyświetleń: 3 316 707
Liczba komentarzy: 3 554

Ostatnie wpisy blogera

  • Tak mi dopomóż Bóg? Czy może Gott mit uns?
  • INWAZJA NOŻOWNIKÓW. EFEKT ZEPSUCIA OBYCZAJÓW CZY TEŻ ELEMENT WOJNY HYBRYDOWEJ?
  • Déjà vu, czyli brutalna akcja niemieckiej policji pacyfikującej Polaków w Berlinie... Ciąg dalszy nastąpi?

Moje ostatnie komentarze

  • @Sake2020O sile oddziaływania powieści Henryka Sienkiewicza niech zaświadczy list do pisarza, skreślony nieporadną ręką germanizowanego Ślązaka: „Byłbym został „miemcem”, a i dzieci moje tyż, a…
  • @Romuald.To nie jest nic nie znaczący zwrot retoryczny.To świadome wkraczanie na nasze pole.Za chwilę każą mi nadstawiać drugi policzek.Niedoczekanie.Nawet święty ma prawo do świętego gniewu!(vide:…
  • @Marek Michalski.Nie gloryfikuję nikogo. Zauważam tylko białą owcę w parszywym stadzie. Bóg cieszy się z nawrócenia każdego grzesznika... (vide: Dobry Łotr).

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • ŻÓŁTA RASA ZALEJE ŚWIAT?
  • KAMIL STOCH NA DOPINGU? Groźba utraty złotych medali.
  • HOŁD RUSKI – ŚCISLE TAJNE PRZEZ POUFNE...

Ostatnio komentowane

  • Romuald, Rozumiem co ma Pan na myśli, pokrętne i przewrotne lewicowe stosowanie wybranych i wygodnych dla nich chrześcijańskich zwrotów jako pałki przeciw samym katolikom - choć nie koniecznie ze zrozumieniem…
  • mjk1, Zwolennicy i piewcy niemieckiego Śląska i tego patafiana Kohuta, tylko gut i jawohl po niemiecku powiedzieć potrafią. Nie rozśmieszaj mnie Sake, znowu w swoim stylu kilku oszołomom robisz darmową…
  • Lech Makowiecki, @Sake2020O sile oddziaływania powieści Henryka Sienkiewicza niech zaświadczy list do pisarza, skreślony nieporadną ręką germanizowanego Ślązaka: „Byłbym został „miemcem”, a i dzieci moje tyż, a…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności