Od dawna razi mnie używanie (nadużywanie) przez wielu urzędników państwowych, polityków i medialnych celebrytów – często zdeklarowanych ateistów – popularnych wśród Polaków zwrotów odwołujących się do Boskiej Opatrzności. W ich ustach ekspresyjne sformułowania: „Na litość boską!”, „Na Boga!”, „Daj Boże!”, „Broń Boże!”, „Bój się Boga!” i temu podobne brzmią jak zamierzona profanacja. Niektórzy lewacy posuwają się jeszcze dalej, do absurdu, wykrzykując w ferworze dyskusji – „Jak Boga kocham”!
Myślę, że zajmujący się erystyką fachowcy potrafią wykazać skuteczność tego emocjonalnego, słownego wybiegu i erudycyjnego maskowania prawdziwych intencji tych politycznych „wilków w owczej skórze”.
Niestety – przyzwyczailiśmy się do tego medialnego bluźnierstwa i nie reagujemy tak, jak należy: zdecydowanym sprzeciwem i ostracyzmem. Dlatego ośmieleni bezkarnością posłowie i (ostatnio) sędziowie wchodzą na wyższy „level”: w trakcie zaprzysiężenia na ważne stanowiska państwowe te ateistyczne indywidua kończą słowa roty przysięgi sformułowaniem: „Tak mi dopomóż Bóg!”
Nie wiem, czy jest to test na istnienie Stwórcy... Póki co grom z jasnego nieba nie uderza w krzywoprzysięzców, ale nie traćmy nadziei. Jest to jednak wyróżnik ostatecznego upadku moralnego tych ludzi. Gdyby ci szargający świętości dla własnej prywaty zaprzańcy chcieli stanąć w prawdzie, powinni raczej zadeklarować oficjalnie: „Gott mit uns!” Lub „помоги мне Боже!”... A z czasem będzie to być może brzmiało: „Allahu akbar”...
PS Lewicowy poseł, śp. Łukasz Litewka, był w tym towarzystwie chlubnym wyjątkiem. On nie tylko przysięgał Bogu. O naprawdę czynił dobro...
Polecam balladę napisaną tuż po obaleniu rządu premiera Olszewskiego:
Mój dom, mój świat
Niebawem gotowi wznosić okrzyki Deus vult! - z mojej strony to podejrzenie że to tylko nic nie znaczący zwrot retoryczny a postrzeganie Boga jest w tych przypadkach indywidualne i użytkowe, ew. jak Pan nawiązuje do "Gott mit uns!" bez problemu znajdzie się takich co to publicznie nawiązują do Boga jednocześnie grożąc przeciwnikom podrzynaniem gardeł. Ale widać to działa i się podoba. Z drugiej strony z Bogiem nie ma żartów, i nawet fani satanistycznych kapel biorący ślub kościelny - bo rodzice tak chcą - gdzie do komunii idą dwie osoby a panna młoda (co prawda leworęczna i nie praktykująca) czyni znak krzyża lewą ręką, ale i tu Bóg działa, kto wie może nawet bardziej - brak łaski wiary w Boga nie oznacza że nie doświadczamy Jego działania.
@Romuald.
To nie jest nic nie znaczący zwrot retoryczny.
To świadome wkraczanie na nasze pole.
Za chwilę każą mi nadstawiać drugi policzek.
Niedoczekanie.
Nawet święty ma prawo do świętego gniewu!
(vide: Chrystus wypędzający kupców ze świątyni)
Rozumiem co ma Pan na myśli, pokrętne i przewrotne lewicowe stosowanie wybranych i wygodnych dla nich chrześcijańskich zwrotów jako pałki przeciw samym katolikom - choć nie koniecznie ze zrozumieniem sensu - tu dobrym przykładem jest (choć nie pamiętam osoby) ktoś kto porównał kogoś jadącego na osiłku do jakiejś instytucji unijnej - szyderstwo nie świadczy o intelekcie, sam bał bym się co mnie za to może spotkać i tego nie robię, stąd też dopuszczam że takie działanie może, ale nie musi sprowadzić na człowieka coś co go odmieni - ostatnio patrząc - wywiad na tysolu opublikowany pośmiertnie po nagłej śmierci Waldemara Krysiaka. Owszem nie każdego.
"Lewicowy poseł, śp. Łukasz Litewka, był w tym towarzystwie chlubnym wyjątkiem. On nie tylko przysięgał Bogu. O naprawdę czynił dobro..."
Jeśli ktoś jest lewicowy, to z natury czyni zło. Może poseł Litewka nie był czystym złem, i od czasu do czasu czynił dobro, ale nie widzę powodu, aby go gloryfikować. Nie zapisał się do partii marksistowskiej przez przypadek i w głosowaniach dawał temu dowód.
Nie wyręczajmy lewicy w szerzeniu jej propagandy.
@Marek Michalski.
Nie gloryfikuję nikogo. Zauważam tylko białą owcę w parszywym stadzie. Bóg cieszy się z nawrócenia każdego grzesznika... (vide: Dobry Łotr).
Europoseł z KO Łukasz Kohut nawołuje do ponownego zniemczenia Śląska. ,,Uczyń Śląsk znów niemieckim'' Czy D.Tusk odetnie się od kolegi czy też jest zadowolony z chamstwa tego bydlaka który nazywa prezydenta Nawrockiego ci..lem?Przyznali sobie w organizacji Fundacji Cancer Fighers fundusze zebrane przez Łatwoganga w wysokości 250mkn złotych po wykonaniu piosenki z dziewczynką chorą na raka szpiku kostnego.Sprzedają czapki ,symbole niemieckie,urządzają pikiety.Państwo się rozpada przez gnidy nienawidzące Polski.
@Sake2020
O sile oddziaływania powieści Henryka Sienkiewicza niech zaświadczy list do pisarza, skreślony nieporadną ręką germanizowanego Ślązaka:
„Byłbym został „miemcem”, a i dzieci moje tyż, a mam ich aż 11... Ale ksiądz mi dali pańskie „Krzyżaki”. Dopiro ci zobaczyłem, jak oni nas tumanią (...) Teraz my wiemy, kto my...”
Zwolennicy i piewcy niemieckiego Śląska i tego patafiana Kohuta, tylko gut i jawohl po niemiecku powiedzieć potrafią. Nie rozśmieszaj mnie Sake, znowu w swoim stylu kilku oszołomom robisz darmową reklamę. Ty chyba nigdy nie zmądrzejesz.
"śp. Łukasz Litewka"
Poznałem jego imiennika na MSN. Strasznie cięty jest na Rudego (Ryży to po białorusku). Nieprzypadkowo:)