Pani Premier, Panie Prezydencie, Panie Ministrze Sprawiedliwości
Dosyć już tego trybunalskiego bezprawia !
Jeśli w jakimkolwiek wyroku sądowym w mojej sprawie lub mojej rodziny, jakikolwiek polski sąd powoła się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego który nie został oficjalnie opublikowany, nie zamierzamy takiego wyroku wykonać ani się do niego stosować w jakikolwiek inny sposób. Podobnie będziemy postępować z dowolną decyzją administracji terenowej która będzie odwoływać się do nieopublikowanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Tego stanowiska będziemy bronić KAŻDYM dostępnym środkiem - nie ulegniemy żadnemu przymusowi.
Większość samorządów opanowana jest przez przedstawicieli sitwy którą "odprawiliśmy z kwitkiem" w ostatnich wyborach do sejmu. Jeśli mam wierzyć oświadczeniom przywódców PiS, to ostatnie wybory samorządowe zostały sfałszowane na ogromną skalę. Mam w związku z tym pytanie: Co zamierzacie z tym zrobić, zwłaszcza w kontekście ostatnich uchwał tych fałszerzy dotyczących wykonywania wyroków TK? Jak widać, nie ukarane zło, rodzi jeszcze większe zło.
Domagam się przyspieszonych wyborów samorządowych, a w szczególnych przypadkach rozwiązania organów samorządowych które uchwalają łamanie prawa w kontekście nieopublikowanych wyroków TK.
Dziękuję za uwagę.
- Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
- Odsłony: 19666
I co z nimi zrobić ? Powiesić, rozstrzelać, zesłać na polską Syberię czyli Suwałki ? Pozdrawiam ro z m
I co z nimi zrobić ? Powiesić, rozstrzelać, zesłać na polską Syberię czyli Suwałki ? Pozdrawiam ro z m
Rozpędzić - Marszałek wiedział jak to zrobić, niedługo rocznica majowa. Marszałek nie wahał się wywalić z sejmu warchołów na bruk - jak mu za głośno pyskowali uniemożliwiając prowadzenie obrad.
Pozdrawiam.
Ba marszałek - tramwajem do roboty dojeżdżał i o prywatę nie zabiegał. Skąd takich wziąć ? Dorwą się do władzy i słoma z butów wychodzi. Najgorsze jak z Iwana zrobią pana. Pozdrawiam ro z m.
Tak czy siak, ostatecznie wszystko powinno być w naszych rękach - tylko w terenie tak niewielu chce brać odpowiedzialność za Polskę w swoje ręce - i to jest problem. Los Polski rozstrzygnie się w Polsce powiatowej.
...i przy okazji pognębić rywali do tytułu obrońcy ojczyzny (gen. Rozwadowski). Na tym polega niebezpieczeństwo.
@Jabe
Pan żartuje? O jakich rywalach tu mowa - o tej targowicy? No daj Pan spokój. 200 lat temu wisieli by już dawno na Trakcie Królewskim.
Generał Rozwadowski był targowiczaninem, wg Pani?
Czy my rozmawiamy o Rozwadowskim? ... znów Pan prymitywnie próbuje zepchnąć temat na inny tor.
To Pani pisała o marszałku, który wiedział, co zrobić, więc chodzi o czasy II RP. Zwróciłem uwagę, że zrobił więcej, niż powinien.
Marszałek zrobił to co musiał, aby Polska była Polską - i nic więcej.
Po to przywołałem gen. Rozwadowskiego, żeby tęsknoty nieco ostudzić, zwracając uwagę, że marszałek robił więcej, niż musiał.
Tęsknię za władzą mądrą, uczciwą, sprawiedliwą i SILNĄ vide Marszałek :)
Nie muszę przypominać jego prostego programu politycznego? ... w kontekście odpowiedzi pewnemu hrabiemu.
docinek.com
"Nie muszę przypominać jego prostego programu politycznego?" Co mu kompletnie nie udało się. Bo II RP pełna była i tych na k... i tych na z.... Powołują się na tę facecję marszałkowską, ci którzy mają bardzo słabe pojęcie o Polsce międzywojennej.
Panie Zdzichu
Ależ udało się niemal w 100% - kurewstwo i złodziejstwo albo uciekło do ZSRR, albo było w pierdlu, albo siedziało cicho jak mysz pod miotłą - bo Marszałek nie wahał się użyć siły. A co mamy po III RP: ... donosy na Polskę, łże media, sitwa kolesiów niemal w każdej dziedzinie naszego życia itd.
Marszałek znalazł na to receptę, choć nie wszystko poszło jak trzeba - a Pańskie pojęcie o IIRP skażone jest lewactwem :)
Jak byłem mały, kolega mawiał, że na Dzikim Zachodzie nie było złych ludzi, bo ich dobrzy kowboje wystrzelali.
W każdym systemie, w każdym państwie ... zło istniało i istnieć będzie ... rzecz w proporcjach proszę Pana :)
„Bić k.. i złodziei” nie jest programem politycznym, tylko przyznaniem się do jego braku. Państwo stworzone przez marszałka przeżyło go o ledwie 4 lata. Nie był to li tylko wynik splotu zdarzeń na arenie międzynarodowej. Marszałek pozostawił po sobie pustkę – władzę ani mądrą, ani uczciwą, ani sprawiedliwą, ani silną, w gruncie rzeczy. Taki to był program, mości hrabio.
Ależ był i program, nawet gospodarczy i polityczny, vide reformy Grabskiego i Konstytucja, o Gdyni i COP to już nie będę wspominała ... bo wystarczy wyrzucić na śmietnik lewackie książki i wiedzę czerpać z innych źródeł.
Nie wszystko się udało, nie we wszystkich dziedzinach - to fakt... ale nie o tym ten wątek.
:)
Przecież to takie proste - ubrać w drelichowe garnitury (zimą kufajki i walonki), dać do rąk łopaty, szufle i miotły, a roboty dla nich po prostu nie do przerobienia. Zapłacić im tylko tyle ile oni płacą robolom.
Ktoś musi wykopać ten przekop przez Mierzeję Wiślaną, nie mówiąc już o kanale z Brześcia do Dęblina czy Kanale Śląskim. I tak będą mieli super w porównaniu do ochroniarzy, których rozmaite sądy zatrudniały do pilnowania swoich budynków: ludzie przez lata mieli 4-5 złotych za godzinę, a dzięki PiS ex-sędziowie dostaną 12 złotych za godzinę (minus koszty utrzymania, ale przecież to normalne, zresztą za baraki mieszkalne nie będą musieli płacić, tylko za opał - jak sobie przyniosą w wiaderku ze składu, to nawet będą mieli dostawę gratis).
Generalnie stare hasło: "Żuławy czekają"...
@ Obserwator_3
Żuławy to dobry pomysł ... dorzucę kamieniołomy na południu Polski :)
Większość postanowień konstytucji sądy mogą (i powinny) stosować bez pośrednictwa Trybunału. Nie muszą się nań powoływać. Tylko kunktatorstwo sprawia, że się do niego zwracają.
W innym wątku już pisałam: wiele patologi prawnych rozwiążą Ławy Przysięgłych a wszelkie Trybunały należy zwyczajnie zlikwidować.
Podobne stanowisko w kwestii ław przysięgłych wyraziłem pod tą samą notką co Pani. Likwidacja Trybunału sprawy nie rozwiąże w żadnym stopniu. Problemem jest demoralizacja tego środowiska.
Czy PiS zamierza przywrócić ławy przysięgłych? Gdy pisywał o tym pan Cysewski, panowała głucha cisza.