Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Autoizolacja w samotności świata wirtualnego

krzysztofjaw, 07.10.2013
Dzisiaj - po znowuż dłuższej przerwie, w czasie której poznawałem świat realny... co bywa inspirujące -  krótko acz być może dla niektórych treściwie...
Podczas realnego ostatnio życia codziennego spotykałem wielu ludzi, którzy uświadomili mi jak dalece w obecnych czasach jednostka, czyli każdy z nas z osobna, staje się coraz bardziej samotna i wyizolowana,  zatomizowana i zamknięta dla innych oraz dla społeczeństwa. Znamy tylko siebie i tylko pozornie naszych najbliższych. Codziennie dokonujemy zrutynizowanych porannych czynności w postaci golenia, makijażu, mycia i innych. Patrzymy często w pośpiechu nie tylko na krzątające się postaci w naszym mieszkaniu, ale i przed lustrem na samych siebie... Nie zauważmy przybywających nam zmarszczek, uśmiechu, radości, złości czy żalu. Za chwilę tramwaj, autobus... Tylko 5 minut do garażu i już borykamy się z codziennością dnia powszedniego: praca, popołudniowy pilot i coś na zapełnienie żołądka, tv, pozorne i płytkie rozmowy o niczym i... zamykanie się w jedynie naszej wirtualnej rzeczywistości!
Ileż to już powstało prac naukowych, których przedmiotem była i jest analiza wpływu na nas powszechnej informatyzacji czy ściślej inernetoizolacji, której efektem jest autoizolacja w samotności świata wirtualnego.
Zamiast opowiedzieć coś o swoich znajomych, wysyła e-mail z fotkami zrobionymi podczas ostatniego wypadu na miasto. To charakterystyczne dla Kasi, Roberta i ich rówieśników: rzadziej decydują się na nazwanie tego, czego doświadczają. Wewnętrzne przeżycia, emocje trudno im nazwać a jeszcze trudniej uzewnętrznić: brakuje słów, jest wewnętrzny niepokój przed pokazaniem swojego prawdziwego wnętrza. Są skrótowo wyrażone uczucia w postaci jakichś tam znaczków w stylu: ;) (dla niezorientowanych: z przymrużeniem oka, dowcipnie, humorystycznie, lekko śmiesznie ironicznie, jako żart lub pewna drwina - w zależności od kontekstu i sensu wysyłanego smsa, czy e-maila...)
Reasumując: nie trzeba być specjalnie błyskotliwym, by stwierdzić, że właśnie wyrasta nam nowe pokolenie emocjonalnych analfabetów, ukształtowanych na ciągłym stosowaniu internetowych narzędzi, które w sposób oczywisty spłaszczają relacje z innymi ludźmi. Powstaje rzesza powierzchownych, mijających się w pośpiechu i z czułością wyrażających się o sobie małych a'la człekokształtnych robocików.... coś na kształt masy, którą łatwo ulepić, kierować, sterować i w sumie w demokratyczny sposób ubezwłasnowolniać.... własna wola staje się tylko wyrazem woli większości. Indywidualność myślenia jest alienacją jednostki... a jednostka nie posiadająca umiejętności wyrażania swojego zdania na każdy temat bezwiednie powtarza opinię tłumu. Opinia ta jakże często jest dziś kształtowana tylko przez media, sieć i oficjalny przekaz. Socjologia tłumu... socjotechnika manipulacji i sterowania zachowaniem innych...  Zdałoby się powiedzieć za Cz. Niemenem... "Dziwny jest ten świat"... tylko teraz już człowiek nie rządzi człowiekiem... tylko wirtualny świat steruje masą.
Na dzisiaj to tyle... odezwę się za jakieś dwa tygodnie z innymi ciekawymi (być może oczywiście dla choć małej garstki trochę myślących)...
Pozdrawiam
P.S.
Jak zaznaczyłem to dzisiejszym tekstem powracam do blogowania. Może będę robił to rzadziej, ale bardziej przemyślanie i treściwie. Ostatnio pochłaniają mnie trochę inne sprawy, ale już zatęskniłem do bloga (tutaj uśmiech na mojej twarzy)
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 1930
Domyślny avatar

Michał

07.10.2013 20:43

Pragnę serdecznie zachęcić do odwiedzenia portalu urbietorbi-apocalypse.net
Domyślny avatar

andzia

08.10.2013 10:18

że zanikają normalne,osobiste kontakty-szczególnie wśród ludzi młodych-i przenoszą się w sferę wirtualną. Dlatego nie będzie im dane poznać i przeżyć cudownych,BEZPOŚREDNICH relacji między dwojgiem ludzi. A tylko w takich kontaktach często niepotrzebne są słowa. Samym spojrzeniem można wyrazić miłość,przywiązanie,oddanie,podziw ... Wystarczy czuły gest,przelotne muśnięcie,przytulenie ... Życzliwy uśmiech,serdeczny uścisk dłoni ... Często ludziom trudno jest mówić o troskach,bólu,smutku ... Ale będąc blisko,odczytamy to w ich oczach,zapytamy:co słychać,jak ci pomóc ... ............................................................................... W wirtualnym świecie takie uczucia i emocje nie są możliwe. ŻAL ...
krzysztofjaw
Nazwa bloga:
Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad..
Zawód:
ekonomista

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 1, 549
Liczba wyświetleń: 5,866,331
Liczba komentarzy: 19,959

Ostatnie wpisy blogera

  • Donald pewnie ma swoją Tolę, ale i tak jego rząd obalą kibole!*
  • Majomania! Teraz zacznie się turbulentny tumult wokół Mai Chwalińskiej!
  • Bestialstwo OUN-UPA dokonane na Polakach. Prawdy historycznej nie można zamilczeć!

Moje ostatnie komentarze

  • Alina@WarszawaDziękuję za pamięć. Zawsze to miłe, gdy inni trochę się uśmiechają na nasz widok – robi się cieplej na serduszku.A Donald Tusk po prostu nie czuje polskości, która jest mu obca. On…
  • JabeNie wiem jak reagują politycy PiS czy KO (PO) na te traktowanie nas przez Ukraińców. I to bardzo nieładne traktowanie. Jako Polacy w momencie agresji Rosji na Ukrainę postąpiliśmy jak trzeba,…
  • Alina@Warszawa i JzL Lata gry gdzie tak naprawdę trzeba było ciułać pieniądze aby w ogóle grać w jakichkolwiek turniejach. Ta wypowiedź o braku pieniędzy na hotel to wcale nie był żart. Tak to…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Szatańskie dręczenie, nękanie, opętanie. Jak się bronić?
  • Nocne głosowania nad losem naszej ziemi i lasów...
  • Żydzi wśród komunistów II RP i w aparacie NKWD i UB

Ostatnio komentowane

  • spike, Wg mnie, przykład Toli dla Tyfusa, jakby się nie obrócić, nie pasuje, jak sam Krzysztofie opisałeś Tolę, nie była "blondynką" - symbol głupoty, której jedynym atrybutem jest uroda, ale nie mądrość, a…
  • spike, Jakoś jestem pewny, że autorzy filmu, wybierając imię dla Toli, nie sugerowali się jakimikolwiek przesłankami pochodzenia tego imienia, najzwyczajniej pasowało harmonicznie do imion głównych…
  • mjk1, Po polsku pisze się: "z za węgła". Winkel bardziej do Tuska pasuje, ale nie żebym się czepiał.

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności