Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Tusk stanął na czele własnego konduktu żałobnego

JzL 03.11.2026

Istnieje wiele perspektyw, ale w  polityce najczęściej mówi się o perspektywie krótko i długoterminowej. Jeśli uznać te dwie perspektywy jako kryteria oceny skutków działań rządu Donalda Tuska, to w żadnym przypadku nie zobaczymy czystych zysków, co najwyżej można minimalizować straty, ale i to nie jest już możliwe. Tu i teraz siłowe przejęcie Trybunału Konstytucyjnego za sukces uznają tylko rządzący i najbardziej fanatyczny elektorat koalicji 13 grudnia. Opozycja w sposób naturalny stoi zdecydowanie o drugiej stronie, ale warto zauważyć, że tym razem mówimy o całej opozycji od Partii Razem, przed obie Konfederację, aż po PiS

Wyznacznikiem bieżącej porażki Donalda Tuska jest jednak coś innego, mianowicie postawa koalicjantów z Polski 2050 i PSL oraz wyraźny podział w gronie prawnych ekspertów. Jeśli w tak fundamentalnej, bo ustrojowej kwestii, bezprawne działania władzy są kwestionowane, przez część obozu władzy i prawników, którzy przez lata krytykowali „pisowski trybunał”, ale teraz ostro reagują na próbę siłowego przejęcia Trybunału Konstytucyjnego, to trudno mówić o sukcesie. Taki podział ma gigantyczne znaczenie w perspektywie długoterminowej, konkretnie chodzi o przyszłoroczne wybory. Podstawowe pytanie brzmi jak to się przełoży na wyniki wyborów? Czy zamach na Trybunał Konstytucyjny podniesie szanse na utrzymanie władzy przez Donalda Tuska, czy wręcz przeciwnie? Na te pytania w dużej części odpowiada bilans perspektywy krótkoterminowej

Skoro Donald Tusk nie był w stanie przekonać własnych koalicjantów i swoimi decyzjami zraził sporą grupę ludzi, dotąd konsekwentnie krytykujących reformy wymiaru sprawiedliwości przeprowadzone przez PiS, to raczej nie należy się spodziewać, że wyborcy masowo poprą Koalicję Obywatelską. W takich warunkach rodzi się kolejne pytanie. Czy tak doświadczony polityk, jak Donald Tusk nie widzi tego, co się dzieje i nie ma świadomości ryzyka związanego z utratą władzy? Prawdopodobnie tak właśnie jest, nie widzi i nie ma świadomości, co jest wynikiem znanego syndromu, jaki dopada wielu polityków. Gdy się sprawuje władzę w przekonaniu, że ten stan będzie trwał wiecznie, pierwszy ginie instynkt samozachowawczy, a to z kolei prowadzi do brawury. Donald Tusk i najbardziej zdeterminowane otoczenie uwierzyło w coś, co sami nazywają sprawczością. Odbicie Trybunału Konstytucyjnego ma być dowodem tej sprawczości, zastępującym „100 konkretów”, paliwo po 5,19 zł i wszystkie pozostałe porażki

Potoczne rozumienie tego planu sprowadza się do znanego powiedzenia: „po trupach do celu”, ale planiści nie do końca precyzyjnie zdefiniowali o jakie trupy chodzi. Nie ma najmniejszych szans, żeby brutalna akcja przeprowadzona z pogwałceniem prawa i to na poziomie zamachu stanu, została przez większość społeczeństwa uznana za „przywrócenie TK obywatelom”. Oznacza to tyle, że pierwszym trupem będzie sam Trybunał Konstytucyjny, a wokół trupa bardzo ciężko zbudować pozytywną kampanię wyborczą. Donald Tusk będzie próbował wmawiać wyborcom, że to nie trup tylko żywy dowód na „sprawczość”, jednak tego nie kupi nikt poza najwierniejszymi z wiernych. Do utrzymania władzy potrzeba znacznie więcej głosów niż te, które mieszczą się w ośmiu gwiazdkach, dlatego obok trumny TK pojawi się trumna koalicji 13 grudnia

W Polsce mamy tradycje powstańcze, ale tego nie należy mylić z rewolucją. Powstania były wymierzone przeciw zewnętrznym napastnikom, a jedyna „pokojowa rewolucja” pod sztandarem „Solidarności” zakończyła się brutalną odpowiedzią władzy, która wprowadziła stan wojenny. Donald Tusk nie przeprowadził pokojowej rewolucji, tylko wywołał skojarzenia ze stanem wojennym i za takie sprawowanie władzy Polacy zawsze wystawiali najwyższe rachunki. Obojętnie jak dalej potoczą się sprawy wokół Trybunału Konstytucyjnego, jedno nie ulega wątpliwości i w krótkiej i w długiej perspektywie Donald Tusk przegrywa wszystko.

patrzymy.pl

ps.

Cały matematyczny świat wstrzymuje oddech. Grupa śmiałków z Polski spróbuje udowodnić, że 2/3 z 15 to 8.

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 49
JzL
Nazwa bloga:
Great minds discuss ideas; average minds discuss events; small minds discuss people
Zawód:
Przedsiębiorca
Miasto:
Londyn

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 709
Liczba wyświetleń: 1 780 126
Liczba komentarzy: 7 931

Ostatnie wpisy blogera

  • Kancelaria Prezydenta RP
  • Oto twarz człowieka, który poszedł na wojnę z własnym narodem
  • Zakuć człowieka za złe zaparkowanie samochodu...?

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności