Ależ podniecenie w sieci tych „wściekłych macic” i lewaczek odnośnie aborcji
Macie prawo robić ze swoim ciałem i zdrowiem absolutnie wszystko. Natomiast mordowanie człowieka w swoim łonie to zabójstwo - dokonane z premedytacją przez matkę i lekarza.
Ochrona życia dzieci vs. możliwość ich zabijania - to nie sprawa delikatna ani światopoglądowa. To sprawa pierwotna i fundamentalna dla bezpieczeństwa narodu. Bez niej nie ma żadnego bezpieczeństwa, nawet jeśli inne kwestie w państwie są poukładane.
Zastrzyk w serce dziecka w 9. miesiącu nie jest delikatny. Wyssanie dziecka ssakiem próżniowym także jest skrajnie brutalne. Duszenie dziecka środkami na wywołanie przedwczesnego "porodu", a potem odłożenie na bok żywego dziecka, by się zadusiło do końca - także!
To ludobójstwo i okrucieństwo na niespotykaną skalę.
Życie dziecka jest ważniejsze niż komfort psychiczny matki
ps.
Jeszcze niedawno dziecko nienarodzone było dla tych ludzi dzieckiem. Przynajmniej dopóki zachwycali się, że "premier Holandii z 'mężem' spodziewają się dziecka" (chodzi o patologiczną sytuację, w której matka, która urodzi dziecko, odda je parze gejów, którzy uważają, że "mają do niego prawo"), teraz znów jest dla nich "płodem".
Postawa, podobno prawicowych posłów, którzy nie wzięli udziału w głosowaniu nad liberalizacją aborcji, jest żałosna. W gruncie rzeczy jest głosowaniem ZA zabijaniem. Wiecie, że w Polsce przed podaniem chlorku potasu, co powoduje straszną śmierć, znieczula się psy, a dzieci nie?
Aborcja zawsze wykorzystana by rozmywać ewentualną dyskusję i zmienić każdy poruszany temat.
Jak Śmiszek urodzi dziecko, to gwarantuję, że za rok zagłosuję na Tuska
Czego oczekiwać od wyznawców poglądu ateistyczno-materialistycznego, eugenika, człowiek jako biologiczna maszyna, zwierzęta futerkowe mają więcej praw niż niechciane dzieci, co ciekawe pomimo fascynacji dalekowschodnimi religijno-filozoficznymi tematami nie widać refleksji że jakakolwiek duchowość odrzuca zabijanie bez powodu, o ile w różnych systemach przypisuje się połączenie duszy z ciałem na różnych etapach zgodnie z ówczesną wiedzą gdy się kształtowały, to obecnie owszem można nie wierzyć że człowiek nie jest człowiekiem od pierwszej zapłodnionej komórki, ale choćby z tego powodu że nie jest możliwe stanie się nim inaczej niż przez podział komórkowy jest to miałkie intelektualnie.
Ciąże z gwałtu stanowią około 1% wszystkich aborcji. Zdecydowana większość decyzji zapada z powodów ekonomicznych, relacyjnych, "to nie ten moment" czy obawy przed zmianą życia... Wiara przypomina nam, że życie ludzkie ma wartość, która nie zależy od okoliczności poczęcia
Gwałt to osobna sprawa - ew. kara dla kobiety z postaci przymusu urodzenia i wychowania dziecka tak poczętego jest tu słusznym wyjątkiem, sam gwałt w moment płodności jest już statystycznie trudny. Wciąż od lat zastanawia mnie to czemu pary się nie zabezpieczają, i tak nie żyją zgodnie z katechizmem więc to nie powinien być problem, a metod jest wiele. Do tego aborcja do 9 m-ca ! jeśli już muszą to szybko, farmakologicznie - to taka sama zbrodnia ale po co czekać ? Co z tego wynika, handel tkankami ? Czy coś innego ?
Istotą liberalnej dehumanizacji jest uzależnienie człowieczeństwa od tego, czy ktoś jest chciany. Niechciane dziecko łamie liberalną zasadę kontraktualizmu: ogranicza wolność kobiety bez jej zgody, więc można je zabić. Niby ideologia wolności, a pod spodem czai się zbrodnia.
Aborcja nie jest żadnym decydowaniem o własnym ciele. To zabicie drugiego, odrębnego życia . Czysty biologiczny fakt. Nie podlegający dyskusji. Każdy kto twierdzi inaczej, jest debilem
Nie chciane dziecko, niechciany stary rodzic. I tak w kółko aż wszyscy wymrą.