Pan marszałek Włodzimierz Czarzasty miał wielkie szczęście, że mógł skorzystać z naturalnego WC-tu, kiedy rządziła jego PZPR. Nikt nie musiał po nim sprzątać, Wydaliny marszałka Czarzastego szybko wracały do ekologii bez zbędnych ceregieli.
Tymczasem w centrum UE, w samej Brukseli można obejrzeć szokujące obrazki jak na filmiku "Szok".
Takie coś można było u nas też oglądać, kiedy marszałek Czarzasty musiał przebywać w W-wie i np. wizytować jakiś duży warszawski zakład produkcyjny w latach 70...80-tych XX wieku.
No cóż, kiedy lewactwo rządzi, to nawet niezniszczalne kible ze stali nierdzewnej potrafi zamienić w zas...ny wychodek.