Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Tusk we wrześniu „nasi sędziowie wejdą do TK”, a teraz „kluczowe jest wysadzenie z siodła Przewodniczącego”

Zbigniew Kuźmiuk 18.10.2026

1. Zdobycie Trybunału Konstytucyjnego jest dla premiera Tuska wręcz strategicznym celem, bowiem już pod koniec sierpnia na Campusie Trzaskowskiego w Olsztynie, niespodziewanie wypalił „we wrześniu muszę mieć pewność, że nasi sędziowie wejdą do gmachu TK”. Tusk już wtedy był przekonany, że jego „prawa ręka” minister Maciej Berek, nie tylko zostanie wybrany przez Sejm i zaprzysiężony przez prezydenta Nawrockiego, ale doprowadzi także do tego, że czwórka sędziów, która wprawdzie została wybrana przez Sejm, ale nie złożyła przysięgi przed głową państwa, mimo tego, tymi sędziami będzie. Minister Berek miał więc zapewnić, że ośmioro sędziów w TK, jak to ujął premier Tusk, to będą „nasi sędziowie” a wtedy już nie tylko „będziemy stosować prawo jak je rozumiemy”, ale będziemy mieć takie rozstrzygnięcia TK, jakie chcemy. Tyle tylko, że ci sędziowie, składając przysięgę w Sali Kolumnowej Sejmu w obecności marszałka Czarzastego, doprowadzili do sporu konstytucyjnego pomiędzy Kancelarią Prezydenta i Kancelarią Sejmu i dopóki TK tego sporu nie rozstrzygnie, prezydent Nawrocki tego zaprzysiężenia dokonać nie może, a być może po decyzji Trybunału, już od tej czwórki, ślubowania nie będzie mógł w ogóle przyjąć.

2. Minister Berek podobnie jak jego czwórka kolegów, był na tyle niecierpliwy, że także zdecydował się złożyć ślubowanie, nie wobec Prezydenta RP, ale znowu wobec marszałka Czarzastego i w ten sposób poszedł tą samą drogą co oni. Co więcej jest on w jeszcze gorszej sytuacji niż oni, ponieważ w jego przypadku, Kancelaria Prezydenta próbuje zbadać czy spełnia on warunek ustawowy, bycia sędzią TK, a więc odpowiedni czas pracy w jego przypadku w charakterze radcy prawnego. Minister Berek do tej pory nie wykazał w żaden sposób, że przez co najmniej 10 lat wykonywał zawód radcy prawnego i wszystko wskazuje na to, że nie jest w stanie tego wykazać, bowiem przez tyle lat pracował w instytucjach publicznych, że już owe 10 lat w jego życiorysie, nie jest się w stanie zmieścić.

3. Mimo tych wszystkich niepowodzeń w zdobywaniu TK, premier Tusk nie ustaje w wysiłkach i w ostatni piątek podczas powrotu z posiedzenia Rady Europejskiej w Brukseli już w samolocie na zaimprowizowanej konferencji prasowej, znowu wypalił „ kluczowe jest wysadzenie z siodła Przewodniczącego” , mając oczywiście na myśli prezesa TK Bogdana Święczkowskiego. Nie bardzo wiadomo jak można to zrobić, wszak żeby odwołać prezesa przez upływem kadencji trzeba byłoby go aresztować, a na to potrzebne jest z kolei uchylenie mu immunitetu, na co potrzebna jest większość w Zgromadzeniu Ogólnym TK, a tej „nasi sędziowie” ciągle nie mają. Być może to „wysadzanie z siodła Przewodniczącego” będzie odbywało się siłą, koalicja 13 grudnia przez blisko 3 lata rządzenia zebrała w tym zakresie duże doświadczenie poprzez zajmowanie mediów publicznych: telewizji publicznej, radia publicznego, Polskiej Agencji Prasowej, a także Prokuratury Krajowej, Krajowej Rady Sądownictwa, a ostatnio również Akademii Wymiaru Sprawiedliwości.

4. Okazuje się, że premier Tusk nie tylko obsadza „swoimi sędziami” TK, ale przygotowuje dla nich „listę 50 spraw dla nowego TK” , czy zajął się specjalny zespół powołany w Kancelarii Premiera pod przewodnictwem Joanny Knapińskiej, szefowej Rządowego Centrum Legislacji. Chodzi zarówno o ustawy przyjęte w okresie rządów Prawa i Sprawiedliwości, których zgodność Konstytucją mieliby rozpatrywać „nasi sędziowie” , być może także tej o Sądzie Najwyższym, a tym samym o zakwestionowaniu Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, która rozstrzygała o ważności wyborów prezydenckich, a więc unieważnienia zaprzysiężenia wyboru Karola Nawrockiego na Prezydenta RP. Chodzi także o korekty rozstrzygnięć TK z poprzednich lat, w tym zapewne tego najważniejszego o nadrzędności polskiej Konstytucji nad prawem unijnym, czy ustawy skierowanie przez prezydenta Nawrockiego do Trybunału.

5. Ale plan Tuska oponowania TK przez „naszych sędziów”, to nie tylko posłanie tam ministra Berka, czy wysadzenie z siodła prezesa Święczkowskiego” , ale także jeżeli się nie podporządkuje, to pozbawienie Trybunału pieniędzy na rok 2027, a więc zablokowanie budżetu tej instytucji, we wręcz w prymitywny sposób. Otóż 15 instytucji państwowych opisanych w Konstytucji RP, które mają prawo do przygotowania samodzielnych projektów budżetów, przekazało ministrowi finansów te projekty, a ten miał obowiązek je włączyć do projektu budżetu państwa, bez zmiany nawet kropki i przecinka. Mówi o tym wprost art 139 ust 2 ustawy o finansach publicznych, a jakiekolwiek zmiany w ich budżetach mogą być dokonywane dopiero podczas prac w parlamencie i mogą to robić wyłącznie posłowie i senatorowie. W tej sytuacji oświadczenie ministra Andrzeja Domańskiego, że dołączył do projektu budżetu państwa, budżety 14. instytucji państwowych, a budżetu Trybunału Konstytucyjnego, nie dołączył ze względu na braki formalne jest wręcz ostentacyjnym złamaniem tego artykułu ustawy o finansach publicznych. Zresztą chodzi nie tylko o ministra Domańskiego, projekt budżetu państwa przyjmuje cała Rada Ministrów, więc jeżeli nie włączono do niego budżetu TK, to decyzję w tej sprawie podejmowali wszyscy ministrowie na czele z premierem Tuskiem, a więc wszyscy oni ponoszą za nią odpowiedzialność. Teraz do momentu zakończenia prac nad budżetem w Parlamencie, a więc do stycznia przyszłego roku, koalicja 13 grudnia będzie miała narzędzie szantażu, dołączymy budżet Trybunału do budżetu państwa, pod warunkiem, że jego kierownictwo spełni nasze żądania.

6. Widać, że premier Tusk od wielu miesięcy realizuje plan przejęcia Trybunału przez „ naszych sędziów”, w tym swojego ministra Berka, a teraz nawet przygotował dla nich 50 zadań , które mają wykonać w pierwszej kolejności. Polscy patrioci obronią jednak Trybunał ,o czy świadczy, nie tylko „miasteczko” , w którym już od ponad miesiąca dyżurują dzień i noc, ale także wczorajszy wielotysięczny protest zorganizowany przez Prawo i Sprawiedliwość i TV Republika i Kluby Gazety Polskiej, a wsparty także przez Solidarność pracowniczą i rolniczą i Ruch Obrony Granic. 

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 1
Zbigniew Kuźmiuk
Nazwa bloga:
Blog autorski
Zawód:
Zbigniew Kuźmiuk
Miasto:
Radom

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 6 141
Liczba wyświetleń: 10 534 365
Liczba komentarzy: 16 286

Ostatnie wpisy blogera

  • Po 3. kwartałach 2026 r. aż 172 mld zł deficytu i brakuje ok. 48 mld zł dochodów podatkowych
  • Minister Domański godząc się na atak koalicji 13 grudnia na NBP, ryzykuje paraliżem gospodarki
  • Tusk mówił wczoraj o zaprowadzeniu praworządności podobnie jak Gierek w 1976 roku i Jaruzelski w 1981 roku

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności