Tak przynajmniej twierdzi "polski" minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski po powrocie z Kijowa.
Braun ma "królować" w ukraińskich mediach. Sikorski: Wielki wstyd dla kraju
Z wpisu na Interii trudno się dowiedzieć po co RadSik pojechał nagle z niezapowiedzianą wizytą do tego Kijowa. Może dostał jakiś rozkaz od tamtejszych rabinów i musiał, bo przecież po co miałby tam jechać? Żeby chociaż po jakieś pieniądze, albo kontrakty? Ale to by pewnie Interia opisała jako jego wielki wyczyn. A tu nic!
Wracając do Brauna jego popularność może być dwojakiego rodzaju:
- negatywna ocena po akcji zniszczenia pomnika UPA - chociaż Ukraińców nie powinno to wcale dziwić
- pozytywna, bo jako jedyny odważny w Polsce wyrzucił świece chanukowe z polskiego parlamentu, co musiało dać rdzennym Ukraińcom dużo do myślenia, szczególnie tym mądrzejszym, którzy są na froncie, albo grozi im to w każdej chwili.
Interia nie zgłębia tematu i nie bada sprawy. Ja nie wiem gdzie szukać ukraińskich komentarzy na ten temat - może ktoś tu ma jakieś linki, co tak naprawdę piszą Ukraińcy na swoich forach na temat np. Brauna, ale i innych polityków, albo polsko-ukraińskich relacji od czasu wybuchu wojny i zdarzeniach takich jak śmierć 2 Polaków?
Szkoda, że RadSik nie jest w stanie dostrzec wielokrotnych własnych kompromitacji - ja np. mam bardzo poważne wątpliwości co do jego wykształcenia - prawdopodobnie nie ma nawet matury.