Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Między lękiem przed śmiercią, techniką a milczeniem Boga

dr Marek Sikorski, 12.07.2026

Na tym padole łez pojawiła się dziś nowa obietnica zbawienia, czyli podniesienia człowieka do wyższej sfery istnienia: wieczność w przestrzeni cyfrowej. Wielu uwierzyło, że człowiek ocaleje dzięki pamięci maszyn, że ślad pozostawiony w sieci zastąpi pamięć serca, a liczba odsłon stanie się miarą sensu.

Jest w tej wierze coś więcej niż naiwność — jest w niej lęk przed śmiercią, który nie potrafi już znaleźć języka religii, więc mówi językiem technologii. Cyfrowa wieczność nie obiecuje zbawienia duszy, lecz przedłużenie widzialności; nie obiecuje sensu, lecz trwanie.

W tej wirtualnej nadrzeczywistości powraca jednak pytanie, którego nie da się uciszyć algorytmem: gdzie jest piekło, a gdzie raj? Czy są one jeszcze miejscami, czy raczej dramatami relacji? Być może piekłem jest świat, w którym wołanie pozostaje bez odpowiedzi, a rajem ten, w którym ktoś — nawet w ciemności — mówi: „jesteś”. Kliknięcia i polubienia nie odpowiadają. One jedynie rejestrują. A człowiek nie chce być policzony — chce być wezwany.

Lęk przed śmiercią nie jest defektem, który można naprawić techniką. Jest doświadczeniem granicznym. Jeśli wszystko kończyłoby się na zapisie elektronicznym, śmierć rzeczywiście miałaby ostatnie słowo, a zło nie zostałoby osądzone.

Chrześcijaństwo nie próbuje tego lęku usunąć. Przeciwnie — wprowadza go w sam środek swojej opowieści. Chrystus nie omija śmierci, nie neutralizuje jej obietnicą łatwej nieśmiertelności. Wchodzi w nią. Milczy. Umiera. I właśnie dlatego krzyż staje się miejscem dramatycznym, a nie symbolicznym: miejscem, w którym sens nie jest dany, lecz wystawiony na próbę.

Na tym tle szczególnie wyraźnie rysuje się myśl Nikołaja Fiodorowa — dziewiętnastowiecznego rosyjskiego filozofa, który zaproponował jedną z najbardziej radykalnych nowoczesnych wizji zbawienia. Jego „wspólna sprawa” wyrasta z przekonania, że śmierć jest absolutnym złem moralnym, a jej istnienie stanowi oskarżenie wobec ludzkości. Odpowiedzią ma być technika, nauka i wspólny wysiłek cywilizacyjny, którego celem jest dosłowne wskrzeszenie wszystkich zmarłych przodków.

Zbawienie zostaje tu przeniesione z porządku eschatologii do porządku historii.

Fiodorow powoływał się przy tym na fragment „Nowego testamentu”: „Skoro bowiem przez człowieka przyszła śmierć, przez Człowieka też dokona się zmartwychwstanie” (1 Kor 15,21). Dokonywał jednak przesunięcia interpretacyjnego: „Człowiek” przestaje być Chrystusem, a staje się ludzkością jako całością. W połączeniu ze słowami: „My jesteśmy współpracownikami Boga” (1 Kor 3,9) rodzi się wizja, w której Bóg oddaje dzieło zbawienia w ręce cywilizacji. Chrystus zostaje zredukowany do inspiracji, a zmartwychwstanie — do projektu technicznego.

W tym sensie Fiodorow jest prorokiem współczesności. Jego myśl odsłania pokusę zbawienia bez krzyża, wieczności bez tajemnicy i sensu bez cierpienia. Jest w niej religijna intencja, ale też głęboka niezgoda na dramat ludzkiej kondycji. Śmierć ma zostać unieważniona, a nie przeżyta. Lęk — usunięty, a nie przemieniony.

Chrześcijaństwo proponuje coś radykalnie innego. Nie obiecuje bezpieczeństwa, lecz wierność. Nie usuwa ciszy Boga, lecz umieszcza ją w samym sercu wiary. Cel ludzkiego życia nie polega na przedłużaniu widzialności ani na trwaniu w pamięci maszyn, lecz na odpowiedzi — często niepewnej, drżącej, wypowiadanej w ciemności Getsemani. Odpowiedzi, która nie znosi lęku przed śmiercią, ale pozwala przez niego przejść.

Między Fiodorowem a Chrystusem rozciąga się więc dramat nowoczesnego człowieka: czy zbawienie ma być dziełem techniki, czy darem, który przechodzi przez krzyż? Czy chcemy zostać ocaleni — czy jedynie zachowani? Odpowiedź nie przychodzi łatwo. Być może dlatego Bóg milczy. A to milczenie wciąż waży więcej niż wszystkie obietnice cyfrowej wieczności.
.
Zgubny urok

Moją książkę pt. " Zgubny urok", można nabyć jako e-book (tanio) i w wersji papierowej (trochę drożej), oto link wydawcy, a tam wszystkie szczegóły dotyczące zakupu: ridero.eu
.
Moja strona internetowa, a tam kilka informacji o mnie i moich książkach, można coś przeczytać ciekawego, a nawet się wystraszyć (link): Marek Sikorski i jego książki .
.
Na tym portalu mam też blog "Marek Sikorski", ale on jest teraz nieaktywny, a ten obecny jest jego kontynuacją. Postanowiłem pewne teksty ponownie opublikować.

.

Marek Sikorski
 

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 88
u2

u2

12.07.2026 01:04

***można nabyć jako e-book (tanio) ***

Lubię e-booki.Ale dzisiaj/wczoraj kupiłem dwie papierowe książki w Carrefourze. O zagładzie żydów (Hansa Momsena) i o strajkach Polaków (Jarosława Urbańskiego). Zapowiadają się nieźle:)

dr Marek Sikorski
Nazwa bloga:
Historia i sztuka
Zawód:
historyk sztuki

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 35
Liczba wyświetleń: 5,632
Liczba komentarzy: 66

Ostatnie wpisy blogera

  • Pieniądz elektroniczny służy zniewoleniu człowieka. Taki los zgotowali nam politycy
  • Śmierć i Bóg. Krótka refleksja krytyczna
  • Chrzest Jezusa i sprawa muszli przegrzebka. Słynna rzeźba z Valletty

Moje ostatnie komentarze

  • Autopromocja i autoreklama była kiedyś zabronione na NB.|.Dobry Człowieku,sam napisałeś, że była zabroniona.."A co było i nie jest nie pisze się w rejestr " - szkolne powiedzenie..Powiedz mi,…
  • "Autopromocja i autoreklama była kiedyś zabronione na NB.|.Dobry Człowieku,sam napisałeś, że była zabroniona.."A co było i nie jest nie pisze się w rejestr " - szkolne powiedzenie..Powiedz mi,…
  • Polecam moją książkę o smoku wawelskim!  - to link.

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Zaczyna się reset historii. Pranie mózgów ma się dobrze
  • W Budapeszcie są złodzieje. Dobra rada!
  • Naszą przyszłością jest cybernetyczny komunizm, a uczynią to mam politycy, banksterzy i korporacje

Ostatnio komentowane

  • Tomaszek, Czyli wojna kapitału kapitalistycznego z kapitałem komunistycznym . w najwyższym stadium i tak pełna kontrola i gotówki brak . Różnica tylko w systemach własności .Aha "A mnie sie marzy kurna…
  • Tomaszek, Oni mają w dupie namierzenia przelewów . Na pytanie czy nie wstyd panu że brał pan łapówki , łapówkarz odpowiadział że mu wstyd . I co ? I nic . A poza tym noszenie torby męczy i wygląda obciachowo…
  • u2, "Wielki Kapitał będzie istnieć tylko wtedy, gdy będzie istniał wyzysk i zniewolenie -  oto tajemnica świata i przyczyna nieszczęścia ludzkości"Bajeczki, wielki kapitał to wielkie możliwosci i…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności