Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Święty Michał Archanioł obrońcą Kawalerów Maltańskich. Sekrety pewnego obrazu z Valletty

dr Marek Sikorski, 12.06.2026

Chrześcijaństwo epoki nowożytnej postrzegało swoje dzieje jako nieustanną walkę z szatanem. Zło utożsamiano nie tylko z herezjami i czarownicami, lecz także z islamem, który w świadomości Europejczyków jawił się jako zagrożenie dla chrześcijańskiego świata. Lęk przed ekspansją Imperium Osmańskiego był wówczas powszechny. Za strażników katolicyzmu i jego obrońców przed tym niebezpieczeństwem uchodzili Kawalerowie Maltańscy, którzy od średniowiecza zdobywali doświadczenie w walkach z muzułmanami. W nowożytnej kulturze religijnej islam bywał niekiedy przedstawiany jako jedno z wcieleń sił zła, czyli samego sztana.
Wsparciem w tej duchowej walce była wiara we wstawiennictwo i opiekę największego pogromcy szatana – św. Michała Archanioła. To właśnie on, zgodnie z przekazem Apokalipsy św. Jana, pokonał Smoka, będącego uceilesniemiem Złego.
Walka ze smokiem, czyli z szatanem objawiającym się pod postacią grzechu, herezji i wszelkiego zła, stanowi jeden z ważnych motywów chrześcijańskiej wyobraźni religijnej. Jej zwieńczeniem ma być Sąd Ostateczny – dzień gniewu, dies irae. O tych wydarzeniach mówi jedna z najważniejszych ksiąg chrześcijaństwa, Apokalipsa św. Jana. Czytamy w niej o strąceniu szatana z nieba:
„I został strącony wielki Smok, Wąż starodawny, który zwie się diabeł i szatan, zwodzący całą zamieszkałą ziemię, został strącony na ziemię, a za nim zostali strąceni jego aniołowie” (Ap 12,9).
Następnie Smok zostaje ostatecznie pokonany. Jego zagłada ma oznaczać kres panowania zła:
„A od Boga z nieba zstąpił ogień i pochłonął ich. Diabła zaś, który ich zwodzi, wrzucono do jeziora ognia i siarki, tam, gdzie i Bestia, i Fałszywy Prorok. A będą cierpieć katusze we dnie i w nocy na wieki wieków” (Ap 20,9–10).
Dawni teologowie zastanawiali się nad ogromem apokaliptycznego Smoka, skoro – jak głosi tekst – mógł on strącić trzecią część gwiazd z nieba:
„Ogon jego zmiata trzecią część gwiazd z nieba i zrzucił je na ziemię” (Ap 12,4).
Idea pokonania zła oraz sposoby jego przezwyciężania należą do najważniejszych składników chrześcijańskiej tradycji religijnej.

 "Święty Michał Archanioł pokonujący zło", malarz nieznany, ok. 1653 roku, konkatedra pw. Jana Chrzciciela w Valletcie, fot. Marek Sikorski

"Święty Michał Archanioł pokonujący zło", malarz nieznany, ok. 1653 roku,
konkatedra pw. Jana Chrzciciela w Valletcie, fot. Marek Sikorski

.
Chrześcijaństwo stworzyło bogaty zbiór smokobójców, znacznie liczniejszy niż ten znany z mitologii antycznych. Świadczą o tym zarówno teksty hagiograficzne, jak i ogromna liczba dzieł sztuki przedstawiających zwycięstwo świętych nad smokami. Smokobójcami byli rycerze, misjonarze, pustelnicy, dostojnicy kościelni, niektórzy biskupi, a nawet papież św. Sylwester I. Wśród nich znajdowały się również święte i błogosławione niewiasty jak np. św. Małgorzata, czy św. Marta.
Smoka najczęściej pokonywano mocą Krzyża Świętego, a następnie przebijano go mieczem lub zadawano śmiertelny cios w głowę. Ten heroiczny czyn określano mianem smokobójstwa – dzieła dokonywanego ku chwale Boga i dla dobra człowieka.
Idea chrześcijańskiego smokobójstwa wywodzi się bezpośrednio z Apokalipsy oraz inspirowanego nią kultu największego chrześcijańskiego smokobójcy – św. Michała Archanioła. Jego średniowieczne i nowożytne przedstawienia ukazują go najczęściej jako wojownika przebijającego Smoka lancą zwieńczoną krzyżem. W średniowieczu przeciwnik archanioła miał zazwyczaj postać fantastycznego stwora nawiązujacego do powszechnych w sztuce wizreunków smoka. W epoce nowożytnej nadawano mu cechy ludzkie, a niekiedy nawet rysy tureckich postaci.
Św. Michał Archanioł symbolizował zwycięstwo nad wszelkim złem: grzechem, herezją, przemocą, nienawiścią i szatanem. O tej walce mówi Apokalipsa:
„Nastąpiła walka w niebie: Michał i jego aniołowie mieli walczyć ze Smokiem” (Ap 12,7).
Imię Michał pochodzi od hebrajskiego „Mika’el” i oznacza „Któż jak Bóg?”. W tradycji chrześcijańskiej jest on jednym z siedmiu archaniołów, bytem duchowym i niebiańskim księciem zastępów anielskich. Jego kult, choć niezwykle silny, różnił się od kultów świętych ludzi tym, że nie opierał się na relikwiach.
Źródeł kultu Michała Archanioła należy szukać przede wszystkim w Księdze Daniela: „Za dni owych pojawi się Michał, wielki książę, opiekun synów twojego ludu” (Dn 12,1), a także w Liście św. Judy (Jud 9). Najważniejszym źródłem pozostawała jednak Apokalipsa św. Jana. Istotną rolę odegrała również apokryficzna Księga Henocha, która przyczyniła się do ukształtowania wyobrażenia Michała jako wodza zastępów anielskich.
"Święty Michał Archanioł pokonujący zło", malarz nieznany, ok. 1653 roku, konkatedra pw. Jana Chrzciciela w Valletcie, fot. Marek Sikorski
"Święty Michał Archanioł pokonujący zło", malarz nieznany, ok. 1653 roku,
konkatedra pw. Jana Chrzciciela w Valletcie, fot. Marek Sikorski

.
Znaczący wpływ na rozwój kultów anielskich wywarł także traktat Pseudo-Dionizego Areopagity „Hierarchia niebiańska”, powstały na przełomie V i VI wieku. Dzięki autorytetowi papieża św. Grzegorza Wielkiego dzieło to zdobyło wyjątkową rangę w teologii chrześcijańskiej.
Kult św. Michała Archanioła należy do najstarszych w dziejach chrześcijaństwa. Kościelna tradycja wiąże go z objawieniami na Monte Gargano we Włoszech pod koniec V wieku oraz z wydarzeniem, które miało miejsce w Rzymie podczas wielkiej zarazy. Według przekazu archanioł ukazał się nad mauzoleum cesarza Hadriana, późniejszym Zamkiem Świętego Anioła, i chowając miecz do pochwy oznajmił koniec epidemii.
Jednym z najsłynniejszych europejskich ośrodków jego kultu pozostaje sanktuarium na wyspie Mont Saint-Michel w Normandii. Według tradycji w 708 roku archanioł objawił się tam biskupowi św. Aubertowi z Avranches, a miejsce to szybko stało się jednym z najważniejszych centrów pielgrzymkowych średniowiecznej Europy.
Św. Michał Archanioł stał się wzorem dla innych świętych pokonujących smoka, przede wszystkim dla św. Jerzego. Był również patronem rycerzy, w tym Kawalerów Maltańskich. Chociaż oficjalnymi patronami zakonu byli św. Jan Jałmużnik i św. Jan Chrzciciel, otaczali oni szczególną czcią Michała Archanioła jako wzór rycerza walczącego ze złem.
"Święty Michał Archanioł pokonujący zło", Guido Reni, ok. 1663 r., Santa Maria della Concezione dei Cappuccini, Rzym, fot. domena publiczna
"Święty Michał Archanioł pokonujący zło", Guido Reni, ok. 1663 r., Santa Maria della Concezione dei Cappuccini, Rzym, fot. domena publiczna 

.

Zakon posiadał bogate doświadczenie militarne zdobyte podczas wypraw krzyżowych, pobytu na Cyprze i Rodos, a także podczas Wielkiego Oblężenia Malty w 1565 roku przez Turków osmańskich. Nic więc dziwnego, że na Malcie i Gozo spotykamy liczne przedstawienia św. Michała Archanioła. Są to zarówno barokowe rzeźby umieszczane w niszach budynków, jak i obrazy znajdujące się w niektorych kościołach oraz kaplicach jemu poświęconych.
Jednym z takich miejsc jest średniowieczna kaplica św. Michała Archanioła w Rabacie na Gozo. Stanowi ona świadectwo istnienia kultu archanioła jeszcze przed przybyciem Kawalerów Maltańskich. To jednak właśnie zakon przyczynił się do jego szczególnego rozwoju. Michał był dla rycerzy niebiańskim patronem bitew, obrońcą wysp maltańskich i wzorem cnót rycerskich.
Najcenniejszym przykładem kultu św. Michała Archanioła w środowisku Kawalerów Maltańskich jest kaplica Języka Prowansji w konkatedrze św. Jana Chrzciciela w Valletcie (Kawalerwoie Maltańscy dzielii sie według językow i dlatego ich zajazdy i kaplicy byłe tożsame z poszczeoglnumi językami). Znajdujący się tam obraz przez długi czas przypisywano Mattii Pretiemu, słynnemu malarzowi i kawalerowi maltanskiemu ,działającemu na Malcie od 1661 roku aż do śmierci w 1699 roku.
Tymczasem wiadomo, że obraz ten  został podarowany wielkiemu mistrzowi Jeanowi de Lascarisowi już w 1653 roku przez rycerza Fra Alberta Orsiego, a następnie umieszczone w kaplicy Prowansji. Skoro obraz znajdował się na Malcie osiem lat przed przybyciem Pretiego, nie mógł wyjść spod jego pędzla.
Błędną atrybucję utrwalił XVIII-wieczny historyk sztuki Bernardo De Dominici, autor dzieła „Vite dei pittori, scultori ed architetti napolitani”, który przypisał obraz Pretiemu na podstawie ogólnych podobieństw stylistycznych i zbieżnej tematyki.
Drugą ciekawostką jest fakt, że obraz z Valletty stanowi wysokiej klasy kopię słynnego dzieła Guido Reniego (1575–1642) „Święty Michał Archanioł pokonujący szatana”, znajdującego się w kościele Santa Maria della Concezione w Rzymie. Obraz Reniego należał do najczęściej kopiowanych przedstawień archanioła w Europie.


"Święty Michał Archanioł pokonujący zło", Rafael Santi, 1518 r., Luwr, fot. domena publiczna 
.
Kompozycja dzieła Reniego nawiązuje z kolei do wcześniejszego przedstawienia św. Michała autorstwa Rafaela Santiego z 1518 roku, przechowywanego obecnie w Luwrze. Co ciekawe, kopia obrazu Rafaela z drugiej połowy XVII wieku znajduje się również w Rabacie na Gozo i także była niegdyś przypisywana Mattii Pretiemu.
Obraz z Valletty cieszył się wielkim uznaniem Kawalerów Maltańskich. Stał się jednym z ważnych elementów programu ideowego dekoracji konkatedry św. Jana Chrzciciela, którego przesłaniem był triumf chrześcijaństwa nad siłami zła, zwycięstwo wiary nad grzechem oraz pochwała cnót rycerskich postrzeganych jako niezbędnych na drodze do zbawienia.

Św. Michał Archanioł, nieznany autor, pocz. XVIII wieku, Triq Sant’Ursola , Valletta, fot. z domeny publicznej

Św. Michał Archanioł, nieznany autor, pocz. XVIII wieku, Triq Sant’Ursola ,
Valletta, fot. z domeny publicznej

.
Jedna z  późniejszych kopii tego obrazu znajduje się w kościele pw. św. Pawła Rozbitka, a druga w Rabacie na Gozo, w bazylice pw. św. Jerzego. Również w Valletcie, przy ulicy Triq Sant’Ursola znajduje się zapewne późnobarokowa rzeźba św. Michała Archanioła pokonującego zło, tu przedstawione w postaci ludzkiej zapewne jakiegoś Turka. 

.

Strona internetowa o zabytkach Valletty (link).

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 22
dr Marek Sikorski
Nazwa bloga:
Historia i sztuka
Zawód:
historyk
Miasto:
Nysa

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 11
Liczba wyświetleń: 1,240
Liczba komentarzy: 10

Ostatnie wpisy blogera

  • Bliskie spotkania malarza Mattia Pretiego ze smokiem. O słynnym obrazie z Valletty
  • Kilka ciekawostek z Narodowego Muzeum Archeologii w Valletcie
  • Co niesie paź Wielkiego Mistrza Kawalerów Maltańskich? Ciekawostka historyczna

Moje ostatnie komentarze

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Pięta achillesowa ateisty
  • Mroczna kaplica cmentarna
  • Co niesie paź Wielkiego Mistrza Kawalerów Maltańskich? Ciekawostka historyczna

Ostatnio komentowane

  • NASZ_HENRY, Smoki to nie "science fiction" ani żarty 😡 dakowski.pl
  • sake2020, Chociaż opowieści o św.Jerzym są mi znane z przyjemnością przeczytałam pański wpis.Myślę,że podobne ma pan w zanadrzu. Jako że jestem wielbicielką literatury s-f zapamiętałam żartobliwe opowiadanie o…
  • Zbyszek, Biały rycerz na koniu to ideał współczesnego mężczyzny.

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności