Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Bohaterowie Rzeczypospolitej "Jędrusie"

Tezeusz, 30.03.2026

BRAWUROWE ODBICIE WIĘŹNIÓW PRZEZ ODDZIAŁ ,,JĘDRUSIE". 

29 marca 1943 r oddział ,,Jędrusie" uwolnił więzienia niemieckiego w Mielcu ponad 180 osób. ,,Nasza szesnastka wyruszyła na rowerach w kierunku Mielca. Broń i amunicję wieźliśmy na furmance pod dużą warstwą słomy. Lał nieustanny deszcz, ciężka glina lepiła się do kół, a do przeprawy mieliśmy 30 kilometrów pisał jeden z członków ,,Jędrusiów".

W Mielcu stacjonowały silnie uzbrojone, zmotoryzowane oddziały policji i SS, które nadzorowały m.in. obóz pracy przymusowej dla Żydów. W pobliżu miasta, na Smoczce ob. dzielnica Mielca znajdował się poligon użytkowany przez Wehrmacht. Mieleckie lotnisko było obsadzone przez oddziały Luftwaffe. Niepodal stacji kolejowej stacjonowała żandarmeria.

W piwnicy budynku przedwojennego sądu przy obecnej ulicy Kościuszki 15 (obecnie Sąd Rejonowy w Mielcu) już na początku okupacji Niemcy urządzili areszt......
.

,,JĘDRUSIE "

Za partyzanckim oddziałem ciągnęła się niezwykła legenda, która trwa do dnia dzisiejszego. Świadczy o tym fakt, że organizacja doczekała się licznych upamiętnień na terenie województwa świętokrzyskiego, gdzie prowadziła aktywną działalność.  

Oddział ,,Jędrusie" powstał z inicjatywy młodego studenta Uniwersytetu Jagiellońskiego, Władysława Jasińskiego. To on, wspólnie z bratem Stanisławem, podjął w Tarnobrzegu pierwsze działania konspiracyjne. Jesienią 1939 r dołączyło do nich kilkanaście osób. Grupa początkowo nazywała się ,,Odweciarze", od wydawanego konspiracyjnego pisemka ,,Odwet". Z czasem zmienili nazwę na ,,Jędrusie".  

Początki grupy były skromne. Nie miała broni i amunicji. Jak wspominali członkowie organizacji, poszukiwania sprzętu potrzebnego do działalności konspiracyjnej i partyzanckiej prowadzono m.in w rejonach bagien i rzek. Pomagało w tym znakomite rozeznanie w terenie.

Partyzancki oddział systematycznie się rozrastał. W szczytowym okresie liczył około 250 osób. Wywoływało to poważny lęk u niemieckiego okupanta.  

W latach 1941-1942 w oddziale nikt nie zginął i nie był nawet ranny. Skuteczność ,,Jędrusiów" i prowadzenie akcji małymi grupami w rozległym terenie, wytworzyło wokół nich legendę. Ich nazwą określano później inne oddziały podziemia w centralnej Polsce, bez względu na przynależność organizacyjną.

Dowódca Władysław Jasiński dbał też o mieszkańców, jego ludzie likwidowali bandy rabunkowe i leśne bimbrownie, wykonywali kary śmierci na niemieckich agentach i konfidentach, piętnowali złodziei, pomagali rodzinom aresztowanych oraz wysyłali paczki jeńcom w niemieckich obozach.  
 Wiosną 1943 r ziemię sandomierską dotknęły liczne aresztowania. Do więzienia w Mielcu trafiło wielu działaczy podziemia.

Obwody AK w Mielcu i w Tarnobrzegu próbowały dwukrotnie atakować więzienie i odbić aresztowanych kolegów, niestety bez powodzenia.

Wówczas przyjechał z Krakowa, z dowództwa okręgu AK płk Jagra i zwrócił się z zapytaniem, czy głośny już w tych stronach oddział partyzancki, mógłby dokonać jeszcze jednej próby.

Sytuacja była trudna, bo Niemcy wzmogli czujność, ale nowy dowódca ,,Jędrusiów", Władysław Jasiński ,,Jedruś" i Józef Wiącek ,,Sowa" propozycję przyjął.

,,Pod koniec marca 1943 r kadra nasza przebywała w bunkrze zbudowanym pod samotną chałupą  niedaleko Iwanisk. Właśnie udało nam się odbicie więzienia w Opatowie. Byliśmy więc wszyscy w doskonałym nastroju i czekaliśmy na nowe zadanie, które by rozproszyło nudę leśnego życia".

27 marca wieczorem przyjechał szef i zakomunikował: ,,Robimy więzienie w Mielcu. Pójdzie nas 18. Wymarsz za 2 dni o świecie". Oddział zabrał się się gorączkowo do czyszczenia broni i przygotowywania oporządzenia.  

Dowódca Józef Wiącek ,,Sowa" podzielił oddział na 6 grup. Do 1szej uderzeniowej, która miała opanować i rozbić więzienie wszedł on sam oraz Zdzisław de Ville ,,Zdzich", Zbigniew Kabata ,,Bobo" i Marian Lech ,,Wielki Marian".

Druga grupa, która miała zabezpieczać podwórze więzienia składała się z 2 partyzantów: Jana Mazura ,,Stalowy" i ,,Małego Jasia".
Budynku gestapo pilnowali: Stanisław Wiącek ,,Inspektor" i Eugeniusz Dąbrowski ,,Genek".

,,Wyruszyliśmy o 8.30. Było nas diablo mało, porównując do sił niemieckich. Na wschód od miasta koszarowało kilka tysięcy żołnierzy Wehrmachtu, koło dworca znajdował się posterunek żandarmerii, a obok więzienia mieściło się gestapo". Wspominał jeden uczestnik wydarzeń.

Hitlerowcy więzili tam wtedy i maltretowali 180 osób, m.in komendanta tarnobrzeskiego okręgu AK Kazimierza Krasonia, jego zastępcę, profesora gimnazjum tarnobrzeskiego Zygmunta Szewerę, a także Franka Rutynę z Wielowsi.

Więzili też księży: Władysława Czopka i Józefa Walczyna, nauczycieli tajnego nauczania Jana Lubera, Rudolfa Jakubca i małżeństwo Oberców z Mielca.

Dowódca ,,Jędrusiów" dowiedział się, że wszyscy więźniowie mają zostać wywiezieni do Oświęcimia. Czasu miał niewiele.  
.

AKCJA ODBICIA WIĘŹNIÓW

,,29 marca 1943 nasza szesnastka wyruszyła na rowerach w kierunku Mielca. Broń i amunicję wieźliśmy na furmance pod dużą warstwą słomy. Lał nieustanny deszcz, ciężka glina lepiła się do kół, a do przeprawy mieliśmy 30 km." wspominał jeden z członków ,,Jędrusiów".

W grupie uderzeniowej na więzienie znaleźli się dowódca: Józef Wiącek ,,Sowa", Zdzisław de Ville ,,Zdzich", Roman Szelest ,,Uszaty", Zbigniew Kabata ,,Bobo" i Marian Lech ,,Marian Wielki".

Grupa posuwała się cicho w kierunku więzienia, gdyż Józef Wiącek chciał zaskoczyć więzienny patrol obchodowy bez strzału To się nie udało. Partyzanci zostali zmuszeni do otwarcia ognia. Na przemian skacząc lub czołgając się dotarli do bramy więziennej, pod którą Wiącek podłożył kilogramową kostkę trotylu.
Wtedy z budynku Gestapo padły strzały z broni maszynowej. Mimo to dowódca spokojnie odbezpieczył granat, położył na kostce trotylu i odskoczył za mur. Silna detonacja rozsadziła bramę. Droga do więzienia była otwarta.

Grupa uderzeniowa pod osłoną ,,Stacha", ,,Genka" i ,,Jasia", którzy skutecznie ostrzeliwali okna budynku Gestapo, wdarła się do więzienia i zdobyła klucze do cel.

Po wdarciu się do aresztu i zdobyciu kluczy do celi, uwolniono więźniów. Kilku z nich, tak bardzo skatowanych przez Niemców, nie było w stanie iść o własnych siłach. Pomogli im współwięźniowie.

Uwolnieni więźniowie zgromadzili się w korytarzu, ale nie wszyscy po okrutnych przesłuchaniach mogli wychodzić o własnych siłach. Nieprzytomnego profesora Szewerę wynieśli na rękach jego uczniowie. Bardzo pobity był także Franek Rutyna.

Detonacja zbudziła nie tylko mieszkańców miasta, ale również niemiecki garnizon, obstawiający fabrykę samolotów. W różnych częściach Mielca słychać było strzały. Co chwila z budynku Gestapo zrywał się krótki seryjny ogień w kierunku więzienia, jednak ,,Stach" z kolegami momentalnie i celnie odpowiadali ogniem.
W tym czasie pod więzienie chciała się przedrzeć zmotoryzowana jednostka niemieckiej żandarmerii, która kwaterowała na stacji PKP, ale na ulicy Kościuszki przywitała ją ogniem grupa ,,Warszawiaka".

Kierowca stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w pobliski budynek. Wycofujących się w kierunku rynku żandarmów ostrzelali od tyłu zdezorientowani żołnierze ze wspomnianej już, stacjonującej obok jednostki Wehrmachtu.

Wielu z uwolnionych więźniów uciekło na własną rękę przez pola do pobliskich lasów. Chorzy i pobici wycofali się z oddziałem na przygotowany galar na Wisłoce.  ,  

****

Twórca oddziału ,,Jędrusie" Władysław Jasiński, który zginął w styczniu 1943 r z dwoma członkami grupy: Marianem Goryckim ,,Polikier"  i Antonim Tosiem ,,Antek", został pochowany w zbiorowej mogile ,,Jędrusiów" w Sulisławicach, w pow. sandomierskim.

Niemcy nie zorientowali się podczas zorganizowanej zasadzki, kogo zabili. Nie wiedzieli też, gdzie znajdował się grób Jasińskiego.

Niemcy wydali list gończy za Władysławem Jasińskim ,,Jędrusiem" 11 stycznia 1943 r. więc już po śmierci ,,Jędrusia",

W październiku 1943 r grupa została włączona do Armii Krajowej.

W 1944 r. podczas akcji ,,Burza" żołnierze z oddziału ,,Jędrusie" stali się 4. kompanią 2 Pułku Piechoty Legionów AK Ziemi Sandomierskiej i brali udział w walce z Niemcami do stycznia 1945 r.

,,Jędrusie" działały do stycznia 1945 r. Po zakończeniu II wojny światowej wielu członków oddziału dostało się w ręce NKWD i UB. Część została zesłana do sowieckich łagrów, część otrzymała długoletnie wyroki więzienia.

Józef Wiącek dowódca ,,Jędrusiów" otrzymał Krzyż Virtuti Militari i Krzyż Walecznych. Po wkroczeniu sowieckich oddziałów na Podkarpacie aresztowało go NKWD, jednak udało mu się zbiec. Był kilkakrotnie aresztowany przez UB i represjonowany. W obawie przed represjami zamieszkał na Pomorzu. Zmarł 20 listopada 1990 r. w Kwidzynie.

W 1984 r. został nakręcony z udziałem byłych partyzantów film dokumentalny ,,Jędrusie", przedstawiający dzieje oddziału utworzonego przez Władysława Jasińskiego.

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 16
Tezeusz
Nazwa bloga:
Tezeusz
Zawód:
https://albicla.com/Tezeusz
Miasto:
Gdynia

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 1, 846
Liczba wyświetleń: 3,477,582
Liczba komentarzy: 18,528

Ostatnie wpisy blogera

  • Chamstwo w sieci cz 9 Jarosław Ruszkiewicz vel @ Ezra - uzupełnienie
  • Złodziej Putin sprzedaje złoto ukradzione na Ukrainie
  • Bandycka roSSja w opisach i postawach jej wielbicieli. Chamstwo w sieci cz 8 Jarosław Ruszkiewicz

Moje ostatnie komentarze

  • Ruszkiewicz wyparował z Naszych Blogów..Brawo
  • Już go nie ma dostał od Admina kop. Brawo   
  • Tak wygląda osrany rusofil, cham :naszeblogi.pl

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Przesmyk Suwalski – czy tam zaatakuje Rosja?
  • Szczepionki przeciwko COVID-19 – dlaczego są bezpieczne?
  • Dlaczego Polscy nie chcą się szczepić przeciwko Covid19

Ostatnio komentowane

  • Tezeusz, Ruszkiewicz to niech już sprawdzi na zgłoszenie Urząd Skarbowy ? reklama twoich postaw właśnie sie wysyła na maxa - cieszysz się. A za obrażanie Prezydenta RP.? 
  • Ezra, @te-zeusek"A podatki płacisz zgłaszam do Urzędu Skarbowego"  - Oczywiście, ze płacę kapusiu :) Tylko, że jest mały problem, od darowizn małej wielkości w Polsce nie płaci się podatków :) Ty nie…
  • Tezeusz, Obiecałem iż będzie  anty reklama żebraku i jest idzie na cały internet. Cieszysz się. A podatki płacisz zgłaszam do Urzędu Skarbowego. Cieszysz się. Materiał cieszy ciebie jak widzę, przecież…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności