Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Gwałtowny przyrost długu publicznego, a agencja Fitch utrzymuje negatywną perspektywę ratingu

Zbigniew Kuźmiuk 03.03.2026

1. W poprzednim tygodniu minister finansów opublikował szacunkowe wykonanie budżetu za 2025 rok z którego wynika, że deficyt budżetowy w 2025 roku, wyniósł blisko 276 mld zł i to tylko dlatego, że wydatki zostały wykonane zaledwie w 94%, co oznacza, że udało się mu sztucznie „zaoszczędzić” około 54 mld zł. Na dramatycznie niskim poziomie były dochody budżetowe, bowiem zostały wykonane na poziomie zaledwie 94% w stosunku do planowanych, co jest poziomem wręcz szokująco niskim w sytuacji kiedy wzrost PKB w 2025 roku, wyniósł aż 3,6% według wstępnego szacunku GUS. Na jeszcze niższym poziomie zostały wykonane dochody podatkowe, bo tylko w wysokości 92,7% w stosunku do planowanych, co każe postawić pytanie ministrowi Domańskiemu, jak to jest możliwe, że gdy głównym motorem wspomnianego wzrostu gospodarczego jest konsumpcja, wpływy z VAT były niższe o około 30 mld zł w porównaniu do tych przez niego planowanych.

2. To jest już drugi rok realizacji „z sukcesami” budżetów przez koalicję 13 grudnia i ich autora ministra Domańskiego , w 2024 roku zabrakło ponad 56 mld zł , a w 2025 blisko 40 mld zł w tym podatkowych blisko 42 mld zł w stosunku do tych planowanych i to jak już wspomniałem, mimo przyzwoitego wzrostu gospodarczego. Przyczyną tego stanu rzeczy, powtórzmy to jeszcze raz, jest polityczne przyzwolenie tej ekipy rządowej na niepłacenie podatków, głównie VAT i CIT, przez jak to się określa w publicystyce „ przez bliskich i znajomych królika”. Minister Domański unika dyskusji na ten temat , na komisję finansów publicznych regularnie nie przychodzi, podczas debat budżetowych odczytuje swoje oświadczenia z kartki i wychodzi zostawiając do odpowiedzi na pytania posłów, swoich zastępców, którzy oczywiście niczego nie wyjaśniają.

3. Taka realizacja drugiego już z rzędu budżetu przez rząd Tuska powoduje, że suma deficytów budżetowych z tylko z tych dwóch lat ,wynosi aż 487 mld zł, a razem z wydatkami na realizację zadań publicznych pochodzącymi spoza budżetu, łączny dług publiczny liczony metodą unijną, wyniesie za te 2 lata ponad 670 mld zł. To oznacza ,że dług publiczny w relacji do PKB, liczony unijną metodą, wyniesie blisko 60% PKB i będzie, aż o blisko 11 pp wyższy, niż w ostatnim roku rządów Prawa i Sprawiedliwości, kiedy to wyniósł 49,6% PKB.

4. Przypomnijmy, że po 8 latach swoich rządów rządy PiS zmniejszyły dług w relacji do PKB o blisko 2 pp z 51,3% PKB w 2015 roku, ostatnim roku rządów koalicji PO-PSL, do wspomnianego poziomu 49,6% PKB. A przecież szczególnie w latach 2020-2023, mieliśmy do czynienia z pandemią Covid19, gwałtownym wzrostem cen surowców energetycznych, a później agresją Rosji na Ukrainę, co wymagało albo rezygnacji z części dochodów ( tarcza żywnościowa, tarcze energetyczne), albo dodatkowych wydatków idących w dziesiątki miliardów złotych na wsparcie przedsiębiorców, czy finansowanie dodatkowych wydatków w ochronie zdrowia. W ostatnich dwóch latach, nie ma żadnych tego rodzaju zdarzeń, ba mamy przyzwoity jak na warunki unijne wzrost gospodarczy (3% w 2024 roku i 3,6% PKB w 2025 roku), a mimo tego brakuje rocznie po kilkadziesiąt miliardów dochodów budżetowych w stosunku do tych planowanych, a deficyty budżetowe są wręcz astronomiczne.

5. W tej sytuacji ogłaszająca pod koniec lutego rating kredytowy naszego kraju agencja ratingowa Fitch, utrzymała go na poziomie „A-”, jednak podobnie jak we wrześniu 2025 roku z negatywną perspektywą. Na taką ocenę miała wpływ pogarszająca się gwałtownie sytuacja finansów publicznych, czego wyrazem są wysokie deficyty sektora finansów publicznych, który najprawdopodobniej w 2025 roku sięgnął aż 7% i był nawet wyższy do tego z 2024 roku kiedy wyniósł 6,5% , podczas gdy średni poziom tego deficytu dla krajów z ratingem „A” wynosi (2,9% PKB). Negatywnie oceniony został także gwałtowny przyrost długu publicznego z 49,6% PKB w 2023 roku do 53,1 PKB w 2024, blisko 60% na koniec 2025 roku i perspektywą jego wzrostu do 66% PKB w 2026 roku i ponad 70% PKB w roku 2027. To najszybszy przyrost długu publicznego w relacji do PKB w całej Unii Europejskiej, aż o ponad 21 pp w ciągu 4 lat i to w sytuacji jak już wspomniałem przyzwoitego wzrostu gospodarczego i właśnie dlatego rating naszego kraju ma negatywną perspektywę.

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 111
NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

03.03.2026 07:34

To jest prosta zależność, ilość afer rośnie rating maleje 😎
Zbigniew Kuźmiuk
Nazwa bloga:
Blog autorski
Zawód:
Zbigniew Kuźmiuk
Miasto:
Radom

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 6 108
Liczba wyświetleń: 10 519 463
Liczba komentarzy: 16 155

Ostatnie wpisy blogera

  • Po raz drugi niekonstytucyjny projekt ustawy o nadzwyczajnych zyskach, z szantażem wobec Prezydenta RP
  • Ekipa Tuska doprowadziła do katastrofy finanse publiczne, więc następcy będą musieli drastycznie oszczędzać
  • Unijny budżet to 17 mld euro rocznie naszej składki,a dotacje dla Polski objęte warunkowością i kamieniami milowymi

Moje ostatnie komentarze

  • Ja jestem teraz posłem do polskiego Sejmu  a w Parlamencie europejskim pracowałem do roku 2009
  • Jak dogonimy Niemcy pod względem poziomu infrastruktury technicznej i społecznej to wtedy zaczniemy mieć budżety zrównoważone. Pozdrawiam

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Kogo my mamy za prezydenta?
  • Czy śmierć Andrzeja Leppera spowoduje polityczne trzęsienie ziemi?
  • Za gaz płacimy jak za przysłowiowe zboże

Ostatnio komentowane

  • spike, Panie pośle dr Kuźmiuk, niech się pan nie boi, napisze wprost, że Tusk jest przestępcą, namawia Prezydenta do łamania prawa, powinien pan też zgłosić do prokuratury. Jeszcze jedno, proszę napisać w…
  • u2, "nawet Rada Fiskalna, której przewodniczącego wskazał minister Domański pisze w swojej opinii o katastrofie finansów publicznych"AI Overviewshare.google W oficjalnej opinii dotyczącej projektu…
  • r102, 6.  To jest zdaje się jak taka za moich dziecinnych czasów gra karciana w "bambuko". Zazwyczaj kończyła się ogólną bijatyką .7. No co za problem ustalić swoje "kamienie milowe" i przestać płacić…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności