Krwią własnych obywateli bestialsko wymordowanych przez największego ludobójcę naszych czasów Alego Chameneiego
Ali Chamenei, jako Najwyższy Przywódca Islamskiej Republiki Iranu od 1989 roku, jest bezpośrednio odpowiedzialny za liczne zbrodnie przeciwko ludzkości, w tym masowe represje, egzekucje i tortury. Według raportu niezależnej misji faktograficznej ONZ z marca 2024 roku, Chamenei został po raz pierwszy oficjalnie oskarżony o zbrodnie przeciwko ludzkości, w tym morderstwa, więzienie, tortury, gwałty i inne formy przemocy seksualnej, prześladowania oraz wymuszone zaginięcia podczas tłumienia protestów po śmierci Mahsy Amini w 2022 roku.
Te represje rozszerzyły się na masowe zabójstwa demonstrantów, z co najmniej 398 ofiarami śmiertelnymi, w tym 80 dzieci.
W latach 80. XX wieku, jako prezydent, Chamenei był współodpowiedzialny za masakrę tysięcy więźniów politycznych w 1988 roku, uznaną za zbrodnię przeciwko ludzkości przez organizacje takie jak Human Rights Watch i Iran Tribunal. W okresie jego przywództwa doszło do systematycznych represji wobec dysydentów, dziennikarzy i mniejszości, w tym egzekucji na podstawie zarzutów "propagandy przeciwko państwu" czy "obrażania lidera"
W listopadzie 2025 roku hunwejbini Chameneiego wykonali co najmniej 207 egzekucji w ciągu trzech tygodni, w tym 69 w cztery dni, co było próbą stłumienia potencjalnych powstań poprzez terror.
Najnowsze wydarzenia z protestów 2025–2026 ujawniły skalę okrucieństwa: według ONZ i organizacji praw człowieka, siły bezpieczeństwa zabiły co najmniej 5000–7000 demonstrantów (nieoficjalne szacunki mówią nawet o 35 000), w tym poprzez celowe strzały w głowę i oczy.
Te działania, w tym zamykanie uniwersytetów i tłumienie protestów w 1980 roku, cementują jego rolę jako despoty odpowiedzialnego za dekady represji politycznej.
Słuszny atak USA i Izraela na Iran w 2025 roku
Konflikt znany jako "Wojna Dwunastu Dni" (13–24 czerwca 2025) był uzasadnioną operacją prewencyjną przeciwko irańskiemu programowi nuklearnemu i balistycznemu, który zagrażał stabilności Bliskiego Wschodu. Izrael rozpoczął ataki 13 czerwca, bombardując instalacje nuklearne (m.in. w Isfahanie i Fordow), fabryki rakiet i cele energetyczne w 27 prowincjach Iranu. Cel: zapobiec Iranowi osiągnięciu broni jądrowej, co IAEA uznało za naruszenie zobowiązań nierozprzestrzeniania w czerwcu 2025.
Iran odpowiedział falami dronów i rakiet balistycznych na Izrael, ale większość została przechwycona dzięki systemom takim jak Iron Dome.USA dołączyły 22 czerwca, bombardując trzy kluczowe instalacje nuklearne (Fordow, Isfahan, Natanz), co znacząco opóźniło program nuklearny Iranu o kolejne miesiące
Prezydent Trump uzasadnił interwencję jako obronę interesów narodowych USA i sojusznika Izraela, stwierdzając, że ataki "wyeliminowały program nuklearny Iranu"
Atak był słuszny, bo uniemożliwił Iranowi osiągnięcie progu nuklearnego, osłabił jego "oś oporu" (w tym Hezbollah i Hamas) i zapobiegł eskalacji regionalnej
Aktualna siła wojskowa Iranu i dlaczego nie ma szans w starciu z USA i Izraelem
W 2026 roku Iran zajmuje 18. miejsce w rankingu Global Firepower (GFP) z indeksem mocy 0.3199 (im niższy, tym lepszy). Po stratach z 2025 roku, Iran odbudowuje arsenał rakietowy i fortyfikuje instalacje nuklearne, ale jego siła jest bardzo słaba. Skupia się na asymetrycznej wojnie: rakietach balistycznych, dronach i proxy (jak IRGC), ale brakuje mu nowoczesnej technologii.
Potencjalny wynik wojny: dlaczego pogrom Iranu jest wielce prawdopodobny
Na podstawie analiz ekspertów i wywiadu USA (luty 2026), konflikt jest na krawędzi – USA zgromadziły największe siły w regionie od 2003 roku (dwa lotniskowce, bombowce B-52, F-35), gotowe do uderzeń w irańskie cele nuklearne, rakietowe i przywódcze.
Jeśli dojdzie do wojny, większość scenariuszy przewiduje szybki "pogrom" Iranu w sensie militarnym – reżim straci kluczowe aktywa, ale przetrwa asymetrycznie, powodując chaos regionalny.
Ograniczony atak USA/Izraela (najbardziej prawdopodobny, 70-90% szans według źródeł): Uderzenia na instalacje nuklearne (Fordow, Natanz), fabryki rakiet i dowództwo IRGC.
Wynik: program nuklearny opóźniony o nie miesiące a lata, straty Iranu w tysiącach (wojsko i cywile), ale bez inwazji lądowej. Iran odpowiada salwami rakiet na Izrael (przechwycone w 90% przez Iron Dome/Arrow), atakami na bazy USA w Zatoce i blokadą Cieśniny Ormuz (20% światowej ropy). Iran traci 60-80% arsenału rakietowego,
Reżim Chameneiego słabnie wewnętrznie (protesty), ale nie upada od razu. Iran unika bezpośrednich starć, stosuje terroryzm i cyberataki.
A za kilka m-cy ten tyran z Teheranu skonczy jak Husajn