Mimo 2% wzrostu PKB, dochody budżetowe „idą” słabo.....

Mimo 2% wzrostu PKB, dochody budżetowe „idą” słabo, a deficyt po 4 miesiącach już 40 mld zł

1. W tym tygodniu ministerstwo finansów opublikowało komunikat dotyczący wykonania budżetu państwa po 4 miesiącach 2024 roku (a więc po 1/3 roku budżetowego), z którego wynika, że dochody budżetowe idą słabo, a w konsekwencji mamy już 40 mld zł deficytu budżetowego. W tym tygodniu GUS podał szybki szacunek PKB w I kwartale 2024 r., z którego wynika, że wyniósł on 1,9%, a więc był kilkakrotnie wyższy niż wzrost gospodarczy w całym 2023 roku, który wyniósł tylko 0,2%. Mimo tego dochody budżetowe wyniosły tylko ok. 214 mld zł i stanowiły 31,4% planowanych (a więc o 2 pkt procentowe mniej niż upływ czasu), w tym wpływy z VAT niecałe 100 mld zł (około 31% planowanych). Jeszcze słabiej wygląda realizacja wpływów z PIT wyniosły one tylko 25 mld zł czyli zaledwie 23% planowanych, natomiast znacznie lepiej „idą” dochody z CIT, które wyniosły ok.35 mld zł, czyli aż 50% planowanych.
 
2. Z kolei wydatki zostały zrealizowane w kwocie 254 mld zł, ale stanowiły tylko 29% planowanych, a więc były aż o 4 pkt. procentowe niższe od upływu czasu, a mimo tego deficyt wyniósł jak już wspomniałem aż 40 mld zł (w 2023 roku po 4 miesiącach wynosił tylko 10 mld zł). A więc przy wyraźnym wzroście PKB w I kwartale tego roku,  sięgającym realnie blisko 2%, odnotowanie tak wysokiego deficytu w budżecie państwa jest niepokojącym sygnałem dotyczącym realizacji dochodów budżetowych w tym w szczególności tych o charakterze podatkowym. Stąd jak się wydaje decyzja rządu Tuska o podwyżce podatku VAT na żywność z 0% do 5%, co jak szacuje ministerstwo finansów powinno przynieść 12 mld zł dodatkowych dochodów budżetowych w stosunku rocznym, a więc w tym roku w związku z tym, że obowiązuje od II kwartału będzie to kwota około 9-10 mld zł.
 
3. Wprawdzie dochody z VAT wyniosły około 100 mld zł, czyli ok. 31,4% planowanych dochodów w stosunku rocznym ale jak wynika z nieoficjalnych informacji,  stało się to tylko dlatego, że wpływy z tego podatku w styczniu były wyraźnie wyższe niż przeciętnie (wyniosły ok.31 mld zł). Otóż w grudniu poprzedniego roku resort finansów przyspieszył wypłacanie zwrotów tego podatku i w konsekwencji zwroty VAT w styczniu, mogły być niższe, a więc wpływy z tego powodu zostały sztucznie zawyżone. W lutym  i marcu i kwietniu nie było już tak dobrze, wpływy z VAT wyniosły już odpowiednio tylko ok. 24 mld zł , ok. 21 mld zł  i ok 24 mld zł i jeżeli będą się kształtowały na tym poziomie przez kolejne miesiące tego roku, to całoroczne dochody z tego podatku zaplanowane w wysokości ponad 320 mld zł, nie zostaną zrealizowane (zabraknie przynajmniej 40-50 mld zł).
 
4. W sytuacji  słabego wykonywania dochodów budżetowych po 4 miesiącach (a więc już 1/3 roku budżetowego), narasta presja na podwyżki podatków i stąd decyzja rządu Tuska o podwyżce VAT na żywność, mimo  kampanii do wyborów samorządowych i kampanii do Parlamentu Europejskiego. Wyraźnie także widać, że minister ogranicza także wydatki budżetowe, po 4 miesiącach są one zaawansowane tylko 29%, a więc o ponad 4 pkt procentowe niżej niż upływ czasu. Jeżeli ta niekorzystna tendencja dotycząca kształtowania się dochodów budżetowych będzie kontynuowana, to może zabraknąć jak już wspomniałem, około 80 mld zł planowanych dochodów budżetowych, i w związku z tym w II połowie roku należy się spodziewać głębokiej nowelizacji budżetu, urealnienia poziomu dochodów (zaplanowano je na poziomie ok. 682 mld zł), a w konsekwencji głębokich cięć wydatków budżetowych, szczególnie tych o charakterze społecznym. Trudno bowiem sobie wyobrazić, żeby minister finansów w sytuacji nie wykonania dochodów budżetowych na taką skalę, zdecydował się powiększyć deficyt budżetowy, który ta koalicja i tak powiększyła do poziomu 184 mld zł. Coraz bardziej potwierdza się teza, że gdy rządzi Platforma „piniędzy nie ma i nie będzie”.

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika NASZ_HENRY

19-05-2024 [08:02] - NASZ_HENRY | Link:

  

Tytułem wstępu; to nie przypadek, że nabijam posłowi licznik "tu i teraz" i na pocieszenie daję kwiatka 🌼 

Wiecie drogie blogerki i szanowni blogerzy NB, że wydawnictwo Jana Pińskiego, wybitnego dziennikarza śledczego, jak o nim pisze Izabela Pek, opublikuje już za tydzień - 27 maja!   książkę pod tytułem „Noce z Dudą”, której autorką jest wymieniona właśnie pani. Będzie się działo!

https://i.imgur.com/QazB38r.png

Trzeba PAD-owi spolegliwie podpowiedzieć linię obrony, wszak szachista Piński będzie miał mecenasa Giertycha na swoje usługi 🌼

 

Obrazek użytkownika sake3

19-05-2024 [09:39] - sake3 | Link:

A co wspólnego mają dochody budżetowe do nocy z Dudą?

Obrazek użytkownika NASZ_HENRY

19-05-2024 [14:59] - NASZ_HENRY | Link:

 

PAD wpadł ♥️
  
 
@sake3…- ale jesteś teges w teges, kwiatek na pocieszenie 🌼
 
 

Obrazek użytkownika u2

19-05-2024 [15:33] - u2 | Link:

@NASZ_HENRY

Nie ma druha Borucha?

W Suwałkach nierówno?

Nie Kachnie tylko Izie? :-)

CIT w PIT? A VAT to co?