Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Ukraina atakuje swoich sojuszników - a Rosja się cieszy...

Ryszard Czarnecki , 22.02.2024
Ukraina traci ważne punkty oporu, żołnierzy, morale w armii oraz… nerwy. Publiczne pretensje do Niemców, że ci nie zgadzają się na dostarczenie Kijowowi wielkich pocisków manewrujących Taurus  wybrzmiewają tuż po tym, jak Zełenski pod niebiosa wychwalał kanclerza Olafa Scholza i niemiecką pomoc – i to na forum międzynarodowym, jednocześnie często „zapominając” o wielkim wsparciu dla swojego kraju ze strony Polski. Jednocześnie ukraiński prezydent , jego ministrowie i mer Lwowa atakują Polskę. Taktyka publicznego szarpania sojuszników wydaje się być albo kuriozalna, albo dziecinna.
Trzeba jasno powiedzieć, że nie tylko Berlin i Warszawa znalazły się pod ostrzałem pretensji Kijowa. Nie tak dawno ukraińskich pretensji nie wytrzymał Londyn, który w Europie - obok Polski - najbardziej zaangażował się, militarnie i politycznie, na rzecz Ukrainy. Ale co z tego, gdy Kijów cały czas mówił: „Mało, mało, mało”! Taka roszczeniowo-rewindykacyjna postawa nie jest rozsądna w polityce zagranicznej. Tak, Zachód mógłby pomagać więcej naszym wschodnim sąsiadom i Ukraina powinna się o to upominać, ale forma tej presji jest tak arogancka i absurdalna, że przynosi odwrotny skutek.
 
Gdy Rosjanie po zdobyciu Awdijiwki nacierają na kolejnych pięć miast, które utracili po pierwszej ukraińskiej kontrofensywie rok temu – naprawdę Ukraina powinna dbać o poparcie międzynarodowe, a nie awanturować się. Wiem, że wojna, że straty, że miało być inaczej, że młodzi Ukraińcy wieją od służby wojskowej zagranicę, a olbrzymia wewnętrzna korupcja rujnuje reputację Kijowa w świecie i jest umiejętnie rozgrywana przez rosyjską propagandę – ale jednak trzeba zachować zimną krew, a nie atakować tych, którzy pomagali bardzo (Rzeczpospolita i Wielka Brytania) i mniej (Niemcy), ale jednak pomagali, pomagają i pomagać będą, jeśli sami Ukraińcy ich do tego nie zniechęcą.
Nasz wschodni sąsiad powinien pomyśleć, że tego typu „ściana płaczu” i mur pretensji, złej krwi i zarzutów może sprawić radość tylko jednemu państwu – Federacji Rosyjskiej. A przecież nie o to chodzi, czyż nie?
 
*tekst ukazał się na portalu wio.waw.pl (21.02.2024)
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 318
Ryszard Czarnecki
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 7, 034
Liczba wyświetleń: 8,154,946
Liczba komentarzy: 11,225

Ostatnie wpisy blogera

  • KORZENIE
  • WESELE NA ŚLĄSKU (CIESZYNSKIM)
  • UKRAINSKA LEKCJA REALIZMU I POLSKA BEZMYŚLNOSC

Moje ostatnie komentarze

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • EKSHUMACJA ŚP. WASSERMANA I MILCZENIE PIĄTEJ KOLUMNY
  • Najnowszy kawał o Tusku i Gierku
  • Nowy kawał o Tusku i raju

Ostatnio komentowane

  • u2, Opowieść o tym, że dla rodziny Tusków skrót „AK” oznaczał Afrika Korps, a nie Armię Krajową, to zniekształcony cytat z dawnego wywiadu Donalda Tuska, który przez lata był wykorzystywany jako…
  • u2, "Czemu zawadza Litwinom ?"Litwinów jest kilka razy mniej niż Czechów i nie chcą zostać spolonizowani. Czesi to pokrewny naród. Prawdopodobnie jedno plemię w pierwszym tysiącleciu. Dopiero w drugim…
  • u2, "biorąc pod uwagę straty po polskiej stronie była nieopłacalna"Jasne, lepiej było zgłosić się do kopania rowów, jak zażyczyli sobie Niemcy. Niemcy w odróżnieniu od roku 1918 nie zamierzali oddać…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności