Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

O generale Mariuszu Zaruskim w Dniu Flagi

Ryszard Czarnecki , 03.05.2023
Dziś Dzień Flagi. To dobry powód, aby z tej okazji przypomnieć człowieka, który polskie barwy reprezentował, krzewił i za nie zginął. Był przedstawicielem świata szeroko rozumianego sportu. Poniósł - jako jeniec Związku Sowieckiego - śmierć za Ojczyznę, o której niepokorny, powojenny już poeta - Rafał Wojaczek - pisał, że to „dziedzina śmierci niechybionej”. Zmarł w niewoli  sowieckiej na dawnych rubieżach I Rzeczypospolitej, w Chersoniu - dziś znanym z rosyjskiego ostrzału i bombardowania. Mariusz Zaruski już za życia stał się legendą. Urodził się cztery lata po Powstaniu Styczniowym i był żywym łącznikiem między dawną powstańczą Polską a odradzającą się polską państwowością. Pokochał góry i... morze. Był taternikiem, założyciel TOPR, czyli Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego - a z drugiej strony popularyzatorem jachtingu. Zainicjował zakup ze społecznych środków okrętu - legendy dla harcerzy: „Zawiszy Czarnego”. Został jego kapitanem. Dwa i pół roku brakowało mu do „pięćdziesiątki”, gdy powstały Legiony Polskie - a mimo to został ich żołnierzem! Następnie bronił polskiego Wilna. Został bohaterem wojny z „czerwoną Rosją”. Pewnie nie myślał bijąc się wtedy z bolszewikami, że umrze w ich niewoli... po dwóch dekadach. Generał brygady Mariusz Zaruski był człowiekiem wielu pasji i zainteresowań. Malował, fotografował, pisał poezję i prozę. Był także instruktorem ZHP i wychowawcą młodzieży w duchu patriotycznym - o innym nie mogło być wszak mowy... Założył Ligę Morską i Rzeczną - później przemianowaną na Ligę Morską i Kolonialną. Dowodził pułkiem kawalerzystów, był też adiudantem prezydenta RP Stanisława Wojciechowskiego. „Wszystko stanęło, lecz Wyście przetrwały, / Takie same strzeliste, dumne i groźne” - pisał o Tatrach. To samo można napisać o nim: przetrwała pamięć o dumnym Polaku, który poświęcił życie strzelistym ideom, a dla wrogów Ojczyzny był groźny... Tylko czemuż to, czemuż niektóre portale nie podają, że oddał życie za Polskę jako sowiecki jeniec??
*tekst ukazał się na portalu dorzeczya.pl (02.05.2023)
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 246
Ryszard Czarnecki
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 7, 034
Liczba wyświetleń: 8,155,095
Liczba komentarzy: 11,225

Ostatnie wpisy blogera

  • KORZENIE
  • WESELE NA ŚLĄSKU (CIESZYNSKIM)
  • UKRAINSKA LEKCJA REALIZMU I POLSKA BEZMYŚLNOSC

Moje ostatnie komentarze

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • EKSHUMACJA ŚP. WASSERMANA I MILCZENIE PIĄTEJ KOLUMNY
  • Najnowszy kawał o Tusku i Gierku
  • Nowy kawał o Tusku i raju

Ostatnio komentowane

  • u2, Opowieść o tym, że dla rodziny Tusków skrót „AK” oznaczał Afrika Korps, a nie Armię Krajową, to zniekształcony cytat z dawnego wywiadu Donalda Tuska, który przez lata był wykorzystywany jako…
  • u2, "Czemu zawadza Litwinom ?"Litwinów jest kilka razy mniej niż Czechów i nie chcą zostać spolonizowani. Czesi to pokrewny naród. Prawdopodobnie jedno plemię w pierwszym tysiącleciu. Dopiero w drugim…
  • u2, "biorąc pod uwagę straty po polskiej stronie była nieopłacalna"Jasne, lepiej było zgłosić się do kopania rowów, jak zażyczyli sobie Niemcy. Niemcy w odróżnieniu od roku 1918 nie zamierzali oddać…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności