Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

SPORTOWI BOHATEROWIE I "BOHATEROWIE" RANKINGÓW

Ryszard Czarnecki 16.03.2023
Brytyjska tenisistka o rumuńskich korzeniach Emma Raducanu przed dwoma laty jako pierwsza w historii tenisistka grająca w kwalifikacjach do US Open sensacyjnie wygrała ten turniej i wkroczyła na tenisowy Olimp. Zeszły sezon miała totalnie nieudany, a mimo to brytyjskie media oraz pracujące na jej rzecz firmy PR-owskie uczyniły z niej największą gwiazdę światowego tenisa, mimo że numerem jeden była polska zwyciężczyni Roland Garros (kolejny raz po dwóch latach) Iga Świątek. Dla niektórych dziennikarzy i „ekspertów” nieważne były punkty zdobyte na korcie i zwycięstwa w Wielkim Szlemie – ważne było tylko to, aby za wszelką cenę, bez żadnego związku z wynikami, namolnie promować tenisistkę z Wielkiej Brytanii, która wygrała rok wcześniej wielkoszlemowy turniej po wielu latach całkowitej posuchy dla Albionu i Wysp Brytyjskich.
Obie panie spotkały się w tym roku na prestiżowym US Open w Indian Wells. Mecz zaczął się niedługo po wpół do piątej rano naszego czasu i jak ktoś zaspał, to przespał, bo mecz był więcej niż krótki. Właściwie nie mecz, tylko tenisowy łomot 6-3, 6-1. Była to druga mistrzyni US Open, którą pokonała na tym turnieju Polka. Zresztą mniejsza o szczegóły, bo nie one są tu najważniejsze. Chodzi mi bowiem w gruncie rzeczy o coraz częściej powtarzające się w światowym, do cna skomercjalizowanym, sporcie, zjawisko, gdzie wynik sportowy, realna rywalizacja na korcie, boisku, stadionie, pływalni schodzi na plan dalszy. Przykładem tego były idiotyczne rankingi różnych tenisowych gremiów za zeszły rok, gdzie trener najlepszej „rakiety świata” Tomasz Wiktorowski nie był w ogóle uwzględniany, a przecież przyczynił się do jej sukcesów. A nie był uwzględniany, bo był... Polakiem. Podobnie w tych rankingach nie zawsze wygrywała Polka, mimo że uzyskała dwa razy więcej punktów od zawodniczki "numer dwa" w oficjalnej klasyfikacji ATP. Dziwoląg? Owszem. Niesprawiedliwość? Jak najbardziej. A jednocześnie rzeczywistość. Możemy się tylko pocieszać, że na końcu do historii przechodzą ci, co wygrywają naprawdę, w prawdziwym sporcie, w sportowym realu, a nie jako produkty agencji marketingowych.
 
*tekst ukazał się na portalu po-bandzie.com.pl (16.03.2023)
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 285
Ryan

Ryan

17.03.2023 10:12

Chronologicznie:
1. Dawid Kubacki wygrywa konkurs PŚ w Lillehammer.
2. Lech Poznań awansuje do ćwierćfinału LKE.
3. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle melduję się w półfinale LM.
4. Iga Świątek w najlepszej czwórce turnieju WTA w Indian Wells.
Takie czwartki to ja biorę w ciemno
Ryszard Czarnecki
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 7 067
Liczba wyświetleń: 8 167 604
Liczba komentarzy: 11 251

Ostatnie wpisy blogera

  • HUSARIA W STRASBURGU CZYLI JAK POLSKA URATOWAŁA UCZESTNIKA ROZBIORÓW
  • KOLEJNA KLĘSKA EUROPEJSKIEJ PARTII LUDOWEJ
  • SUFIT PRECZ !

Moje ostatnie komentarze

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • EKSHUMACJA ŚP. WASSERMANA I MILCZENIE PIĄTEJ KOLUMNY
  • Najnowszy kawał o Tusku i Gierku
  • Nowy kawał o Tusku i raju

Ostatnio komentowane

  • NASZ_HENRY, Polacy mają dobrą pamięć ale krótką 😉 .................................................................. Dla przypomnienia jak to było z tymi rozbiorami: pbs.twimg.com
  • u2, AI OverviewView allKonflikt o Kaszmir to jeden z najdłużej trwających i najniebezpieczniejszych sporów terytorialnych na świecie, dzielący Indie, Pakistan i Chiny. [1, 2]Główne przyczyny sporuPodział…
  • u2, ***gdy Hammarby podejmowało Raków Częstochowa wywiesili transparent z trawestacja slow naszego hymnu narodowego : "Jeszcze Polska nie zginęła? Zobaczymy "***Taki transparent dał tylko siłę do walki…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności