Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Dalsza centralizacja Unii zwiastuje jej fiasko

Ryszard Czarnecki , 13.01.2017
Rz: Prace nad nowymi ramami finansowymi Unii Europejskiej po 2020 roku, które rozpoczną się w ciągu najbliższych miesięcy, mają być świetną okazją do zreformowania całego systemu finansowego UE. Czy Bruksela powinna w większym stopniu polegać na tzw. zasobach własnych?
Nie jestem entuzjastą tych rozwiązań. To próba zwiększenia omnipotencji Brukseli i zastąpienia przez nią państw narodowych w kolejnej istotnej dla nich kwestii, bowiem stanowienie podatków co najmniej od średniowiecza jest ważnym elementem suwerenności państwowej. Te zmiany prowadzą do centralizacji Unii, a to znaczy, że nie wyciągnięto żadnych wniosków chociażby z Brexitu. Eurokraci kompletnie nie rozumieją, że to właśnie przez daleko idącą centralizację tak wielką popularność zyskują ostatnio ruchy eurosceptyczne. Jednym słowem, receptą na za dużo Unii ma być... jeszcze więcej Unii.
Ta reforma ma wzmocnić Unię i zakończyć bezproduktywne kłótnie, które wybuchają między państwami członkowskimi przy okazji prac nad każdym nowym budżetem.
Przykręcenie śruby integracyjnej wywoła efekt zupełnie odwrotny do zamierzonego i jedynie pogłębi tendencje odśrodkowe. Im więcej tego typu projektów, tym większa szansa, że projekt europejski zakończy się z hukiem. Nie ma co się z tego cieszyć, bo w naszej sytuacji geopolitycznej powinno nam zależeć na utrzymaniu Unii, nawet mimo tysięcy jej wad.
Parlament Europejski od lat postuluje zwiększenie unijnego budżetu. Nowe podatki są szansą, by spełnić wreszcie oczekiwania instytucji, której jest pan wiceprzewodniczącym.
Niestety, Parlament Europejski opowiada się za centralizacją Unii w jeszcze większym stopniu niż Komisja Europejska. Instytucję tę po prostu zdominowali eurofederaliści. Czasem ich działania wynikają z braku odpowiedniej refleksji, a czasem są bardzo świadome, jednak niezależnie od genezy, są one bardzo szkodliwe dla dalszej integracji europejskiej.
Tylko że podczas negocjacji nad długoterminowym budżetem UE na lata 2014–2020 to właśnie Polska przewodziła grupie krajów, które opowiadały się za zwiększeniem unijnego budżetu.
Tak, bo biedniejszym krajom zawsze zależy na tym, by unijny tort do podziału był jak największy. A my w końcu byliśmy beneficjentem wielu unijnych polityk. Jednak czy po 2020 roku dalej nim będziemy? Wciąż jesteśmy jednym z sześciu najbiedniejszych krajów Unii, ale cały czas wyraźnie nadganiamy bogatsze państwa. Z pewnością w następnej perspektywie budżetowej będziemy mogli liczyć na dużo mniejsze środki. Przestrzegałbym przed szermowaniem argumentem, że jako dotychczasowy beneficjent powinniśmy bezkrytycznie popierać zwiększanie unijnego budżetu. To prawda, że otrzymaliśmy bardzo duże środki z Unii, ale nie zapominajmy, że jesteśmy prawie 40-milionowym krajem. Po przeliczeniu tego na głowę mieszkańca wychodzi, że olbrzymia większość państw tzw. nowej Unii otrzymała zdecydowanie większe wsparcie od nas.
*rozmawiał Michał Płociński ("Rzeczpospolita" 14.01.2017)
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 1094
Ryszard Czarnecki
Nazwa bloga:
Blog autorski

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 7, 030
Liczba wyświetleń: 8,153,692
Liczba komentarzy: 11,220

Ostatnie wpisy blogera

  • "JANOSIK", SĘDZIOWIE I DUCH SPORTU
  • "RZYG,RZYG, WYMIOT"
  • ZMIANY,ZMIANY, ZMIANY ?

Moje ostatnie komentarze

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • EKSHUMACJA ŚP. WASSERMANA I MILCZENIE PIĄTEJ KOLUMNY
  • Najnowszy kawał o Tusku i Gierku
  • Nowy kawał o Tusku i raju

Ostatnio komentowane

  • u2, "Michał Pasiut zdobył zaraz potem srebro indywidualnie i był to jego pierwszy medal MŚ nie w drużynie ,a ma chłopak już 35 lat" Michał Pasiut zdradza tajemnicę zdobycia swojego medalu…
  • u2, Obie nie pasują do stereotypowej Rosjanki. Jedna opuściła Rodzinu dla Australii, a druga jest z Estonii, czyli z odzysku. Ukrainek nie sprawdzałem. Ale wszystkie raczej należą do tzw. cywilizacji…
  • Tomaszek, Krótko mówiąc , sowiety w kupie . Razem grają , razem piją i raze udają że ręki nie podają . 

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności