Wstrząsające relacje ofiar rosyjskich tortur

Rosja kontynuuje na Ukrainie wielokrotnie stosowaną w innych konfliktach politykę terroru, dopuszczając się morderstw, gwałtów, grabieży, deportacji oraz ostrzeliwując obiekty cywilne. Reakcje międzynarodowe są zróżnicowane, co wynika m.in. z tezy, wspieranej przez rosyjską propagandę, że Zachód także dopuszczał się zbrodni wojennych. Ukaranie zbrodni rosyjskich będzie testem dla społeczności międzynarodowej i często krytykowanej ONZ, stanowiącej fundament globalnego systemu bezpieczeństwa zbiorowego.

UE, USA i W. Brytania utworzą specjalny mechanizm ds. okrucieństw wojennych na Ukrainie, by zapewnić koordynację i wsparcie w terenie dla wysiłków na rzecz rozliczenia zbrodni popełnianych w czasie rosyjskiej inwazji – ogłoszono w środę we wspólnym komunikacie."Ta inicjatywa będzie bezpośrednio wspierać wysiłki Biura Prokurator Generalnej Ukrainy w dokumentowaniu, zabezpieczaniu i analizie dowodów zbrodni wojennych i innych okrucieństw, popełnianych przez żołnierzy wojsk Rosji na Ukrainie, z myślą o procesach karnych" – powiedział sekretarz stanu USA Antony Blinken.
Instytut Pileckiego powołał Centrum Dokumentowania Zbrodni Rosyjskich w Ukrainie im. Rafała Lemkina. To odpowiedź na działania wojenne prowadzone przez Federację Rosyjską w związku z inwazją na Ukrainę.

Przykłady barbarzyństwa roSSjan

Były jeniec, 55-letnii Ihor Kurajan relacjonował gazecie, że podczas trwającej kilka tygodni rosyjskiej niewoli był bity i rażony prądem.  "Rosyjscy żołnierze wykręcali i kaleczyli mi palce przy pomocy kombinerek i nożyc do metalu. Inni więźniowie zostali pobici na śmierć "
Tłumacz mężczyzny powiedział gazecie, że Kurajan był wzywany na przesłuchania i tortury codziennie. "Rosjanie chcieli, by wydał swoich przyjaciół. Zaoferowano mu nawet, by został merem okupowanego Chersonia, ale odrzucił wszystkie oferty"

32-letnia Anżelika Todoraszko opowiedziała, że jej matka, 52-letnia Wiktoria, została schwytana przez Rosjan w lutym w związku z jej służbą w ukraińskiej armii. Kobietę przewieziono do Rosji, gdzie - jak czytamy - była rażona prądem, robiono jej zdjęcia bez ubrań, otrzymywała mało jedzenia i wody. Wiktoria słyszała krzyki innych więzionych, którzy błagali o śmierć.

Todoraszko powiedziała, że więźniowie musieli trzymać ręce nad głową przez wiele godzin. Kiedy opuszczali ręce, byli bici. Żołnierze golili głowy kobietom i dusili je. Żołnierze mieli zasłonięte twarze maskami.
Kobieta została uwolniona po kilku tygodniach niewoli. Trafiła do szpitala na Ukrainie.
https://niezalezna.pl/448658-w...

Dwaj kolejni rosyjscy żołnierze przyznali się przed ukraińskim sądem do złamania prawa wojennego w czasie inwazji na Ukrainę. Są oskarżeni o ostrzał dzielnic mieszkalnych Charkowa z wyrzutni rakietowych Grad - podała stacja Sky News.
Symbolem rosyjskich zbrodni stała się w ostatnich dniach podkijowska miejscowość Bucza, jedna z ok. 30 miasteczek w okolicy stolicy Ukrainy wyzwolonych w ostatnich dniach z rosyjskiej okupacji. Bucza jest obecnie rozminowywana, ponieważ wycofujący się Rosjanie zostawili tam liczne pułapki.

Ukraińcy odnaleźli w mieście tyle ciał cywilów, że zabrakło dla nich miejsc na cmentarzach. Ratownicy odnajdują ciała w parkach, ogródkach, terenach zielonych. 280 obywateli Buczy spoczęło w zbiorowym grobie. W sumie, w Buczy i okolicznych miesjcowościach jak dotąd odnaleziono ponad 400 ciał zabitych cywilów. Według mera Buczy Anatolija Fedoruka, wszystkie pochowane ofiary miały ślady po kulach.

Ciała 44 cywilów odnaleziono pod gruzami pięciopiętrowego budynku w mieście Izum, w obwodzie charkowskim – poinformował we wtorek za pośrednictwem kanału na Telegramie szef tamtejszej obwodowej administracji państwowej Ołeh Syniehubow. Budynek został zniszczony na początku marca. „To kolejna straszna zbrodnia wojenna rosyjskich okupantów na ludności cywilnej”

Z wyzwolonych miast wyłania się obraz jak z horrorów, obraz postapokaliptyczny. Odnaleziono już ofiary zbrodni wojennych, w tym zgwałcone kobiety, które rosyjscy żołnierze próbowali spalić, zabitych urzędników samorządowych, zabite dzieci, zabitych starszych ludzi, zabitych mężczyzn. Wielu ze związanymi rękami, śladami tortur i strzałem w tył głowy. Rabunki, próby zabrania złota, kosztowności, dywanów, pralek – relacjonował Ołeksij Arestowycz, doradca prezydenta Ukrainy. Ocaleli mieszkańcy Buczy opowiadali dziennikarzom m.in. o matce z dwójką dzieci, która próbowała ewakuować się samochodem z miasta, ale auto zostało ostrzelane przez rosyjski transporter opancerzony. Wszyscy zginęli.

O tym, że Rosjanie zaplanowali zbrodnię w Buczy świadczą ujawnione przez agencję Reuters zdjęcia satelitarne pokazujące, że armia rosyjska już 10 marca rozpoczęła przygotowywać dół do masowych pochówków. Zdjęcia satelitarne, na których widać zwłoki mieszkańców leżące na ulicach, pochodzą natomiast z 11 marca.

Według psychologów międzynarodowych, którzy pracują z ofiarami gwałtów, sprawcy to głównie młodzi ludzie w wieku 20-25 lat. - Po drugie - oni to robią publicznie. Koniecznie na oczach innych ludzi i grupowo. By inni widzieli, jak się znęcają. Trzymają kobietę, która nie chce dopuścić do zgwałcenia 16-letniej siostry. Prosi na kolanach - zróbcie to mi. A oni to robią. Dlatego pomocy potrzebuje i jedna, i druga kobieta - mówią świadkowie zbrodni. Przypomninają również historię 11-letniego chłopca, gwałconego na oczach matki, a także 11-letniej dziewczynki, która po przeżytej traumie "nie chce żyć".

Ukraińskie władze gromadzą dowody rosyjskich zbrodni wojennych, a śledczy dokumentują przebieg rosyjskiej okupacji na terenach m.in. wokół Kijowa. Premier Polski Mateusz Morawiecki zaapelował do społeczności międzynarodowej o stworzenie międzynarodowej komisji, która zajmie się przypadkami ludobójstwa na terytoriach okupowanych. Z kolei minister spraw zagranicznych Ukrainy poprosił Międzynarodowy Trybunał Karny i organizacje międzynarodowe do wysłania w okolice Buczy specjalnych misji dokumentujących rosyjskie zbrodnie.

W Husariwce, w piwnicy jednego z domów, odnaleziono spalone szczątki trojga cywilów. Zbrodni dokonały rosyjskie wojska - poinformowała w czwartek wieczorem na Telegramie charkowska prokuratura obwodowa. W piątek lokalna policja podała, że wśród zamordowanych było dziecko. "Zidentyfikowano ślady świadczące o długotrwałym torturowaniu tych osób. Ludzie zostali spaleni żywcem. (...) Ich tożsamość jest ustalana" - przekazano.

Na posesji, gdzie znaleziono ciała, miało znajdować się dowództwo rosyjskich wojsk.

Borodziankę, podkijowskie miasteczko odległe o 50 kilometrów od stolicy, przed wojną zamieszkiwało około 13 tysięcy osób. Dziś, jak powiedziała Iryna Venediktova, Prokurator Generalna Ukrainy, jest jedną z najbardziej zniszczonych miejscowości w obwodzie kijowskim. Trwają ekshumacje i liczenia ofiar. Prezydent Wołodymyr Zełenski w codziennym orędziu określił sytuację w Borodziance jako bardziej przerażającą, niż w Buczy.

Opinię publiczną na całym świecie przeraziły zdjęcia, jakie zrobili pierwsi dziennikarze, którzy dotarli do Buczy. Wzdłuż ulic miasta leżały ciała mieszkańców – m.in. wracających z zakupów, wyprowadzających psy na spacer, przemieszczających się rowerem. Wszyscy oni zostali bez powodu zamordowani przez rosyjskich żołnierzy. W Buczy odkryto też ciała torturowanych i związanych obywateli tego miasta, w tym 16-letnich chłopców, których zabito strzałem w tył głowy.

Rosyjskie zbrodnie.
Zarówno władze Ukrainy, jak i wielu dziennikarzy, organizacje (ONZ, Czerwony Krzyż, Human Rights Watch, Ukrainian Prism i wiele innych), a także służby wywiadowcze potwierdzają, że w trakcie agresji przeciw Ukrainie działania Rosji naruszają obowiązujące normy prawa międzynarodowego, w tym Konwencję NZ w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa (którą Rosja ratyfikowała). Katalog zbrodni popełnianych przez Rosję jest szeroki („Komentarze IEŚ”, nr 564). Siły rosyjskie dopuszczały się masowych egzekucji cywilów, poddawały ich torturom (według strony ukraińskiej są to „niezliczone przypadki”), bezustannie ostrzeliwują i bombardują obiekty cywilne. Zniszczono bądź uszkodzono ponad 600 placówek medycznych i niemal 400 aptek, a także prawie 2 tys. placówek edukacyjnych (stan na koniec maja 2022). Rosjanie blokują korytarze humanitarne, strzelają do przypadkowych osób i samochodów, którymi ludzie starają się opuścić strefy walk. Kraj został zaminowany – według szacunków rozminowanie może zająć od 5 do 10 lat.

Liczba cywilnych ofiar śmiertelnych jest trudna do oszacowania – część z nich wciąż spoczywa w masowych grobach, pod gruzami. Obecnie nie wiadomo, jak dokładnie pod tym względem wygląda sytuacja na obszarach okupowanych przez Rosję. Według ONZ jest ponad 4 tys. ofiar śmiertelnych (w tym prawie 250 dzieci) oraz niemal 5 tys. rannych. Są to jednak prawdopodobnie dane mocno zaniżone – niewykluczone, że w samym Mariupolu ofiar jest więcej, a tylko w obwodzie kijowskim znaleziono ponad 1300 ciał. Wojenny chaos generuje wiele niejasnych doniesień, ponadto Rosjanie mają zacierać ślady, np. paląc zwłoki ofiar. Według władz ukraińskich liczba ofiar cywilnych dziesięciokrotnie przewyższa liczbę poległych wojskowych, co jednak należy traktować z ostrożnością. Wiadomo natomiast, że rosyjska armia dopuszcza się masowych gwałtów, także na dzieciach – znane są setki takich przypadków, a są to dane niepełne.

Na okupowanych przez Rosjan terytoriach ludność jest traktowana brutalnie. Dochodzi do porwań, brania zakładników, aresztowań i przetrzymywania w niehumanitarnych warunkach. Dotyczy to zarówno lokalnych elit (polityków, działaczy społecznych, dziennikarzy, nauczycieli), jak i wszystkich osób, które Rosja uznaje za potencjalnie niebezpieczne (np. weteranów) – nierzadko przygotowane są listy takich osób, jak miało to w zwyczaju NKWD i jak działo się też na Donbasie po 2014 r. W szkołach wprowadza się przymusowo rosyjskie programy nauczania i symbolikę rosyjską (np. „gieorgijewki”). Ludność ukraińska jest także siłą deportowana do Rosji. Według władz ukraińskich dotyczy to już ponad 1,3 mln Ukraińców (w tym 200 tys. dzieci), którzy po przejściu przez obozy filtracyjne zsyłani są do odległych regionów Rosji.

Ponadto, atakowana jest infrastruktura – fabryki, transport, magazyny. Niektóre miejscowości (Mariupol, Rubiżne) zostały praktycznie całkowicie zniszczone („Komentarze IEŚ”, nr 610 i „Komentarze IEŚ”, nr 611). Rosjanie dopuszczają się też kulturobójstwa, tj. niszczą materialne i niematerialne dziedzictwo kulturowe Ukrainy – co także jest złamaniem prawa międzynarodowego („Komentarze IEŚ”, nr 595), podobnie jak przestępstwa przeciwko środowisku naturalnemu („Komentarze IEŚ”, nr 605 i „Komentarze IEŚ”, nr 606). Należy do tego dodać blokowanie kampanii siewnej, niszczenie bądź wywożenie zboża i innej żywności, kradzież maszyn rolniczych („Komentarze IEŚ”, nr 575). Rosjanie kradną zresztą wszystko – od zegarków przez meble, rowery i sprzęt AGD po samochody.

Odpowiedzialność.
Wiele powyższych czynów może być kwalifikowanych jednocześnie jako zbrodnie wojenne, zbrodnie przeciwko ludzkości i ludobójstwo – w tym ostatnim przypadku kluczowa jest nie skala, a sposób działania i motywacja. Od początku wojny Ukraina prowadzi w tej sprawie śledztwo – zapadły już pierwsze wyroki wobec rosyjskich żołnierzy, odpowiedzialnych za zbrodnie (dożywocie i 12 lat więzienia), kilkadziesiąt procesów wkrótce się odbędzie, prowadzonych jest też ok. 13 tys. postępowań karnych. To ważny sygnał, że sprawcy nie mogą czuć się bezkarni. Istotne będzie także zaangażowanie międzynarodowe. Na Ukrainę udało się 42 śledczych i kryminologów Międzynarodowego Trybunału Karnego, którego jurysdykcja obejmuje czyny popełnione na Ukrainie (nie ma zatem znaczenia, że Rosja nie jest stroną Statutu Rzymskiego). MTK miał dotychczas opinię niezbyt skutecznego, m.in. właśnie z powodu braku ratyfikacji statutu przez wiele państw oraz braku dostępu do obszarów objętych konfliktami. W przypadku Ukrainy ten problem jednak nie występuje. Ukaranie rosyjskich zbrodni będzie istotnym testem wiarygodności nie tylko MTK, ale i ONZ – presja polityczna i zawieszenie Rosji w prawach członka Rady Praw Człowieka ONZ są istotne, ale daleko niewystarczające.

Te fakty przytoczone powyżej jasno i dobitnie wskazują zgodnie z opiniami instytucji międzynarodowych w tym ONZ kim i czym jest faszystowska roSSja i jej  żołdacy niczym nie różniący się od niemieckich doborowych Dywizji SS mordujących niewinnych ludzi w Europie w czasie IIWŚ.  RoSSyjska banda zwyrodnialców, pedofili, złodziei i najgorszego sortu kryminalistów pijanych i naćpanych... Taki obraz Rosji widzi Świat. A sam Putin zaczął jak Hitler i tak jak on skończy. Rosja faszystowska cofa się w rozwoju do epoki Korei komunistycznej - a może zawsze taka była !

Ukraino walcz i zwyciężaj z barbarzyńcami, bandytami i ludobójcami faszystowskiej roSSji.

Żródło :
https://glos.pl/rosyjskie-zbro...
https://ies.lublin.pl/komentar...
https://www.polsatnews.pl/wiad...
https://www.rmf24.pl/raporty/r...
 

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika Tezeusz

03-07-2022 [09:29] - Tezeusz | Link:

Nie ma litości dla tych faszystowskich roSSyjskich zbrodniarzy. Organizacje, media, osoby wspierające te zbrodnie roSSyjskich faszystów w Ukrainie winny być publicznie pokazane i osądzone, a wyroki publikowane w mediach na całym świecie.

Obrazek użytkownika u2

03-07-2022 [12:32] - u2 | Link:

Prosze poprawić link. Właściwy to ten poniżej :

https://niezalezna.pl/448658-w...

Obrazek użytkownika Tezeusz

03-07-2022 [15:49] - Tezeusz | Link:

@u2
Dzięki - poprawione.

Obrazek użytkownika Aquarius

03-07-2022 [22:29] - Aquarius | Link:

Czy tortury polegały również na zmuszaniu do oglądania pierwszego kanału rosyjskiej telewizji, tak jak to było w przypadku Nawalnego? Ogarnijcie się, dla kogoś z zewnątrz sprawiacie wraźenie jakby wam brakowało piątej klepki. W niczym nie pomagacie, a wręcz szkodzicie Ukrainie publikując takie kosmiczne brednie. Lud głupi może i kupi ale tylko do czasu.