Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

MONTE CASSINO. ODZYSKIWANIE DUMY.

Lech Makowiecki, 16.05.2016
Monte Cassino kojarzy się Polakom wyłącznie z jednym z największych (ale i najkrwawszych) zwycięstw polskich żołnierzy podczas II wojny światowej. Masakra, jaką zgotowali aliantom broniący się na gruzach zabytkowego klasztoru niemieccy spadochroniarze zatrzymała prące na Rzym wojska. Polegli na tym froncie i Amerykanie, i Anglicy, i Francuzi, i Nowozelandczycy. Nie przeszli Hindusi, Marokańczycy, ani Gurkowie. Dopiero 2 korpus pod dowództwem gen. Andersa przełamał obronę tzw. linii Gustawa. 18 maja 1944 roku Niemcy wywiesili białą flagę. W południe na ruinach klasztoru Monte Cassino plutonowy Emil Czech odegrał hejnał mariacki, ogłaszając tym samym zwycięstwo polskich żołnierzy.
W 1977r. „zdobywałem” wzgórze Monte Cassino idąc na skróty - szlakiem polskich żołnierzy. Było to poniekąd koniecznością: młodego studenta-autostopowicza nie było stać na bilet na autobus dowożący turystów w okolice cmentarza. W sierpniowym upale, z ogromnym plecakiem na plecach (z naszytym na nim białym orłem – żeby wszyscy wiedzieli skąd jestem!) - wspinałem się ku widocznemu na tle nieba klasztorowi. Po drodze napotykałem na pozostałości walk: łuski, rozbite hełmy, fragmenty sprzętu. Mimo braku ostrzału podejście było trudne, momentami niebezpieczne. Kiedy zmęczony, spocony i umorusany jak nieboskie stworzenie wgramoliłem się wreszcie na podnóże klasztoru – okazało się, że docierają tam też potomkowie przegranych, i to w znacznie bardziej komfortowych warunkach. Moje niespodziewane wychynięcie z przepaści wzbudziło atak wesołości u niemieckich turystów. Ponieważ podczas całej mojej mozolnej wspinaczki przeżywałem niezwykle intensywne „deja vu” (od nostalgii po euforię), odczytałem to jako jawną wrogość. Naładowany emocjami – omal nie wywołałem wtedy III wojny światowej...
Kiedy po latach opisywałem moje przeżycia w balladzie „Klasztor” - dowiedziałem się, że prawa autorskie do „Czerwonych maków na Monte Cassino” należą do kancelarii prawnej w Monachium (muzyka) i związku autorów w Anglii (słowa). Wynikało to z faktu, że kompozytor Alfred Schutz osiedlił się po wojnie w Niemczech i tam też bezpotomnie zmarł. Podobnie miała się rzecz z autorem tekstu – Feliksem Konarskim, chroniącym swe prawa autorskie w Wielkiej Brytanii.
Moje perypetie z walką o odzyskanie praw do wykorzystania fragmentu „Maków” w balladzie „Klasztor” opisałem swego czasu na blogu:
naszeblogi.pl
Dzięki nagłośnieniu przeze mnie tego skandalu udało się w końcu przywrócić Polsce ten nasz nieoficjalny, drugi hymn, śpiewany po wojnie obowiązkowo na baczność. I często ze łzami w oczach...
PS Polonusów zachodniej Kanady zapraszam na moje spotkania autorskie:
Vancouver, piątek 20 maja br. o godz.20:00 w sali Polskiego Towarzystwa ZGODA - 4015 Fraser Street
Victoria, poniedziałek 23 maja br o godz.18:00 w Domu Orła Bialego - 90 Dock Street w Victoria, BC

Dziś polecam balladę „KLASZTOR” (z płyty „Katyń 1940”)
https://www.youtube.com/watch?v=U41nT3J3T4s
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 2757
Lech Makowiecki
Nazwa bloga:
Ostatni Zayazd
Zawód:
Inżynier/Artysta
Miasto:
Trójmiasto

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 702
Liczba wyświetleń: 3,292,786
Liczba komentarzy: 3,433

Ostatnie wpisy blogera

  • Niemcy ludziom zgotowali ten los...
  • Dziadek i Babcia. Kochają nas bezgranicznie i szczerze. Dlatego najpopularniejsze w świecie przestępczym jest dziś oszustwo „na wnuczka”… W Dniu ich Święta - wspomnienie...
  • Kto nie miał kolonii niech pierwszy rzuci kamieniem! Czyli faryzeusze w obronie Grenlandii...

Moje ostatnie komentarze

  • @KazimierzKoziorowski.Znaczną część załogi KL Auschwitz stanowili Austriacy... Fuhrer też nie był Niemcem... :))).Gdyby nie Wiktoria Wiedeńska - Austria i Rosja nie urosłyby aż tak bardzo. Sobieski…
  • @MarekMichalski. Staram się. Sam wszystkiego nie ogarnę.Ale przynajmniej próbuję... :)))          ZBRODNIA  I  KARA (I)A kiedy wiatr historii sypnął…
  • @U2.Powoli, nie wszystko naraz. :)))Mam coś i dla Rosjan:„Katyń 1940” - ostatni list (wersja wg A. Wajdy) youtube.comI dla Ukraińców:“Wołyń 1943” youtube.comI dla polskich komunistów/ubeków…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • ŻÓŁTA RASA ZALEJE ŚWIAT?
  • KAMIL STOCH NA DOPINGU? Groźba utraty złotych medali.
  • HOŁD RUSKI – ŚCISLE TAJNE PRZEZ POUFNE...

Ostatnio komentowane

  • jazgdyni, Cześć Lechu Czy mogę zaprezentowany fragment wiersza użyć w swoim felietonie? Oczywiście będize to wyróżniony cytat, Podaj mi tyuł Twojego wiersza, czy został opublikowany = gdzie i kiedy.Kurcze…
  • Lech Makowiecki, @KazimierzKoziorowski.Znaczną część załogi KL Auschwitz stanowili Austriacy... Fuhrer też nie był Niemcem... :))).Gdyby nie Wiktoria Wiedeńska - Austria i Rosja nie urosłyby aż tak bardzo. Sobieski…
  • Kazimierz Koziorowski, nie polemizuje z tym waznym tekstem ale chcialbym zauwazyc ze tak jakos chylkiem, boczkiem, oprawcom austriackim i litewskim zawsze sie upiecze, bo nie warto wspominac niby marginalnego odsetka w…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności