SKANSEN

Duma w fotelu wnuczek SS-mana
Na syf zachodu – rozwiązanie proste
Nic tu się nie zmieni – poszukam zieleni
Skansen (in Polen) - zali Drang nach Osten*
 
Freiluftmuseum – jak to świeżo brzmi
Przestrzeni życiowa – co za cudne czasy
Niech Bali się wali – za Odrą – Gut - dobrze
Kiedy w Grecji i Turcji – płoną góry lasy.
 
Ech płuca nasycę tlenem w Białowieży
Zapoluję na żubra czy ustrzelę dzika
Pobłądzę po borze o feldgrau kolorze
Gdzie Greenpeace stawiał życie za kornika.
 
W  Tykocinie rotundę zwiedzę synagogi
Po żydowskich kreplechach napiję się kawy
Na do you speak idish -  mam ci - über alles
I w… myccę będę chodził bez obawy.
 
Tam islamiści chodzą cicho grzecznie
Nie to co na Kreuzbergu – strach ciapatych hordy
Choć dziad tam rabował gwałcił & mordował
Katolik wybaczy i dzisiaj nie obije mordy.
 
Obawa (wiem czemu) w temacie skansenu…
Historia jest przewrotna – raz górą – raz pod wóz
Babcia Angela z obawą w emerytkę się wciela -
- czy tam sobie poradzi opposition fuhrer Tusk?!?

  • - parcie na Wschód