Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentujący
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Donald Tusk i europejskie, demokratyczne motyle

seafarer 17.01.2021
Świat polityczny jest odzwierciedleniem świata realnego. W tym sensie, że w życiu politycznym zdobywają popularność te ugrupowania polityczne, które odzwierciadlają poglądy polityczne realnie istniejące w społeczeństwie. I tak jest u nas już od ładnych kilkunastu lat. W polskim społeczeństwie ujawnia się wyraźny podział. Na ugrupowania konserwatywno-patriotyczne, które cenią sobie polskość i patriotyzm. Co więcej w tych wartościach widzą szansę Polski na rozwój i zdobycie należnej nam pozycji w Europie. Ale są też inne, liberalno-lewicowe, które szansę Polski w Europie upatrują w czymś, co Amerykanie nazywają ‘melting pot’, czyli ‘tygiel narodów’.  A więc zatracenie własnej odmienności kulturowej, narodowościowej i wtopienie się w „naród” Europy. A właściwie społeczeństwo Europy. Bo słowo naród w mniemaniu ludzi o takich poglądach, to coś podejrzanego a nawet niebezpiecznego.
Patrząc na ten podział, który się u nas ukształtował, łatwo dostrzec jego korzenie i źródła. W największym uproszczeniu, grupa pierwsza (konserwatywno-patriotyczna), swoje korzenie upatruje w tradycji I-szej i II-giej Rzeczypospolitej. Natomiast grupa druga (liberalno-lewicowa), choć do tego głośno się nie przyznaje, wywodzi się, czy to mentalnie, czy też rodzinnie lub politycznie z tradycji PRL-u. Komuniści też chcieli zbudować ‘naród sowiecki’. I stąd w tych środowiskach, tak miła dla ucha idea federacji europejskiej. Której celem jest oczywiście stworzenie ‘narodu’ Europy. Tfu, nie narodu, ale światłego i nowoczesnego społeczeństwa Europy.
Przez pierwsze lata, po przeprowadzeniu ustrojowej transformacji, w naszym życiu politycznym dominowali polityczni harcownicy (no, z wyjątkiem SLD, która była nie tyle harcownikiem nowego systemu co pogrobowcem starego), KPN, ZCHN, SK-L, LPR, itd. ..., Ile ich to nie było. Wiele politycznych ugrupowań szukało swojego miejsca na politycznej scenie. Nie znalazły. Z prostego powodu. Ugrupowania te ich liderzy i nie artykułowały tego co Polakom w duszy gra. Ale po piętnastu latach sytuacja się unormowała.  I od 2005r. dominują u nas dwie siły polityczne, PiS I Platforma. W czasie, gdy rządziło jeszcze SLD, były nadzieje na to, że powstanie POPiS. Ale to były zwykłe mrzonki. Po przegranych wyborach, zarówno parlamentarnych jak i prezydenckich, Donald Tusk szybko zdał sobie z tego sprawę. Że nie ma żadnych szans na przejęcie elektoratu patriotyczno-prawicowego.
Nie miał szans, bo patriotyczno-konserwatywne ideały realizował już PiS. Więc ówczesny lider Platformy dokonał radykalnej wolty. I zamiast tworzyć POPiS poszedł na wojnę z PiS. Po co? Ano po to, aby przejąć elektorat, któremu nadal były bliskie ‘ideały’ PRL-u. Te, które w tamtym czasie ujawniały się w budowaniu ‘sowieckiego narodu’. A po transformacji ustrojowej, z tamtej komunistycznej gąsienicy, przepoczwarzyły się w europejskiego motyla. I chcą budować jednolity, światły, nowoczesny, bez patriotycznych ‘odchyleń’ naród Europy. I D. Tusk, wybory w 2007r. a potem następne, wygrał.
Jak potem potoczyła się historia naszego bohatera, wszyscy wiemy. Zanim ucichły słowa zapewnień, że nie aspiruje do żadnych funkcji europejskich i że realizuje się całkowicie jako premier polskiego rządu (cytuję z pamięci), hyc i już był w Brukseli. Jako przewodniczący Rady Europejskiej. Które to stanowisko, ówczesny marszałek Senatu B. Borusewicz, jakby nie było absolwent historii (podobnie jak i DT), uznał za zaszczytną funkcję ‘króla Europy’.
Lata mijały a na polskiej scenie politycznej nadal dominowały dwie główne siły polityczne. Platforma i PiS, choć od 2015 roku już w zmienionej konfiguracji. PiS jako partia rządząca a Platforma w opozycji. Smuta opozycji, dla ludzi o przekonaniach i poglądach, że władza należy do przewodniej siły narodu to było ciężkie doświadczenie. Ulica i zagranica to było pierwsza ‘demokratyczna’ reakcja ludzi mieniących się Europejczykami. Można powiedzieć, choroba niemowlęca świeżo opierzonej opozycji a wcześniej wieloletniej władzy. Niemniej Platforma, pozostawała nadal główną siłą tej opozycji (nazwanej przez lidera, który objął schedę po D. Tusku, opozycją totalną).
Ale jak to już jest na tym ziemskim padole, wszystko ma swój kres. Otóż kilka dni temu CBOS zrobiło sondaż, z którego wynika, że Polska 2050 (ruch Szymona Hołowni) wysunął się na czoło (18%) i zdetronizował Platformę (14%) z pozycji lidera opozycji.
Uderz w stół a nożyce się odezwą. Podobnie jest z naszym D. Tuskiem. „Nie ucieknę od politycznej roli w Polsce w przyszłości; zrobię wszystko co w mojej mocy, aby jeszcze przed wyborami pomóc w przywróceniu normalności i demokracji” - tak ogłosił z ekranu wiodącej prywatnej stacji telewizyjnej, niegdysiejszy ‘król Europy’. A wczoraj, w wywiadzie dla Spiegel’a zawtórował mu dawny kanclerz Niemiec. A dzisiejszy szef rady dyrektorów w rosyjskim koncernie naftowym „Rosnieft”: „Spójrzcie na Polskę i Węgry. Czy to wciąż demokracje, czy coraz bardziej autorytarne państwa?”
Mocną legitymację, do pouczania nas o demokracji mają obydwaj panowie. D. Tusk, który przejął postkomunistyczny elektorat, aby wygrać wybory. I Gerhard Schroeder, który poszedł na służbę do ‘demokratycznie’ wybranego prezydenta Federacji Rosyjskiej. W swoim czasie zasłużonego również w budowaniu ‘sowieckiego narodu’. A którego przeciwnicy polityczni albo giną od kuli nieznanych zamachowców, albo są truci Nowiczokiem.
Powtórzę słowa D. Tuska: „zrobię wszystko …, aby … pomóc w przywróceniu normalności i demokracji”. Od siebie dodam. Wolałbym, aby D. Tusk, raczej trzymał się z daleka od przywracania u nas demokracji. Wystarczy, że takie tuzy demokracji jak Miller, Cimoszewicz, Belka, Rosati wziął na listy Platformy i załatwił im miejsca w Europarlamencie. Oni kiedyś budowali ‘sowiecki naród’ teraz budują ‘naród Europy’. Z komunistycznej gąsienicy wyfrunęły europejskie, światłe motyle. I niech tak zostanie.
Post Scriptum
Jak niewątpliwie, czytający tę notkę zauważyli, jest w niej sporo sarkazmu i ironii. Więc powiem poważnie. Żeby było wiadomo o co mi chodzi (o ile nie wynika to jednoznacznie z tekstu). Nie mam nic przeciwko temu, aby D. Tusk wrócił do polskiej polityki. Jest polskim obywatelem i tak jak wszyscy inni Polacy ma do tego pełne prawo. Nie mam też nic przeciwko temu, aby Gerhard Schroeder pracował w rosyjskim Rosniefcie. Jest wolnym człowiekiem i nikt nie może mu nakazać, gdzie ma pracować (choć zatrudnienie się byłego kanclerza Niemiec w rosyjskim Rosniefcie, nie będę przeczył, budzi niesmak). Natomiast to co mnie odrzuca, w tym co mówią obydwaj panowie, to obłuda i hipokryzja. Demokracji w Polsce nic nie brakuje. Obydwaj panowie doskonale o tym widzą. A D. Tusk i jego ugrupowanie Platforma, w pełni z tego korzystają.
Ale być może chodzi jeszcze coś innego. Jest takie powiedzenie. Każdy sądzi według siebie. Czyli obydwaj Panowie sami demokracji nie cenią, więc posądzają o to innych. Która z tych dwóch pobudek nimi kieruje, żeby rzucać oszczerstwa w stosunku do Polski? Przyznam się, że nie wiem.
Toteż ocenę w tej sprawie zostawiam czytelnikom.
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 4133
Jabe

Jabe

17.01.2021 23:20

Brak umocowania w faktach.
Tadeusz Hatalski

seafarer

18.01.2021 06:57

W odpowiedzi do: Jabe

@ Jabe
W którym miejscu?
Jabe

Jabe

18.01.2021 11:22

W odpowiedzi do: seafarer

bo patriotyczno-konserwatywne ideały realizował już PiS.
aby przejąć elektorat, któremu nadal były bliskie ‘ideały’ PRL-u.

itd.
Tadeusz Hatalski

seafarer

18.01.2021 12:05

W odpowiedzi do: Jabe

@ Jabe
Proszę więc o sprostowanie. Kto według pana je realizował?
Jabe

Jabe

18.01.2021 14:04

W odpowiedzi do: seafarer

Nie napisałem, że moim zdaniem ktokolwiek je realizował.
Irytujące jest to bezpodstawne wmawianie, że mamy do czynienia z polaryzacją na linii internacjonalistyczni postępowcy – patriotyczni konserwatyści. Również przypisywanie zwolennikom platformy szczególnego umiłowania PRL-u jest czystą propagandą. Nie wiem, czy Pan robi to celowo, czy powtarza kłamstwo bezwiednie. Trudno powiedzieć, co gorsze.
Tadeusz Hatalski

seafarer

18.01.2021 16:34

W odpowiedzi do: Jabe

@ Jabe - "bezpodstawne wmawianie, że mamy do czynienia z polaryzacją"
Polaryzacja społeczeństwa jest faktem. Propagowane przez zwolenników PO hasło ***** PiS oraz profanacja kościołów (Platforma nie potępiła ani hasła ani profanacj) jest tego naocznym przykładem.
'przypisywanie zwolennikom platformy ... umiłowania PRL-u'
Nie przypisuję wszystkim zwolennikom Platformy umiłowania PRL-u, niemniej tacy są. Również faktem jest, że Platforma wzięła na swoje listy (w ostatnich wyborach do europarlamentu) postkomunistów. Pewnie nie jest to objaw 'umiłowania' ale niewątpliwie świadczy o wspólnocie celów.
Jabe

Jabe

18.01.2021 17:03

W odpowiedzi do: seafarer

Przecież PiS też brał na swoje listy postkomunistów. Czyż nie świadczy to o wspólnocie celów? Wypadałoby przeprowadzić jakieś wnioskowanie, zanim się orzeknie, elektorat której partii lepiej pasuje do ‘ideałów’ PRL-u. Ale lepiej nie ryzykować, prawda?
Jednak przede wszystkim razi brak argumentów za tym, że PiS jest konserwatywny i patriotyczny. Stąd odwracanie rozmowy w stronę Platformy, zupełnie jakby zachowanie jej zwolenników (ew. jedynie im przypisywane) świadczyło za jej nominalnymi przeciwnikami, nie zaś tych przeciwników własne działania.
Marek1taki

Anonymous

17.01.2021 23:58

Bardzo Pan kapitan łaskawy. Ja tam nie życzę sobie powrotu Tuska innego niż na ławę oskarżonych. Długa ta ława i wielu premierów, ministrów i prezydentów się zmieści.
Tadeusz Hatalski

seafarer

18.01.2021 16:37

W odpowiedzi do: Anonymous

Marek1taki - 'Bardzo ... kapitan łaskawy'
Dziękuję, dziękuję ... :)
angela

angela

18.01.2021 10:09

Powinien wrocic, ale na rozliczenie sie z ruiny, jaką zgotowal Polsce i Polakom. 
Niestety wszystkie poczynania Tuska w Polsce,  jego ,,rządy ", to cały czas praca na rzecz Niemiec,  w celu oslabienia Polski. 
Jest pytanie, jakim jest Polakiem, bo wielu ktorzy zdradzili Polskę, tez byli Polakami.
Opozycja pada, bo te 18 % Holowni, to balonik szybko nadmuchany, z ktorego bardzo szybko ujdzie powietrze.
Zapalczywosc i buta pastora tvn , ktoremu obiecano rzady swiatem, a ktoremu bardzo spodobalo sie byc politykiem, ta cierpliwość jego wyborców,  w krótce sie wyczerpie, kiedy zobaczą faktycznie, ze pan Hołownia niczym nie rozni się od reszty opozycji.
Jabe

Jabe

18.01.2021 11:23

W odpowiedzi do: angela

A co stoi na przeszkodzie, żeby rozliczyć go już teraz?
angela

angela

18.01.2021 14:09

W odpowiedzi do: Jabe

Sądy Jabe, sądy i parasol niemiecki, brukselski.
Bo prokuratura to moze nie wiem ile niezbitych  dowodow  nazbierac, a  wisly  sąd powie, ze dowody niewystarczające,  i delikwenta wypuszcza, tak jest w wielu sprawach. 
Wystarczy popatrzeć co bylo z giertychem.
Ale upatrzą moment, i jak Nowaka w najmniej spodziewanym momencie " pana" przyskrzynią.
Jabe

Jabe

18.01.2021 14:18

W odpowiedzi do: angela

Dość już się przyglądam tym bojom z sądami, żeby nabrać przekonania, że problemem jest nie tyle obawa, że pomimo dowodów Donalda Tuska by wypuściły, a to, że dopóki są niezależne, przekonanie o winie nie wystarczy.
Pani Anna

Pani Anna

18.01.2021 14:19

W odpowiedzi do: angela

Anega jakos nie widzi nic dziwnego w tym, że władza, która już 6lat sparwuje władzę jakos nie potrafi się uporać ze zswoja sztandarową reformą sądownictwa. No, ale czym by wtedy tłumaczyła ten dziwny imposybilizm?
seafarer
Nazwa bloga:
navigare necesse est ...
Zawód:
Inż. navigator
Miasto:
Gdynia

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 343
Liczba wyświetleń: 1 564 001
Liczba komentarzy: 4 773

Ostatnie wpisy blogera

  • CMA CGM Pantheon w Gdańsku. Sukces portu i gorzka lekcja w/s braku polityki morskiej
  • Konfederacja – kingmaker po najbliższych wyborach
  • Praca na morzu czyli niedoceniony kapitał ...

Moje ostatnie komentarze

  • U2 @ Ale Gdynia woli tow. Leszka Millera od przemysłu stoczniowego - nie cała Gdynia, ja mieszkam w Gdyni i LM wcale nie wolę
  • U2 - @ jak ma tam być jakiś przemysł stoczniowy - o tym czy ma być przemysł stoczniowy czy też nie, decyduje Warszawa a nie Gdynia.
  • @ Es - mogę tak więcej - to proszę pisać, najlepiej u siebie na blogu i na własne konto

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Na koniec roku (1) o morzu …
  • To była suwerenna decyzja pani Premier
  • Pułapki ‘reżimowej propagandy’

Ostatnio komentowane

  • u2, Chodzi o wybieralność. Wiadomo, że w demokracji jest władza i opozycja. Tow. Leszek Miller, komuch z krypty, jak tow. Władimir Czarzastyj, nadal rządzi. Szyderczy chichot historii :)
  • seafarer, U2 @ Ale Gdynia woli tow. Leszka Millera od przemysłu stoczniowego - nie cała Gdynia, ja mieszkam w Gdyni i LM wcale nie wolę
  • u2, Ale Gdynia woli tow. Leszka Millera od przemysłu stoczniowego :)SI:share.googleTo stwierdzenie odnosi się do centralizacji decyzji politycznych i gospodarczych w Polsce. Dotyczy ono trwającej od lat…

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności