TELE - DURNIEJ...

A w niedorzeczu Wisły rejwach
- przebitki idą już poczwórnie
Gdy giełdą miota zawód – patriota
- trwa polityczny Tele – durniej!
 
TIR-man Frasyniuk - strzał w Kaczora
Kiwają główeńkami zwykli ludzie
Nie mieści się to w głowie – logik powie
Co  roi się pod czachą Budki – zali w budzie.
 
Patrycja co uprawia ziobrystykę
Tu per aspira ad astra – w kosmos władzy
Bermudzki trójkąt tivi – pomysł krzywi
Ba! Najważniejsze to kij w szprychy wsadzić…
 
Sandałer Aaadam coraz ciszej też ujada
Co robić kiedy wokół już pandemie
- do ręki chleb – do drugiej cep – na karku łeb
Jak mawiał ongiś jeden chłopopremier.
 
Szczury co lęgną się w Brukseli
Roznoszą dżumę zdrady bez wyjątku
Bonie & Thuńczyki etc. sprzedawczyki
- komusze piekli się Spurwiątko.
 
A dla lemingów wszystko jest on line
Wkrąg  tele –studia i jest taka szansa
Bez sekcji zwłok konował będzie aplikował
 A most zbuduje - inżynier (sic!) honoris causa.